Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Daiwa Certate 2506

daiwa serwis tuning

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   BazyL

BazyL

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 5155 postów
  • Imię:Kamil

Napisano 25 luty 2017 - 22:03

nie znam się, żaden ze mnie serwisant, nie mam do tego ręki i bardzo tego nie lubię, ostatnią Certate składałem 4 razy i w końcu poleciała po pomoc do JP (akurat transport się trafił) :), ale też były takie co jakoś dały się prawidłowo poskładać ;)

 

mam w domu "olejek", ponoć nawet taki "specjalny" i raczej zakraplałem raczej dla świętego spokoju, po wcześniejszym założeniu rotora, sprawdzeniu (również pod obciążeniem) bez uszczelnienia

 

nie wiem jak jest w Saltigach i co jest tego przyczyną, ale na 99,9% nie brak Ferroliquidu, może Kolego czujesz praktycznie bardzo dobrze temat serwisu i pewnie tak jest, ale tu wystarczy podstawowa znajomość praw fizyki (nie mam zamiaru Cię obrażać - żeby było jasne :) ), myślę, że po prostu w Twoich przypadkach przyczyna problemu jest inna, a jego konsekwencją tylko wypłynięcie "uszczelniacza"



#22 OFFLINE   BazyL

BazyL

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 5155 postów
  • Imię:Kamil

Napisano 25 luty 2017 - 22:07

 W sumie to żałosny jest Pan. I wcale się nie czepiam, ale jednej kwestii w Pana wypowiedzi nie mogę pominąć. A chodzi o tą  - 

 

Cyt.

"nie mam zamiaru się nigdzie wspinać, jak zdejmuję rotor kolejnej saltigi i widze przekoszoną tulejkę przyczepioną do magnesu to raczej nie muszę dorabiać ideologii ,"

 

Tak to wygląda po demontażu rotora,a że tulejka jest przyczepiona do magnesu,to jest to normalne,bo nie jest w tym wypadku ustabilizowana. Dopiero po założeniu rotora cały zespół (tulejka+magnes+łożysko oporowe) stabilizuje się i działa jak należy. Jak Pan zapewne zauważył sama tulejka ma specjalny kształt z gniazdem dla mocowania  w rotorze,i to właśnie zapewnia stabilizację tej tulejki w otworze "Mag Sealed". 

 

hymm ja to myślałem, że Kolega to mówi o jakimś uszkodzeniu/skoszeniu, bo to że tulejka po zdjęciu rotora będzie wypychana przez pole magnetyczne bez stabilizacji od góry to raczej oczywiste (fizyka znowu) :)

 

kuźwa , ja już nie mam już możliwości wysyłania kołowrotków (opłacalnego) do JP na przegląd :) :) ;)


  • popper lubi to

#23 OFFLINE   Józef Lesniak

Józef Lesniak

    Józef Leśniak

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1079 postów
  • LokalizacjaSłubice
  • Imię:Józef
  • Nazwisko:Leśniak

Napisano 25 luty 2017 - 22:32

hymm ja to myślałem, że Kolega to mówi o jakimś uszkodzeniu/skoszeniu, bo to że tulejka po zdjęciu rotora będzie wypychana przez pole magnetyczne bez stabilizacji od góry to raczej oczywiste (fizyka znowu) :)

 

kuźwa , ja już nie mam już możliwości wysyłania kołowrotków (opłacalnego) do JP na przegląd :) :) ;)

Normalne.Prawa fizyki  z "Mag Sealed" ( w tym wypadku pomijalne,bo nie jest to aż tak istotne dla prawidłowego działania),ale prawa mechaniki decydują o wszystkim. Jeszcze raz zaznaczam,nie jest ten "wynalazek" jakieś super coś.Jest to normalna konstrukcja z dodanym uszczelnieniem osi i nic więcej. A że niektórym zrobiło to burzę w mózgu to nic na to nie poradzę.



#24 OFFLINE   BazyL

BazyL

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 5155 postów
  • Imię:Kamil

Napisano 25 luty 2017 - 22:35

nooo, ja się już nie odzywam, bo zaraz nie będę miał już do kogo wysłać kołowrotka :)







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: daiwa, serwis, tuning

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych