Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam swoje pytanie kieruje do uzytkowników silnika Minn Kota PowerDrive i-pilot, zamierzam zakupic takowy silniczek wraz z pilotem , {najprawdobodobniej za wielkiej wody - najkorzystniejsza cena} , czy obsluga pilota należy do intuicyjnych , obawiam sie technicznego anglieskiego w instrukcji , dziekuje i pozdrawiam

Posted

Obsługa pilota to bułka z masłem ale na twoim miejscu rozpatrzyłbym model Minn Kota Terrova i-Pilot ponieważ ma dużo lepiej rozwiązane i wygodniejszy mechanizm opuszczania i wyciągania silnika jak chcemy szybko przemieszczać się na spalinie . W modelu Pover Drive trzeba użyć znacznej siły aby sobie poradzić . Jeżeli dysponujesz echosondą Humminbird z GPS to wziąłbym pod uwagę model "i-Pilot-LINK" bo umożliwia programowanie nawigacji za pomocą echosondy , zaznaczanie WayPointsów czy też inteligentną nawigację do WP , elektroniczną kotwicę czy też obłowiania zapisanej w echolocie trasy i to wszystko z poziomu echolotu .Te same funkcje masz oczywiście na pilocie , gdzie można zapisać 6 tras oraz 6 WP .jest funkcja elektronicznej kotwicy sterowanej przez GPS (pomocne do połowu w rzece) oraz inteligentna nawigacja do WP czy też obłowienie części zapisanej trasy do punktu początkowego czy też końcowego

Pozdrawiam

     
  • Like 1
Posted (edited)

Dwa lata temu zamontowałem taki sam zestaw dla teścia. Obsługa bajecznie prosta. Najlepiej podoba mu się kotwica tylko trzeba ją włączać dopiero jak się łódka się zatrzyma. Poza tym wszystko działa poprawnie.
Ja osobiście chciałem kupić Motorguide xi5 ale nie jest dostępny na Europe. Zapamiętuje 10 tras. trasy dłuższe niż w minnkocie. Szybciej i ciszej działa serwo obrotu. I najważniejsze. Współpracuje z moim Hds.

Co do Terrova to może działać ze sterowaniem nogą lub pilotem a power drive albo pedał albo i pilot

Edited by nurek28
Posted

Czyli minn kote mozna zapiac do loweranca? Ale tylko pewnie HDSy by mizna korzystac z kotwicy czy plywania po punktach.

 

Z ciekawosci o jakich cenach mowimy? Mniej wiecej - przy imporcie prywatnym bo pewnie w pl niema

Posted (edited)

Minn Koty nie zapniesz  do Lowrance tylko działa razem z poprzez kabel  enthernet z Humminbirdem (wersja i Pilot - Link)  lub samodzielnie silnik sterowany jest pilotem ( i-Pilot)  wtedy jest samodzielny i nie współpracuje z żadną echosondą . Silnik i-Pilot kosztuje około 1000 dolców i jest tańszy od wesji i-Pilot Link o około 300 -500 dolarów . Zresztą można sobie kupić golasa Minn Kota Power Drive ( około 600 -700 dolców) i dokupić zarówno i Pilot ( 400-500 dolców )  jak i i i Pilot Link( około 800 dolców ) w zależności od potrzeb oraz w zależności od posiadanej echosondy . Ceny USA i przy sprowadzeniu trzeba doliczyć cło oraz porto

Edited by mrWhite7
  • Like 1
Posted (edited)
Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Czyli w moim przypadku gra niewarta swieczki bonza taka kase to wole jednak caymana Edited by janih
Posted

