Mielony Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Witam mam multik okuma fina+wędka jaxon grand virtuoso 180/80gplecionka power pro 0.25No i tym zestawem mogę rzucić max 30m,gdy odkręcę hamulec rzutu no to szpulka wyprzedza plecionkę i broda,może poradzicie co zrobić żebym osiągnął chociaż 50m.Lowię woblerem Kenart Dancer 35g 10cm Koledzy pomocy!!!Liczę na wasze doświadczenie
Pumba Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Jesteś pewien, że wobler wystarczająco ładuje kij podczas rzutu? Załóż coś cięższego i zobacz czy będzie różnica. gdy odkręcę hamulec rzutu no to szpulka wyprzedza plecionkę i broda Stopujesz szpulę kciukiem w trakcie lotu przynęty?
Pumba Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 To tak jak napisałem, spróbuj porzucać czymś cięższym, prawdopodobnie kij nie ładuje się wystarczająco.
samwieszkto Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Kij jest za szybki , za sztywny i za kurtki. Jak sama nazwa wskazuje - trzeba wielkiej wirtuozerii żeby z niego rzucić. Może spróbuj go w czymś namoczyć żeby zmiękł.Na początek wypróbuj ropę , jak nic się nie zmieni to sodę kaustyczną. A nuż podziała . Jak i to nie poskutkuje to spróbuj zmienić wędkę na taką z cw do 35g.
spinncaster Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 @samwieszkto jesteś pierwszym, który mnie dziś rozśmieszył... Dzięki
samwieszkto Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 @spincaster. Ty się nie śmiej z cudzego nieszczęścia. Zbyt sztywna pała z której nie leci to poważny problem . Nikomu tego nie życzę.
samwieszkto Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Sam też miałem takie problemy na początku drogi. Kupiłem sobie inny wynalazek Jaxona - Crystalis - z cw też do 80g. do tego plecionkę PP i ze trzy wielkie woblery. Wielkie jak kroma na drugie śniadanie. Pobiegłem nad wodę złapać największego szczupaka świata , założyłem Slidera dziesiątkę czy dwunastkę ( nie pamiętam ), wziąłem standardowy zamach wyćwiczony na lekkiej wędce i ....... przynęta wylądowała mi pod nogami.Po kilku czy kilkunastu razach , gdy już załapałem o co może chodzić , wyregulowałem multik , wypuściłem dłuższą linkę , przyjąłem postawę, wziąłem zamach jak machina oblężnicza ; wędka naładowała się aż zaskrzypiały przelotki i wyrzuciła woblera z drugą prędkością kosmiczną. Kolowrotek zapiszczał jak konające zwierze , poczułem smród palonego oleju a w następnej chwili uderzenie wędki mało nie złamało mi nosa. Wobler poleciał gdzieś poza zasięg wzroku a ja zostałem na pomoście z krwią na twarzy i z wędką przyplątaną do ręki największą brodą jaką w życiu widziałem. Gdybym nie miał noża nie poradziłbym sobie z wyplątaniem tej ręki i musiałbym tak prowadzić samochód. Tylko wędka wyszła z tego bez szwanku ; nie pozbyłem się jej , służy mi nadal , podpiera dużego fikusa u Babci i spisuje się świetnie. Chyba została do tego stworzona.
Roch Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Kolega Samwieszkto napisał i z jajem, i z sensem. Kija nie znam, ale 180 cm z 80 g c.w. to musi być sztywna pałka. Sam łowię kijem o podobnych parametrach. Taki kij nadaje się do sliderów 12, pływających i tonących oraz im podobnych klocków. Łowisz na na podróbkę slidera 10 o wadze 35 g. Jeśli to Twój max, to kup kijaszka do 40 g, ciut dłuższego (o 30 cm) i wtedy długość rzutów Ci się poprawi. Powodzenia.
pitt Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 ewtl. jest jeszcze mozliwosc wyregulowania doscisku szpuli i hamulca rzutowego ... tak mi, mimochodem, do glowy przyszlo
Krzysiek_W Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Dasz radę, strzelasz z kija zamiast ładować, bo te 30gr to pewnie za mało dla tego kija. Zacznij od górnej gramatury. Niechby nawet była jakaś śruba, powiązane nakrętki, cokolwiek co waży 80gr. Po kilku próbach bedziesz w domu.
Kuba Standera Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Kup mars casta, a tymi 35g zobaczysz ile można pipnać w dal.Jak pisali wcześniej - za krótki, za sztywny kij.A pewnie i poczatek drogi multikowej i technika taka sobie.Szukaj jakiegoś lżejszego kija - chyba dragon robi coś ok 2,30 i 40g? Powinno być w rozsądnych pieniądzach
Mielony Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Kurde to dobrze że thytana do 120g niekupiłem omgCzyli salmo jack 70g by się nadał?
