Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Ta zaporówka

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 29 czerwiec 2021 · 371 Wyświetleń

Są już małe zajączki. Jeszcze słodsze od małych kotków! I małe bobry też wyszły na świat. Dwa.. Rzadko je widuję, od kilku lat nie widziałem żadnego. A na swoje stare włości powrócił wielki stary łabędź, wieloletni wdowiec. Jest władczy i agresywny, szybko przepędził młode ptaki. Jest biały - będzie miał przesrane..

 

Teamowe GPP za nami. Nagadałem się do rozpuku :) Wygrał Wowra z Kwiecińskim - hanysi świetnie obcykani z zaporówkami i łowieniem sandaczy. W pierwszej turze pięć ryb, w drugiej osiem! Widać wyraźnie, że po latach manierycznego ciułania punktów i punkcików na szczupakach i okoniach, świat polskiego wyczynu zrobił duży krok do przodu. I wklejanki są w zaniku! Ozdobą i największą rybą zawodów był galanty sum warszawskiego duetu Miernik/Kwiatkowski. A wszystko to, w pełnym, palącym słońcu..

 

Woda powoli rudzieje, a więc za niedługo prześlicznie nam zakwitnie. Sandacze są tego roku wyjątkowo chude, ale i tak cieszą się niesłabnącym powodzeniem u zalewowych łowców. Tych wakacyjnych, tych z trawlerów, i tych z full wypasów. Biedaków i bogoli z wyjątkowo nędznej, pochodzących parafii. Całe lato i jesień są fundamentalnym elementem ich diety - zdrowej diety, bo chude nie są przecież tłuste. Tłuste - a fuj! A jak nie są tłuste, to mięso musi być bardzo gites oraz tenteges, i należy się pochwalić całemu światu, swoim zdrowym stylem życia.. czyli swoim zdrowym jedzeniem.. A nawet sprzedać niedowiarkom..
Hobby musi być opłacalne :)

 

Kolejna przystań idzie w tzw pizdoo. Teraz u sołtysa Głowy w Treście. Jak wieść gminna niesie, sołtys potrafił całymi latami jechać bez trzymanki. Ale nagonka będzie na Wody Polskie - zakład!?
Wszak ciemna masa, wie co se ma myśleć..






To koguty rządziły na GP, Sławku?

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
30 cze 2021 04:50

Ee.. nie.. Ale niektórzy potrafią - co widać. Guma, woblery i twitch rządziły! Kogut i włosianka to jest jeszcze lokalna egzotyka. I dużo więcej niż masowo wyznawany echosondyzm - dżipiesism plus navionics :) 

A u Ciebie co? Klasyka rządzi, czy też zwracasz oko ku nowym metodom? Byłem ostatnio na ZS-ie. Otoka zbiornika wynagrodziła mi jakże szare miraże z innej wody. Wzięliśmy łajbę z wieczora ze stanicy w BM i spędziliśmy na niej noc. ( 14 godzin na łajbie bez schodzenia z niej). Padł jeden sandaczyk 55, ale wrażenia z noclegu na wodzie.... Bajka.

    • Krzysiek P lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
05 lip 2021 11:23

Ooo.. to bardzo, bardzo późno, bardzo ważny smak odkryłeś :) 

 

Trzymam się z dala od wędkarskiego świata. Nie przykładam wagi do obiegowych pojęć, albo kolejnych mód. Unikam popularnych miejscówek. Pływam sam. Kupuję niewiele gotowych przynęt w sklepie - i tu zdaję się na swój talent, zdolności i wyobraźnię :) 

 

Pięć dobrych brań, trzy wzorowo sknocone,  jeden ładny szczupak, i jeszcze ładniejszy sandacz. Trzy butelki Egri Bikaver.. i 28 kilometrów na wiosłach. W dwa dni.. 

Zdjęcie
Rheinangler
05 lip 2021 19:37

Darek juz przed 20 laty dobrze radzil sobie z lowieniem sandaczy i koguty takze robil sam ;-)

    • Sławek Oppeln Bronikowski lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
05 lip 2021 20:16

Wiem.. Od wielu lat, jestem dla zawodników kimś/czymś w rodzaju zaprzyjaźnionego tubylca. Pomieszkują u nas, przed zawodami próbuję im nieba i zalewu przychylić - choć nie jestem pewien czy to możliwe - a w czasie zawodów we łebie mi się od telefonów gotuje.

Większości ma trudności z trudności z przestawieniem na łowienie w głębokiej wodzie, na niełatwe łowienie w niewyraźnych miejscówkach. Za duże ryzyko :)  

Sierpień 2021

P W Ś C P S N
      1
2 3 45678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog