Łukasz91 Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Na Siemianówce zaczęły padać szczupaki i posiadają one dziwne rany ,może na forum jest jakiś ichtiolog który by coś powiedział na temat tej choroby, co czeka zalew ?? czy to będzie jego koniec??http://www.garnek.pl/wojte23/20974821/chorobahttp://www.garnek.pl/wojte23/20974817/chorobahttp://www.garnek.pl/wojte23/20974815/chorobahttp://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/da63888fe1e5dba4.htmlhttp://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/429ddd378c1c7a5e.html
patu Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 ...trochę daleko im/jemu do szczupaków przed duże S...to mogą być rany od ataków prawdziwych pajków tudzież innych wodnych drapieżników <_<
jabr Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 To nie wygląda na chorobą. Nie macie tam przypadkiem jakichś lokalnych drapieżników typu silniki spalinowe. <_<
miramar69 Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Witam, sa to ewidentne ślady po śrubie silników zaburtowych.
piotrrd Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Po ilosci łódek pływajacych na tym zbiorniku i charakterystyke wody opcja ze śrubami może być bardzo prawdopodobna niestety
spayol Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Najbardziej to podchodzi pod: Aeromonas salmonicida, Aeromonas hydrophila oraz bakterie z rodzaju Flavobacterium z linku poniżej http://oczkowodne.net/strony/chorobyryb.php
Parf Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Ryby z próbówki co jakiś czas spotyka jakaś dżuma. Jak się nie skończy się z przemysłowym zarybianiem, to takie rzeczy będą się zdarzały. Rzygać mi się chce jak widzę tę komunę na siemianówce.
Kuba Standera Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Nie wyglada to na rany od silnika, zwykle sa podłużne, poszarpane chlaśnięcia.
Łukasz91 Posted June 11, 2012 Author Posted June 11, 2012 Żeby to była rana od śruby to z tego szczupaka po cięło by na kawałki, we wcześniejszych latach nie było takich przypadków tylko w tym roku szczupaki padają masowo i posiadają takie rany ;/
000kamyk000 Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Cześć wszystkim, taki sam problem mieliśmy w Krakowie na zbiorniku w Brzegach. Był to efekt zarybienia chorą rybą. Doprowadziło to do tego, że później śniętą rybę trzeba było zebrać i wywieźć Tak jak to w Pl bywa.
rybak109 Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Żeby to była rana od śruby to z tego szczupaka po cięło by na kawałki, we wcześniejszych latach nie było takich przypadków tylko w tym roku szczupaki padają masowo i posiadają takie rany ;/ jeżeli masz wątpliwości czy to śruba czy jakaś jednostka chorobowa to jest bardzo proste rozwiązanie: weź uszkodzoną (chorą) rybę i dostarcz do ZHW (zakład higieny weterynaryjnej) tam w ramach zlecenia (oczywiście nie za darmo) ryba/ryby zostaną zbadane i jeżeli jest to jakaś choroba to odpowiedź będziesz miał w okresie kilku dni na piśmie.
Mateusz Baran Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Może wystarczy to zgłosić do lokalnego WIOSiu/PIOSiu lub Sanepidu i zajmą się tematem z urzędu...
rybak109 Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Może wystarczy to zgłosić do lokalnego WIOSiu/PIOSiu lub Sanepidu i zajmą się tematem z urzędu... ani WIOS ani PSSE się takim czymś nie zajmie - jakby to było jakieś snięcie to może WIOS by ruszył tyłek, natomiast PSSE może najwyżej zbadać wodę w kompieliskach i tyle - moim zdaniem trzeba samemu się zaangażować i zawieźć rybki do badania (chociaż ja też obstawiam śrubę).
Mari Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Dosyć stare uszkodzenia mechaniczne. Wysoce prawdopodobne kormorany.Czy mi się tylko wydaje, czy gdzieś już było pytanie z tymi zdjęciami?Przy okazji co oznacza zaczęły padać szczupaki? ile było takich ryb?
Roch Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Uszkodzenia się goją, a tu najwyraźniej tkanka ulega rozkładowi.
joker Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Mało prawdopodobne, że rany spowodowała jakaś choroba, są czyste. Uszkodzenia wyglądają na mechaniczne, czapla, kormoran. Tej wielkości szczupaki są chętnie atakowane przez wymienione ptaki. Na Mazowszu to normalny widok.
Gumofilc Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Trudno wyrokowac na podstawie samych zdjec, to moze rownie dobrze byc kilka roznych przypadkow, spowodowanych przez rozne czynniki...Proponowalbym jak juz sugerowano zainteresowac tym odpowiednie sluzby, ktore sa wlasnie od tego typu spraw... Gumo
Mari Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Mam dziwne wrażenie, że kolega nie był zainteresowany odpowiedzią, tylko czekał na potwierdzenie swoich teorii. Stąd zapytany nabrał wody w usta.
Łukasz91 Posted June 14, 2012 Author Posted June 14, 2012 Po zejściu pokrywy lodowej były śnięte szczupaki , sumy i inne ryby z takimi ranami, to co może U- boty pływały pod lodem? ,albo kormorany ??chyba nie wiecie jak wyglądają ryby bo ataku kormorana czy czapli. Dowiedziałem się że wszystkiemu jest winna bakteria Aeromonas
Gumofilc Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Mogles od razu naswietic sytuacje dokladnie, nie byloby domniemywan...na kormorana albo nawet czaple to nie wygladalo...ale czemu nie na motorowke...? W tej chwili wydaje sie istotne co z tym dalej bo jezeli to sie bedzie roznosic, tak jak np. choroba karpi w polskich stawach chodowlanych od jakichs klku lat, to cienko to widze... Gumo
Mari Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 To że były śnięte ryby w wielu gatunkach praktycznie wyklucza zakażenie bakteryjne. Pomijam drobny fakt, że aktywność Aeromonas w takich temperaturach jest praktycznie zerowa. I jeszcze nie zostawia takich ran. Mogło być wtórne zakażenie otwartych ran i potem coś na pożywce w laboratorium urosło (mam nadzieję, że wiesz co to jest hodowla bakterii na pożywce). Bo Aeromonas jest wszędzie w wodzie. Jest to bakteria, która działa na ryby w hodowlach przy dużych zgęszczeniach i też tylko wtedy, kiedy dopuści się do syfu w zbiornikach z rybami. Podkreślam nie w tych temperaturach.Nie odpowiedziałeś jednak na pytania: ile było tych ryb i czy pytałeś już na innych forach?
Łukasz91 Posted June 15, 2012 Author Posted June 15, 2012 Tylko na tym forum założyłem taki wątek, a co do ryb to nie jestem w stanie określić ile tego było ,ale z tego co słyszałem to sporo i na wędkę trafiają się szczupaki z tymi rybami i ludzie nie wiedzą co z nimi robić czy wypuszczać czy zakopywać z dala od zbiornika , albo jeść czy nie jeść
arastafino Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Hmm ja łowię na jeziorze Żywieckim, tydzień temu złowiłem szczupaka (nie duży 55cm) też z taką raną - myślałem że po prostu spotkał większego kolegę. Z tego co widzę to chyba jednak nie był większy kolega a rzeczywiście jakaś choroba. Dodam, że u nas na zbiorniku jest zakaz pływania na silnikach spalinowych czyli zostają elektryczne a tych naprawdę nie ma zbyt wiele - podobnie jak szczupaków.
robert67 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Tylko na tym forum założyłem taki wątek, a co do ryb to nie jestem w stanie określić ile tego było ,ale z tego co słyszałem to sporo i na wędkę trafiają się szczupaki z tymi rybami i ludzie nie wiedzą co z nimi robić czy wypuszczać czy zakopywać z dala od zbiornika , albo jeść czy nie jeść Nie bardzo rozumiem takie podejście do zagadnienia. W tym wypadku, albo Ty to nie Ty albo… Nie rozumiem przede wszystkim czy zakładanie takiego wątku to chęć niesienia pomocy czy szukanie taniego poklasku . Deja Vu
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now