Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Szwecja 2017


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1061 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Gadda

Gadda

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 412 postów
  • LokalizacjaGdańsk Osowa

Napisano 12 grudzień 2016 - 19:35

Witam,

 Jako , że ja już po podjęciu decyzji i przelaniu zadatku - zaczynam ten wątek. Wrzesień 2017 - wyspa Senoren, 2 osobowa polsko - nowozelandzka ekipa, organizator Eventur  (dzięki Ci, Maćku!). A Wy ? Jakie plany?

Pozdrawiam,

 Darek


  • Wronka1991 lubi to

#2 OFFLINE   jacekp29

jacekp29

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 718 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Jacek
  • Nazwisko:Popławski

Napisano 12 grudzień 2016 - 21:07

Zdecydowanie Finka :wub: , czerwiec  ^_^ 



#3 OFFLINE   croock

croock

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 453 postów
  • LokalizacjaWroclaw

Napisano 12 grudzień 2016 - 21:16

Gafsele, podobno to już Laponia. na Senoren byłem, w razie potrzeby pytaj ☺

#4 OFFLINE   Żbiku

Żbiku

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3042 postów
  • LokalizacjaGdańsk
  • Imię:Kuba

Napisano 12 grudzień 2016 - 23:31

Bellen, 19-28.05.2017 ;)

#5 OFFLINE   shavt

shavt

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 556 postów
  • LokalizacjaOlsztyn
  • Imię:Bartek

Napisano 13 grudzień 2016 - 07:26

Jak co roku Szwecja od Linkoping do Kiruny, od kwietnia do października łącznie 12 tygodni ;)



#6 OFFLINE   rower26

rower26

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 751 postów
  • Imię:Łukasz

Napisano 13 grudzień 2016 - 08:02

Jak co roku Szwecja od Linkoping do Kiruny, od kwietnia do października łącznie 12 tygodni ;)


Grubo. Ja po raz 3 z rzędu Juttern połowa czerwca.o
  • Komar lubi to

#7 OFFLINE   shavt

shavt

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 556 postów
  • LokalizacjaOlsztyn
  • Imię:Bartek

Napisano 13 grudzień 2016 - 08:28

Praca gdzie najczęściej te kilka godzin dziennie mogę poświęcić na łowienie to mistrzostwo świata.

A jeszcze jak jest środek lata w laponii to spać szkoda jak można łowić całą dobę.. 
Są tam takie małe urokliwe jeziorka.. za którymi bardzo tęsknię.

 

Załączone pliki



#8 OFFLINE   lkaczmarek

lkaczmarek

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 31 postów

Napisano 13 grudzień 2016 - 08:40

cudowny klimat, pstrągi z jeziora to na muchę czy spina?



#9 OFFLINE   croock

croock

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 453 postów
  • LokalizacjaWroclaw

Napisano 13 grudzień 2016 - 08:44

Jak co roku Szwecja od Linkoping do Kiruny, od kwietnia do października łącznie 12 tygodni ;)

Wow - to już sama północ. o jakiej porze roku tam będziesz? Tak daleko to już tylko salmonidy, czy szczupłe i okonie również?



#10 OFFLINE   shavt

shavt

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 556 postów
  • LokalizacjaOlsztyn
  • Imię:Bartek

Napisano 13 grudzień 2016 - 09:19

Północ ta właściwa dla mnie to od linii jaką wyznaczą miasteczko Luleå.

Małe jeziorka to okonie i szczupaki, nie każde jeziorko daje ryby.. niektóre są martwe.

W strumykach i rzekach lipienie które łowię na klasyczne okoniowe gumki, jaskółki.

Pstrąg to z przyłowu się trafił zupełnie przypadkiem :)

 
W dużych rzekach na północy łososie są głównym celem wędkarzy ale ja wolę wody stojące i łososia jeszcze nie złowiłem.. Widziałem wielkie ryby spławiające się, wyskakujące widowiskowo.. nawet próbowałem ale na gumki to raczej słabe szanse miałem. Może w tym sezonie spróbuję lepiej się przygotować i złowić łososia, zabiorę jakieś żelastwo ze sobą  ;)

Załączone pliki


Użytkownik shavt edytował ten post 13 grudzień 2016 - 09:26


#11 OFFLINE   Krzysztof

Krzysztof

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 158 postów
  • LokalizacjaNiemcy

Napisano 13 grudzień 2016 - 09:23

A ja zaplanowalem sobie Szwecjé na poczátku czerwca jeden tydzien na poludniu , a na jesien dwa tygodnie w polowie wrzesnia na jeziorze graniczácym z Norwegiá .A potem Gruzja .


  • platynowłosy i prezes77 lubią to

#12 OFFLINE   Del Toro

Del Toro

    Monstrum Pallidum

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 6042 postów
  • LokalizacjaCaliphate of Londonistan

Napisano 13 grudzień 2016 - 10:49

A ja zaplanowalem sobie Szwecjé na poczátku czerwca jeden tydzien na poludniu , a na jesien dwa tygodnie w polowie wrzesnia na jeziorze graniczácym z Norwegiá .A potem Gruzja .

 

W Gruzji salmonidy? czy cos innego?

Ciekawy temat :)


  • platynowłosy lubi to

#13 OFFLINE   Krzysztof

Krzysztof

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 158 postów
  • LokalizacjaNiemcy

Napisano 13 grudzień 2016 - 13:43

W Gruzji salmonidy? czy cos innego?

