przemas Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Czy już ktoś próbował?Ja mam zamiar jutro, od kilku dni utrzymuje się przez całą dobę minusowa, może uda się wejść. Małe zbiorniki na Pojezierzu Drawskim stoją. Mieszkańcy północno-wschodniej Polski jak u was wygląda sytuacjaZIMO NIE ODSĘPUJ!!!!
remek Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Cześć,Ja lubię ciepełko więc niestety nie będę próbował. Chociaż na pstrągi bym chętnie wyskoczył PozdrawiamRemek P.S.Przeniosłem wątek tutaj bo lepiej pasuje.
przemas Posted January 26, 2007 Author Posted January 26, 2007 OK.Pstrągi swoją drogą ale i podlodowe jest niezwykle urokliwe
remek Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 OK.Pstrągi swoją drogą ale i podlodowe jest niezwykle urokliwe Kiedyś próbowałem ale ... jakoś mnie nie wciągnęło (nie do dziury ). Oczywiście rozumiem fascynacje wędkarstwem podlodowym. To też może być bardzo ciekawe. PozdrawiamRemek
Gromit Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Remek,na pstrągi z pod lodu? <_<. Pozdrawiam Gromit
remek Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Remek,na pstrągi z pod lodu? <_<. Pozdrawiam Gromit A jak! Na jeziorze PozdrawiamRemek
Gromit Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Jak na Kisajnie,to możemy się wybrać razem . Pozdrawiam Gromit
klon Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Ja też jakoś nie czuje podlodówki. Nie ta bajka...
Roch Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Ja też jutro uderzam Dzisiaj popróbowałem lodu na małym, płytkim bajorku. Wytrzymał...
TERMOS Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Z niecierpliwoscia czekamy na relacje .To pierwszy lodzik i pierwsze garby .Szczerze zazdroszcze .
przemas Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Ja właśnie wróciłem. Niestety jeden zbiornik częściowo stoi i jest bardzo niebezpiecznie, drugi stoi lecz lód ma jedynie 4 cm- nie odważyłem się. Najgorsze jest to że w północno-zachodniej Polsce mamy odwilż i tak ma się utrzymać przez kilka dni.Szczerze zazdroszczę wam koledzy z suwalszczyzny i mazur oczywiście zimy no i życzę połamania kija i takich...... garbusów!Jestem też ciekam jak wam dzisiaj poszło(Rochu jak wrażenia z pierwszego w tym roku wypadu?)Z wędkarskimi pozdrowieniami Przemas
przemas Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Ja właśnie wróciłem niestety jeden zbiornik częściowo stoi i jest bardzo niebezpiecznie, drugi stoi lecz lód ma jedynie 4 cm- nie odważyłem się. Najgorsze jest to że w północno-zachodniej Polsce mamy odwilż i tak ma się utrzymać przez kilka dni. Szczerze zazdroszczę Wam koledzy z suwalszczyzny i mazur oczywiśćie zimy i życzę połamania kija i takich.... garbusów. Z niecierpliwością czekam na relacje(Rochu jak wrażenia z pierwszego w tym roku wypadu?).
JohnnyJohn Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 A miałem nadzieję ,ż enie będzie zimy... Nie to ,że nie lubię śniegu i łowienia kropków w bajecznej scenerii ale... miałem nadzeję ,że w tym roku połowię se przez całą zimę na klasyczny spinning...
