Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam

Ile wchodzi oleju do silnika MERCURY Sail Power 4 T 5KM stopa L i jaki olej jest zalecany (firma specyfikacja). I jaki olej do spodziny (w tubie czy normalny) ?

Posted (edited)

Lej oleje motula, spodzina 80w90, do silnika motul 10w30

 

Kup sobie pompę do spodziny będzie służyła na lata do różnych silników

http://www.motorowki.pl/e-sklep/p3580,pompka-reczna-do-wymiany-oleju-w-przekladni-but-0-45l-i-0-95l-quicksilver.html

 

A oleju wlejesz tyle ile wejdzie :) do spodziny jak kupić 1L to będzie na 5 razy, do silnika też kup 1 L i zostanie:)

Edited by womaly23
  • 6 years later...
Posted (edited)

Dzisiaj instrukcja obsługi mojego Mercurego 20hp 4T wprawiła mnie w zakłopotanie. Na wymianę chciałem zakupić syntetyczną mieszankę Quicksilvera.   W instrukcji pisze, że nie rekomenduje się olejów syntetycznych. Sądziłem, że to może błąd w tłumaczeniu. W instrukcji w j.angielskim pisze to samo. Jak kupowałem silnik, to razem z silnikiem otrzymałem olej Quicksilver 10W-30 mineralny. 

Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego nie należy stosować oleju syntetycznego?

Dodam, że pływam ostatnio tylko po morzu.

Edited by Janusszr
Posted

Olej 10W-30 to półsyntetyk.

Nie , w ten sposób się nie określa czy to olej mineralny czy pół lub całkiem syntetyk. Te oznaczenia są od lepkości przy danej temperaturze

Posted

Olej 10W-30 to półsyntetyk.

10W-30 Quicksilver występuje jako mineralny, mieszanka syntetyczna(półsyntetyk?) i full syntetyk.

Pytałem co stoi na przeszkodzie, aby zastosować zamiast oleju mineralnego, mieszankę syntetyczną.

Posted

Pytałem co stoi na przeszkodzie, aby zastosować zamiast oleju mineralnego, mieszankę syntetyczną.

 
Silniki zaburtowe są silnikami OHC czyli konstrukcyjnie epoka ubiegłego stulecia. Wtedy silniki pracowały na olejach mineralnych. Ta konstrukcja dalej jest kontynuowana w obecnych silnikach zaburtowych, i do tego typu olejów te silniki są zaprojektowane i przystosowane. Pływamy na konstrukcjach z ubiegłego stulecia, i lejemy oleje z ubiegłego stulecia. Syntetyki mają silne właściwości płuczące, do czego te silniki nie są stworzone i przystosowane. Do tego dochodzi zakres obrotów. Zaburtowe w pracują przeważnie na max obrotach oraz w górnych partiach obrotów. Silne wypłukiwanie nie jest wskazane w tych przestarzałych konstrukcjach, skoro producenci nie zalecają syntetyków.   
  • Like 1
Posted

Proszę bardzo. Jeszcze dodam OHC było pierwszym rozwiązaniem po OHV gdzie wałki rozrządu były w blokach, a napęd zaworów realizowany był za pomocą popychaczy. Bezwładność czyli masa tych popychaczy nie pozwalała na osiąganie zbyt wysokich obrotów. Więc wymyślono żeby się tego pozbyć, i przeniesiono wałek rozrządu do głowicy. To już pozwoliło na wyższe zakresy obrotów i w późniejszym czasie rozwinięcie tych konstrukcji. Powstało DOHC z dwoma walkami rozrządu. Z czasem 4 zaworami i więcej na cylinder. Dalej zrezygnowano z mechanicznej regulacji zaworów na rzecz płytkowej, a jeszcze później hydraulicznej. Doszły zmienne fazy rozrządu, doszły "kilometry" łańcuchów, "tuziny" napinaczy i na koniec przeniesiono to z tyłu silników żeby nie było można tego za tanio wymienić. Jesteśmy po tych wszystkich zmianach obecnie na etapie kuriozalnych kosztów napraw. Natomiast pierwsze silniki OHC jak te popierdółki zaburtowe to prościzna. Jeden wałek, jeden krótki pasek rozrządu bez napinaczy, dwa zawory na cylinder mechanicznie regulowane, dwa koła rozrządu, i to wszystko. I za to właśnie płacimy po około 12.000 z 9.9HP ponieważ mimo że konstrukcja pamięta Króla Ćwieczka ma dopisek outboard :). Jak by miało dopisek FLY kosztowało by z 25.000 :)

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...