Jump to content

Recommended Posts

Posted

. Czy może ktoś z Was łowił w tej uroczej rzeczce ?? Chodzi mi głównie o łowienie kleni :D Pozdrawiam

 

Witam ... tak lowiłem w niej klenie :mellow:

Posted
Ja własnie w tamtym roku próbowalem, ale w tak małej rzece trudno jest podejśc tak płochliwą rybe :D W tym roku mam zamiar solidnie sie za Klenie wziąsc, a że widawa płynie najbliżej mojego domu to sprobuje je podejśc. Mam do Ciebie Tomku pytanie :D czy łowiłeś na miejskim odcinku czy może poza miastem
Posted
Głównie łowiłem na odcinku od mostu na Psim Polu. Uzywałem małych woblerków salmo tiny. Niestety nawet podkradając sie na kolanach trudno je tam podejść.
Posted
Wspaniale!!!!:D że pojawił się ponownie temat który sam kiedys zainicjowałem:) Przemku Ta rzeczka ma tak naprawde tylko jednego pogromce:) jest nim nie Kto Inny jak Andrzej Lipiński:)Nikt lepiej nie zna tej rzeczki jak on:) JA równiezedkuje w tym strumykuL) odwiedziłem w tym roku odcinek na którym wędkujesz czyli od mostu przy koronie schodząc w dół:) połapałem troszke szczupaczków;) głównie pod mostem kolejowym:) rzeczka pierwsza klasa ale najpiekniejsza jest po za granicami wrocławia:) od świaniar do ujścia.... a Widok 40cm klenia w krsytalicznej wodzie który wygrzewa sie na słoneczku na długo zostaje w pamięci:) zajrzyj pare stron wcześniej na temat zalożony prze ze mnie:) są tam zdjecią Andrzeja i zapewniam że długo spokojnie nie posiedzisz:) Pozdrawiam i do zobaczenia nad widawą:)
Posted

Przemozioom123-Cały odcinek poniżej Psiego Pola jest interesujący :D .Niestety RZGW zniszczyło 2 lata temu przepiekny odcinek koło Psar prostując rzekę :angry: .Ale poniżej Świniar ma ona jeszcze dość naturalny charakter.Niestety to trudna woda,lecz jeśli nauczysz się łowić klenie tam,to poradzisz sobie wszędzie :D .Te rybki nie wybaczają błędów.Wymagają od łowiącego dużo samozaparcia i myślenia.I pamiętaj KLEŃ z tamtąd to ryba powyżej 40cm :mellow: .Reszta to kleniki :mellow: .

A są i dużo większe.Niestety taki ma już duży asortyment sztuczek i szybko znajduje ratunek w gąszczu zaczepów :D .

Łów-wiosna już blisko... :mellow:

Posted
Skoro w Widawie tyle kleni pływa to na pewno wiosną się tam wybiorę, tym bardziej, że w tym sezonie właśnie klenie mam głównie na celowniku :D W zeszłym sezonie było rozpoznanie teraz czas na ofensywę :D
  • Like 1
  • 1 year later...
Posted

Ponawiam ten wątek,wiem że już w tym roczku padły tam ładne klenie i nie tylko, czy ktoś z kolegów po kiju próbował w tym roku swoich sił w tej magicznej rzeczce jaką jest Widawa pod Wrocławiem? Jakie efekty?

 

Posted
na poczatku maja lowilem na wysokosci psiego pola i zlowilem 2 szczupaczki. Rozdygotal mnie trzeci, ktory oberwal... mi wolfram i czwarty, ktory zostawil slady uzebienia na maluchu, ktorego zlowilem. Bylem tam jeszcze tydzien pozniej, ale juz bez wiekszych emocji
Posted

Walczyłem chyba 4 razy z Kleniami na odcinu od Świniar do ujścia - bez efektu,

 

Chętnie wezmę lekcje łowienia Kleni w tej rzeczce - na Odrze idzie mi lepiej (nieco)

 

ale powodzenia

 

Posted
Analityk, ale przeciez Widawa to nie tylko kleń, jest tam sporo pięknie ubarionych okoni, szczupaków-nie tylko pistolecików, i z pewnoscia wiele innych rybek tez tam wpływa.
Posted
A wie ktoś może jak z wodą na Widawie? Jeździłem tam wiosną ale bez większych efektów, woda bardzo wysoka była i nie widać było obecności ryb... zamiast kleni uwieszały się niewielkie szczupłe. Może ktoś z kolegów łowi tam na muchę i chciałby pouczyć nowicjusza? Sprzęt już mam tylko umiejętności żadnych...
Posted

Analityk, ale przeciez Widawa to nie tylko kleń, jest tam sporo pięknie ubarionych okoni, szczupaków-nie tylko pistolecików, i z pewnoscia wiele innych rybek tez tam wpływa.

