gooral Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 panowie ktos wedkuje z SOT?bo planuje kupic @wetsuit@ bez rekawow (ala kalesony tutaj to longjohn nazywaja) z 2 lub 3mm neoprenu (ciagle mi goraco 90% roku w irlandii chodze w podkoszulku samym) i sie tylko zastanawiam co na gore - sa fajne kurtki wodoszczelne (bez zamka z przodu ciasne kolnierze i rekawy, ze woda niby nie wplywa pod spod), ale to raczej jak ostro leje/zima (kurde w sumie tutaj nei leje 10 weekendow w roku.. ;P a co jak jest cieplo? (mzawka mi nie przeszkadza) ostatnio wedkowalem w zwyklym podkoszulku (zwykle mam na glowie duuzy zaimpregnowany kapelusz - spokojnie chroni mnie do ramion jak nei wieje), ale zanim sie obejrzalem jak grzmotnelo deszczem i musialem wracac do samochodu w mokrym podkoszulku (wa po nim sciekla pod spodniobuty no poprostu bajka... (lac zaczelo tak nagle, ze zanim zdarzylem wyjac kurtke touz nie bylo po co i tak bylem caly mokry a przy okazji otwierania worka wodoszczelnego zamoczylbym reszte ciuchow w ktorej moglem wrocic do domu w stanie jako tako suchym...
newrom Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 Oglądnij ofertę kurtek do brodzenia. Powinny być wygodne bo są krótkie, mają kaptury itd.Przynajmniej tak mi się wydaje bo nie łowiłem nigdy z kajaka wędkarskiego.
gooral Posted June 22, 2012 Author Posted June 22, 2012 Oglądnij ofertę kurtek do brodzenia. Powinny być wygodne bo są krótkie, mają kaptury itd.Przynajmniej tak mi się wydaje bo nie łowiłem nigdy z kajaka wędkarskiego. o nie mz beda do dupy - typowe kurtki na kajak maja 2 mankiety - ten pod spodem z gumy/neoprenu zaciskasz bardzo ciasno (wiec nawet jak ci cieknie woda od wioska po rece w dol, albo jak zanurzysz reke w wodzie to nic ci nie cieknie pod rekawem po rece...juz wynalazlem 2dosyc tanie kurtki (50-100euro) i kombinezony za okolo 50. bede jutro przymierzal.
Włóczykij Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Oglądnij ofertę kurtek do brodzenia. Powinny być wygodne bo są krótkie, mają kaptury itd.Przynajmniej tak mi się wydaje bo nie łowiłem nigdy z kajaka wędkarskiego. o nie mz beda do dupy - typowe kurtki na kajak maja 2 mankiety - ten pod spodem z gumy/neoprenu zaciskasz bardzo ciasno (wiec nawet jak ci cieknie woda od wioska po rece w dol, albo jak zanurzysz reke w wodzie to nic ci nie cieknie pod rekawem po rece...juz wynalazlem 2dosyc tanie kurtki (50-100euro) i kombinezony za okolo 50. bede jutro przymierzal. Jakiej firmy te kurtki znalazłeś?Te na prawdę suche mają lateksowe glizy na nadgarstkach i to samo na szyi. Zakłada się i ściąga ciężko lub bardzo ciężko a czasem ktoś musi pomóc jak się nie ma wprawy.Te z lateksem pod szyją bym do zastosowań wędkarskich odrzucił, tym bardziej jak masz kapelusz.No i musisz się pogodzić z tym że jeśli będzie ciepło to jeśli nie będziesz miał pod kurtką mokro od wody to będziesz miał mokro od potu
Kuba Standera Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Ja używam zwykłych śpiochów gore-tex i kurtki do brodzenia Vision, najtańszej, ale - robi robotę.Nie wlewa się rękawami, mimo wiosłowania.
