Jump to content

Ryobi Zauber CF 4000


Tomasz Kotarski
  • Zauber CF 4000 313 freshwater przedni 5 5,0:1 8 0.330mm-150m Japonia

    Kołowrotek Ryobi Zauber to prawdziwe arcydzieło. Futurystyczny design i drapieżny wygląd zostały zaprojektowane tak, aby odpowiadały gustom współczesnych spinningistów. Ryobi Zauber posiada wszystkie cechy doskonałego młynka spinningowego. Dlatego właśnie jest uznawany za jeden z najlepszych na rynku kołowrotków do spinningu. Kołowrotek Ryobi Zauber to połączenie najnowszej technologii z doskonałą, przystępną dla wszystkich ceną.

     

    Idealnie równe nawijanie żyłki czy plecionki, pozwoli Ci wykonać nawet najdłuższe rzuty. Specjalnie zaprojektowana rolka prowadząca linkę jest zbudowana tak, aby pozostawała ona gładka i nieskręcona. Za to odpowiada najnowszy system AVS. Ultraprecyzyjny hamulec pozwoli Ci na doskonałe wyregulowanie sprzęgła. Moc hamulca przy maksymalnych nastawach wynosi ponad 5 kg. Jest to rezultat nieosiągalny dla innych kołowrotków w tej klasie.

     

    Dostępne modele:

    Model Przełożenie Waga Łożyska Pojemność szpuli Zauber 1000 5,1:1 280g 8 0.235mm-100m Zauber 2000 5,1:1 280g 8 0.285mm-100m Zauber 3000 5,0:1 305g 8 0.285mm-150m Zauber 4000 5,0:1 315g 8 0.330mm-150m

RYOBI

User Feedback

Recommended Comments



prezes77

Posted

Fotkę zmień na CF

zorro

Posted

"Moc hamulca przy maksymalnych nastawach wynosi ponad 5 kg. Jest to rezultat nieosiągalny dla innych kołowrotków w tej klasie." - eeeeeeeee...

 

Acha, i przemyśl jeszcze raz rubryczkę "kraj pochodzenia"...

Radeon

Posted (edited)

Cf ma chyba 9 łożysk, tak przynajmniej jest na moim pudełku 9+1

Edited by Radeon
Kamil_Be

Posted (edited)

Cf ma chyba 9 łożysk, tak przynajmniej pisze na moim pudełku 9+1

Jest napisane.

 

Poza tym nie wyprodukowany w Japonii a zaprojektowany.

 

Hebel 5kg w rozmiarze 4000 to nic szczególnego:

- Daiwa Legalis 3000: 6kg,

- Daiwa Certate 3000: 7kg,

- Conflict 4000: 6,8kg,

- Slammer 460: 6,3kg,

- ABU Orra 2SX 4000: 8kg.

 

Także popraw ten kompromitujący Ryobi opis :)

Edited by Kamil_Be
Marcin2015

Posted (edited)

...Witam...

 

Mam pytanko co lepsze czy może to samo.

 

Zauber czy Spro Red Arc.

Bo bebechy z tego co oglądałem te same,jak i budowa a Spro o wiele droższy. 

Edited by Marcin2015
Majo

Posted

Kwestia gustu.

Kamil_Be

Posted

Kup Tim Dragona iz.
Tomas81

Posted

...Witam...

 

Mam pytanko co lepsze czy może to samo.

 

Zauber czy Spro Red Arc.

Bo bebechy z tego co oglądałem te same,jak i budowa a Spro o wiele droższy. 

Tylko że Spro ma w standardzie 2 szpule a Zauber 1... Ja wolę Reda ale to moja prywatna opinia :P

graf74

Posted

Tylko że Spro ma w standardzie 2 szpule a Zauber 1... Ja wolę Reda ale to moja prywatna opinia :P

I też Red'a wolę, za kolor 2 szpule i nakładkę na knob'a.

Mam też zaubera CF w rozmiarze 3000 i od początku (od nowości) coś w nim stuka, puka, szumi, wygląda tylko ładnie ;)

Przesmarowanie pomogło ale luzy i tak są :(

A że dostałem go na prezent urodzinowy bez papierów, to teraz trza samemu się martwić.

Wybierz sam.

  • Like 1
este

Posted

...Witam...

 

Mam pytanko co lepsze czy może to samo.

 

Zauber czy Spro Red Arc.

Bo bebechy z tego co oglądałem te same,jak i budowa a Spro o wiele droższy.

 

cześć,

używam obu, mocniej eksploatowany jest red arc i jego polecam bardziej, co nie znaczy że zauber jest zły ;-)

Spro pracuje płynnie, jest bardziej podatny na uszkodzenia mechaniczne, jest już mocno porysowany, ale nie wpływa to na jego pracę :-)

Sądzę, że w tej cenie nie znajdziesz nic lepszego.

 

Pozdrawiam

Sławek

alex62

Posted

Mam 2 Zaubery , szwagier 2 lub 3 ? , podobne bebechy do Spro . Rączki mi osobiście pasują bardziej z Zaubera . Jedyne o co mógłbym się przyczepić to praktycznie brak tłuszczu wewnątrz  :( , więc musiałem uzupełnić . Obydwaj mamy je od 3 lat .

  • Like 1
Lewy013

Posted

Witam. Czy moc hamulca w cf 3000 i cf 4000 jest taka sama?

Taurone

Posted

Jak się spisuje Zauber w wersji CF? Znalazlem 4000 w cenie 309zl
serekturek

Posted

Mam Zaubera 4000 w wersji Cf i powiem że jestem z niego w miarę zadowolony, chociaż ostatnio przy mrozie -6 blokada obrotów wstecznych się przycinała i czasami nie blokowała. A jeśli chodzi o sam kołowrotek to jak dla mnie jest ok, mam go z plecionka i żyłka i przez cały sezon nie zrobił ani jednej brody. Tylko ten mankament z blokadą nie wiem czy w innych to występuje czy tylko w moim, dodam że czyszczenie łożyska oporowego nie pomogło w moim przypadku. Więc myślę że jak za 300 stówki to kołowrotek jest ok.

Taurone

Posted

Zamówiłem na topfishing za 300zł z wysyłką. Jutro dojdzie. Od maja będę testował na szczupakach.
Taurone

Posted

Otrzymałem właśnie Zaubera CF. Czy u was też jest luz na szpuli, którą można ruszać góra - dół około 2-3mm? Tak samo jest ze można szpule obrócić o jakieś 2mm. Po zablokowaniu Kołowrotka ręką, rączka ma delikatny wyczuwalny luz ale taki ze ledwo się ruszy. Bardziej to czuć w ręku niż widać. Czy opisane rzeczy są normalnym zjawiskiem?  
Hunter_pike

Posted

Pinion ma luz stąd i widoczny luz na szpuli góra dół, wokół osi szpuli jak jest luz to już raczej wada (złe spasowanie piniona z kołem zębatym albo jakiś babol inny), u mnie tego nie ma, na korbie jest w każdym chyba modelu zauberowatym nieduży luz, ja obydwa skasowałem, na korbie podkładką , pionowy na pinione dodatkowym łożyskiem. Nie wiem dlaczego ale oglądając CF wydawał mi się na mniej solidnie zrobiony niż starsza wersja FD. Jeśli bebeszki ma też delikatniejsze (głównie mam na myśli przekładnię) to raczej nie pochodzi dłużej, jedynie co to nowa wizualizacja jest hmm bardziej kolorowa choć mnie się wcale nie podoba no ale o gustach się nie dyskutuje ponoć.

Majo

Posted

pionowy na pinione dodatkowym łożyskiem.

Jak to łożyskiem??? W którym miejscu??? Ruch szpuli góra-dół w zdecydowanej większości wynikają z luzu na wormshafcie, czasami oś jest nie dokręcona lub półksiężyc bardzo mocno lata w rowkach. Ale to częściowo wynika z konstrukcji kołowrotka. A z podkładkami trzeba uważać, łatwo przedobrzyć. Jak zrobisz na ,,martwo" w kołowrotku który jeszcze wody nie widział,  to możesz się zdziwić.

Kadet

Posted

Luz techniczny na przekładni musi być. W domu w fotelu kręcąc młynkiem można go jeszcze wyczuć, ale nad wodą już nie zwraca się na to uwagi. Nie przesadzajmy z tym , bo jak napisał Majo, przekładnia długo nie pociągnie. Osobiście luz kasuje do momentu gdy korba pod własnym ciężarem zaczyna przycierać, wtedy odejmuje podkładke 0,05 i jest git.

Tomek St.

Posted (edited)

...Witam...

 

Mam pytanko co lepsze czy może to samo.

 

Zauber czy Spro Red Arc.

Bo bebechy z tego co oglądałem te same,jak i budowa a Spro o wiele droższy. 

Cena jest bardzo zbliżona, Red Arc jest droższy bo ma zapasową szpulę, a Zauber nie.

Edited by Tomek St.
Hunter_pike

Posted

Jak to łożyskiem??? W którym miejscu??? Ruch szpuli góra-dół w zdecydowanej większości wynikają z luzu na wormshafcie, czasami oś jest nie dokręcona lub półksiężyc bardzo mocno lata w rowkach. Ale to częściowo wynika z konstrukcji kołowrotka. A z podkładkami trzeba uważać, łatwo przedobrzyć. Jak zrobisz na ,,martwo" w kołowrotku który jeszcze wody nie widział,  to możesz się zdziwić.

 

Znalazłem chwilę czasu to odpisuję, pod pinion na wyeliminowanie luzów góra-dół kosza mieści się takie łożysko i w niczym nie przeszkadza. Nie jest wszystko na sztywno, minimalny luzik jest a młynek jest po sezonie łowienia, raczej ciężkiego, wahadła i woblery w przedziale 20-50 gram zarówno rzeka jak i woda stojąca. 

rapfen7

Posted

Mam pytanie.Czy szpula z Red Arc10300 pasuje do Zauber 4000?

Guest outsider44

Posted (edited)

Mój CF 4000 czuje się doskonale po dwóch sezonach na ZZ, nie dając mi żadnego sygnału pogorszenia stanu zdrowia, a ja jestem wybitnym nadwrażliwcem. Pracował głównie z grubszą plećką i obciążeniem 20-40g, ołów i wahadła. Czy już czas na podgląd wnętrzności? Zdrowy jest.

Edited by silurus44
Majo

Posted

Zależy jak dużo łowiony. Jak często,(kilka razy w tygodniu) to po sezonie powinieneś to zrobić już dawno. :) Teraz lepiej zrób.

ZIKU

Posted

Witam, łowie na obydwa modele - red spro i zauber cf. Oba kołowrotki są dobre w swej kategorii, mój zauber cf 4000 był kupowany po wejściu na rynek i miał 2 szpule

Kołowrotki mają takie same środki i części z nich pasują do siebie. Zauber wydaje mi się że ma lepszą jakość malowania, w nowych spro elementy srebne bardzo szybko się wycierają i schodzą.

Wole te konstrukcję niż markowe nowe daiwy i shimano ale oczywiście w tych samych pieniądzach które często nie wytrzymują dwóch lat łowienia.

 

Ps. posiadam red spro 3000 zaraz po wejściu na rynek holenderski (2008) ten kołowrotek różni się znacząco wykonaniem i jakością użytych materiałów i przeżyje pozostałe dwa redy kupione dużo później i śmiem twierdzić że są wykonane z tańszych materiałów.

Uważam także, że na rynku są podróbki redów dużo gorzej wykonane (trafił do mnie do smarowania redzik w wielkości 3000 który nie wytrzymał jednego sezonu - miał mocno zużytą przekładnie, wywalone gniazda łożysk na korbach oraz zatarte łożysko w rolce, dodatkowo złuszczyła się z niego cała farba na elementach srebrnych, wcześniej miał wymienioną korbkę, która pęka w miejscu łączenia dwóch elementów. Kołowrotek kupiony na aledrogo. Dodam, że kolega łowił nim niedzielnie raz w tygodniu przez 3 godzinki - na spina używając woblerów do 12 cm i wahadłówek nr 2 i 3. Kołowrotek nie był rzucany czy nie jeździła po nim terenówka tak jakby sugerował jego stan).

Warto więc kupując kręcioła podjechać i pokręcić kilkoma egzemplarzami, a jeśli nie można to wybrać sprawdzonego handlowca.

Pozdro ZIKU




Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...