Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Stelaż do smużaka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   gruuu

gruuu

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 17 postów

Napisano 27 grudzień 2016 - 12:58

Witam, ma ktoś sprawdzony sposób na zrobione stelażu do smużaka czy lepiej wkleić 2 oczka osobno?

Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

#2 OFFLINE   woblery L.E.

woblery L.E.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 131 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Imię:Radek

Napisano 27 grudzień 2016 - 13:16

To zależy z jakiego materiału robisz smużaki. Najbardziej sprawdzone są stelaże przez długość korpusu.Bierz pod uwagę iż smużaka jest w stanie zaatakować spora ryba (duży kleń, nawet boleń) więc lepiej aby był wytrzymały.Co do materiału ja osobiście polecam balse na smużaki. Jest łatwa w obróbce można zastosować technikę dwóch połówek i stelaż przez cały korpus. w 100% sprawdza się przy nie wielkich kleniowych przynętach.

Użytkownik woblery L.E. edytował ten post 27 grudzień 2016 - 14:03


#3 OFFLINE   gruuu

gruuu

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 17 postów

Napisano 27 grudzień 2016 - 13:20

Myślę o balsie, a jaki drut polecasz? I technika 2 połówek o co dokladnie chodzi?

Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

#4 OFFLINE   woblery L.E.

woblery L.E.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 131 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Imię:Radek

Napisano 27 grudzień 2016 - 13:36

Drut nierdzewny 0,6mm .Ja czasem stosuje nawet 0,8 do smużaków jak skończy mi się 0,6.Po prostu daje mniej obciążenia.Technika dwóch połówek polega na równym przecięciu wzdłuż korpusu.Technika prosta jest ale trzeba względnie równo rozpołowić korpus. Dajesz stelaż przez całość ,najlepiej aby oczko mocowania kotwicy było na spodzie korpusu bo brania zazwyczaj w smużaki są od dołu. Obciążenie wg masy korpusu w zależności czy ma być typowo powierzchniowy czy schodzący pod lustro wody.Ster wiadomo czym bardziej w pion tym płyciej schodzi. Ja zauważyłem iż najbardziej atakowane miałem smużaki typowo powierzchniowe  ale jest pewno ale... ryby często pudłują więc nie zrażaj się do takiej przynęty bo brania często są spektakularne. :)



#5 OFFLINE   gruuu

gruuu

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 17 postów

Napisano 27 grudzień 2016 - 13:44

Dzięki za pomoc, celuje w powierzchniowe, a jeszcze pytanlo lepiej kupic balse w formie deseczki kwadrat prostokat czy w formie walca?

Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

#6 OFFLINE   woblery L.E.

woblery L.E.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 131 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Imię:Radek

Napisano 27 grudzień 2016 - 13:51

często stosuje listewki balsowe.Jak masz piłę np. pionową możesz śmiało brać deski do przycięcia. Balsa także ma swoje stopnie twardości jedna potrafi być miękka jak styropian a inna twarda. Ja polecam Andino lub panama. Z listewek najmniej strat drewna i mniej obróbki przy smużakach.



#7 OFFLINE   gruuu

gruuu

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 17 postów

Napisano 27 grudzień 2016 - 14:08

A jaka najlepsza jest szerokosc gotowego smuzaka przy dlogosciach 2 i 3 cm?

Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

#8 OFFLINE   woblery L.E.

woblery L.E.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 131 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Imię:Radek

Napisano 27 grudzień 2016 - 14:23

Ja ogolnie robie owado podobne kształty takie jak by kształt migdała.Szerokosc trudno mi tak okreslic ale ok 7mm-1cm musisz sam spróbować.To zależy jaki kształt chcesz.Bączki np. także ładnie pracuja.Jedna zasada jak chcesz powierzchniowego nie przesac z obciazeniem bo kotwica tez waży.Testuj uzbrojonego.

#9 ONLINE   patzaw26

patzaw26

    Forumowicz

  • Twórcy
  • PipPip
  • 375 postów
  • Lokalizacjaokolice Tarnowa
  • Imię:Patryk
  • Nazwisko:Zawadzki

Napisano 27 grudzień 2016 - 14:51

Ja robię smużaki z lipy i zawsze stosuję wkrętki. Po pierwsze mniej roboty a po drugie robiłem kiedyś test wytrzymałościowy, smużak miał długość 2,5-3 cm zawieszony za przednie oczko mocnym sznurkiem drugie oczko to samo tylko że na końcu wisiało wiaderko do którego wlałem 2 l wody (tyle się zmieściło) jak wiemy litr wody waży 1 kg także wytrzymał na "sztywno" 2 kg. Teraz trzeba by było doliczyć jeszcze amortyzację wędziska i linki i otrzymamy rzeczywistą wytrzymałość. Pozostaje też sprawa złowienia 2 kg klenia :D Pozdrawiam 



#10 OFFLINE   woblery L.E.

woblery L.E.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 131 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Imię:Radek

Napisano 27 grudzień 2016 - 15:13

Nigdy nie podważałem oczek wkrecanych.Do tego na mocny klej.Ale wyda mi się iż w balsie takie rozwiazanie by sie nie spawdziło gdyż balsa jest miększym drewnem.Wkretki są szybkim rozwiazaniem natomiast ja przedstawilem swój sposób budowy.
  • gringo lubi to

