Zastanawiam się jak może wymrzeć coś czego praktycznie w naszych rzekach nie ma.Zostały tak zwane niedobitki,które jakims fartem ocalały.Smutne,ale chyba prawdziwe.
Pewny jesteś,że to byli Szwedzi,a nie np.Niemcy?Byłem kilka razy i jakoś nie widziałem Szwedów mięsiarzy,może akurat patrzyłem w drugą stronę.Faktem jest,że na wielu wodach w Szwecji szczupak traktowany jest jako szkodnik.
Cześć, Sigmę to wolę oglądać na półkach. Kiedyś miałem aparat tejże firmy oparty na Foveonie - kompletna porażka pod każdym względem. Aparat był wolny, kolory zupełnie nie te i co więcej ich rozkład zmieniał się w zależności od odległosci od środka matrycy!!! Ja go nie umiałem użytkować - może po prostu dla mnie był zbyt wymagający Pozdrawiam Remek Co racja to racja.Po szerszych testach uznaje ten aparat za porażkę