Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam

Jestem obecnie w Łebie. Byłem dzisiaj w porcie i rozmawiałem z wedkarzami ale ilość i jakość informacji tragiczna. Same żyletki na spławik. Czy ktoś wie gdzie warto pomachać spiningiem?

 

 

Posted
Rok temu gdy tam byłem,niestety bez wędek, słyszałem że w łowisku prywatnym koło parku dinozaurów można coś połowić,jest jezioro chyba Drawsko.Widziałem jak w takim siurku przepływającym przez Łebę łowił 13latek leszcze po 3kg-w akcie desperacji możesz je pokusić na paprochy :D
Posted

Nie byłem już tam kilka lat, ale wydaje mi się że dalej płynie rzeka Łeba :unsure: Odcinek od mostu w górę, aż do jeziora Łebsko, należy do Słowińskiego Parku Narodowego. Zezwolenie wykupisz w każdym sklepie wędkarskim ( kiedyś były koło straży pożarnej i koło kościoła).

 

W samym porcie natomiast występowały również ryby dające się bez problemu na spining łowić. Port jest mało urokliwy ale można liczyć na niespodziankę w postaci fajnej rybki bądź kutra wychodzącego w morze. Pozostaje jeszcze taka mała kałuża, do której uchodzi rzeka Łeba - nazwa mi gdzieś uleciała - tam też można połowić, ale trzeba to robić bardzo rozważnie. Raz, silne prądy przy samym wejściu do portu. Można wejść ale mieć problem z powrotem. Dwa, turystę za slipy można wyciągnąć.

Port i samo morze to samo zezwolenie dostępne w sklepach wędkarskich lub w kapitanacie portu - niemal na przeciwko portu jachtowego.

Posted

Również dawno tam nie byłem ale pamiętam, że łowienie sobie darowałem zupełnie. Rzeka w porcie była mocno interesująca, port rozległy i niby ciekawy, lecz bez ryb. Pobliskie bajorka płytkie i z brzegu raczej trudne do obłowienia. Trzeba by pływadło mieć.

http://img812.imageshack.us/img812/3167/urlop135.jpg

http://img23.imageshack.us/img23/113/urlop087.jpg

http://img213.imageshack.us/img213/7294/urlop153.jpg

http://img32.imageshack.us/img32/8947/urlop009.jpg

A ryby?

Nastaw się raczej na takie o ile nic się nie zmieniło przez 4 lata

http://img833.imageshack.us/img833/7633/urlop154.jpg

http://img713.imageshack.us/img713/8966/urlop155.jpg

  • Like 1
Posted

Zobacz jak łowią miejscowi z falochronów, biały twister, 20g oliwka i w morze...

 

Jak podejdą, to można ładne okonie połowić choć w zasadzie zawsze są. Choinka śledziowa to chyba też spinning a lekko uzbrojona dawała mi piękne belony.

 

Poniżej mostu w Łebie warto wieczorem za sandaczem połazić. Jest go sporo choć nie widziałem okazów.

Powyżej mostu, po wykupieniu pozwolenia na ten konkretny odcinek mnóstwo okonia.

 

Połamania

Posted

Witam

Jestem obecnie w Łebie. Byłem dzisiaj w porcie i rozmawiałem z wedkarzami ale ilość i jakość informacji tragiczna. Same żyletki na spławik. Czy ktoś wie gdzie warto pomachać spiningiem?

 

 

 

Sharki,

 

napisz czy cos wyłowiłeś w porcie. Ja pamiętam jak pojechałem pierwszy raz na dorsze. To było kilk alat temu. Pod wieczór, po rejsie, kilku kolegów pognało ze spinningami do portu, a mi się nie chciało. Jeden z nich, (spiningowy laik) wrócił z dwoma wymiarowymi sandaczami złowuionymi na gumy. Pamiętam że podniósł mi wtedy ciśnienie :D Idź, poprubuj między kutrami i koniecznie zdaj relację bo będę tam od połowy sierpnia

Posted

Również dawno tam nie byłem ale pamiętam, że łowienie sobie darowałem zupełnie. Rzeka w porcie była mocno interesująca, port rozległy i niby ciekawy, lecz bez ryb. Pobliskie bajorka płytkie i z brzegu raczej trudne do obłowienia. Trzeba by pływadło mieć.

http://img812.imageshack.us/img812/3167/urlop135.jpg

http://img23.imageshack.us/img23/113/urlop087.jpg

http://img213.imageshack.us/img213/7294/urlop153.jpg

http://img32.imageshack.us/img32/8947/urlop009.jpg

A ryby?

Nastaw się raczej na takie o ile nic się nie zmieniło przez 4 lata

http://img833.imageshack.us/img833/7633/urlop154.jpg

http://img713.imageshack.us/img713/8966/urlop155.jpg

 

 

Waldek, kopyto zamiast siatki i sandacze, choć tylko do 60 cm skakały jak głupie. No może trochę przesadzam, ale w 2-3 godziny 6-8 szt łowiłem zazwyczaj na rzece. Port to zupełnie inna bajka, ale wcześnie rano, jeszcze przed świtem.

  • Like 1
Posted

Witam

Jestem obecnie w Łebie. Byłem dzisiaj w porcie i rozmawiałem z wedkarzami ale ilość i jakość informacji tragiczna. Same żyletki na spławik. Czy ktoś wie gdzie warto pomachać spiningiem?

 

 

 

Sharki,

 

napisz czy cos wyłowiłeś w porcie. Ja pamiętam jak pojechałem pierwszy raz na dorsze. To było kilk alat temu. Pod wieczór, po rejsie, kilku kolegów pognało ze spinningami do portu, a mi się nie chciało. Jeden z nich, (spiningowy laik) wrócił z dwoma wymiarowymi sandaczami złowuionymi na gumy. Pamiętam że podniósł mi wtedy ciśnienie :D Idź, poprubuj między kutrami i koniecznie zdaj relację bo będę tam od połowy sierpnia

Miałem kiedyś identyczną sytuację, parę lat temu. Firma zorganizowała wyjazd połączony z wypłynięciem na dorsza. Po dorszu niektórym twardzielom zachciało się spinningować w porcie. Dostali ileś tam przyzwoitych sandaczy. Nie pamiętam dokładnie jaki to był miesiąc, ale październik lub listopad.

 

Jeśli chodzi o polecane łowiska w okolicy Łeby, jako zatwardziały trociowiec polecałbym rzekę Łebę. Zrób tylko wywiad środowiskowy czy coś weszło i do roboty :D

Posted

Hej

 

No i jest fajnie , port to super miejsce do wedkowania.

Wklejanka na okonia z plecionką 0.06 i sa sandacze i sandaczyki.

Gorąco polecam super zabawa

  • 1 year later...
Posted

Witam odświeżam wątek.
Czy ktoś może teraz łowi sandacze gdzieś w Łebie lub okolicznych kanałach?

 

P.S - Po emigracji na pomorze brakuje mi tej ryby:))

Posted

Cześć, wychowywałem sie 10 km od Łeby w niewielkiej miejscowości. Właśnie do Łeby jeździłem w zdecydowanej większości wędkować głównie na tzw duży kanał. W Łebie są dwa kanały (rzeczki), mały to ten który wpływa od strony jeziora Sarbsko do morza, i duży kanał łączący jezioro Łebsko z morzem. Duży kanał zdecydowanie lepiej obdarowywał zawsze w rybę, mam na koncie wiele dużych węgorzy, leszczy, okoni i właśnie sandaczy. Okonie i sandacze tylko na spinning. Wrzesień Październik to dwa najlepsze miesiące na połów tych rybek. Duży kanał ma swoją specyfike, czasem płynie szybko od strony jeziora, niekiedy stoi a zdarza się też że cofa się z morza. Właśnie wtedy gdy woda cofa się z morza miałem najlepsze wyniki. Fajnie było trafic jak okoń i sandacz poprostu mówiąc wchodziły do kanału, praktycznie co rzut wyciągało sie rybke. Dziś też się to zdarza z tym, że ciężej jest wyłowic duże okazy takie jak trafiały sie niegdyś, ale to jak wiadomo zmora prowadzonej gospodarki rybackiej. Niemniej jednak ryby są, trudno jest wrócic stamtąd bez ryby. A przynęty? No cóż różnie, guma koloru żółto zielonego i perła, te dwa kolory nigdy mnie nie zawiodły i zwykłe małe wiróweczki. Wedle naszego przysłowia - "machaj wędą ryby będą". Pozdrawiam serdecznie

  • Like 1
  • 1 year later...
Posted

Siema bylem ostatnio w Zelazkowie i na zero ludzie mowili ze ktos widzial jak jego wujek znał kogos kto zlowil srebrniaka. W miescie i Chocielewku slyszalem i jakis kelcikach. Bylem jeszcze na górnym odcinku koło Łęczyc to tylko dla kolego uczepil sie potok 35. Lepiej jaki sie wybierasz jedz na dolny odcinek może jakieś srebro trafisz.

Pozdro

  • 6 months later...
Posted

Podgrzeję nieco kotleta, ale spytam.

 

Łowił ktoś w ostanim czasie na Łebie przy wlocie do jeziora Łebsko? Wybieram sie za 3 tygodnie z nastawieniem na sandacza/okonia. Mam dobre wspomnienia z zeszlorocznych połowów, niemniej jednak kluczowe jest wstrzelenie się w dobry okres.

Posted
Ja niestety jade już w piątek . Pisze niestety bo nie jest mi na rękę wyjazd nad morze ale co zrobić rodzina trzeszczy. Od kilku lat wybieram lebe , polowałem tam sporo sandacza i okoni , nie udało mi sie trafić tych okoni z opowieści miejscowych ale takie do 40 cm łowiłem . W tym roku nie będę opłacał rezerwatu bo i tak więcej łowie na części Rafael.
Posted

Ja też tych legandarnych nigdy nie trafiłem, ale kilka razy udało mi się "zdrowo" połowic. Jednak łowię bliżej wlotu do jeziora i na samym początku jeziora przy tzw. wyspie:)

Posted

Witam kolegów!

 

I Ja w tym roku część urlopu spędzać będę w łebie i mam zamiar wędkować na rzece.

Czy koledzy polecacie wykup tylko tego odcinka prywatnego czy też warto pochodzić od mostu do ujścia odcinek morski.

Tylko spininguję.

Odcinka Parku nie wykupuję,

prosze o poradę z racji że nie łowiłem nigdy na tych terenach :)

Posted

Ja co roku wykupuję odcinek "parkowy". Od mostu do ujścia masz to masz sam port połowic mozna tylko w godzinach wczesno porannych ( najczęsciej spinningiści o tych porach chodzą). Podczas moich sieprpniowych pobytów nie widziałem , aby ktos tam miła efekty. Pewnie w innych okresach lepiej. Trafia sie sporadycznie sandacz, okoń, wiekszość jednak pozostaje o kiju:(

Posted

3 odcinki, od morza do mostu na ul. Mickiewicza przy drodze na plażę-odcinek morski. Od mostu w kierunk jeziora do budynku przepompowni-to jest około 1, 5 km rzeki-właściciel prywatny. Trzeci odcinek od przepompowni do wlotu +jezioro Łebsko-właściciel Park.

Posted

Raczej równa rzeka w równym uciągiem, dobra do typowego sandaczowego opadu i tak tam sie na spina łowi:) Plus , że masz blisko od miasta i możesz sobie prawym brzegiem przejść. Efekty różne, od kilku lat tam urlopowo łowię i sa bardzo nierówne dni. Jak się wstrzelimy urlopowo? Tego nikt nie wie:)

ps-tak na mape patrzę to ten odcinek prywtny , środkowy jest krótszy niz 1, 5 km. Swoją drogą ładna paranoja kilka km rzeki - 3 właścicieli:)

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...