wobler129 Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Zastanawiam się, czy jest to możliwe? Ma ktoś jakieś pomysły? Chodzi o sprawdzony sposób-tak by nie uszkodzić auta- często nie mam kompana na wędkowanie, a przy zwykłym bagażniku na dachu samemu sobie nie poradzę. Może jakieś przeróbki? Czy to w ogóle jest możliwe? Posiadam Forda Fiestę Hatchback + łódź plastikową 310cm około 50-60kg (lekka). Poglądowe zdjęcie, możecie na nim nanosić swoje pomysły: http://img820.imageshack.us/img820/6210/bb4k.jpg Uploaded with ImageShack.us
Robas Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 ja do belek dachowych przykręcam poprzeczne belki i na końcu daję jeszcze jedną belkę na niej opieram łudź która ładuję od tyłu , łódź jest na kółkach które w wodzie odpinam , po podjechaniu do auta od tyłu podnoszę łódz do góry opieram o tył auta i wsuwam na dach ot i tyle fotki w wątku poniżej
wobler129 Posted July 26, 2012 Author Posted July 26, 2012 I samemu spokojnie dajesz sobie radę? Nie było problemów? Doczepiasz to tylko przy wyjeździe nad wodę czy na stałe masz to tak już zamocowane? Coś takiego? http://img155.imageshack.us/img155/6561/bb4f.jpg Uploaded with ImageShack.us
doktorek Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Pewnie to niewiele pomoże, ale kiedyś w Wędkarzu Polskim był prosty patent na wciąganie i ściąganie łódki z dachu samochodu. Może ktoś ma roczniki i znajdzie...
wobler129 Posted July 27, 2012 Author Posted July 27, 2012 Pewnie to niewiele pomoże, ale kiedyś w Wędkarzu Polskim był prosty patent na wciąganie i ściąganie łódki z dachu samochodu. Może ktoś ma roczniki i znajdzie... Byłoby super Ma ktoś???
Robas Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 tak ,dokładnie tak to wygląda belki zrobiłem z kwadrato rurki i na końcu są otwory na śruby x8 którymi skręcam boczne belki , końcowa belka jest mocowana na x8 motylek abym mógł w razie konieczności mieć dostęp do bagażnika ,do drugiej belki wiąże linkę i mocuję ją do przedniej rolki od kotwicy ,resztę pasami transportowymi a tu jest sposób załadunku , taki sam jest u mnie http://www.photofish.pl/main.php?g2_itemId=6667 wieczorkiem zapodam fotkę tego bagażnika aaa te boczne montuję na czas transportu , te drugie pewnie przed zimą znikną , trochę przydługawe trzeba uważać przy wysiadaniu
Robas Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 obiecane fotki http://images37.fotosik.pl/1698/53965851afac7ab7m.jpghttp://images37.fotosik.pl/1698/4af4e9c9721f3786m.jpghttp://images43.fotosik.pl/1475/f205d93c6c175226m.jpghttp://images38.fotosik.pl/1726/7d6d8a9f1a3437f2m.jpghttp://images47.fotosik.pl/1475/6e10935555245129m.jpg
Gumofilc Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 I to jest pomysl.Jedna uwaga, wydaje sie, ze male lodki o ciezarze np.70kg, ktore mozna spokojnie podniesc i przeniesc, dadza sie latwo zapodac na taki stelaz...a jeszzce i samochodu dobrze by bylo nie walnac Samemu to zrobic to mi sie wydaje malo realne...Widzialem kiedys taki filmik Johna Wilsona, gdzie mial on poza stelazykiem na dachu jakis patent do samodzielnego zakladania.Poszukam.. Gumo
Robas Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 uwierz mi że sam ją ładuję na dach i zdejmuję to żaden problem ta tylna podpórka jest do tego aby się łódka o nią oparła i nie porysowała auta później to tylko ją wsuwasz na dach a ładuje ją tak że podjeżdżam od tyłu (łódź ma kółka ) chwytam za dziób i podnoszę do góry przechodzę na bok łajby i delikatnie opieram o tył auta później za pomocą tylnych uchwytów wsuwam na auto , załadunek łajby z mocowaniem wsporników ok 3-4 min
Gumofilc Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 O.K. Zgadza sie, tak tez to bylo rozwiazane na tym filmie.. A mozesz wstawic to rozwiazanie z tymi kolkami?...to sie wydaje clue zagadnienia. Gumo
Robas Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 to rozwiązanie podpatrzyłem z tego forum , było przy pontonach dół na tulejce (ruchomy) środek odkręcany za pomocą motylka ,po zwodowaniu kółka do góry i spinam gumą transportową http://images38.fotosik.pl/1725/c873ad1eb4ecd29bm.jpg
wobler129 Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 Dziękuję bardzo za fotki i opis, moja łódka ma max 60kg i samemu ją do pionu i do góry podniosę, tylko ze względu na gabaryty potrzeba jakiegoś patentu. Ten wydaje się być ok Pokombinuję na pewno!!