Minn Koty nie zapniesz  do Lowrance tylko działa razem z poprzez kabel  enthernet z Humminbirdem (wersja i Pilot - Link)  lub samodzielnie silnik sterowany jest pilotem ( i-Pilot)  wtedy jest samodzielny i nie współpracuje z żadną echosondą . Silnik i-Pilot kosztuje około 1000 dolców i jest tańszy od wesji i-Pilot Link o około 300 -500 dolarów . Zresztą można sobie kupić golasa Minn Kota Power Drive ( około 600 -700 dolców) i dokupić zarówno i Pilot ( 400-500 dolców )  jak i i i Pilot Link( około 800 dolców ) w zależności od potrzeb oraz w zależności od posiadanej echosondy . Ceny USA i przy sprowadzeniu trzeba doliczyć cło oraz porto

Posiadam elite 7 - czyli nici z kompatybilności, co do wymagan dla silnika dziobowego mam jedno najwazniejsze - elektroniczna kotwica , nie zależy  mi az tak bardzo na poruszaniu sie po trasach , jedynie abym zakotwiczyl na miejscowce , dzieki mrWhite za naświetlenie tematu

  • 2 years later...
Posted (edited)

Nie ma sensu, będzie chodził cały czas na maxa lub prawie na maxa i zje Ci aku 100 w 2h.

Witam,

 

pływam po morzu,do trollingu używam kombinacji spaliny i dziobowej minkoty z i-pilotem w ten sposób,że ustawiam spalinę do jazdy na wprost,ustawiam prędkość trollingową,a dziobówkę nastawiam na ok.40% ciągu i

łapię azymut na i-pilocie (opisywałem to już w innym wątku).Spalina robi jako główny silnik uciągowy,i w związku z tym obciążenie elektryka jest minimalne,a jednocześnie spalina rekompensuje

zużycie prądu.Napięcie na baterii jest ustabilizowane,co widać na woltomierzu echa.

 

Na morzu bardzo rzadko panują sprzyjające warunki(prądy,wiatry,boczne uciągi..),w praktyce okazało się

że ten patent zdaje egzamin,i pomimo wielogodzinnego trollingu nie dochodziło nigdy do deficytu elektrycznego.(na pokładzie jeszcze moc innych odbiorników,zęza,radio morskie,itd)

 

Myślę,że można by tak spróbować pokombinować na rzece..Spaliną ustawić się

w zaplanowanym miejscu,i w tym momencie włączyć elektroniczną kotwicę..spalina oczywiście cały czas w robocie,głównie ona niweluje uciąg wody,kierownica na wprost,elektryk prawie zupełnie odciążony koryguje tylko prawo lewo,dalej powinno działać na podobnej zasadzie jak na morzu..

 

Tego jednak jeszcze nie testowałem,ale w tym sezonie przy najbliższej okazji wpłynę do Wisły i opiszę czy to zadziała.. :)

Chyba,że ktoś już to sprawdzał..

 

pozdrawiam Darek

Edited by Miodzik
  • Like 4
Posted

OK,

na morzu głęboko ale na rzece to wolałbym raczej kotwicę rzucić. 
 

Pomijając funkcję i pilota, który to ustala Ci poniekąd kurs, nie bardzo rozumiem po co korzystać na morzu z tego silnika skoro bez problemu można kontrolować czy to rumplem czy kierownicą na spalnie tym bardziej, że właściwie cały czas pracuje... chyba, że się nie kontroluje tylko np śpi z wędką w dłoni ;) 

Funkcja kotwicy mogłaby się sprawdzić na rzece w przypadku silnika powyżej 80lbs , który to ma jednak więcej mocy co niesie oczywiście za sobą większe pobory prądu i aku 24v. 
Osobiście korzystam często z funkcji kotwicy jak pozwala na to wiatr oraz dziobówki jako napędu głównego tylko i wyłącznie jeśli obowiązuje strefa ciszy lub przemieszczam się kilkadziesiąt metrów ale do takich praktyk, przyznam szczerze, nie podchodziłem :) 

Posted

Pewnie że można kontrolować ręcznie,no ale nie po to ktoś wymyślił autopilota... :) Dziobówki używam w zastępstwie klasycznego autopilota..