#11 OFFLINE   lysy69

lysy69

    Forumowicz

  • Twórcy
  • PipPip
  • 358 postów
  • LokalizacjaTarnów
  • Imię:Paweł

Napisano 27 grudzień 2016 - 15:19

Ja robię smużaki z lipy i zawsze stosuję wkrętki. Po pierwsze mniej roboty a po drugie robiłem kiedyś test wytrzymałościowy, smużak miał długość 2,5-3 cm zawieszony za przednie oczko mocnym sznurkiem drugie oczko to samo tylko że na końcu wisiało wiaderko do którego wlałem 2 l wody (tyle się zmieściło) jak wiemy litr wody waży 1 kg także wytrzymał na "sztywno" 2 kg. Teraz trzeba by było doliczyć jeszcze amortyzację wędziska i linki i otrzymamy rzeczywistą wytrzymałość. Pozostaje też sprawa złowienia 2 kg klenia :D Pozdrawiam 

Wytrzymałość może dobra, ale czy mniej roboty. Ja tam jestem leniwy i robię cały stelaż  :D . Korpusu też nie dziele na połówki bo moim zdaniem niema to sensu. Strugam korpus ,nacinam na stelaż ,robię dziurkę pod obciążeni (śrut do wiatrówki) zalewam żywicą i gotowy pierwszy etap produkcji smużaka  ;) .


  • eRKa lubi to

#12 OFFLINE   TOMI803

TOMI803

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 408 postów
  • LokalizacjaKTAKNSKGR
  • Imię:Tomek

Napisano 27 grudzień 2016 - 15:28

To jest stelaż (oryginał) z małego smużaka Huntera. Jest bardzo prosty to wykonania ;) 

6985866_20161227_151557.jpg



#13 OFFLINE   gringo

gringo

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 418 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Grzegorz

Napisano 27 grudzień 2016 - 15:54

Tomek rozwaliłeś smużaka czy z innego źródła masz ten stelaż?

#14 OFFLINE   TOMI803

TOMI803

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 408 postów
  • LokalizacjaKTAKNSKGR
  • Imię:Tomek

Napisano 27 grudzień 2016 - 16:29

Tomek rozwaliłeś smużaka czy z innego źródła masz ten stelaż?

Rozwaliłem by się przekonać czy ma jakieś dociążenie i jak gięty jest stelaż  ;)  


Użytkownik TOMI803 edytował ten post 27 grudzień 2016 - 17:08

  • gringo lubi to

#15 ONLINE   patzaw26

patzaw26

    Forumowicz

  • Twórcy
  • PipPip
  • 375 postów
  • Lokalizacjaokolice Tarnowa
  • Imię:Patryk
  • Nazwisko:Zawadzki

Napisano 27 grudzień 2016 - 18:11

Wytrzymałość może dobra, ale czy mniej roboty. Ja tam jestem leniwy i robię cały stelaż  :D . Korpusu też nie dziele na połówki bo moim zdaniem niema to sensu. Strugam korpus ,nacinam na stelaż ,robię dziurkę pod obciążeni (śrut do wiatrówki) zalewam żywicą i gotowy pierwszy etap produkcji smużaka  ;) .

Mi się nigdy nie chce szpachlować :D Ale rzeczywiście przy lipie wkrętki zdadzą egzamin przy balsie bym się nie odważył... :)



#16 ONLINE   patzaw26

patzaw26

    Forumowicz

  • Twórcy
  • PipPip
  • 375 postów
  • Lokalizacjaokolice Tarnowa
  • Imię:Patryk
  • Nazwisko:Zawadzki

Napisano 27 grudzień 2016 - 18:11

Rozwaliłem by się przekonać czy ma jakieś dociążenie i jak gięty jest stelaż  ;)  

I jak jest jakieś dociążenie czy sama kotwica dociąża? 



#17 OFFLINE   gruuu

gruuu

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 17 postów

Napisano 27 grudzień 2016 - 18:29

A zalać stelaż wystarczy klejem typu distal czy lepiej zywica epidian?

Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

#18 OFFLINE   TOMI803

TOMI803

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 408 postów
  • LokalizacjaKTAKNSKGR
  • Imię:Tomek

Napisano 27 grudzień 2016 - 18:41

I jak jest jakieś dociążenie czy sama kotwica dociąża? 

 

 

W tych małych jest sama kotwica, ale minimalne można dołożyć samemu dociążenie (czasem tak robiłem) i dalej będzie pływał :D .  Te większe chrabąszcze xxl tonące, są dociążane ;)

6987403_201612.jpg


  • Santiago i patzaw26 lubią to

#19 OFFLINE   woblery L.E.

woblery L.E.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 131 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Imię:Radek

Napisano 27 grudzień 2016 - 18:42

A zalać stelaż wystarczy klejem typu distal czy lepiej zywica epidian?

Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka

To zależy jaką metodą pójdziesz...? jak tak jak chłopaki piszą że z samym nacięciem to distal  a później zaszpachlować.Ja jak robię z dwóch połówek to zwykłym cyjanoakrylem sklejam i nie muszę czekać a trzyma bardzo mocno.Tylko tutaj trzeba mieć wprawę aby je równo skleić bo jak wiadomo klej sekundowy.



#20 OFFLINE   woblery L.E.

woblery L.E.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 131 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Imię:Radek

Napisano 27 grudzień 2016 - 18:46

Musisz sobie sam wybrać sposób który będzie dla Ciebie idealny.Każdy sobie obiera swoją technikę którą preferuje.Popróbuj z każdą a zobaczysz.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych