Daniel Wirek Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Czy znacie może osoby które posiadają jakieś znaki rozpoznawcze ?? W moim okręgu jest Karol Chmielewski Pan Karol ciągle chodzi na boso (rzadziej w samych skarpetkach) Nie ważne czy to listopad czy inna pora roku Liczy się lekkość chodzenia <_< A może Wy posiadacie takie znaki?
remek Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Ja też taki mam - wędka castingowa z multiplikatorem Jest to, zwłaszcza nad Wisłą, widok niecodzienny pozdrawiamRemek
zamki Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Ja też taki mam - wędka castingowa z multiplikatorem Jest to, zwłaszcza nad Wisłą, widok niecodzienny pozdrawiamRemek U mnie na wsi(14 tyś ludzi) jest dokładnie jeden gość z takim sprzętem.Widuję go w lustrze.
Kuba Standera Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Ja też taki mam - wędka castingowa z multiplikatorem Jest to, zwłaszcza nad Wisłą, widok niecodzienny pozdrawiamRemek Zapomniałeś dodać legendarny na forum wzrost olbrzyma.
remek Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 No tak ale nie jestem sam ... podobnego wzrostu jest kilku użytkowników forum. PozdrawiamRemek
blacharz Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 widok wędkarza z kijem castingowym i multiplikatorem to jest już znak rozpoznawczy, ponieważ rzadko, bardzo rzadko widuje się takich wędkarzyw moich okolicach i wodach a których łowię widziałem tylko jedną osobę z multiplikatorem, mnie (czyt. moje odbicie w wodzie) no, może nie licząc zeszłorocznych odwiedzin 2 kolegów, którzy również używają taki mało popularny kołowrotek i wędkę z pazurem
Kuba Standera Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Ja kuśtykam, mam czerwoną lewą rękę (ironia ), źle mi z oczu patrzy, jeżdże zawsze brudnym landem i miotam sie gorączkowo z castingowymi kijkami. Nie da się pomylić
@slider@ Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Mnie mozna poznac nad wisla po wzroscie 190cm, po wielkim plecaku gdzie trzymam swoje kilerki i po tym ze zawsze slucham jakiegos grajka (mp3 )
hasior Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 a jak bolek walnie niopodal to go nie usłyszysz w grajku sliderze drogi -znam takiego co jego znakiem rozpoznawczym jest rozplatywanie bród w multiku
Daniel Wirek Posted March 1, 2007 Author Posted March 1, 2007 Ja bym nie mógł spinningować ze słuchawkami w uszach No chyba że za szczupakiem bym rzucał Bolków bym sobie nie wybaczył <_<
@slider@ Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 na rybach slucham cicho muzyki tak zeby tylko bylo slychac wiec slysze walniecia ryb
Assam Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Ze słuchawkami w uszach mógłbym chyba tylko w centrum miasta łowić. Inaczej nie wyobrażam sobie tego.. całą przyjemność obcowania z naturą można stracić.
Gromit Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Moim znakiem rozpoznawczym,przede wszystkim jak łowię w pewnym miejscu we Warszawie jest drabina .Czasem się przydaje . Pozdrawiam Gromit
remek Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Moim znakiem rozpoznawczym,przede wszystkim jak łowię w pewnym miejscu we Warszawie jest drabina .Czasem się przydaje . Pozdrawiam Gromit coś o tym wiem - kominiarzu! chociaż po takim locie jak ja zaliczyłem to pewnie i po murze bym się jak ślimak wdrapał I ... jeszcze jedno Gromit, kup sobie dłuższą bo ta Twoja jest za krótka. PozdrawiamRemek
Gromit Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Remas,drabina jest dobra,tylko Ty jesteś za krótki . Pozdrawiam Gromit
remek Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Remas,drabina jest dobra,tylko Ty jesteś za krótki .Pozdrawiam Gromit Jeszcze za krótki? Pomyśl sobie co to by było gdybyś Ty miał się tam wdrapać - tel. do przyjaciela PozdrawiamRemek
Gromit Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Remek,wlazł bym po Tobie ,jesteś dłuższy od mojej najdłuższej drabiny . Pozdrawiam Gromit
Gumofilc Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Moim znakiem rozpoznawczym jest plywanie, prawie bez przystankow,po danym akwenie do zmroku (a nieraz i dluzej) na silniku, z predkoscia trolingowa 3,27 km/h Gumo
cezorator Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 A moim znakiem rozpoznawczym jest jak Wam wiadomo sprzęt Jaxona :D Oraz kompletny brak brań A także wesoła gęba
Kuba Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Ja to mam taki super australijski kapelusz Ale latem go nie nosze, za cieply jest. No i przewaznie wystepuje z Gumofilcem na lodzi, wiec post powyzej tez sie aplikuje
mifek Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 mnie czasami poznac mozna dosc szybko. na ogol robie cos innego niz wszyscy nie koniecznie racjonalnego
mifek Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 zasadniczo zawsze wyroznia mnie moja inność... casting - oczywiscie ciezko spotkac kogos w okolicy by mial przelotki nad wedka - nie liczac prawdziwkow na murku przy pkp ktorzy maja korbe i kreca na opak... przynety wieksze niz wszyswcy do okolo.. jak juz sie pojawie na jakis zawodach - najczesciej jest to jakies spotkanie towarzyskie -to zamiast racjonalnie uganiac sie za p-unktami to ja chodze z ciezkim orezem i ztrzelam powaznymi wabiami... i taie tam tu tam
popper Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 @mifek, musisz coś jeszcze wymyślić . Inaczej, to gdyby nie sprzęt castnigowy, mogą nas pomylić Jak wszyscy na 0,14 mm, to ja się zastanawiam czy 0,18 mm nie za cienka aby jest . Jak wiróweczki 00 w modzie, nad wodą są, ja rybki płoszę Bullheadem 6 SDR.A w lecie, zwykle mam na czubku, czapkę z daszkiem i logo St.Croix oraz jedynym znaczkiem srebrzystej barwy, o kołowym kształcie.
Andrzej Lipiński Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 U mnie zielona szmatka z lewej strony kamizelki
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now