Jump to content

Recommended Posts

Posted

Wczoraj wieczorem czterech polskich wędkarzy zaginęło na fiordzie. Baaaardzo smutna historia, ale i może przestroga dla innych więc zamieszczam. ZAWSZE kamizelki na sobie (sam nie jestem święty). W artykule pisze, że być może żyłka wplątana w śrubę spowodowała problemy z silnikiem, ale mi to wszystko wygląda na roztrzaskanie się o niewidoczne skały, które są na fiordach bardzo zdradliwe... Oby zdarzył się cud i znaleźli resztę chłopaków przy życiu...

 

http://www.aftenposten.no/nyheter/iriks/Fant-fiskesnore-i-pr opellen-6856839.html#.T-XHK4HpUqM

 

Posted

Raczej nikt nie będzie wiedział co się właściwie stało.Może żyłka w śrubie, może jeszcze jakiś trunek.

Szkoda chłopaków, nie ma żartów na wodzie :(.

Posted

Czterech chłopa na małej łódce ok 4,5-5 metrowej z silnikiem 5 koni. Pokazywali w TV.

Wg. mnie brak rozsądku. 5 koników jest dobre na flałcie na spacerek wokół przystani, ale nie w morze. Bardzo prawdopodobny scenariusz, okręcona plecionka wokół śruby, obróciło łódź bokiem do fali i wywrotka.

Szkoda chłopaków i ich rodzin.

Byleby ten przypadek był przestroga dla następnych.

 

 

Posted

Smutna sprawa.

Pytanie kto wypożyczył ludkom łódkę z 5konnym silnikiem na zatokę? Przeta to jakiś żart jest...

4 ludzi na takiej łupince, na ocean - też trzeba nie mieć wyobraźni. Ale skądś się biorą nagrody Darwina. Mieć nadzieję, że nie przekazali genów i żaden małolat nie będzie miał życie zesranego...

Częsty widok u mnie - łódka 3,5-4m, silnik 6 hp i 3-4 kolesi naładowanych sprzętem... wygląda jakby srali do jednego kibla czasem, tak napakowani.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...