Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Power Pro wypuszcza nowa plecionke , bedzie miala kolor CZERWONY , po za kolorem jak zwykle bedzie naj... :D Na pewno przynajmniej na jednym multiku nawine i moze przyniesie rybie szczescie w nastepnym roku . Zasadniczo uzywam dark green .
Opublikowano

Jurek,

 

słyszałem, że Power Pro ma wypuścić nową plecionkę 5 lb i to jakoś tak niedługo... masz jakiś komentarz do tego newsa?

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Wlasciwie to zle zatytulowalem ten watek . Przegladam nowego Muskie Huntera i tam kilka nowych wiadomosci ktore i nas dotycza . Juz wspomnialem o nowej czerwonej Power Pro . Jest tez przedstawiony nowy Curado 300 SV firmy Shimano jako niskiprofil na muskie . Curado za mna chodzi juz od czasu jak go Pepe pochwalil po swych pierwszych odwiedzinach w Ameryce polnocnej , pochwalil mimo ze byla to najprostsza wersja . Od tamtego czasu seria Curado poszla mocno do przodu . Ten nowy model jest na razie tylko na prawa raczkie . Poczekam jak bedzie na lewa , znajac Shimano nastapi to bardzo szybko .

Nastepna wiadomosc to taka ze 6 stycznia startuje program wedkarski Muskie Hunter Television Show . Naczelny Jim Saric w 13 odcinkach bedzie demonstrowal lowy muskiego . Program sponsoruje miedzy innymi nasze SALMO :mellow: . Pepe podawal jakis czas temu o sponsoringu skierowanego na Jima Saric , uwazam to za bardzo dobry krok . Doczekam sie w koncu Salmiakow na amerykanskim programie i to w rekach jednego z najwiekszych wedkarzy :D ..i to by bylo na tyle B)

Opublikowano

witam!

z tego co widzę to curado od wersji 200 różni się tylko pojemnością/głębokością szpuli. jestem w błędzie? rozumiem że na muskie potrzebny jest duży zapas linki?

 

pozdrawiam!

Opublikowano
@ Peresada :D ta pojemnosc zostala zwiekszona bo ci co lowia muskie nawijaja standartowo minimum plecionke 80Lb , a spotyka sie 100 i 120 . Wiem ze brzmi to mocno ale tak tu lowia . Oczywiescie sa wedkarze ktorzy nawijaja 30lb i tez se chwala ...do czasu az im jakis okaz nie zalatwi zestawu . Mozna oczywiscie wyregulowac hamulec , dobrac miekszy kij i troche pomeczyc rybe . Sa jednak takie przypadki ze Ryba robi co chce i wedkarz jest bezradny . Aby wiec byc przynajmniej w 99% przygotowany na niespodzianki to powinno sie nawinac te 8oLb . Mysle ze ta pojemnosc szpuli to jedyna zmiana [ chyba? ] w nowym Curado .
Opublikowano

jerry,

 

czy muskie dorastaja do znacznie większych rozmiarow niż europejskie szczupaki??? Dotychczas wydawało mi sie , ze nie. tak więc skoro sie nie myle to poco nawijać na kołowrotek plecionke o mocy 80 lb albo wiecej?? zakladam,że ta o mocy powiedzmy 40 lb pozwoli wyciągnać największego mocarza. jesli sie myle to oświeć

mnie

pozd JW

Opublikowano

@ Jerzy , wlasnie ogladam tego Muskie Hunter i jest tam najnowsze zdiecie Muskiego zlowionego w Lake of de Woods ma on 57,5 cala ...to jest po przeliczeniu 145 cm i 95 mm [ mam nadzieje ze dobrze to przeliczylem ] Chcialbym jednak zaznaczyc cos innego . To cos to jego inteligencja i sila . Wielu wedkarzy opisuje jak to muskie plywa przy lodzi godzine , dwie i nie bierze . A potrafi wziasc przy samej burcie . Byli tacy co do niego strzelali z rozpaczy i wscieklosci [ tu czesto na lodziach jest bron ]. Mi do tej pory siadaly takie pod 80cm i oczuwalem to na wedce jakby ktos napierdzielal dragiem po wedzisku :huh: . O ile dobrze zrozumialem to ten duzy 57,5 zostal zlowiony na linke 36 lb czyli po polsku [tak to nazywam :lol:]

A ..jeszcze tu jest jakis okaz zlowiony w stanie Nowy York ktory wazyl 55 lb czyli tak okolo 22 kg a byl dlugi na 59 cali czyli 149cm i 86 mm .

Opublikowano

Witaj jerry hzs@

To bardzo ciekawe z tymi wielkimi musky co piszesz. Zastanawiam sie na co lowili musky przed wynalezieniem plecionki ? Czy byla polawiana ta ryba na wedke?

Drugie pytanie jest opisowe. Jak myslisz jerry hzs jaka mocną plecionke zerwie przecietny tamtejszy wedkarz przy pomocy wedki stojac na niezacumowanej lodzi 200 yds od pomostu. Blacha z kotwica zaczenione o pomost.

Moze my tutaj na starym kontynencie nie mamy wyobrazenia o sile amerykanskich wedkarzy.

 

pozdrawiam serdecznie

Opublikowano
Witaj Thymallusie :D mysle ze Muskie mozna zlowic nawet majac 10Lb zylke , wszystko zalezy od okolicznosci . Zakladam ze na 100 muskie w ten sposob wyciagniesz 10 sztuk . Gdybys chcial ten wynik poprawic to radzilbym zalozyc min 40 Lb , a gdybys mial trafic na naprawde okaz i skory do walki to 100 Lb . Mi na tej wyprawie po moich bledach zerwal 50 Lb Power Pro , moze gdybym mial mocniejsza to ja bym wygral ...no to jak Piranio Polskich Wod wierzysz mi ? :D
Opublikowano

jerry hzs@

Dziekuje za odpowiedz. Jednak jestem przekonany, ze jakby kiedys spotkalo by mnie takie szczescie czyli masky to na tak mocnej plecionce predzej by mnie wciagnal do jeziora razem z kopytkami i wedka. :lol: :lol: :lol:

 

pozdrawiam

Opublikowano

Nie ma to jak sprawdzic samemu, mnie juz kilka mitow udalo sie rozwiac...przypuszczam, ze i z tym pozeraczem amerykanskim bym sobie pogadal po swojemu...

Zastanawiam sie ponownie, czy aby te powrozy powyzej 40lb nie maja zwiazku z tym plywaniem muskie za przynata.

Gdyby mnie wzrucili mala lodz podwodna holowana na powrozie to pewnie jako szczupak tez mialbym watpliwosci...

Co do zrywania..rzeczywiscie plecinka moze byc kuriozalnie mniej odporna od zylki na nagle mocne naprezenia...ale chyba mozna nie nastawiac hamulca na beton i nie stosowac wedek , ktore maja w szczytowce grubosc palca? (to sie wiaze z koniecznoscia wyrzucania tych lodzi podwodnych)

Po mojemu amerykanie zrobili sobie sami problem...co na muskie..wobler 40cm bo taki najlepszy...dalej juz idzie samo..potrzebny powroz, zeby to sie przy rzucie nie urwalo i kolek, ktory poradzi sobie z wielka masa na szczytowce...

Co do wielkosci....ryba w wodzie wazy 1/6 tego, co na powierzchni, czyli jak dajmy na to wezmiemy plecionke 10kg to dopiero gdzies powyzej 40kg moga pojawic sie powazne klopoty...

Jasne, ze ryba jeszcze walczy ale..od czego wedkarz i reszta sprzetu?

Gumo

Opublikowano

Co do zrywania..rzeczywiscie plecinka moze byc kuriozalnie mniej odporna od zylki na nagle mocne naprezenia...ale chyba mozna nie nastawiac hamulca na beton i nie stosowac wedek , ktore maja w szczytowce grubosc palca? (to sie wiaze z koniecznoscia wyrzucania tych lodzi podwodnych)

Jak mi sum przywalil, to akurat poszedl przypon (made by Dragon) :huh:

Opublikowano

Co ciekawe deklarowana wytrzymalosc przyponu byla wieksza od dekl. wytrzymalosci PP... :lol:

Ale to jeszcze nie bylo naprawde dynamiczne branie...dynamicznie wzial mi ten maly..gdyby mu dodac masy x2 to bylby wtedy test miarodajny...

Ja w kazdym razie nie jestem w stanie sprwdzic PP na sucho, za kazdym razem konczylo sie to pocieciem palcow albo reki..wlasnie szukam odpowiednich rekawic spawalniczych, cobym mogl zrywac bez kombinacji...

Gumo

p.s.Jak pojawi sie PP 5LB kupie niezawodnie....na nasze ryby z Narwi niestety bedzie wystarczajaca najczesciej....na metrowego szczupaka w miare nowa 8lbs przeciez wystarcza.

Opublikowano

witam!

z tego co widzę to curado od wersji 200 różni się tylko pojemnością/głębokością szpuli. jestem w błędzie? rozumiem że na muskie potrzebny jest duży zapas linki?

 

pozdrawiam!

rozni sie tez ciezarem, przelozeniem, iloscia zbieranej linki za jednym obrotem korbki i moca hamulca :D

 

Opublikowano

Cześć,

Odpowiedź na pytanie dlaczego Amerykanie używają plecionek 100lb znalazłem w filmie z Joe Butcherem. Po pierwsze oni potrzebują mieć pełną kontrolę nad rybą a po drugie, niektórzy z nich np. Butcher stosuje je po to by nie używać przyponów. Łowiąc na wędkę castingową wygodniej wtedy rzucać bo przynętę można podciągnąć wysoko pod szczytową przelotkę.

 

Pozdrawiam

Remek

 

Opublikowano

Eee, chrzanic...za bardzo sprzetowo i tak sie juz zrobilo...

Jak rzucicie temat tych szczupakow, coscie tam lapali w NRDowku to chetnie pogadam.

Nawiasem gratulacje za udany wyjazd i wysrubowanie wynikow... :D

Gumo

p.s.Odpowiedź na pytanie dlaczego Amerykanie używają plecionek 100lb

Akurat ja znam odpowiedz, dyskusja niewiele da...

Opublikowano

Dobra...bede skracal jak sie da...

 

Ameryka i przyleglosci to ogromny rynek, gdzie wedkuje dziesiatki milionow ludzi, miliony tez zyja zawodowo ze sprzedazy sprzetu, turystyki wedk, itd, itp...

Rynek ten ksztaltuje sie juz od tylu lat, ze jest niesamowicie nasycony. To powoduje, ze korzystne jest lansowanie roznych metod polowu, z wykorzystaniem specyficznych przynet.

To lansowanie (reklama, pozyskanie znanych wedkarzy do szerzenia idei) powoduje, ze wedkarz siega po nieraz dosc niecodzienne (przynajmniej dla mnie) przynety., tutaj duze i bardzo duze woblery, jerki i co tam jeszcze...

I tu ktos kapitalnie pomyslal, bo przeciez do takich przynet, ktore waza powyzej 100g potrzebne jest specjalne wedzisko, a najlepiej kilka, od 30LBS, poprzez 40,50,70,.,..dobrze by bylo, gdyby je wyprodukowac w kilku dlugoscich, wariantach uzbrojenia, jak tego zabraknie to w roznych kolorach i nazwach.

Potrzebne staja sie rowniez specjalne plecionki, przypony, agrafki (poza kilkudziesiecioma nowymi przynetami...na poczatek).

No i niezbedne staja sie superwytrzymale kolowrotki o szpuli z tytanu 101% i nawijajace za jednym obrotem 72,21cm(dalej patrz opis o wedziskach)

Do wyrzucania takich ciezarow niezbedne sa odpowiednie rekawiczki...do rekawiczek kurtka z napisem Muskie Destroyer z 3 warstw gore texu, do kurtki pod kolor nowe spodnie i buty.

Potem cos jest jeszzce nie tak z przemieszczaniem sie lodzi podczas lowienia, przydalaby sie Minn kota z przodu, sterowana nożnie.....ale lodka okazuje sie za mala...trzeba wziac 6m z silnikiem 225KM, koniecznie w kolorze Camou (silnik tez).

Zeby trafic na lowisko niezbedna jest Sonda i GPS z kolorowym wyswietlaczem z mapami szzcegolowymi calego Wszechwiata.

 

Jednak tego naboju nie moze uciagnac samochod, trzeba kupic terenowke z napedem na 4 kola i silnikiem 8L, jak rowniez lawete...

Nastepnie okazuje sie, ze podjazd pod domem za maly, trzeba przerobic...

Po powrocie z nieudanej wyprawy nalezy obowiazkowo uzupelnic nasz zestaw o brakujace modele woblerow i ich kolorow (ostatnio braly tylko na różowego, w trupie główki koloru różowego) oraz przeanalizowac reszte zestawu..na pewno cos jest jeszzce do dokupienia...

Wybralem duze przynety bo taki byl priorytet, ale rownie dobrze moga byc bardzo male, jak rowniez inne elementy wyposazenia, kierunek rozwazan jest ten sam... :D

 

Wszyscy jestesmy mniej lub bardziej, jak ten Koziołek, ktory szukal tego, co jest bardzo blisko... :D ..ale wazne, zeby sie calkiem nie zatracic i nie dawac soba manipulowac zupelnie... :unsure:

Gumo

Opublikowano

Cześć,

Gumo, Twój test super mi się podobał. Myślałem, że napiszesz coś konkretnie o castingu ale nie. Pod tym co napisałeś podpisuję się całkowicie. Świetny tekst! Ja jestem z tych koziołków :D

 

Nawet zlokalizowałem swoje miejsce -> GPS Garmina :D

 

Pozdrawiam

Remek

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...