Jump to content

Recommended Posts

Posted

Dziś przypadkowo, podczas telefonicznej rozmowy z kolegą @Fatso, zrobiłem, według mojej wiedzy, wyjątkowy wobler, wyjątkowość polega na innym niż w znanych mi woblerach mocowaniu żyłki i budowie steru. Wobler niesłychanie głęboko lusterkuje i nie wymaga ustawiania. Jeśli nie wymyśliłem tego jako pierwszy to mnie wyprostujcie ale osobiście nigdzie nie widziałem takiego rozwiązania.

 

http://img836.imageshack.us/img836/200/dsc04035io.jpg

 

 

 

 

Posted
Ciekawe , ale czy prowadząc go np. w poprzek nurtu nie będzie się wykładał ? , a czy na to mocne lusterkowanie ma wpływ średnica otworu w sterze czy oczko . Pomysł fajny ,szkoda że jakiegoś filmiku nie dałeś
Posted

Nie widzialem wczesniej takiego mocowania.

Nie przetrze sie zylka o rant dziury w sterze ?

 

Posted
cyt.Opatentowac i potem tylko kasiore liczyc Very Happy to raczej był żart....bo jak nie to moooocno naiwny jesteś...hehhehee...a tak pozatym to spoko...rozwiązanie nowatorskie-ja z czymś takim się nie spotkałem....podejrzewam że jakby zrobić mniejszy otwór to praca by się ustabilizowała bo to nic innego jak mocowanie żyłki na sterze-tylko przeniesione na dolne oczko....myśle że ma to sens jeżeli ten otwór jest taki duży jak na zdjęciu...gratuluje pomysłowości:):D POLAK POTRAFI !!!
Posted

Bardzo ciekawy pomysł, gratuluję. Nie widziałem tego nigdzie.

 

Dołączam się do pytania @Guzu - czy żyłka się od tego nie przeciera?

Posted

to nic innego jak mocowanie żyłki na sterze-tylko przeniesione na dolne oczko....

 

Nie tylko, bo miejsce przyłożenia siły która ciągnie wobka jest zupełnie gdzie indziej, w stosunku do oporu jaki stawia ster. Może jakiś film z pracą? Bardzom ciekaw.

 

Super, nie widziałem takiego czegoś wcześniej. Ewentualne przecieranie można by wyeliminować dodatkowym łącznikiem z drutu, który kończy się za sterem, lub najprościej czyli przypon z fluorocarbonu, ale to tylko taka myśl. Na przyszłość. Chroń swoje pomysły, bo jeśli to jest nowość to, naprawdę warto by złożyć wniosek patentowy. :D

 

Posted

Widziałem rozwiązanie w którym żyłka przechodziła przez metalowy pierścień w sterze ale czegoś takiego nieee :huh: brawo powiało świeżością :D .

Ps . jak niema więcej chętnych zgłaszam się na ochotnika do testów :mellow: .

Posted
@guciolucky szacun za pomysłowość - ciekawe jak się będzie sprawdzał w praktyce? :unsure: Życzę powiedzenia!
Posted

Ciekawy i nowatorski pomysł, gratuluję inwencji.

Aczkolwiek zastanawia mnie, jak zachowa się ta konstrukcja, gdy na kotwiczce zawiśnie w miarę waleczna ryba :unsure:

Posted

No Kuba baaardzo podoba mi się Twój pomysł. Tego jeszcze nie widziałem. Przetacie żyłki itp itd to pikuś, napewno jeśli coś takiego będzie występowało to znajdzie się nie jedno rozwiązanie:)

 

Pozdrawiam.

Posted

No Kuba baaardzo podoba mi się Twój pomysł. Tego jeszcze nie widziałem. Przetacie żyłki itp itd to pikuś, napewno jeśli coś takiego będzie występowało to znajdzie się nie jedno rozwiązanie:)

 

Pozdrawiam.

 

No pewnie ze pikus. Najwyzej ryba pojdzie z przyneta :mellow:

 

 

Posted

Pomysł może być dobry tylko trzeba przetestować i sprawdzić czy żyłka się nie przeciera, czy pod obciążeniem (ryby lub zaczepu) nie wypada ster, i najważniejsze co to zmienia w pracy woblera.

Ogólnie gratuluję pomysłu.