ORION99 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Kurcze, panowie !Nie przesadzajcie z tym wchodzeniem na lód, narazie jeszcze za słabo mroziło !W czwartek widziałem, że niektóre mniejsze oczka stoją pod lodem, ale duże są pozamarzane tylko częściowo.Ja jeszcze się wstrzymuję. pozdroorion
przemas Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Masz racje ORION99 bezpieczeństwo przede wszystkim.Myślę że jak na te kilka dni mrozów, może nie największych są już takie miejsca gdzie bezpiecznie można połowić. Sam nie wchodzę na lód cieńszy niż 10 cm, największe bowiem garbusy nie są warte tego co jest dla mnie najcenniejsze...pozdrawiam
Seeb Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Sezon podlodowy rozpoczęty .Wyskoczyłem dzisiaj na dwie godzinki na niewielkie starorzecze Bugu.Lodu jak na lekarstwo,ok 4cm.Pierwsze kroki z duszą na ramieniu ale po pierwszych rybkach odwagi przybyło images/smiley_icons/icon_redface.gif .Łowiłem na blaszkę(coś na wzór Abu issac)i udało mi się wydłubać 12 okonków(ok.20cm) i jednego trzydziestaka .Może mormycha byłaby skuteczniejsza ale zima zaskoczyłahandlowców i o ochotce na razie mogę zapomnieć.Jutro powtórka ale z rańca Pozdr.Seba
przemas Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 Gratulacje, piękne rozpoczęcie sezonuCzekamy na relacje z dzisiejszego wypadu no i połamania kija!
Seeb Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Witam.Dzisiejszy wypad podobny do wczorajszego.Rybek ok. 30szt ale wszystkie mikrych rozmiarów takie 15-18cm.Kolega próbował mormyszką i co dziwne o tej porze roku miał zdecydowanie gorsze wyniki niż ja. .Lecz najważniejsze,że za 3 dni rozpoczęcie kropkowego sezonu na Tanwi(Roztocze)i mam nadzieje,że uda mi się wygospodarować choć jeden dzień by pochodzić po pięknym sosnowym lesie w dolinie którego wije się Tanew.No i może jeszcze uda się coś złowić??? Pozdr.Seba
Roch Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Na lód wybrałem się już w sobotę. Po prostu: szwagier był wyposzczony jeszcze bardziej niż ja i stwierdził, że jedziemy, choćby na dwie godzinki tylko. Jadąc na mój Rydwan mijaliśmy mniejsze wyrobiska -wyglądały nieciekawie: ciemne plamy lub zupełny brak lodu przy brzegach... Widok Rydwanu załamał mnie zupełnie. Zero lodu! Wyobraźcie sobie ten widok: dwóch wędkarzy z podlodówkami i świdrem maszerujących raźno ku falującym wodom... Krzyk kaczek zrywających się do lotu brzmiał jak szyderczy śmiech. Mimo wszystko postanowiliśmy dokonać rekonesansu. Okazało się, że część zbiornika pokryta jest lodem.
przemas Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Dzięki panowie za relacje.Seeb masz farta że chyba jako jeden z nielicznych masz możliwość tej zimy pośmigać po lodzie, wielkość jest w mojej opinii drugorzędna - najważniejsze że coś się w ogóle dzieje(życzę powodzenia).Rochu nam niestety przyjdzie chyba poczekać na kolejny atak, mam nadzieję mroźnej i już nie odstępującej zimy, a wreszcie na tak wytęsknione kiwanie nad przeręblem.Za chwilę wyruszam na Parsęte jej górny odcinek, czy potokowce będą chciały współpracować - zobaczymy, może jakieś brania, wyjścia do przynęty?...
Roch Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Przemas napisał:Rochu nam niestety przyjdzie chyba poczekać na kolejny atak, mam nadzieję mroźnej i już nie odstępującej zimy, a wreszcie na tak wytęsknione kiwanie nad przeręblem.Za chwilę wyruszam na Parsęte jej górny odcinek, czy potokowce będą chciały współpracować - zobaczymy, może jakieś brania, wyjścia do przynęty?... A ja nie mam pstrągowej rzeczki w zasięgu wędki... Buuuu Co do zimy, to już przestaję w nią wierzyć. Chociaż?... Może pan Luty okaże się być godnym miana swego? Oby!
przemas Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 No nie całkiem tak w zasięgu reki, około 50-60 km na łowisko a często i więcej, ale jest to silniejsze ode mnie.
przemas Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 A co do zimy, to tak jak piszesz cała nadzieja w lutym
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now