Jump to content

Recommended Posts

Posted

Jestem pszczelarzem zawodowym od kilku lat, zajmuję się hodowlą jak i pozyskiwaniem produktów pszczelich. Jest to moja praca jak i drugie hobby (choć w sierpniu i wrześniu mam już czasami dość). Od maja do końca września z pszczołami pracuję 6 dni w tygodniu po 10 godzin dziennie. Gospodaruję głownie w ulach Dadant korpusowych 10 i 12 ramek (mam też kilka leżaków).

Może na forum są jacyś pszczelarze hobbyści mniej lub bardziej doświadczeni którzy mają jakieś pytania lub chcą się podzielić swoją wiedzą.  Jak wiadomo pszczelarz to ulepszyciel i wynalazca ;)

  • Like 12
Posted

Zawsze mnie to ciekawiło i może kiedyś założę sobie pasiekę- mini pasiekę z dwoma,trzema ulami...

Tomku przydałby się jakiś artykuł  od czego zacząć, jak rozwijać  i prowadzić hodowlę pszczółek.

Myślę,że nie tylko ja chętnie bym poczytał,ale ciekawi to też innych kolegów,a do tego łatwiej będzie zadawać pytania.

  • Like 3
Posted (edited)

Od paru lat chodzi za mną myśl na założenie uli. Jaka byłaby minimalna obsada  tak by na początek to jakoś ogarnąć?

Edited by tomuś
  • Like 1
Posted

Troszkę sentymentalne.

Mój dziadek był Pszczelarzem. W sadzie pośród drzew owocowych, gdzie była spora sadzawka, w której, a jakże, były karasie stało 12-14 uli. Dziadek nie miał żadnych oporów,mimo obaw mamy i babci, zabierać nas 6-7 latków do pszczół. (Dawne czasy...) zapach uli, pszczół, pomoc przy pszczołach w końcu wirowanie miodu(ZAPACH świeżego miodu!!!) Pamiętam do dzisiaj!

To jest coś pięknego! Może jeszcze kiedyś się uda....

  • Like 4
Posted

@tebe - Witaj! Ja również mam pszczoły i jest to moje małe hobby oraz w sumie dodatkowy dochód. Prowadzę pasiekę na warszawskich poszerzanych, jednak nie na leżakach a ulach korpusowych 10 ramkowych z nadstawką 8 ramkową wielkopolską. W tym roku zazimowałem 18 rodzin.

Czy w Twoim przypadku zawodowa pasieka to 200-300 uli? Pytam z czystej ciekawości, ponieważ chodzi mi czasem po głowie utrzymywanie się wyłącznie z pszczół.. :)

  • Like 2
Posted

Od paru lat chodzi za mną myśl na założenie uli. Jaka byłaby minimalna obsada  tak by na początek to jakoś ogarnąć?

Na początek myślę że minimum 3 rodziny, ale i tak po sezonie powiększysz pasiekę i będzie już 6 albo i więcej.

 

Tomku a już przejdę do sedna sprawy

jak rozpoznać czy miód jest w 100% naturalny i bez dodatku cukru

Prawdziwy miód ulega krystalizacji, czyli ze stanu płynnego przechodzi w stan stały ("znawcy" mówią na to że się "scukrzył"). Najszybciej krystalizują miody wiosenne rzepak, wielokwiat ponieważ zawierają dużo glukozy. Jedynie miód z robini akacjowej (akacja) zawiera dużo fruktozy i potrafi rok być w stanie płynnym. Miody z marketów są w stanie płynnym bo tak chcą ludzie, ponieważ łatwiej jest go wydostać ze słoika, tylko taki miód jest podgrzany do wysokiej temperatury i ma właściwości zwykłego cukru ponieważ wszystkie enzymy są zniszczone przez wysoką temperaturę. Miód powinno się podgrzewać do max 40 stopni, ale i tak po jakimś czasie skrystalizuje.

