Temat pewnie wałkowany wiele razy. Opiszę swoje doświadczenia. W US polecają Daiwa Lexa i Shimano Tranx Kupilem kilka lat temu Tranx 301, ale nie przepadalem za rzucaniem tym multikiem. Sprzedalem go tutaj kilka tygodni temu. Rozmawialem z kilkoma znajomymi i niektorzy go sobie bardzo chwala, ale sa tez tacy co narzekaja jak ja. Lexa jest chyba nie bardzo dostepna w Europie. Moim glownym multikiem od kilku lat pod kotlety jest WFT BC King - sprawdza sie super i nie jest drogi. Potrzebuje jeszcze jednego. Kupilem wlasnie Abu Toro Beast T3 61 HS - no i lipa hamulec trzyma 2kg. Pewnie wadliwy. Odsylam. Shimano Calcutta Conquest 401? Przymierzam sie, ale pisza ze raczej do przynet 200g a nie 300-400. Cos mozecie polecic?