Jump to content

Recommended Posts

Posted

W słoneczny czerwcowy dzień na obcej wodzie na spining złowiłem niewęgorza.

 

 

 

Ten zadowolony facet z połowu to ja. :D :D :D

Ciekawe czy ktoś was chwycił coś tak dziwnego jak niewęgorz na wędkę ????

 

 

 

post-151-1348913364,1569_thumb.jpg

post-151-1348913364,2272_thumb.jpg

Posted

@cezorator

 

Jeśli się nie mylę to zaskroniec... ale musiałeś mieć śmierdzące ręce. B) hehe :D Kiedyś złapałem zaskrońca w ręce i wiem jak one cuchną. Masakra B) Ale takiego cuda na wędce nigdy nie miałem. Gratuluję połowu :mellow:

Posted

Woow...widze @Cezorator,że zaczynasz specializować się w połowie inny gatunków :lol:.Mewa zrrwała zestaw ale temu cwaniaczkowi się nie udało :lol: :lol: :lol:

 

Pozdr.Seba

Posted

Pechowiec.

 

Na spinning złowiłem dwie rybitwy, które zaplątały się w żyłkę. Jedna atakowała w locie ripper, a druga wobler. :lol:

Posted

Widziałem parę razy płynące rzeką żmije na szczęście

nidgy nie trafiły na moją wędkę... :D

Posted

To ja zamieszczę coś innego. Nie zaskroniec ale wąż.

Podczas łowinia, błyskta weszła w zawadę. po kilku szarpnięciach wyczepiłem, ale na kotwicy było coś takiego (zaplątane). Ruszało sie :mellow:

Prezentuję to na burcie pontonu.

 

Co to takiego?

 

post-140-1348913364,7169_thumb.jpg

Posted

@Jaro

Miałem dokładnie takie same COŚ kilka razy na hakach, z jednej pstrągowej rzeczki koło K-lina, ale nie wiem co to takiego ??

 

pozdr.

orion B)

Posted

@cezorator

Z tego co się orientuje to gustuje głównie w płazach, żadziej w rybach (trudniejsze do schwytania)

 

PS - pamiętam, że kiedyś byłem na wakacjach koło Augustowa i nie było dnia, bym nie zauważył zaskrońca pływającego w jeziorze

 

Pozdr.

Posted

@ SzymusS

W 2002 roku we wrześniu byłem nad kanałema Szczuczym łączącym jezioro Bukowo z Bałtykiem. (To pomędzy Dąbkami, a Dąbkowicami) Wtedy to była istna plaga zaskrońców. Czasami w ciągu 2-3 godzin potafiłem zliczyć nawet 50 sztuk. Niesamowite to było zjawisko.

Widziałem jak jeden z nich upolował ukleję. Szkoda, że nie miałem aparatu :(.

 

Posted
W kwietniu i w maju nad Wdą przepływajece zaskrońce widuję po kilkanaście razy dziennie.Tych w trawach nie liczę.Jest tego mnóstwo.A latem jest okres kiedy jest zatrzęsienie jaszczurek zwinek.Piekne są oba zwierzątka.

post-382-1348913365,1379_thumb.jpg

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...