gooral Posted June 25, 2012 Author Posted June 25, 2012 dzisiaj zmarnowalem xx euro na paliwo i polatalem po sklepach i:1 ciuchow henry loyda ani helly hansena kupowal nie bede (200 euro+ za kurtke - lubie wydawac pieniadze a nie wyrzucac...) KAG tutaj na takie kurtki mowia nie wiem czy to ogolna nazwa czy slang..a z tanich ( za okolo 40 euro maja sciagacze z neoprenu - na nadgarstkach ciasne a na szyji regulowane rzepem) nie mieli nic wiekszego jak L (chinskie na kogos moze 170 i mi koles powiedzial, ze w lecie beda mieli - na moja uwage, ze A lato juz jest i B w irlandii lata nie ma nigdy tylko parsknal smiechem...Za to wypatrzylem koszulki neoprenowe (1 neopren krotki rekaw i 2mm dlugi), ale XL nawet nie udalo mi sie przelozyc przez ramiona (getry rowerowe leza mi na nogach luzniej jak ta koszulka z dlugim rekawem wchodzila mi na rece...) nie wiem dla kogo oni to robia, ale nawet jakbym sie nie spasl jak swinia to i tak bym tego XL nie wlozyl na siebie...
Włóczykij Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Słyszałem że teraz peakuk.com mają promocję na bardzo duże i bardzo muałe rozmiary. A też spoko ciuchy robią.
gooral Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 dzieki. sklepu tam nie widze tylko liste dealerow...patrzylem na polskie allegro i tez kiepsko nie ma podkoszulek neoprenowych...
Włóczykij Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Szczerze mówiąc to neoprenu nie polecam. Jest ciepły tylko jak jest mokry i jak dłużej w nim posiedzisz to można sobie coś odparzyć. Większość moich kajakujących znajomych po przetestowaniu wielu opcji w końcu kupuje coś z oferty tej firmy: http://www.kwark.pl/shoper/index.php?cat_id=93&page=0&am p;view=3&sort=defaultJa mam od nich kalesony z Power Stretch Pro i już wiem że na zimniejsze miesiące będę musiał dokupić bluzę. A jak będzie więcej kasy to skafander z Aquashelu.Jeśli chodzi o ciuchy do moczenia, lub pod suchą kurtkę to nic lepszego chyba nie znajdziesz.
gooral Posted June 27, 2012 Author Posted June 27, 2012 dzieki. rozumiem, ze ten material trzyma cieplote ciala jak mokry i suchy?
Włóczykij Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Tak. W ogóle większość ciuchów polarowych grzeje nawet jak są mokre, jeśli tylko zakładasz je na gole ciało. Dodatkową zaletą jest to że polar i pochodne wypierzesz a neopren śmierdzi. Polar nawet jak wypłuczesz w jeziorze po 2 dniach pocenia, to jest znośny
newrom Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Na śmierdzenie polecam bieliznę termoaktywną z jonami srebra. Na prawdę działa (srebro zabija bakterie/uniemożliwia im rozwój).Z czystym sumieniem mogę polecić firmę expedus, termoaktywnej bez srebra używam brubecka i też jest ok.Generalnie żadnych barchanów bawełnianych i jest przyjemnie nawet jak człowiek się wykąpie
gooral Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 dzieki.ja mialem troszke ciuchow z polartec dry, ale to bylo jak na rowerze jezdzilem i bylem chudszy o 30 kg pewnie nic na mnie nei spasuje teraz albo bede wygladal jak baleron...ale fakt jest w getrach na rower nie bylo zimno nawet jak sie po kaluzach na jesieni jezdzilo...
Kuba Standera Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Na śmierdzenie polecam bieliznę termoaktywną z jonami srebra. Na prawdę działa (srebro zabija bakterie/uniemożliwia im rozwój).Z czystym sumieniem mogę polecić firmę expedus, termoaktywnej bez srebra używam brubecka i też jest ok.Generalnie żadnych barchanów bawełnianych i jest przyjemnie nawet jak człowiek się wykąpie Mówisz ze to srebro naprawdę działa? Super by było, szczególnie jakby jeszcze ktoś w śpiochy goretexowe to wplatał. A nie, czasem jak senność najdzie i się siada na brzegu, to wydmuchane powietrze na pewno czyni rześkim, na granicy zasłabnięcia
newrom Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 Srebro działa, blokuje rozwój bakterii które rozkładając pot i martwy naskórek powodują śmierdzenie. Pod śpiochy możesz założyć kalesony ze srebrem Jako ciekawostkę powiem że w Gangesie jest go bardzo dużo i po badaniach wody okazało się że bakterie cholery giną w niej 3x szybciej niż w wodzie pozbawionej jonów srebra.A badania robiono bo ze wzgl. na wykorzystanie tej rzeki, ilość ludności i bezpośredni odpływ nieczystości jej picie powinno spowodować masowe zgony. A nie powoduje.
gooral Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 panowie odswierze watek. tragedia i masakraW irlandii ciuchy mialy byc w lecie a tutaj juz sciagneli bo jest po lecie... koniec koncow wyboru nigdzie nie mialem.Bylem w decathlonie mieli fajne tanie pianki (200pln?), ale max rozmiar xxl (w gruba 5mm weszlem xxxl) inaczej xxl sie chyba nazywa 50 (taki maja max na www). na www maja koszulki neoprenowe, ale w rzeczywistosci ich nie ma. na zdjeciach maja kamizelki kajakowe/wedkarskie w rzeczywistosci ich nie maja a jedyne asekuracyjne jakie maja sa tak male, ze ledwo w nie wchodze w podkoszulku - o jakichkolwiek ciuchach mozna zapomniec....Wie ktos gdzie mozna kupic (najchetniej w krk) pianke w rozmiarze minimum xxxl? ps jaka pianke wziasc na wszelki wypadek? (wszedzie sa tabelki sluzace do PLYWANIA w piance a to roznica siedziec 40 minut wodzie 10 stopni a siedziec w kajaku) bo boje sie, ze w 5 to bym sie utopil po 2 minutach wioslowania (mam spodniobuty 4 lub 5 neoprenowe i zasieg przy temp otoczenia okolo 15 stopni to jakies max 1km a pozniej juz jestem caly mokry...),a za to w 3 w razie kompieli albo po 10 minutach nic nie robienia zmarzne...? Mysle, ze raczej na zime bede obstawal przy zestawie kurtka/bluza/spodniobuty neoprenowe (bo ubieranie pianki 5mm na zimnie kolo auta? pewnie w deszczu?, ze o sciaganiu nie wspomne....) za to na inne pory roku moze bym pianke zapodal? bo wydaje mi sie, ze spodniobuty to kiepski pomysl przy wywrotce bo za nie woda naleci tak czy tak... (o plywaniu w nich sie nie wypowiadam) kajak jak juz pisalem mam glownie na wolno plynace rzeki/male jeziorka wiec raczej nei przewiduje godzinnego wioslowania bez postoju (za to termike mam dobra - zwykle w bieliznie kilkanascie stopni jest dla mnie ok).Jakies rady? kupilem sobie kilka par koszulek/bluz sztucznych mysle, ze beda szybko schly/grzaly mokre i calkiem fajna kurtke na kajak z ciasnymi rekawami gumowanymi i gumowanym pasem- obstawiam, ze i na lodke sie przyda (nie bedzie woda leciala za rekawy jak po rybe siegne za burte).
bartsiedlce Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 Ja skompletowałbym tak:1 warstwa - bielizna ze sreberkiem,2 warstwa - neopren 1-2 mm,3 warstwa - gore-tex.W ciepłe dni warstwa 2 pomijalna, na zimno niezbędna. Kurtkę wybrałbym z zapinanymi na rzep mankietami, np. z neoprenu. Uszczelnią mundurek.Jeśli chodzi o dolne partie, to zestaw podobny, ale bez warstwy nr 3, za to neopren grubości 3-4 mm. Do tego kapcie neoprenowe.Popatrz na specjalistów, np. Hiko - http://www.hiko.cz/bundy-kalhoty/Bundy to kurtki, a kalhoty to spodnie. Srebrne nici to autentyczna rewelka. Przetestowałem na kilku wyjazdach. Gruba, wełniana skarpeta w śpiochach, po dwóch tygodniach łażenia w rzece, nie wydziela żadnego zapachu, czuć tylko wełnę z merynosów. Polecam z całego serca.