 

 

No to niech te szczupaki podrosną nieco do jesieni - wtedy na nie zapoluje się :D

  • 9 months later...
Posted

Witam,

 

byłem tydzień temu w tej okolicy bez efektu - z tym że teraz sytuacja szybko się zmienia - idź i daj znać czy coś się działo nad wodą.

 

Ja zaliczyłem w sobotę w innym miejscu małego zębatego - ryba nieco nieprawidłowa ale pierwsza zdobycz w sezonie zaliczona :D

 

Wyraźnie widac było że życie do wody juz wróciło - nawet bolki już pokazywały się nieśmiało na powierzchni.

 

 

 

 

Posted
Byłem dzisiaj ;) Niestety bez rybki na kiju ale pare wyjsc do smużaków było ;) troche jeszcze rybki sa leniwe ale mają sie dobrze i mam nadzieje, ze za tydzien bedzie lepiej :D
Posted

Byłem dzisiaj ;) Niestety bez rybki na kiju ale pare wyjsc do smużaków było ;) troche jeszcze rybki sa leniwe ale mają sie dobrze i mam nadzieje, ze za tydzien bedzie lepiej :D

Wychodzą już do smużaków??

Noooooo naaaareszcie

Posted

Pasiasty Irokez

 

To niby nieco wbrew sztuce, ale sztywnych reguł przecież nie ma

Poza tym sporo latającego owadctwa obija się o człowieka, kiedy wyjdzie się na świeże powietrze. W mojej okolicy przynajmniej.

A poza tym te wyjścia mogły oznaczać: dopiero kwiecień się zaczął... co to ma być!?! żabkę, robaczka poproszę.

 

Swoją drogą Kolego przemozioom123 może kotwice zawiodły? Nie są aby mdłe?

 

Pozdrawiam, Grzesiek

Posted
Próbowałem je oszukać na wszystko co mialem w swoich pudelkach ;P woblerki, gumki, obrotóweczki, ale tylko wykazywaly zainteresowanie smużakiem. Rzeczywiście to początek kwietnia, ale za to jaki ciepły :mellow: przyroda wariuje, a klenie razem z nią ;P
  • 4 weeks later...
Posted

Dziś wyskoczyłem po 15 na odcinek koło Korony i w dół za most kolejowy. Byłem tam pierwszy raz. Woda była mało klarowna, dość głęboko na tym odcinku.

Nie wiem czy uwierzycie, ale na woblerka złapałem ..... ŚWINKĘ ;)

Miała równiutkie 36cm.

Fotki udało się zrobić i rybkę uwolnić w dobrej kondycji.

Poza świnką mały zębaty i okonek. Wieczorem ok. 19 komary dostały szału i trzeba było się ewakuować, nie miałem żadnego smarowidła albo spraya. Nad wodą była niesamowita ilość owadów, coś jakby jętki (nie znam się na tym, ale tak podobnie wyglądało :lol:) Niestety nie widziałem żadnego wyjścia klenia czy jazia do tych owadów co spływały wodą.

 

Miał ktoś z Was kontakt ze świnkami na Widawie?

 

 

 

PRZEPRASZAM ZA WPROWADZENIE W BŁĄD :blush:

 

Ryba, którą złowiłem to jednak nie była świnka, ale CERTA.

Jest to mój pierwszy bliski kontakt z tymi rybami i zmyliła mnie ta kulka na nosie i pyszczek skierowany w dół.

 

Dzięki Baloo za inspirację, obejrzałem dokładnie fotkę Twojej świnki i jakoś tak mi nie pasowały te czerwone płetwy u Twojej rybki. Szybka analiza fotek w wyszukiwarce i wszystko jasne.

Moja ryba to certa.

 

Tu krótki opis znaleziony w sieci:

Wyglądem przypomina świnkę, która jednak dolne płetwy ma czerwone, ogonową czerwonawą, brzuch zaś w przekroju zaokrąglony, bez kila. Najwyraźniej różnią się pyszczkiem: wargi świnki są chrząstkowate, widziane od dołu mają zarys prostokątny; certy- zaokrąglone, raczej ryjkowate (jak leszczowe).

 

Cieszy mnie niezmiernie, że w tak małej rzeczce żyje tyle gatunków ryb.

 

Nie wiem tylko czy mogę wrzucać fotki certy, która jest aktualnie w okresie ochronnym? Co na to regulamin?

 

Slavobeer

Posted

Tiaaa Baloo,

dojrzałem Twoją świnkę trochę później jak napisałem :D

 

Dołączam się do gratulacji.

 

Slavobeer

  • 3 years later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...