 

@tebe - Witaj! Ja również mam pszczoły i jest to moje małe hobby oraz w sumie dodatkowy dochód. Prowadzę pasiekę na warszawskich poszerzanych, jednak nie na leżakach a ulach korpusowych 10 ramkowych z nadstawką 8 ramkową wielkopolską. W tym roku zazimowałem 18 rodzin.

Czy w Twoim przypadku zawodowa pasieka to 200-300 uli? Pytam z czystej ciekawości, ponieważ chodzi mi czasem po głowie utrzymywanie się wyłącznie z pszczół.. :)

Jeśli cały miód uda Ci się sprzedać w detalu to myślę że z 300-stu uli da się żyć. Jak zamierzasz sprzedawać w hurcie to minimum 600 i więcej rodzin.

  • Like 3
Posted

Zawsze mnie to ciekawiło i może kiedyś założę sobie pasiekę- mini pasiekę z dwoma,trzema ulami...

Tomku przydałby się jakiś artykuł  od czego zacząć, jak rozwijać  i prowadzić hodowlę pszczółek.

Myślę,że nie tylko ja chętnie bym poczytał,ale ciekawi to też innych kolegów,a do tego łatwiej będzie zadawać pytania.

Żeby założyć pasiekę trzeba najpierw sprawdzić czy nie ma się uczulenia na jad pszczeli, po drugie najlepiej udać się do jakiegoś pszczelarza i sprawdzić swoją odwagę przy ulu w środku sezonu :). Jeśli przejdziesz te dwa testy możesz zacząć czytać o biologi pszczół którą musisz poznać żeby wiedzieć jak się nimi opiekować. Niestety w dzisiejszych czasach pszczoły pozostawione bez opieki żyją 2-3 sezony.

  • Like 3
Posted

(...) Miody z marketów są w stanie płynnym bo tak chcą ludzie, ponieważ łatwiej jest go wydostać ze słoika, tylko taki miód jest podgrzany do wysokiej temperatury i ma właściwości zwykłego cukru ponieważ wszystkie enzymy są zniszczone przez wysoką temperaturę.(...)

 

A czy taki miód, zgodnie z przepisami, nie powinien być sprzedawany jako tzw. miód piekarniczy?

Posted

A czy taki miód, zgodnie z przepisami, nie powinien być sprzedawany jako tzw. miód piekarniczy?

 

Duże firmy handlujące miodem jakoś widać sobie radzą i potrafią obejść przepisy najprawdopodobniej dają dobrą partię do badania, a jak dostaną pozwolenie to już leją co mają. Warto również zwrócić uwagę na etykietę takiego miodu i zobaczyć czy miód nie ma domieszki miodów z poza unii europejskiej ( najczęściej Ukraina i Chiny, gdzie pszczelarze używają antybiotyków do leczenia pszczół ).

Posted

A jak jest ze śmiertelnością i z chorobami pszczół ? waroza, zgnilec amerykański czy inne jednostki chorobowe ???  środki ochrony roślin czy złe praktyki rolników np pryskanie w czasie kwitnienia w dzień ? 

 

Pytam bo mój wiekowy już ojciec miał pszczoły przez co najmniej 50 lat i jakieś 5 lat temu w ciągu jednego sezonu z 30 rodzin zostały trzy... pomimo usilnych starań pasieki nie odbudował...

 

Pozdrawiam 

Posted (edited)

Aktualnie wróg numer jeden to warroza, większość pasiek w Polsce ginie ponieważ pszczelarzom albo się nie chce albo nie potrafią jej skutecznie wyleczyć. Zgnilec amerykański to choroba bakteryjna, pojawia się w pasiece gdy rodziny są słabe i zaniedbane atakuje czerw pszczeli. Niewłaściwie zastosowany oprysk także potrafi uśmiercić rodzinę, ale to chyba się zdarza coraz rzadziej, z moich doświadczeń najgorzej pszczoły znoszą oprysk na malinie letniej, koledzy co rok mają na tym pożytku podtrucia. Do jesieni jednak rodzina się odbudowuje. 