Posted

 

 

No pewnie ze pikus. Najwyzej ryba pojdzie z przyneta :mellow:

 

 

 

Pikuś w sensie dalszych rozwiązań konstrukcyjnych niwelujących ewentualne przecieranie ;) ;) ;)

Posted

...do tego pierścienia sic pasuje tylko tytanowy ster :D

Z takim rozwiązaniem spotykam się po raz pierwszy i czekam na informacje po testach nad wodą , no i jak z tym przecieraniem się linki? Myślę, że tutaj może być problem :unsure:

A gdyby ten otwór w sterze zostawić - a zastosować tradycyjne mocowanie - z przodu???

Posted

Nie ma mowy o przecieraniu żyłki ani wypadaniu steru podczas obciążeń gdyż linka nie trze o ster. Mimo to według mnie nawet jeśli było by inaczej to prędzej podda się poliwęglan niż żyłka a żeby idealnie zaokrąglić otwór wystarczy podgrzać go płomieniem zapalniczki i staje się wyokrąglony bez ostrych krawędzi.

 

Poddałem wobler testom i można na nim zrywać siłowo nową żyłkę 0,20mm bez uszkodzenia woblerka, wydaje mi się, że wytrzymałość jest taka sama jak każdego innego woblera.

 

Korzyści natomiast są takie, że wobler wykonuje głębsze lusterkowanie, tzn. mocniej błyska bokami przy jednoczesnym zachowaniu stabilności. Dodatkowo wobler pracuje także w płaszczyźnie pionowej skacząc cyklicznie w górę i w dół czyli płynie torem sinusoidalnym. Plusem jest także auto-ustawianie, proces ręcznego ustawiania jest dla wielu osób kłopotliwy (szczególnie jeśli się samemu nie struga, jeszcze niedawno sam miałem z tym problemy albo mnie to wkurzało).

 

Edit: jeszcze jedno mi przyszło do głowy z korzyści, nie trzeba tu stosować agrafki, której negatywny wpływ na brania doskonale znają małorzeczni łowcy płochliwych gatunków ryb.

 

Chętnie zademonstruje pracę wobka jednak muszę pożyczyć kamerę, nie mam własnej a mój aparat kręci marnie. Jak na to ryby?, zobaczymy już wkrótce...

 

 

 

Posted

Rozwiązanie ciekawe ale proponuję przy testach założyć agrafkę.

A na temat samego rozwiązania:

Zastanawiam się czy wobler normalnie da się ustawić - czyt. będzie stabilny. Może ten egzemplarz nie wymagał ustawienia. Co się wydarza jak przygniesz oczko na bok?

Kwestią wypadania steru nie martwiłbym się, choć w specyficznych przypadkach może być poddany siłom które mogą go wyważyć. Jednak w specyficznych wypadkach i klasyczne stery są poddane takim siłom.

Pytanie mam jedno. Czy ta sinusojda jest płynna czy raczej ostra. Jeżeli to coś w kształcie szarpania do dołu i odpuszczenie, to może być to spowodowane wielkością steru.

 

Ale pracuj :D

Posted

Pewnie juz po ptakach z tym patentem i kilka takich własnie powstało gdzies w Polsce :D dar internetu :D

 

 

wystarczy troszke zapoznać sie z tym o co chodzi w patencie,i widać że nie wszystko stracone.Nawet już został poczyniony pierwszy krok.Pierwsza dokumentacja ze to jego pomysł. :D

 

Ale co z tego ze zalatwi sie patent na to rozwiazanie,trzeba go wdrożyć,użyć,sprzedać,wykorzystać komercyjnie etc.

 

to są dopiero schody...

 

szczerze....? nie jara mnie tem pomysł.Może jak bym widział pracę,to bym zmienił zdanie.

 

Węiec poczekam,może będzie jakiś filmik.

 

Ale gratuluje otwartego umysłu ! Tak trzymać.

Posted

Witam. Według mnie bardzo ciekawe rozwiązanie. Nie sądze aby żyłka sie przecierała.

Nareszcie jakiś powiew nowatorstwa w budowie przynęt.

Tak mnie zaciekawiłes tym rozwiązaniem że muszę zobaczyć na własne oczy jak to działa. Mam nadzieję że nie pogniewasz się jak wypróbuję Twój pomysł. Spróbuję na troszkę większym korpusie.

Mam wrażenie że Twoja koncepcja będzie genialna.

Gratulacje!

Posted
Jakoś tak...... Punkt zaczepienia linki, mocno do tyłu się przesuwa a otwór w sterze ogranicza odchyłki na boki. No, nie wiem :unsure: . Chętnie bym obejrzał pracę tego wynalazku

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...