Jump to content

Recommended Posts

Posted

Moze napisze... :mellow:

W skrócie - tzw jusownia (od gos - czytaj jus - sandacz). Czyli stan kilka lat po introdukcji sandacza. Dowiedzielismy sie zbyt pózno, zeby sie wycofac, zreszta nie bylo za bardzo dokad. A do metra zabraklo dwóch...

Posted

W zasadzie sporo napisal... <_<

Zlowionych troche szczuplych ale drobnych, do 2,5kg, najwiekszy 98cm.

Kilka okoni w okolicach 40cm lub nieco powyzej, i troche mniejszych(nie mniej niz jakie 30-35cm)

Najwiecej sandacza, ktory zostal, zdaje sie w sporej dawce, wrzucony do jeziora, najwieksze 3-3,5kg.

Spowodowalo to anomalie, jesli chodzi o uklad sil drazpieznika na jeziorze. W kazdym razie grubego szczupaka ciezko juz znalezc na glownym plosie (przynajmniej w tym okresie co teraz)...

Znalezlismy cala mase gorek, o ktorych nie mielismy pojecia, znalezlismy miejsca przebywania drobnicy, zostal zrobiony zakladany plan....

Gumo

p.s.Jesli idzie o relacje to w kolejce czeka jeszcze jedna relacja, chyba ze cos przeoczylem. :unsure:

Posted

@Gumo

A my połowiliśmy i to wspaniale, zbyt dużo brań nie było, ale piękne sztuki gryzły.....złowiliśmy 123cm, 106cm, 103cm, 96cm i dwie po 94cm.....fotka będzie.

Posted

Petrus, a stwierdzil ktos, ze my nie polowilismy?

U nas bylo duzo bran i caly przekroj gatunkow poza sumem, ktorego tez ponoc wsiedlono (nie bardzo lapie po co??)

Gumo

Posted

@Kuba, @Gumo,

 

gratuluję udanej wyprawy. Czy będziecie pisali relację na stronę główną? Chętnie poczytam co połowiliście i jak się bawiliście. :mellow:

 

 

@Petrus33,

 

chętnie zobaczę zdjęcie tego szczupaka 123 cm.

 

Posted

[quote title=rognis_oko napisał(a) dnia wto, 26 wrzesień 2006 12:15

 

@Petrus33,

 

chętnie zobaczę zdjęcie tego szczupaka 123 cm.

 

Sebek, prędzej własne ucho bez lustra zobaczysz niż fotkę Petrusa ze szczupakiem 123 cm :lol:

 

 

Posted

A ty @witek jak zwykle prostackie uwagi robisz pod każdym moim postem. Jakoś nigdy nie widziałem żadnych twoich fotek!!!!!......norweskie połowy pomijam, bo ryby, które tam łowisz śmiechu są warte :unsure: :unsure: :unsure:

Zdjęcia będą, tak jak obiecałem.

Posted

Mogę prosić o wstrzemieźliwość - oczywiście na forum :D

Z góry dziękuję. Jako fanatyk szczupakowy również czekam na zdjęcia.

 

pozdrawiam

Remek

 

Posted

A ty @witek jak zwykle prostackie uwagi robisz pod każdym moim postem. Jakoś nigdy nie widziałem żadnych twoich fotek!!!!!......norweskie połowy pomijam, bo ryby, które tam łowisz śmiechu są warte :unsure: :unsure: :unsure:

Zdjęcia będą, tak jak obiecałem.

 

I nie zobaczysz bo na WCWI dostałeś bana. A jest ich trochę w relacjach ze Szwecji.

Posted

Zdjecia sa chyba w 3ech roznych aparatach wiec pewnie troche to potrwa.

Jak chcecie to napisze ale tak sie troche boje, ze wygwizdzecie...widze, ze teraz ze szczupakiem do relacji nie wypada zjezdzac ponizej 100cm... <_<

 

Zapas relacji chyba jeszcze jest, jak pisalem jest jeszcze moja relacyjka z Turawy.

 

Widzisz petrus, ja duzo lepiej trawie czlowieka, ktory moze nawet nie nalapal okazow okazowych, moze nawet calkiem przecietnych nalowil, ale umie o tych swoich rybach mowic z taka jakas....klasa.

Facet, ktory stwarza atmosfere, cisnienie, ze kazdy wypad z wedka musi owocowac gigantem, jest po prostu meczacy dla otoczenia.

 

Jest zastanawiajace, ze kazde Twoje pojawienie sie owocuje jakimis przepychankami, a szczerze mowiac w takiej atmosferze kiepsko oglada sie zdjecia, nawet ze szczupakiem 1,5 m.

Gumo

 

Posted
Petrus, czekam na Twoje fotki. W kwestii formalnej. Największy szczupak na prezentowanych poniżj fotkach miał 105 cm., okoń 40 cm.

post-34-1348913289,0633_thumb.jpg

post-34-1348913289,1186_thumb.jpg

Posted

I jak to się ma do twoich rzekomych 135 cm?? Jestem ciekaw niesamowicie szczupaka 123 cm....

Na fotkach jestem ja, Aregh (WCWI) i rrysiek (WCWI) z naszych wspólnych wypraw. Ryby są moje.

Posted

Fotki poszły e-mailem do remkai pewnie wkrótce się ukażą.

@gumofilc.....nic Ci na to nie poradzę, że niektórzy uczestnicy forum uwielbiają przepychanki, widocznie taka ich natura, ja ich nie znoszę, ale jeśli ktoś wypisuje kompletne bzdury to chyba mam prawo zareagować i udowodnić, że ta osoba się myli. Jeśli męczy Ciebie to tak bardzo to po prostu nie czytaj. Co do moich wypraw wędkarskich to głównym priorytetem jest dla mnie wypoczynek nad wodą, gdzie przez tydzień nie spotkam nikogo. Szczupaki 90-100cm, pomimo, że to dorodne ryby, nie robią już na mnie większego wrażenia, za dużo ich po prostu złowiłem......teraz coś powyżej 120cm wyzwala we mnie ten dreszczyk emocji !!! Strasznie mnie ta Skandynawia i Wielka Brytania zepsuła.

 

pozd.

Posted

.....teraz coś powyżej 120cm wyzwala we mnie ten dreszczyk emocji !!! Strasznie mnie ta Skandynawia i Wielka Brytania zepsuła.

 

pozd.

Tak, tak... lekarz kazał przytakiwać.... <_<

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...