Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Witam... mam problem. Wnerwia mnie montaż kotwiczek do woblerów poprzez kółka łącznikowe. Juz mam zdarte paznokcie od rozchylania kółek. Może jest jakiś przyrząd? Albo jakaś metoda nieinwazyjna chroniąca paznokcie?
Opublikowano

Witam Ciebie serdecznie! Życzę przyjemności.

 

Jest takie narzędzie. Nie wiem czy dostępne w Polsce ale nasi forumowicze (z tego co wiem) używają Split-Ring Pilers'a, który jest dostępny w Cabelasie (kod produktu IG-314046).

 

http://www.cabelas.com/cabelas/en/content/Item/31/40/46/i314046sq01.jpg

 

 

Pozdrawiam

Remek

 

Opublikowano
Dzieki bardzo, to jest tak proste, że aż niewiarygodnie proste, alez ze mnie palant...hehe - i to jeszcze inżynier, lece do piwnicy i przystosowuje zwykle szczypce plaskie :lol: Nie trzeba Cabelasa. Pozdrowienia z mazur, zapraszam na ryby nad Szeląg;)
Opublikowano

Jędruś witaj na forum.

 

Wiesz, czasami to tak jest,że wystarczy spojrzeć na problem z innej strony i nagle wszystko jest jasne i oczywiste

 

 

a moze przy okazji pochwalisz sie swoją produkcją :D ????

Opublikowano
Są to dopiero poczatki, niemniej jednak używam ich na zawodach, ja i moi koledzy z klubu spinningowego - raczej z niezlym skuktiem. Głownie na rzekach (pstrąg, kleń), nie mam jeszcze boleniówek ale z czasem do tego dojde. Jak zrobie zdjęcia to chętnie pokażę. Na razie na wodach stojących łowimy głownie na gumy, chociaż firma Salmon jest od nas 28km. (chyba zaczynam sie wciągać w internet... niebezpiecznie, hehe) Pozdrawiam, Jędruś.
Opublikowano

Najprostrzym i skutecznym narzędziem do zakładania kotwic i kółek łącznikowych jest nożyk do tapet.

Wbijasz nożyk w kółko,w rozwarte jego części wciskasz oczko kotwicy,nastepnie w to miejsce oczko od woblera i całość przesuwasz.Potwornie prosta czynność.Nabierzesz wprawy, to bedziesz zbroił 100 woblerkow na godzinę.

Michał

Opublikowano

Drogi Sławku!

Zaproszenie do mnie jest zawsze aktualne przez cały rok:) A może chcesz wstąpić do naszego klubu spinningowego OKOŃ Ostroda?? Zapraszam... :mellow:

Opublikowano

Przy nie najtwardszych kółeczkach i nie najgrubszym drucie w woblerze nawet nie jest potrzebny nożyk do tapet. Ja to robię wciskając drut w oczko. Oczywiście nie jest to sposób na setki woblerów, ale przy poedynczych się sprawdza :D.

Do klubu na razie nie wstąpię, bo jestem w Passarii i jak na razie mi to wystarczy, ale w przyszłości... Szczerze mówiąc z chęcią poznałbym Szeląg, bo to fajnie wyglądające jezioro :D

Opublikowano

Można też tak:

 

 

 

Ja również łamałem paznokcie. Potem używałem nożyka. Ale to jest the best. Przyrząd na pewno posiadasz. :D

 

 

P.S. Jędruś! Koniecznie pochwal się swoimi dziełami na forum!

post-393-1348913306,9987_thumb.jpg

post-393-1348913307,0364_thumb.jpg

Opublikowano

Witam.

Z pewna dozą nieśmiałości prezentuję swoje wystuginy. Może nienowatroskie, ale chodżą bardzo ładnie. Te krótkie z długim sterem mają agresywna pracę. Szczególnie dobrze zachowują się przytrzymywane w nurcie. To wszystko, co mi zostało... - resztę zabrali koledzy. Tej zimy ponownie biorę się do roboty, testuję na Drwęcy. Zaczynam też robić woblery na nasz jeziora (szczupak, sandacz, okoń). Ten wobler podobny do osy był skuteczny na okonia w ....... Parsęcie :huh: . Uratował mi tyłek na Klubowych Mistrzostwach Polski.

Pozdrawiam... Jędruś

post-433-1348913307,2122_thumb.jpg

Opublikowano

Szpiegu!

W ostatnim dniu rano odwołano sektory Bukowo i Jamno, niby że był slny wiatr. Oba sektory wywiezli na Parsęte. A Rosnowo było zgodnie z planem. A ja jestem prezesem Klubu Spinningowego OKOŃ Ostróda. Nie obraź się, ale powiedz gdzie jest Górzyca? :D

Pozdrawiam, Jędruś

Opublikowano

Woblerki bardzo fajne, wygladaja jak handlowe... :D

 

Z tymi kolkami to wszystko zalezy od drutu, z jakiego zostaly wykonane oraz na co trzeba je zalozyc. Ja mialem problem z zakladaniem kolek o gwarantowanej wytrz. 40-50LBS na sumowe przynety (najgorzej bylo z wahadlami).

O tyle sprawa jest kiepska, ze trzeba jeszcze zalozyc nienajciensze kotwice.

Ledwo szlo podwazanie kolka nozem, tak ze podejrzewam, ze ten przyrzad ze zdjecia nie spelnil by zadania...

Niezbedne tez sa do takiej roboty cegi z odpowiednimi ramionami, pean odpada, za slaby...

Gumo

  • 3 lata później...
Opublikowano

witam :D

chciałem się zpytać i poprosić o radę doświadczonych kolegów, co sądzą o ZASTĄPIENIU KOTWICZEK W WOBLERACH pojedyńczymi hakami :D

 

czy macie jakieś doświadczenia w tym temacie ?

czy wiecie gdzie kupić takie specjalistyczne haki ?

 

chciałem w nadchodzącym sezonie zimowym (dla mnie raczej martwym) zlikwidować zadziory we wszystkich woblerach i główkach jigowych jakie posiadam, w wiadomym celu (łatwiej się wyczepia rybę). Kolega z prcy poradził żeby zastąpić kotwice pojedyńczymi hakami. Nigdy wcześniej nie słyszałem o takim patencie i stąd moje pytanie :D

 

z góry dziękuję za odpowiedzi i porady

 

/pozdrawiam- Radosław G.

Opublikowano

dobre haki znajdziesz tutaj http://stores.ebay.com/SHIMREELS-TACKLE

ja uzywam tych http://cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?VISuperSize&item=35 0252571898 sa dostepne w roznych rozmiarach, pasuja do roznych wabikow, od woblera kleniowego, jerka na szczupaki ... mam takie lowsko, gdzie dopuszczalne sa tylko przynety z jedna kotwica i jednym hakiem pojedynczym, lowie tak regularnie i od dluzszego czasu ... zwiekszenia ilosci pustych bran lub spadow nie stwierdzilem

Opublikowano

dzięki za szybką i konkretną odpowiedź :D

w długie zimowe dzionki i wieczory będe miał ręce pełne roboty :D

ciekawe czy w sklepach w Warszawie bedą mieli haczyki tego typu i czy wogóle będą znali taki temat?

 

tak na marginesie to których producentów polecacie ?

 

niestety PITT strona która podałeś mi sie nie otwiera :wacko:

 

 

 

 

  • 10 lat później...
Opublikowano

Pytanie kieruję do naszych forumowych lurebuldierów,czy ma sens przezbrajanie woblerów,tzn. zastąpienie kotwiczek pojedyńczym hakiem? czy pojedyńczy hak nie zaburzy pracy woblera? jakiej wielkości haki zastosować do woblerów 2cm/2.5cm/3 cm 4cm/4.5cm/5cm?

Opublikowano
Ma jak najbardziej, szczególnie w miesiącach kiedy jest większy przyrost podwodnej flory. Zwykle haki, jeśli mają wpływ na pracę, to pozytywny choć wszystko zależy od rodzaju woblera. Do takiej malizny możesz spróbować np. haczyków do czeburaszek, ale pisząc o maliźnie mam na myśli woblery 5cm, mniejszych nie używam więc nie wiem.
Opublikowano

kotwice są elementem obciążenia - wszelkie zmiany wpłyną na pracę, czasem na plus, czasem na minus... spróbuj na kilku, nie przezbrajaj wszystkich na raz:)

  • Like 1
Opublikowano

Bierzesz dokładną wagę i ważysz kotwiczkę.

Dobierasz identyczny wagowo haczyk i powinno się zgadzać.
Myślę ze opory generowane przez kotwiczkę można pominąć.

Zawsze można na haku coś namotać.

Przezbroiłem sporo Widłów i dalej łowią :)  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...