Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

San w listopadzie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
107 odpowiedzi w tym temacie

#101 OFFLINE   szymanek69

szymanek69

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 591 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp
  • Imię:Jarek
  • Nazwisko:Szymankiewicz

Napisano 26 listopad 2021 - 18:07

Dlatego, tak jak pisalem, nie wiem, czy glowiacica jest gwozdziem do trumny lipieni. Z pewnoscia zlozylo sie na to wiele czynnikow. Glownym wg mnie jest zapora. Na wszystkich rzekach jakie znam, nie tylko gorski, rzeki ponizej zapor z czasem zmieniaja sie w zarosniety sciek. Byc moze w gorach, ze wzgledy na szybszy przeplyw wody trwa to dluzej, ale to tylko odwlekanie w czasie. Ale glowacica wg mnie tez dolozyla swoje trzy grosze. Byc moze wczesniej na poczatku lat 2000-ych zywila sie innymi gatunkami ktorych nie brakowalo w Sanie. Pamietam ogromne ilosci jelcy w Huzelach czy na Laczkach. Bardzo szybko zniknely. Kilka ostatnich wypraw nie zlowilem nic poza pstragiem czy lipieniem a wczesniej trafialy sie inne gatunki (jelec, klen). No i takich akcji jak opisalem (ataki tych ryb na stada lipieni, plywajace klocki pod nogami w bialy dzien) nie widzialem przez kilkanascie lat. Po prostu tak jakos mi sie skojarzylo. A tak wogole, to czy glowacica wyciera sie w Sanie w ilosciach ktore moglyby doprowadzic do takiej ekspansji ?. Bo przyznam sie, ze lowiac tyle lat w Sanie nigdy ani ja ani nikt z moich znajomych nie zlowil malej glowatki. NA Dunajcu owszem. Ale na Sanie nigdy, a gdyby bylo ich tak duzo duzych, to tych malych przy zalozeniu ze same sie tam rozmnazaly, powinno byc zatrzesienie. A jesli nie, to widoczna ilosc.

Ktos tu wyzej napisal, ze nikt glowy nie wpuszczal do Sanu. To skad sie wziely ?. Z powietrza czy kaczki przyniosly ?

Załączony plik  P9262178.JPG   85,33 KB   8 Ilość pobrań

 

@pawelz  takie łowiłem we wrzesniu 2019 r na Łączkach na długą przy lipieniowaniu - czy to z tarła czy też wpuszczone ?



#102 OFFLINE   Zielony

Zielony

    Forumowicz

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPip
  • 455 postów
  • LokalizacjaNiedrzwica

Napisano 26 listopad 2021 - 22:30

Trudno powiedzieć, które rybki pochodzą z naturalnego tarła a które nie. Latem na Łączkach zagarnąłem podbierakiem kępę przybrzeżnych traw, tak żeby zobaczyć czy jest w Sanie narybek lipieni. Małych rybek było sporo ale głównie pstrążki.

773b13d2e4b28733med.jpg

 

Czy były to ryby z tarła czy z zarybienia nie wiem. Myślę jednak, że przy dobrej wiośnie, takiej po śnieżnej zimie tarło zarówno lipieni jak i głowacic ma szansę być efektywne.

Czasem widywałem, obserwowałem tarło głowacic w tym samicę budującą gniazdo tarłowe.

325bba1bf2aedf12med.jpg

Następnie dokładnie to samo jakby przygotowane miejsce zajmowały lipienie, które nie budują żwirowych gniazd tylko wciskają ikrę w sypki żwir.

c96e7b9cacd1b395med.jpg

To taka swoista symbioza. Jeżeli tarło ryb różnych gatunków w rzece udaje się to jest to zdecydowanie powód do radości a nie zmartwienia. Proszę też zwrócić uwagę, że tarło odbywa się w strumieniu cieplejszej wody płynącej z Olszanki a dalej w strudze zimnej wody z turbin tarła niema. Sam uważam, że istotne są dopływy i te powinny być ze wszech miar chronione . Zarybienia nawet obfite nigdy nie zastąpią tarła, mogą być jedynie uzupełnieniem. Wracając do listopada to w ubiegłym roku o tej porze w Sanie było dużo pleśniejących pstrągów. Widziałem też padłe lipienie. Ciekaw jestem czy ta choroba była jedynie incydentem i czy w tym roku niema już pleśniejących ryb.


Użytkownik Zielony edytował ten post 26 listopad 2021 - 22:55

  • analityk lubi to

#103 OFFLINE   Zielony

Zielony

    Forumowicz

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPip
  • 455 postów
  • LokalizacjaNiedrzwica

Napisano wczoraj, 09:58

Żeby nie być gołosłownym to znalazłem listopadowe zdjęcia z ubiegłego roku martwych, gnijących ryb w Sanie.

1585095ee7f167admed.jpg

3f97ba944f2b158emed.jpg

Myślę, że to też jedna z przyczyn powodujących brak ryb na Sanie.



#104 OFFLINE   Grzegorz G.

Grzegorz G.

    Forumowicz

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPip
  • 142 postów
  • Imię:Grzegorz
  • Nazwisko:G.

Napisano wczoraj, 10:36

Druga fotografia jest moja  ;) Wykonane 7 listopada 2020. San ,,pod drutami"   :unsure:  Niestety to przykre zdjęcia....

Załączone pliki


  • analityk lubi to

#105 OFFLINE   Rodu

Rodu

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1850 postów
  • Imię:Robert

Napisano wczoraj, 14:46

Faktycznie ,te fotki nie napawają optymizmem  :( .Ja jeszcze takiego nie złowiłem ale przykro się ogląda.



#106 OFFLINE   Grzegorz G.

Grzegorz G.

    Forumowicz

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPip
  • 142 postów
  • Imię:Grzegorz
  • Nazwisko:G.

Napisano wczoraj, 18:49

Faktycznie ,te fotki nie napawają optymizmem  :( .Ja jeszcze takiego nie złowiłem ale przykro się ogląda.

Ryby zostały podebrane z dna podbierakiem. Jedna martwa, druga jeszcze żyła :-( 



#107 OFFLINE   tomi78

tomi78

    Zaawansowany

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPipPip
  • 1172 postów
  • LokalizacjaCieszyn

Napisano wczoraj, 20:23

Moim zdaniem to są wpuszczaki które w większości tak właśnie kończą temat przerabiany corocznie na Wilkowej Wiśle .Zresztą jak by tak nie kończyły to po tylu latach zarybień było by ich więcej niż wody w Wiśle .



#108 OFFLINE   trout master

trout master

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3975 postów
  • LokalizacjaRZ
  • Imię:Arko

Napisano wczoraj, 23:59

Nie zauważyliście przypadkiem że chyba te wszystkie ryby były samcami? Czy mnie się tylko tak wydawało (-je)?
_______

Załączone pliki






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych