Robson Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Witajcie.Jakie macie doświadczenia z małymi woblerami , takie 4 - 5 cm i dużymi rybami które je zaciekle atakują.Ja do niedawna nie miałem żadnego ale po wspólnym rejsie z człowiekiem łowiącym lekkim spinningiem nie mogę dojśc do siebie z wrażenia.Byłem przekonany że wobler szczupakowy musi mieć te 9 - 12 cm , jakie było mije zdziwienie gdy Kolega holował szczupaki na wobki 4 - 5 cm a ja nic.Czy ktoś z Kolegów łowi nagminnie na takie małe wobki z efektem ?Pozdrawiam - Robert.
jerzy Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 witaj Robson. może powinieneś podpatrzyc jakie woblery ma kolega i jak je prowadzi. Ja na mniesze woblery 4-6cm łowie większe okonie. Czasami bolenie na np 5sm executor salmo. Szczupaki wg. moich obserwacji chetniej atakują małe wabiki na początku sezonu. Tak od połowy sierpnia lepiej przerzucić sie na te wieksze.pozd jerzy
Robson Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 Kolega ma Salmo Hornet 4 cm i Bullhead 4,5 cm i łowqi tym wszystkie ryby , i szczupaki i sandacze pstrągi też.A ja nawet takich małych nie mam w pudełku
mifek Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Robson a co to bylo za lowisko, patrzac na dane w twoim profilu- moze znam to lowisko i moglbym cos wiecej rzecz...
Marcin Goralewski Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Kolega ma Salmo Hornet 4 cm i Bullhead 4,5 cm i łowqi tym wszystkie ryby , i szczupaki i sandacze pstrągi też.A ja nawet takich małych nie mam w pudełku Czy te dwa, napisane przez Ciebie, zdania nie są nie są wystarczającą podpowiedzią Ze swojej praktyki mały siek był skuteczny w tym roku i na szczupaka i na bolenia i na klenia.
Robson Posted January 1, 2007 Author Posted January 1, 2007 Łowiliśmy na Jez.Wełtyń , co prawda to nie to jezioro co kiedyś ale jeszcze kilka szczupaków tam jest , ja tam poławiałem często 25 lat temu , Ojciec mógł wyporzyczyć camping na wyspie z zakładu pracy to się po dwa tygodnie siedziało na wyspie jak Robinson i poławiało od rana do nocy.Szczupaki jak szczupaki ale okonie to tam były przepiekne.Choć i dziś ludzie poławiają tam niezłe egzemplarze.chyba jednak dużego okonia trudniej wyłowić niż szczupaka.Ale jest jezioro które chciałbym w tym roku opłynąć - to Woświn , z relacji Kolegi który jest płetwonurkiem wynika że pogłowie szczupaka ma się tam nieżle - ale o tym sza
mifek Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 coz niestety nie lowilem ani na jednym ani na drugim, mimo kilku zaproszen od kolegow z klubu. jakos zawsze mi tam nie po drodze... Jesli chodzi o weltyn to wiem ze jest tam jeszcze sporo szczupaka, ale nie kazdy potrafi go zlowic. jest jeszcze sporo malego i sredniego. o woświnie niestety nie wiem nic...
pitt Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 to wszystko zalezy od tego, co to jest duza ryba? jezeli ktos lowi 50 cm szczupaki na butchera to nic dziwnego mi tez takie siadaja latem na 4.5 cm wobki kleniowe, tylko co w tej rybie duzego? ja jeszcze nigdy nie zlapalem duzego szczupaka na wabik ponizej 10 cm i te 10 cm to w zasadzie maly kaliber, wiekszosc szczupakow pada na przynety w granicach 15 cm
jerzy Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 to wszystko zalezy od tego, co to jest duza ryba? jezeli ktos lowi 50 cm szczupaki na butchera to nic dziwnego mi tez takie siadaja latem na 4.5 cm wobki kleniowe, tylko co w tej rybie duzego? ja jeszcze nigdy nie zlapalem duzego szczupaka na wabik ponizej 10 cm i te 10 cm to w zasadzie maly kaliber, wiekszosc szczupakow pada na przynety w granicach 15 cm Witam ciekawa teoria. Zdaję sobie sprawę, ze statystycznie częściej duży szczupak, powiedzmy, koło metra uderzy w konkretną kilkunasto centymetrową przynetę, ale jak wyjaśnić fakt, ze jeszcze niedawno naprawde duze szczuble były regularnie lowione na gnoma 3 ?? CO by nie mówić jest on mikrusem w porównaniu z duzym jerkiem albo gumą.pozd jerzy
mifek Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Jurku może chodzi o zamieszanie jakie on robi pod wodą. Bądź co bądź to ładny kawałek blachy...
jerzy Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Mifek całkiem mozliwe, ale czy pekaty crainkbait o długości 7 cm z kulkami w środku i bardzo agresywnej pracy nie robi większego zamieszania niż gnom 3 ?? A przecież bardzo czesto pojawia sie tu i ówdzie argument, ze jednym z decydujących parametrów wpływających na skuteczność szczupakowej przynęty jest jej wielkość. Nawet @PePe sugerował wprost, ze slider 10S bedzie równie skuteczny (ilościowo) jak Slider 7S, ale wielkość łowionych ryb bedzie większa. Piszę/pytam o tę kwestie nie bez przyczyny. Ja nie lubie sterczeć godzinami nad wodą z kijem do 100g i z 50g woblerem na końcu zestawu. Męczy mnie to poprostu. Ponadto wierzę, ze perch 8F czy 9cm shad rap bedzie tak samo atrakcyjny dla esoxa 100+ jak fatso 14 albo slider 12cm.ot tyle o szczupakach w pierwszy dzień okresu ochronnego.Jerzy
mifek Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 heehhe, ale jakiego okresu u nas zaczyna sie w marcu - oczywiście mówię o wodach urzędu morskiego Jeśli chodzi o przynety... coz to skomplikowane i ja sie nie podejmuje rozstrzygac ktora lepsza. Staram si elowic tym czym dobrz emi sie lowi i w co wierze... o i tyle...
Friko Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Dokładnie, moim zdaniem tego typu generalizacje prowadzą do nikąd. Często na tej samej wodzie jednego dnia szczupak bierze na jedne typy przynęt a następnego dnia zupełnie je ignoruje i bierze na inne typy. Jeszcze częściej bierze na wszystko, a bardziej od typu/wielkosci przynety liczy sie właściwy sposob jej prezentacji... Jak obesrwuje dobrych, doświadczonych wędkarzy to dochodzę właśnie do takiego wniosku, że w pierwszej kolejności zastanawiają się JAK należy w danych warunkach zaprezentować przynętę a potem dopiero, i jest to rzecz wtórna, wynik rozumowania, zakładają na koniec zestawu taką przynetę jaka ich zdaniem najlepiej pasuje do wybranego sposobu prezentacji. Pozdrawiam
Robson Posted January 1, 2007 Author Posted January 1, 2007 Nie wiem czy to coś wniesie do tego wątku ale moja sąsiadka pracuje na Akademi Rolniczej na Wydziale Rybactwa i często rozmawiamy o rybach które są na szczęście równierz jej pasją , moją akurat w ten sposób że w 90 % jestem ichtiologiem a w 10 % wędkarzem images/smiley_icons/icon_redface.gif , ale do rzeczy : z analizy treści pokarmowej szczupaków odławianych do badań z Zalewu Szczecińskiego wynika że około 70 % treści żołądkowej stanowią ryby małe lub wręcz bardzo małe , zamykające się w przedziale od 3 do 10 cm.Tylko czy to wynika z preferencji tam bytujących ryb czy może z dostępości takiego właśnie pokarmu - tego nie wiadomo , w każdym razie ryba syta często zdecyduje się zaatakować małą ofiarę niż zdecydowanie dużą - tak podają niektóre periodyki naukowe , teoria jest taka że zaspakaja wtedy typowo instynktowne potrzeby aniżeli faktycznie robi to w celu zaspokojenia głodu.Często dochodzi podobno do ataku który nie kończy się spożyciem ofiary , tylko po złapaniu ryba pozbywa się po krótkiej chwili martwej już często zdobyczy.Tak robi schodząca troć i łosoś - atakują ze względu na instynkt niz chęć spożycia , w świetle badań bardzo żadko znjdowano ofiary w żołądkach tych ryb spływających do morza.
Kuba Standera Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Pytanie tylko o rozmiar szczupaków w próbie - ryb odłowionych. Jeśli średnia wyniosła np 50cm to mogło znacznie obniżyć średnią rybek??
Gumofilc Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Nie ma chyba czegos takiego jak przyneta zawsze najlepsza, wchodzi w to tez jej wielkosc.Dobrze jest, gdy przyneta jest gabarytowo dostosowana do ryby (wielkosc, ksztalt i waga). Stosowanie przynet bardzo malych, lub bardzo duzych wymusza zastosowanie odpowiednio grubej linki i odpowiednio sztywnego wedziska, na ktore duze egzemplarze wyciaga sie albo z duzym trudem ledwo zywe. Albo lowienie pozbawione jest elementarnej finezji.Jak dotad nikt nie udowodnil, ze solidne rozmiary przynet gwarantuja selekcje ryb wiekszych.Z drugiej strony zdarza sie, ze zwlaszzca na wodach przelowionych i w pewnych okresach, ze nawet duze szczupaki (bo o to chyba tu chodzi) biora tylko na male wabiki.Gumo
jerzy Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 WitamW Wigrach w zatoce krzyżanskiej trzy lata temu na wabiki powyżej 7cm nie złowiłem nic. Jak zacząłem stosowac małe 5cm woblerki( gloogi hornety itd) oraz obrotówki nr 2 woda nagle ożyła! Prawda jest taka, ze największy szczupak miał 60 cm. Kiedy ponownie zacząłem łowić na wieksze przynety, licząc na coś większego ponownie nastapiŁ brak brań. Co miały w żołądkach szczupaki? Nie wiem, bo wszystkie wróciły do wody. dziś wydaje mi się, że wpływ na to mogła mieć pogoda 9bylo bardzo cieplo) i pora roku. Przeciez powszechnie sie twierdzi, ze nawet dla malego szczupaka niema zadużej przynety wiec logicznym by było łowienie wyłacznie na duże wabiki. J
JohnnyJohn Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Różnie bywa...Raz złapałem ładnego szczupaka na wirówkę 00 na żyłce 0.12(ale była jazda ) innym razem na wielgachnego woblera złapałem maleństwo ok. 25 cm . Raz agresja powoduje atak ryby a raz głód.Praktycznie nie można powiedzieć co lepsze; małe czy duże.
Robson Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 To chyba jednak tylko wersja taka : mam w pudełku małe i duże i wyczuwam co gryzie tego dnia na tym akwenie.Znowu mnie kobita prześwięci że zamówiłem kartonik wobków , chyba że się nie dowie
mifek Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 To chyba jednak tylko wersja taka : mam w pudełku małe i duże i wyczuwam co gryzie tego dnia na tym akwenie.Znowu mnie kobita prześwięci że zamówiłem kartonik wobków , chyba że się nie dowie Robson nastepnym razem każ wysylac na mój adres - przekazania dokonamy osobiście
Roch Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Gumofilc napisał:Jak dotad nikt nie udowodnil, ze solidne rozmiary przynet gwarantuja selekcje ryb wiekszych. Na potwierdzenie: ma moją płotkę (14 cm długości i 5 cm w grzbiecie) złowiłem dwa niewymiarki (40 i 50 cm). Ambicja pchnęła je do tego czynu?
mifek Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Rochu ale w przypadku rzucania się na Twoje cudenka wszystko jest mozliwe. nie ma znaczenia duze czy male wszystkim sie podobaja
jerzy Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 mifek pnapisałRobson nastepnym razem każ wysylac na mój adres - przekazania dokonamy osobiście tak tak a Mifek chetnie przetestuje' twoje woblery na jakiś zaczepach
mifek Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 oj tam od razu zaczepach - jurek jesteś złośliwy - albo najzwyczajniej w swiecie zazdrosny
jerzy Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 mifku, ale kto pisze, ze bedziesz miał kotwiczki???
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now