Robert Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 W pryncypiach zgadzam się z Remkiem, chociaż sprawa jest skomplikowana. Nie popadajmy w skrajności. Nie uważam, że w zdania o tym, że Kolendowicz zatrzymał się tu czy tam, jest coś obraźliwego. Ja najchętniej słucham muzyki z lat pięćdziesiątych i nie czuje się z tego powodu burakiem. Powiem więcej, czuję się cool (jazzowo). Co do naszego prawa, to jest jakie jest. Pani na ekranie przecierając ścierką przypalony rondel dokonuje na naszych oczach cudu, zwanego niegdyś oszustem i to karalne nie jest. Nazwanie tej pani oszustką jest naruszeniem jej dóbr. Jej prawnik na pewno by to wykazał. To jest chore. Ludzie z pierwszych stron gazet mieli lub mają powiązania biznesowe i często stosują różne chwyty poniżej pasa. Nie dziwi mnie bardziej lub mniej nerwowa reakcja nabitych w butelkę ludzi. Daleki jestem od odmawiania innym prawa do krytyki, nawet ostrej. Ale nasz problem nie na tym polega. Jeśli osoba trzecia ma być współodpowiedzialna, to już inny problem. Dziwi mnie tylko to, dlaczego na wszystkich forach, (z największymi włącznie) w komentarzach ludzie jadą na całego i właściciele portali nie usuwają tego. Sam dziś napisałem kilka przykrych słów na temat Oli Kwaśniewskiej Może trzeba to jeszcze z kimś skonsultować?
ginel Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 W pryncypiach zgadzam się z Remkiem, chociaż sprawa jest skomplikowana. Nie popadajmy w skrajności. Nie uważam, że w zdania o tym, że Kolendowicz zatrzymał się tu czy tam, jest coś obraźliwego. Ja najchętniej słucham muzyki z lat pięćdziesiątych i nie czuje się z tego powodu burakiem. Powiem więcej, czuję się cool (jazzowo). Co do naszego prawa, to jest jakie jest. Pani na ekranie przecierając ścierką przypalony rondel dokonuje na naszych oczach cudu, zwanego niegdyś oszustem i to karalne nie jest. Nazwanie tej pani oszustką jest naruszeniem jej dóbr. Jej prawnik na pewno by to wykazał. To jest chore. Ludzie z pierwszych stron gazet mieli lub mają powiązania biznesowe i często stosują różne chwyty poniżej pasa. Nie dziwi mnie bardziej lub mniej nerwowa reakcja nabitych w butelkę ludzi. Daleki jestem od odmawiania innym prawa do krytyki, nawet ostrej. Ale nasz problem nie na tym polega. Jeśli osoba trzecia ma być współodpowiedzialna, to już inny problem. Dziwi mnie tylko to, dlaczego na wszystkich forach, (z największymi włącznie) w komentarzach ludzie jadą na całego i właściciele portali nie usuwają tego. Sam dziś napisałem kilka przykrych słów na temat Oli Kwaśniewskiej Może trzeba to jeszcze z kimś skonsultować? A co ty chcesz od Oli?
Robert Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 Co ewentualnie można chcieć od Oli, to temat na inne forum
Waci Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Nie bardzo jest zrozumiałe co twoja wypowiedź wnosi do tematu spinning, casting. Może pomyliłeś fora?
cezorator Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Ale jaja o kobietę się kłócą. Tylko się nie pobijcie :D
Robert Posted December 22, 2006 Author Posted December 22, 2006 Nikt się nie kłuci. Moja pierwsza wypowiedz jest odpowiedzią w dyskusji na temat „Mądrości WŚ”, a w zasadzie apelu Remka w tym wątku. Nie wiem dlaczego znalazło się to jako nowy temat. ? Nie było to moim zamiarem. Będę wdzięczny za skorygowanie tego i przepraszam za zamieszanie.
remek Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 W pryncypiach zgadzam się z Remkiem, chociaż sprawa jest skomplikowana. Nie popadajmy w skrajności. Nie uważam, że w zdania o tym, że Kolendowicz zatrzymał się tu czy tam, jest coś obraźliwego. Ja najchętniej słucham muzyki z lat pięćdziesiątych i nie czuje się z tego powodu burakiem. Powiem więcej, czuję się cool (jazzowo). Co do naszego prawa, to jest jakie jest. Pani na ekranie przecierając ścierką przypalony rondel dokonuje na naszych oczach cudu, zwanego niegdyś oszustem i to karalne nie jest. Nazwanie tej pani oszustką jest naruszeniem jej dóbr. Jej prawnik na pewno by to wykazał. To jest chore. Ludzie z pierwszych stron gazet mieli lub mają powiązania biznesowe i często stosują różne chwyty poniżej pasa. Nie dziwi mnie bardziej lub mniej nerwowa reakcja nabitych w butelkę ludzi. Daleki jestem od odmawiania innym prawa do krytyki, nawet ostrej. Ale nasz problem nie na tym polega. Jeśli osoba trzecia ma być współodpowiedzialna, to już inny problem. Dziwi mnie tylko to, dlaczego na wszystkich forach, (z największymi włącznie) w komentarzach ludzie jadą na całego i właściciele portali nie usuwają tego. Sam dziś napisałem kilka przykrych słów na temat Oli Kwaśniewskiej Może trzeba to jeszcze z kimś skonsultować? Cześć,Z pierwszego zdania jestem zadowolony Natomiast jeśli chodzi o dalszą część wypowiedzi chciałbym Tobie zwrócić Robercie uwagę, że Ty z muzyki nie żyjesz a Pan Kolendowicz z wędkarstwa tak. Tak więc trudno dokonywać porównania. Zdecydowanie wolę by na tym forum nie robiono wycieczek osobistych pod żadnym adresem i jest to zasada, którą wprowadzam. Niestety ostatnio więcej czasu zabiera mi nadzór nad forum niż rozwój strony. A tak być nie powinno. PozdrawiamRemek
Robert Posted December 22, 2006 Author Posted December 22, 2006 Remku, bez wgłębiania się w życie JK i tego co robił i robi. Każdy odpowiada za siebie. Nie da się stworzyć klosza ochronnego zwłaszcza na znanymi głowami. Skupmy się nad tym czy faktycznie możesz odpowiadać za treść wygłaszanych na forum opinii. Na wielu forach wylewa się kubły pomyj na znane osoby. Gdyby portal faktycznie za to odpowiadała, to pewnie wiele z nich byłoby już pozamykanych. Z tego co zauważyłem to na większości jest ostrzeżenie, że portal nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszanych wypowiedzi. Na jerbaicei takiej informacji nie ma. Może w tym problem? Nie wyobrażam sobie, że będziesz siedział nocami i analizował każda wypowiedz pod kontem jej ewentualnych złych skutków dla Ciebie. To każdego doprowadziłoby do obłędu. Coś mi tu nie gra. Przez analogie do TV. Jeśli jakiś redaktor obraża kogoś na antenie to, TV odpowiada za to. Całkiem inaczej jest kiedy robi to zaproszony gość. Wówczas tylko on jest za to odpowiedzialny. Myślę, że trzeba to wyjaśnić bo jeśli nie to trzeba zabronić wygłaszania opinii krytycznych na jakikolwiek temat, bez względu na formę i treść. Aby nie być źle zrozumianym, nie bronię prawa do obrzucania się g..., ale prawa do uzasadnionej krytyki.
remek Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Robert,Pytanie jest następujące: czy ja chce mieć portal, na którym ludzie będą nawalać na innych, obrzucać się błotem, wylewać swoje frustracje i psioczyć na innych? Czy chcę mieć portal wędkarski, w którym merytorycznie wypowiadamy się na tematy jak złowić rybę? PozdrawiamRemek
tomek_w Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 A My jutro jedziemy na ryby i gwarantuje Wam, że takiej krytyki łowienia pod własnymi adresami jaką sobie uskuteczniamy , nie przeczytacie nigdzie i nigdy , Wy też jedźcie na ryby , albo zajmijcie sie gotowaniem ... <_< Panowie wiem , że ciemno i zimno , ale w Skandynawii radzą sobie inaczej z depresją , polecam Finlandie i od razu świat jest różowy i wszyscy piszą mądrze i każdy łowi dobrze ... <_<
klon Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Zauważyłem na kilku forach ale i w realu, że , wybuchła epidemia frustracji,wzajemnych rozliczeń itp. Do takich refleksji wielu depresja zimowa, zbliżający się czas Świąt oraz konec roku. Czas zadumy i podsumowań wsłasnych i czyichś dokonań. Rozliczeń i rachunku sumienia. Nie dajmy sie zdominować tym nastrojom. Jak radzą koledzy idźmy na ryby lub wypijmy flaszkę finlandii (nie łączyć ). A kiedy mamy komuś naprawdę coś do powiedzenia wpierw zastanówmy się dobrze nad tym czy:* To co wyrażasz wirtualnie miałbyś śmiałość powiedzieć w realu?* W załatwiewnie swoich spraw nie wciągajmy innych załatwmy to na priv.* Odnośmy się tylko do konkretnych zdarzeń, skupmy się na problemie, nie na osobie.* Jeżeli dojdzie do konfrontacji na poparcie swoich argumentów nie sięgajmy po stare, dawno już rozliczone sprawy.* Najlepiej jednak idźmy na ryby lub z kumplami na piwo. Jutro wasz dzisiejszy problem będzie się wydawał śmieszny. Zdrowych Wesołych.
pikeman Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 .......czy ja chce mieć portal, na którym ludzie będą nawalać na innych, obrzucać się błotem, wylewać swoje frustracje i psioczyć na innych? Czy chcę mieć portal wędkarski, w którym merytorycznie wypowiadamy się na tematy jak złowić rybę?........ Oczywiście, że masz rację !!!!!! A ja petrus33 wiem to najlepiej.Ale jak czytam co za PIERDY niektórzy na tym forum wypisują, wciskając ludziom ciemnotę to niestety scyzoryk się w kieszenie sam otwiera. I czasami wręcz trzeba zareagować. Jestem pewien, że to rozumiesz Remek. Spokojnych Świąt życzę i pozdrawiam.
Robert Posted December 22, 2006 Author Posted December 22, 2006 Krytyka nie jest tylko objawem agresji i frustracji ale też reakcją na wynaturzenia i zło. Dlatego zwalczanie krytyki niesie w sobie tyle samo dobrego co i złego. W większości wypowiedzi znaleźć można pierwiastki konlfliktogenne. Np. Klon i Tomek namawiając do picia Finlandii godzą w interesy Polskiego Monopolu Spirytusowego i Koła Gospodyń Wiejski Przykłady można mnożyć. Byłem na rybach i nic nie brało. Próbowałem na ... Spokojnie można to odczytać jako godzenie w interesy wymienionych producentów przynęt pod wpływem frustracji po nieudany wyjeździe. W tej sytuacji dla dobra sprawy najbezpieczniej jest milczeć, co nie jest wcale takie głupie
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now