Ciekawy temat :)

winobranie



#14 OFFLINE   Del Toro

Del Toro

    Monstrum Pallidum

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 6042 postów
  • LokalizacjaCaliphate of Londonistan

Napisano 13 grudzień 2016 - 14:17

winobranie

 

A juz myslalem ze bedziesz szukal jakiegos rybostanu w tamtych terenach ;)



#15 OFFLINE   Krzysztof

Krzysztof

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 158 postów
  • LokalizacjaNiemcy

Napisano 13 grudzień 2016 - 14:46

A juz myslalem ze bedziesz szukal jakiegos rybostanu w tamtych terenach ;)

jadé na tydzien i moze cos znajdé .



#16 OFFLINE   Dano^

Dano^

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1502 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Daniel

Napisano 13 grudzień 2016 - 18:57

Jak co roku Szwecja od Linkoping do Kiruny, od kwietnia do października łącznie 12 tygodni ;)

No cóż Bartek, nie każdy ma tyle farta, żeby taką robotę trafić - gdzie człowieka regularnie wysyłają w tamte tereny :)

 

 

Grubo. Ja po raz 3 z rzędu Juttern połowa czerwca.o

Ja po pierwszym razie - raczej nie będę tam jeździł. Walicki opisał wszystko: każdy najmniejszy adres. No i ekipa od mięsa będzie rosła. I nie mam tu absolutnie na myśli Ciebie  :D Nie lubię tłoku na wodzie.

Po czterech latach skierowanych tylko na sandacze, w następnym roku jadę z kumplami ( w 4 osoby) na małe, tajne jezioro. Sandacze są w śladowych ilościach, a rządzi szczupak i okoń. 12 dni  w ciszy i spokoju, dwie łodzie: jedna ekipa spinningowa, druga muchowa. Już się zastanawiam jaką nagrodę zafundować za nieformalny pojedynek  :D i dlaczego spinningiści przegrają? 

Przez 4 lata nie byłem na rybach, gdzie celem był szczupak. No i się zatęskniło za tym "głupkiem". Będzie okazja potrenować casting, bo na Zegrzu to mogę potrenować rzucanie  :ph34r:

Oczywiście przed każdym wyjazdem mówię - mam wszystko. I jak zwykle coś człowiek dokupuje i dokupuje i końca nie widać. Bez sensu,,, :D  



#17 OFFLINE   Darek64

Darek64

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacjawarszawa
  • Imię:darek

Napisano 13 grudzień 2016 - 19:47

Ja z kolega z forum mamy plan wyjazdu kamperem.Chcemy w tydzien obleciec trzy,cztery miejscowki z woda. Szukamy wody w okolicach nie zamieszkanych w miare dzikiej,ale z dobrym dojazdem dla "czolgu" w poludniowej czesci Szwecji.Trzeba przez zime wytypowac jakies fajne rewiry.


  • DeepRunner i Dano^ lubią to

#18 OFFLINE   Dano^

Dano^

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1502 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Daniel

Napisano 13 grudzień 2016 - 20:11

Ja z kolega z forum mamy plan wyjazdu kamperem.Chcemy w tydzien obleciec trzy,cztery miejscowki z woda. Szukamy wody w okolicach nie zamieszkanych w miare dzikiej,ale z dobrym dojazdem dla "czolgu" w poludniowej czesci Szwecji.Trzeba przez zime wytypowac jakies fajne rewiry.

No powiem ci, że pomysł bardzo ciekawy :) 


  • Darek64 lubi to

#19 OFFLINE   rower26

rower26

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 751 postów
  • Imię:Łukasz

Napisano 13 grudzień 2016 - 23:21

No cóż Bartek, nie każdy ma tyle farta, żeby taką robotę trafić - gdzie człowieka regularnie wysyłają w tamte tereny :)
 
 

Ja po pierwszym razie - raczej nie będę tam jeździł. Walicki opisał wszystko: każdy najmniejszy adres. No i ekipa od mięsa będzie rosła. I nie mam tu absolutnie na myśli Ciebie  :D Nie lubię tłoku na wodzie.
Po czterech latach skierowanych tylko na sandacze, w następnym roku jadę z kumplami ( w 4 osoby) na małe, tajne jezioro. Sandacze są w śladowych ilościach, a rządzi szczupak i okoń. 12 dni  w ciszy i spokoju, dwie łodzie: jedna ekipa spinningowa, druga muchowa. Już się zastanawiam jaką nagrodę zafundować za nieformalny pojedynek  :D i dlaczego spinningiści przegrają? 
Przez 4 lata nie byłem na rybach, gdzie celem był szczupak. No i się zatęskniło za tym "głupkiem". Będzie okazja potrenować casting, bo na Zegrzu to mogę potrenować rzucanie  :ph34r:
Oczywiście przed każdym wyjazdem mówię - mam wszystko. I jak zwykle coś człowiek dokupuje i dokupuje i końca nie widać. Bez sensu,,, :D


Czytałem ten art. Pana Kamila i jest jeszcze sporo adresów których nie opisał. Niech sobie wszyscy pływają przy wyspach i na górkach Torebo a ja będę dłubał gdzie indziej. Pozdrawiam i połamania w nowym roku.
  • prezes77, Darek64 i Dano^ lubią to

#20 OFFLINE   rothen

rothen

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 535 postów
  • LokalizacjaBłonie k/W-wy
  • Imię:Tomasz
  • Nazwisko:Nowak

Napisano 13 grudzień 2016 - 23:36

17-06/01-07-2017 Finlandia :) 300 km na północ.Cel jak co roku sandacz i szczupak.
  • Dano^ i Crocop80 lubią to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych