Skocz do zawartości

jerzy

+Forumowicze
  • Postów

    2 841
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

5 obserwujących

Profile Information

  • Płeć
    Brak odpowiedzi

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia jerzy

Zaawansowany

Zaawansowany (3/5)

79

Reputacja

  1. jerzy

    Calcutta z DC czy bez

    Long Time Mekamil. Akurat tu bym się nie zgodził. Wydaje mi się, że umiem rzucać ale takie cuda jak jestem wstanie zrobic z DC to z jakimkolwiek "analogiem" mogę pomażyć. Mam na myśli warunki łowiskowe a nie konkurs w rzutach 18g cieżarkiem.
  2. Jak bedziesz porownywać DC z wersjami SVS i standardowymi fabrycznymi szpulami to założe się, że DC wygra w konkurecji komfort rzutu / odległość. Poprostu kciukiem nie jesteś wstanie w powtarzalny sposób tak kontrolować szpuli, żeby dawała za każdym razem lepszy wynik w odległości i braku splątania niż system DC.
  3. Serio nikt od kwietnia nie odpowiedział człowiekowi na te nurtujce zagadnienia ?? Curado 201DC 1. Dalekie rzuty w sprzyjających warunkach. Na dobrej plecionce praktycznie minimalne szanse splątania. Z wiatrem w plecy nawet nie musisz kontrolować szpuli kciukiem. Dystanse biją wszystkie "analogowe" multiplikatory w rozmiarze 200 i podobnych. 2. Rzuty nieco krótsze ale bardzo komfortowe, nawet pod lekki wiatr. Przy kontroli szpuli praktycznie zerowa szansa na splątanie. Program faktycznie lepszy do monofilu. Ja łowiłem na berkleya 0.36mm 3. Techniki rzutowe. Krotsze dystanse ale z dużą celnością. U mnie głownie pitching, flipping itp. miedzy skalki albo inne przeszkody. Dobry program do bezpiecznych rzutow pod wiatr. 4. Rzuty w niesptrzyjających warunklach, głownie pod silny wiatr. Stosuje także przy siłowych i wymyszonych rzutach zbyt lekkimi albo nielotnymi wabikami. Najlepszy rzutowo multiplikator w kategorii MH jaki używałem w życiu J
  4. jerzy

    Shimano Curado DC

    Witam. Fakt. Nie widzę żadnego problemu, aby krecić nieco szybciej multiplikatorem z przełożeniem 5.3 a żywotność i kultura pracy takich kręciołów jest dużo wyższa. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach rotacja sprzętem jest znacznie szybsza niż kiedyś - więc producenci wprowadzają bardzo szybkie przekładnie bo i tak liczy się tylko pierwszy użytkownik, który i tak nie używa tych multiplokatorów dłużej niż 1-2 sezony. Każdemu miłośnikowi ultra szybkich i nowoczesnych multików polecam pokręcić kilkunastoletnim Antaresem z przełożeniem 5.0 albo 6.2 choć nie miały ani HEG czy Micromodule i takich tam JW
  5. jerzy

    Baitcastowe nowości...

    Ale już pierwsza Presso miała wirnik na sztywno zintegrowany ze szpulą.. Wiec to w sumie nic nowego. A dlaczego tak jest to chyba już tu napisali na forum wiele razy .. Kształt szpulki wygląda na sztywniejszy? "skupione 10g z wędziskiem" WTF ?? Skupione 10 gram to zapier... ze standardowego Zilliona i żyłki 0.3 mm a takie Revo X za pewnie 1/3 ceny tego nowego silver creek to już 10g skupionej masy miota gdzie chcesz a nawet dalej .... w krzaki po drugiej stronie brzegu twój posy @king to castbełkot Miłego życzę JW
  6. Wg. mnie głownym problemem jest przełożenie we współczesnych multikach. Cudado z przełożeniem 5:1 mimo katowania chodziło cudnie przez 2 lata pracy. dalej nie wiem, bo utonął w morzu razem z kijem . Identyczne Curado z przełożeniem 7:1 zaczeło szumic i chodzic szorstko już po roku pracy, ale wytrzymał brutalne traktowanie solą i piachem jeszcze kolejne sezony. Jest gdzieś na forum wątek na ten temat. Twardą pracę mukliplikatorów warunkach polskich bym normanie ... Olał Moj Zillion Costal 7.3:1 kupiony w 2010 szumił i pracował twardo już po nastu wyprawach na ryby. Mam go do dziś i dalej chodzi szorstko mimo, że wycholował sporo kolorowych tropikalnych i egzotycznych ryb a ostatnimi czasy także naszych słodkowodnych drapieżników. Nie zamierzam go wymieniać na nic nowego Jak miał bym nowego Curado to rzucałbym z niego od 7g jiga do Slidera 12 a nawet wiecej. Dla curado 201 to bez różnicy. Zakladam jednak, że multik byłby sparowany z odpowiednim kijem i mocną linką JW
  7. Miło słyszec, że nic sie nie zmieniło od wielu lat Faktycznie magnetyk może wydawać się łatwiejszy do opanowania w rzutach pod wiatr, szczególnie początkującym. Jednak SVS w Shimano w dłoniach bardziej doświadczonych użytkowników pozwala posyłać wabik znacznie dalej !! Curado ze zwykłą fabryczną szpulą posyła przynętę tak daleko jak Daiwa z Magforce Z + tunningowa szpula. Sprawdzone wielokrotnie przy wietrze w twarz na Oceanie Indyjskim. Daiwę z Magforce znacznie łatwiej operować w niekorzystnych dla castingu warunkach pogodowych. To jest wg. mnie powód dlaczego Shimano poszło w kierunku DC a Daiwa mogła pozostać przy tradycyjnych hamulcach rzutowych nie tracąc rynku i klientów. Lowie od nastu lat zarówno Daiwą jak i klasycznym Shimano. Gdybym mial wybrać system do dłuuuuugich rzutów większością wabików wybrałbym SVS Shimano, ale z pełną świadomością, że kontrola wabika podczas rzutów wymagałaby znacznie wiekszej finezji niż w przypadkui Magforce. To wszystko dotyczy multiplikatorów klasy MH i H w lekkich odmianach parte kwestii maluje się nieco inaczej. Taki mały głos od seniorów castingu JW
  8. Witam po latach O technikach rzutowych w lekkim castingu było na portalu już prawie 15 lat temu. http://jerkbait.pl/topic/17511-artykuł-techniki-rzutowe-w-castingu-pitching-i-rollcast/?hl=pitching Dziś postęp i dostęp na rynku castingowym spowodował, że rzucanie lekkimi wabikami z multiplikatora to żaden wyczyn. pozd JW
  9. one swallow doesn't make a sumer
  10. Tak słucham Pawle?
  11. Witam. Krótkie pytanie. Czy ktoś w okolicach Poznania może wymienić mi łożyszka na 2 szpulach w Zillionie Costal? Łożyska szczęzły w morskiej wodzie, a ja nie potrafię sciągać trzpieni blokujących lożysko w szpulach Daiwy. pozdJW
  12. 1- Milupa + 2 dzieci ( może i małżonka) 2. Friko + 1 dziecko + 1 żona 3. Pisarz + 2 dzieci + żona 4.Remek 5. Piotrek Sukingaad 6. Durzy + małżowinka 7. Wuran + 2 córki 8. silurus +syn i może żona 9. Prus + syn + żona 10. olo86 + żona (jeszcze o tym nie wie, ale kierowca się przyda) 11. Guzu + Żona 12. MarcinZet 13. Urasenty + druga lepsza połowa + ew córka 14. Pold3k + dziewczyna 15. brig ++ 16. Alek-Platynowłosy 17. ZedSet 18.BoBrzanka 19. Vita 20. Wepster 21. bartsiedlce 22. BOB 23. deejaybialy 24. Waldi 25. Rudi75 i prawdopodobnie żoną i córka 26. Maciek s 27. Fatso + żona + córka 28. Karol Zacharczyk 29. drolcak + ładniejsza połówka 30. Tomek B. + (prawdopodobnie) żona i córka 31. Slava + 2 córki + (prawdopodobnie) Żona 32. ŁYSY0312 + prawdopodobnie Żona 33.KALI + "mała gromadka". 34. pablom + syn 35. gacekkosta 36. Tomek Mańczak 37. Jerzy W ----> Wszytskiego najlepszego życze! i Do zobaczenia w Wawie
  13. Czasami sie multiplikatory psuja. Choc prawde mowiac nie jest to zbyt czeste. Najwieksza traume mam po legendarnym produkcje rodem ze socjalistycznej Szwecji. Szerzej opisywanym w tym watku http://jerkbait.pl/topic/3009-abu-revo-premier-wymuszony-tunning/ Ale ten opisywany w tym watku nadal mi sluzy i lowilem na niego 2 dni temu. Choc prawde mowiac juz maly serwis mu sie przyda http://jerkbait.pl/topic/4920-curado-d-dwa-lata-uzytkowania/ Generalnie nie ma czym sie przejmowac. Na poslkich rybach zaden multiplikator nie ma prawa sie popsuc
  14. Ja tez mialem W czasach kiedy jeszcze szuklales w necie znaczenia slowa casting . 5g dla seryjnego Curado 51/Scorpiona 1001 to zdecydowanie zupelny dol mozliwosci i nie mozna tak sobie autorytarnie stwierdzic ze zawsze i wszedzie da sie skutecznie lowic takimi wabikami. Chcialbym zobaczyc jak na trudnym technicznie lowisku efektywnie lowisz np. 5g plywajaca Rapalla. No chyba ze z automatu zalozymy ze 5g to znaczy poprostu 5g glowka jigowa + gumka
  15. No to skad wiesz ze zejdzie? W jakich warunkach? Na lodce i otwartej przestrzeni, czy na pelnej krzaczorow malej rzeczce pstragowej? Co to znaczy 5g? Jig na 5g glowce czy moze Rapalla Original 5g? Warto precyzowac podajac mniej doswiadczonym takie informacje....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...