 

Najtrudniejsze w pszczelarzeniu to właśnie choroby, trzeba potrafić je rozpoznać i prawidłowo wyleczyć...

Edited by tebe
  • Like 3
Posted
Z powodu alergii na różne dziadostwo oka lekarka złapała się za głowę jak zapytałem czy mogę mieć pszczoły. Ale na Pszczółki u mnie alergii nie stwierdziłem jeszcze. Użadlenie szerszenia było bardzo lajtowe. Marzą mi się pszczoły i własna pasieka. Uwielbiam owady.
Posted

Z tego co kojarzę jad szerszenia różni się od jadu pszczoły, więc zbyt pochopnych wniosków bym nie wyciągał. Poza tym jeśli masz tendencje do uczuleń na wszystko, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby następne uczulenie się rozwinęło. 

@tebe są pokojowo nastawione odmiany pszczół? Potrzebuję owadów zapylających, po pszczole miodnej puchnę mocno, więc mam murarki, jednak jeśli byłyby jakieś mało awanturne, to może by spróbować.......

Posted

Z tego co kojarzę jad szerszenia różni się od jadu pszczoły, więc zbyt pochopnych wniosków bym nie wyciągał. Poza tym jeśli masz tendencje do uczuleń na wszystko, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby następne uczulenie się rozwinęło. 

@tebe są pokojowo nastawione odmiany pszczół? Potrzebuję owadów zapylających, po pszczole miodnej puchnę mocno, więc mam murarki, jednak jeśli byłyby jakieś mało awanturne, to może by spróbować.......

Murarka jest bardzo dobrym zapylaczem, tak samo jak trzmiele. Trzmiel nie ma instynktu obrony gniazda także jeśli go nie przygnieciesz to nie użądli.

Posted (edited)

Z powodu alergii na różne dziadostwo oka lekarka złapała się za głowę jak zapytałem czy mogę mieć pszczoły. Ale na Pszczółki u mnie alergii nie stwierdziłem jeszcze. Użadlenie szerszenia było bardzo lajtowe. Marzą mi się pszczoły i własna pasieka. Uwielbiam owady.

Moja żona dopiero po trzecim żądle dostała uczulenia, także trzeba uważać.

 

A tu ciekawy filmik jak rozwija się pszczoła, można zaobserwować warroze:

 

Edited by tebe
  • Like 2
Posted
Cześć też prowadzę pasiekę na ulach Dadant 1/2 wielokorpusowych :) W chwili obenej prowadzę pasiekę z zazimowanymi 4 ulami a w przyszlym roku planuję rozszerzyć dziewczynki do 16 rodzin. Oczywiście dopiero zaczynam przygodę z pszczołami i chętnie nawiążęwspółpracę
Posted
Tebe a jak warroza w tym roku u Ciebie? U mnie dramat tak po krótce. Leczenie w sierpniu i reinwazja dlatego powtórka dymienia w październiku - spory osyp ale wydaje się że powinno być ok na wiosnę. Niestety większość pszczelarzy narzeka w moim rejonie na warroa. Oby lepiej w przyszłym roku i z pogodą i z resztą:)
Posted

Murarka jest bardzo dobrym zapylaczem, tak samo jak trzmiele. Trzmiel nie ma instynktu obrony gniazda także jeśli go nie przygnieciesz to nie użądli.

Ale miodu nie dają. :-)

Murarkę polecam zdecydowanie tym, którzy chcą jakieś mało uciążliwe zwierzątka mieć. Jedyny problem z nimi to, że zalepią każdą dziurę. :)

Natomiast co do zapylania, to moje chyba chyba nie czytały wielu rzeczy o sobie, bo np.  mają być aktywne od miodnych w czasie gorszej pogody, a obserwuję, że jest na odwrót.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...