Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam,

macie jakiś skuteczny patent na ściągniecie łożysk z koła przekładni? Nie mogę ściągnąć z wałka żadnego z łożysk. Kołowrotek może 30 roboczogodzin temu był serwisowany.

Spraw pilna, bo katuszka rozkręcona na stole leży.

Posted

Ja bym wlozyl do zamrzalnika na czas jakis.

potem WD 40 miedzy lozysko a os kola przekladni...

 

 

 

Posted
Popatrz za jakimś małym ściągaczem do łożysk i sróbuj jak radzi Guzu.
Posted

Ściągacz zegarmistrzowski pogiąłem.

Schłodziłem powietrzem z aerozolu, opukałem i zeszły.

Dzięki za rady.

Posted

To jeszcze jedno pytanko.

Może pamiętacie czy pozycja 44 to jest podkłada (miałem tam podkładkę) czy tuleja (jak to jest w opisie części)? Na oko powinna być tam tuleja do osadzenia wałka w obudowie (jest duża różnica średnic pomiędzy wałkiem a otworem w obudowie) i jak się domyślacie, wypadami mi wałem i tracę posuw szpuli.

To jest Daiwa S2500iA

 

 

post-4007-1348917295,0044_thumb.jpg

Posted
TYlko łożysko trzeba by oddzielić od wałka podkładką o średnicy wewnętrznego pierścienia łożyska :D.
Posted

TYlko łożysko trzeba by oddzielić od wałka podkładką o średnicy wewnętrznego pierścienia łożyska :D.

Najlepiej taką samą jak nr. 47 ze schematu...

Posted

Dzięki :D

Znalazłem pindę w trawie :D (3m2 przeczesałem). Poszła w świat przy suszeniu powietrzem.

 

  • Like 1
Posted

Daj lozysko tam

 

2x6x3.

 

 

 

Nie da rady...

1. Takie łożysko wstawiamy do tournamentowatych, np jak się upgraduje wałek w turku-X, fuego itp. (czyli w metalowych obudowach) i raczej 2,5x6x3

2. Ta biała, plastikowa tulejka w emblemowatych i w rzeczonej tedeesce ma zewnętrzną średnicę 5,5 i trza znaleźć łożysko 2,5x5,5x3, a to już wyższa szkoła jazdy (mnie się jeszcze nie udało takiego znaleźć). Można pokombinować z gniazdem w obudowie ale łatwo stracić osiowość całego układu, można pokombinować z łożyskami niemetrycznymi ale zawsze trzeba coś szlifować, podkładkować, dopasowywać... :unsure: Jednym słowem gra trochę nie warta świeczki bo akurat na wałku ślimakowym obciążenia są tak niewielkie, że mógłby być osadzony i w plastelinie.. <_<

Posted

Daj lozysko tam

 

2x6x3.

 

 

 

Nie da rady...

1. Takie łożysko wstawiamy do tournamentowatych, np jak się upgraduje wałek w turku-X, fuego itp. (czyli w metalowych obudowach) i raczej 2,5x6x3

2. Ta biała, plastikowa tulejka w emblemowatych i w rzeczonej tedeesce ma zewnętrzną średnicę 5,5 i trza znaleźć łożysko 2,5x5,5x3, a to już wyższa szkoła jazdy (mnie się jeszcze nie udało takiego znaleźć). Można pokombinować z gniazdem w obudowie ale łatwo stracić osiowość całego układu, można pokombinować z łożyskami niemetrycznymi ale zawsze trzeba coś szlifować, podkładkować, dopasowywać... :unsure: Jednym słowem gra trochę nie warta świeczki bo akurat na wałku ślimakowym obciążenia są tak niewielkie, że mógłby być osadzony i w plastelinie.. <_<

 

images/smiley_icons/icon_redface.gif

 

A ja myslalem ze to wlasnie sie Xia trafil. A nie emblemowaty...

 

 

  • 2 years later...
Posted
W WD40 lezy juz od 2h i raczej zostanie na cala noc bo narazie nie chce sie ruszyc kombinerkami. Sciagacza ani imadelka niestety nie posiadam.
  • Like 1
Posted
Po calej nocy ani drgnie poza tym ze zaczelo sie pieknie krecic :( chyba bedzie trzeba je jakos wyciac bo innego sposobu nie widze.
Posted

Zamrażarka 5 minut i szybciutko do gorącej wody, i tak kilka razy, a potem tylko mrożenie i od razu, na zimno ściąganie i powinno w końcu drygnąć... A jak już drygnie, to zejdzie...

Posted
Dobra poszlo po mrozeniu, kapieli w cocacoli i scisnieciu francuzem :) teraz tylko pytanie jakie wymiary ma to lozysko rolki do TP 3000XT bo pozostaly mi po nim tylko szczatki ?
Posted

Dzięki /public/style_emoticons/default/biggrin.png

Znalazłem pindę w trawie /public/style_emoticons/default/biggrin.png (3m2 przeczesałem). Poszła w świat przy suszeniu powietrzem.

 

Jak suszysz takie "zegarki" to rób to zawsze w białej czystej szmatce (np stara poszwa lub prześcieradło w odpowiednim kawałku).

Co przedmuchasz w niej zostanie, w razie ......  cuś.  :good:

  • 1 year later...
Posted

Witam Panowie

 

jeżeli był ten temat, to przepraszam, ale pytanie takie:

zapieczone tuleje w kołowrotku. Zły smar poszedł i jest skutek.

Jak można sobie z tym poradzić, jak to cholerstwo uruchomić.?

 

Pozdrawiam

Alek

Posted

WD-40 będzie dobry. Zalej i zostaw na jakiś czas. Jak się nie ruszą ponów operację i tak do skutku.

Nie polecam zmywaczy, nafty czy coli.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...