Pumba Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Z tego, co czytałem (nie mam i nie miałem tej wędki) Thytan jest akurat kijem o akcji dość łagodnej jak na jerkówkę do 120g. Jeśli dopiero zaczynasz naukę rzucania to Jacka trochę szkoda bo jest duża szansa, że pojawią się odstrzały. Na początku spróbuj, tak jak napisał @Krzysiek_W, zawiąż coś ciężkiego, jakieś śruby, nakrętki, cokolwiek oby ciężkie i lotne. Zobacz jak będzie szło a później inwestuj w cięższe przynęty.
samwieszkto Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Mateuszu. Teraz na poważnie. Nie ucz się castingu zaczynając od ciężkiego jerkowania. Najlepiej poproś starego żeby ci sfinansował wędkę w zakresie 3-18 , 5- 25 , lub 7-28gr. Większość ludzi łowi przeważnie właśnie takimi. Wędka 5 - 25 gr. na początek byłaby najlepsza , dobrze gdyby to nie była zbyt szybka wędka ( co w konsekwencji znaczy - zbyt sztywna ) ; najlepiej gdyby pisało na niej Fast a nie XFast. Dobrze też gdyby wędka nie była zbyt krutka ani zbyt długa ; moim zdaniem idealna będzie w zakresie 210 - 240cm. ze wskazaniem na 240.Dlaczego ? Dużo by można napisać , ale sam się zorientujesz z biegiem czasu. Taka wędka pozwoli ci operować ogromną ilością przynęt w podstawowych wymiarach i pozwoli ci spróbować lepiej lub gorzej wszystkich metod spinningowych włącznie z lekkim jerkowaniem.Taką wędką będziesz też mógł zapolować na wszystkie ryby jakie są w Polsce w zasięgu możliwości żółtodzioba. ( No oprócz suma i głowatki )Polecam ci na początek poszukać w ofercie firmy DRAGON bo choć to marka opluwana przez wyjadaczy niemiłosiernie to oferuje niezłej jakości sprzęty w budżetowej cenie. Dość powiedzieć że o Jaxonie na tym forum wogóle się nie dyskutuje , jakby go wcale nie było. Kolowrotek masz jaki masz - na początek musi wystarczyć , nawiń na niego linkę o wytrzymałości podobnej do wytrzymałości wędki którą kupisz. Nie mawijaj zbyt grubej linki bo to jest gwarancja bezpieczeństwa dla twojej wędki - lepiej stracić przynętę niż połamać wędkę. Dalej . Kup sobie na początek przynęty o wadze 20 - 25g. Wybraną przynętę powieś na końcu linki , trzymaj wędkę poziomo i zwolnić spust kolowrotka. Przynęta powinna opadać powoli ( powiedzmy 1 sekundę ) a nie spadać .Jeśli tak nie jest wyreguluj to opadanie pokrętłem docisku szpuli który znajduje się w osi szpuli po tej samej stronie co korbka kolowrotka. Jeszcze otwórz kolowrotek z drugiej strony , tam pod klapką znajduje się gwiazda hamulca odśrodkowego - na niej jest 6 ruchomych plastikowych paciorków.Trzy z nich zostaw wciśnięte głębiej a trzy płycej. Zamknij kolowrotek i możesz rzucać , prawie napewno nic się złego nie stanie.Po pewnym czasie , jak nabierzesz wprawy , poluzujesz sobie obydwa hamulce i rzuty staną się znacząco dłuższe. Powodzenia.
samwieszkto Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Aj tam . Napewno ma . Jakiś musi mieć a o magnetyk raczej jej nie podejrzewam. Pewnie trudno jej się dobrać do bebechów . Gdzieś na forach ktoś pisał że trzeba jej odkręcić jakieś dwie śruby widoczne na obudowie i dopiero można zdjąć pokrywę. Może ktoś podeśle fotkę młodszemu koledze ?
samwieszkto Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Mateusz . Zobacz w FishingMart wędki castingowe marki Okuma. Za dwie i pól paczki masz wędki tak wypasione że można na nie rwać dupy , już nie mówiąc o rybach.
pitt Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 ale fina niema hyba odśrodkowego hamulcaa jaki jak nie odsrodkowy? wystarczy wyregulowac kolowrotek odpowiednio i bedzie funkcjonowac tak jak sie nalezy ... na stronie glownej jest kilka artykulow, ktore powinny w tej materii cos nie cos rozjasnic ... proponuje poczytac co i z czym sie je zamiast rozlewac mleko
Mielony Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 raz odkręciłem dwie śrubki zdjąłem część z korbką ale nic tam takiego nie było
samwieszkto Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 To bardzo dobrze. To znaczy że dobrze złożyli go w fabryce. Ten hamulec jest z drugiej strony. Jak będziesz go rozkładał i składał to nie zgub tej części z korbką. Korbka może się jeszcze przydać.
samwieszkto Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Jak coś zostało złożone to da się to również rozłożyć. Ja ci już jednak więcej nie pomogę bo w życiu nie miałem w ręce tego kolowrotka. Proponuję zadzwonić do serwisu Dragona i poprosić o poinstruowanie albo o przesłanie schematu złożeniowego .
pitt Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 dlatego proponowalem poczytac ... zrob zdjecie panelu bocznego i sie dowiesz jak go zdemontowac
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now