gooral Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 Ja skompletowałbym tak:1 warstwa - bielizna ze sreberkiem,2 warstwa - neopren 1-2 mm,3 warstwa - gore-tex.W ciepłe dni warstwa 2 pomijalna, na zimno niezbędna. Kurtkę wybrałbym z zapinanymi na rzep mankietami, np. z neoprenu. Uszczelnią mundurek.Jeśli chodzi o dolne partie, to zestaw podobny, ale bez warstwy nr 3, za to neopren grubości 3-4 mm. Do tego kapcie neoprenowe. maja wersje angielska kurtke kupilem z elastycznymi mankietami (nei neopren, ale mysle, ze blisko).cos takiego: http://www.decathlon.com.pl/PL/bluza-dg500-czarna-215397186/ # heheh na tej stronce rozmiary maja do 60 co jest 98cm w pasie.... to jeszcze by dobre 10-15cm musieli doszyc w obwodzie....w biodrach mam jakies 120-130cm a oni max 115 dla XXXXLi tu jest problem ja wiem co chce kupic, al eni mam pojecia gdzie..oneale probowalem i tez za male bodaj xxl. edit: nie wiem kto to wszystko szyje/projektuje.w jednym sklepie jednej marki 1 model koszulka XL i kalesony XXL - koszulka za duza (L za mala oczywiscie) kalesony na styk.... Jak juz znajde kalesony z grubsza odpowiedniej dlugosci to 1/3 tej dlugosci jest od kroku w gore (zna ktos kogos z dupa na 50 cm wysoka?) a nogawka identycznej dlugosci jak w ciuchach mniejszych rozmiarow... - nawet neopreny na miare (2gie pod rzad pierwsze odeslalem!) zrobili za krotkie i mam dobre 5-10 do kroku.. ps nie wiem czy nie zaadoptowalbym ciuchow rowerowych gdyby nie pampers w kroku.... Ps2 buty neoprenowe jakie ogladalem do rozmiaru 48/49 w decathlonie byly na mnie dobry 1-2cm za dlugie, ale szerokie na styk na noge+zwykla bawelniana skarpeta raczej bym ich nie wsadzil na spiochy.... a normalnie nosze okolice 46...chinskie xl i tyle..
newrom Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 IMHO stosowanie neoprenu jako odzienia, tam gdzie się człowiek rusza to porażka Probowałem ze skarpetami neoprenowymi do neoprenowych spodniobutów, dużo mniejszy komfort niż w przypadku uczciwych skarpet termoaktywnych. No i paradoksalnie szybciej i bardziej marzłem w neoprenie.Już prędzej kupiłbym jakiś kombinezon wypornościowy z dobrą wentylacją.
gooral Posted September 27, 2012 Author Posted September 27, 2012 neopren tylko na wypadek wpadniecia do wody - w nim bedzie dalej ciepo. co do kombinezonu to nie wyobrazam sobie ubieranie go w lecia ani wioslowania w nim....
Kuba Standera Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 góralJa nadal stoję przy opcji ciuchów wedkarskich.teraz woda ma ok 12 stopni na oceanie - na północy tyle było ostatnio.Pływałem w normalnych ciuchach - tshirt plus jeansy, na to śpiochy oddychające, kurtka north face i na to vision do brodzenia.Bylo bardziej niż ok.Najzimniej jak plywaliśmy to listopadowy bałtyk - zwykłe termale, polarowe spodni, polarowa bluza, śpiochy i kurtka.A to było na belly, gdzie dupa w wodzie i nogi moczysz.Myślę ze jakieś kombinacyje poszukiwawcze uskuteczniasz...
gooral Posted September 27, 2012 Author Posted September 27, 2012 to ja wiem, ze takie ciuchy daja rade (sam tak plywalem), ale ciagle mysle o tym co sie stannie jak moje szanowne 4 litery do wody wpadna w piance mysle, ze dalej bym dal rade wedkowac a jak mi za wodery naleci wody to chyba po zawodach... PS w zeszlym tygodniu na suck siedzialem w oddychajacych spodniobutach i grubych dresach pod spodem i zmarzlem z rana, ze az po torfie biegalem jak pogrzmocony by sie ogrzac...
Kuba Standera Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 No ale ile tej wody się ci tam wleje?Ćwiczyłeś wywrotki w kajaku w ciuchach?Ja tak, po dobrych 30 minutach w wodzie, miałem mokre ciuchy pod spodem plus jak wylazłem z wody, to nalane tak +- do kolan w obu nogawkach.A woda chlusneła w dół dopiero jak na brzegu pas odpiąłem, wcześniej ledwo się tam wciurczyła.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now