Bo kiedy wypływam sam i jest do wystawienia kilka zestawów(np.8),a wiatr i fala cały czas kręci łódką,to nie do przecenienia jest "pomocnik" który trzyma kurs..

 

Tak samo jak zdarzy się branie ryby,a ciągnięte zestawy nie pozwalają na zatrzymanie się,łódka musi cały czas płynąć i to prosto,żeby się wszystko nie splątało..

Ale to już specyfika morskiego trollingu,której to niuansów nie każdy przecież musi znać,dlatego niektóre opisane przeze mnie "praktyki"mogą wydawać się niezrozumiałe.. ;)

 

Na rzece jeśli podobnie wspomożemy naszą 55lbs 12v minnkotę silnikiem głównym (uciąg + doładowanie z alternatora),to myślę że powinno zagrać.. :),ale pewny będę jak

przetestuję..   

 

pozdrawiam Darek 

Posted

Tylko ze stat nad głowami ryb na 3 metrach z włączonym silnikiem spalinowy przez godzinę :unsure: .

Temat omawiany,zdania podzielone..zdarzały mi się,choć nie często brania blisko w kilwaterze,przy wystawianiu zestawu..

 

w opisanej przeze mnie hipotetycznej sytuacji na rzece połączenie spaliny i 12v dziobówki eliminowało by lub całkowicie minimalizowało

Ograniczenie pojemnością baterii,czego przy zastosowaniu 24v minnkoty nie moglibyśmy rekompensować ładowaniem z alternatora..

 

Tak więc coś za coś..jeżeli oczywiście praktyka to potwierdzi..

 

 

Pozdrawiam Darek

Posted

Darek, łowisz sam na 8 zestawów?  :huh:  :blink:

Szacun  :)

Trolling morski to absolutnie nie moja bajka poza tym @pingvinas pytał głównie o funkcję kotwicy... raczej nie wspomaganą spaliną ;)

Posted (edited)

Chyba na Wisłę jest najlepsza  winda na korbę którą mam.I nie ma co kombinować.

Edited by pingvinas
Posted (edited)

jeśli bez spalinówki,to zgadzam się z Kamilem,przewiduję krótki żywot baterii..

 

jeśli chodzi głównie o hałas,to myślę że można kotwiczyć powyżej domniemanego stanowiska ryb,

a przynętę wypuszczać z prądem,przy verticalu dylemat pozostaje.. ;)

Edited by Miodzik
  • 1 month later...
Posted

Panowie który model polecicie na rzekę do łowienia na vertical ?

Czy funkcja kotwicy utrzyma łódkę 4m w nurcie w danej pozycji nad rybą ?

Czy silnik można podłączyć do sondy Garmin Striker 7SV ? 

Czy silnik opuszcza i podnosi się mechanicznie czy manualnie ? 

Jaki akumulator dobrać do tego silnika aby bez przeszkód pracował cały dzień ? 

Kasa jest odłożona tylko co teraz kupić ? 

Posted (edited)

Jak dudki już odłożone to grzech aby leżały.

Ten model spełni Twoje oczekiwania. 

https://www.waveinn.com/zeglarstwo-wedkarstwo/minnkota-ulterra-us2-ipilot-link/136527059/p?utm_source=google_products&utm_medium=merchant&id_producte=5278853&country=pln&gclid=EAIaIQobChMI_uu8ioro1wIVxgrTCh3NSgh-EAYYASABEgLDKvD_BwE&gclsrc=aw.ds

 

Tylko współpraca wyłącznie z HB

 

Edited by Pietruk
  • Like 1
Posted

Podepnę się pod temat gdyż rozważam zakup elektryka .

 

Pływam głównie na zaporówkach i zależy mi na silniku z kotwicą .W związku z tym pytanie :

Czy któryś model silnika współpracuje z garminem 73sv ?

Lub druga opcja : silnik współpracujący ze smarfonem .(nie wiem czy to możliwe nie siedzę w nowinkach technicznych )

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...