mifek Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Pewnie to niewiele pomoże, ale kiedyś w Wędkarzu Polskim był prosty patent na wciąganie i ściąganie łódki z dachu samochodu. Może ktoś ma roczniki i znajdzie... nie mam tego numeru - ale patent polegal na rozkladanych - chyba domontowywanych na czas stawiania lodzi - plozach ktore odchodzily na bok auta pod katem 45/60 st po takich plozach mozna bylo wepchnac lajbe na dach auta...
arek_755 Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Parę lat wstecz podobnie przewoziłem swoją łódkę. Jednak na dach auta (seat Leon) wkładałem ją bokiem(jeśli tak to można nazwać). Było to o wiele prostsze rozwiązanie jakie podał kolega @robas. Owszem próbowałem też tyłem ale było gorzej. Maćku, do relingów dachowych zamontowałem profil o przekroju kwadrat w dwóch rozmiarach. Profile te składały się jak teleskop. Wymierzyłem sobie odpowiednie odcinki (nie mogą być za krótkie) które montowałem do relingu przed każdym załadunkiem łodzi i jej rozładunkiem. teleskopy montowałem za pomocą śruby ósemki (+ nakrętki i podkładki)zdaje się. Czyli. Przykręcasz takie dwa teleskopy na bokach relingów rozciągasz je na odpowiednią odległość od autka, tak żeby było można dość łagodnie po nich suwać łódkę. Proste ? Myślę, że dość jasno to opisałem. W razie pytań napisz na GG. Zadzwonię i opowiem Ci przez telefon jak to zrobić Zapewniam Cię, że jest to bajecznie proste i w moim przypadku okazało się lepszym rozwiązaniem jak załadunek łodzi z tyłu auta Łódka podobnych gabarytów jak wspomniana przez Ciebie. http://img585.imageshack.us/img585/8113/woblermaciekfotka.jpg
wobler129 Posted August 20, 2012 Author Posted August 20, 2012 Hej, też ciekawe I prostsze chyba. Wrzucasz łódkę na te boczne i potem przesuwasz ją tylko na te właściwe relingi?
arek_755 Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 Wrzucasz łódkę na te boczne i potem przesuwasz ją tylko na te właściwe relingi? Dokładnie Maćku
Robas Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 widzę że ten sam system co u mnie dałeś kółka ? czy targasz po ziemi ?
wobler129 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 (edited) Targam po ziemi Najwięcej czasu zajmuje mi przykręcanie tych profili, bo to tylko do ściągania, przy transporcie ściągam, a może nie powinienem??? Muszę wymyślić inny sposób mocowania pasami. Edited October 7, 2012 by wobler129
Robas Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 u mnie boczne i tylny profil zostają na czas transportu , zdejmuję gdy już łajby nie używam , mocowanie 2x pasami od relingu do relingu i linką od tylnej belki do dziobu
ObywatelX Posted June 13, 2020 Posted June 13, 2020 Witam,Czy ktoś z Was transportuje swoja łódź na dachu samochodu? Jeśli tak to prosiłbym o informację odnośnie wymiarów łodzi no i ewentualnie jakim autem przewożona. Ogólnie chodzi mi o to jaką największą łódź można przetransportować ma dachu standardowego auta.
Paweł J Posted June 13, 2020 Posted June 13, 2020 (edited) Wymiary łodzi reguluje kodeks prawo o ruchu drogowym, poczytaj i będziesz wiedział ile może wystawać z tyłu ,przodu i na boki. Druga sprawa to nośność relingów ,belek czy tam bagażnika dachowego. Tu trzeba zachować umiar i też mieć sposób jak wtarabanić na dach coś zajebiście nieporęcznego i ważącego 50 lub więcej kg. Mam łódkę Kasię z Milexu i przy wadze 45 kg jest jeszcze możliwość samemu wepchnąć ją na belki bagażnika . Większy mebel zaczyna robić się nieporęczny i trzeba wspólnika na takie wyjazdy i tu cały misterny plan samotnych szybkich wypadów na tajną wodę w piz....u wylądował. Jak samemu to taka granica rozsądku to 50 kg i 270 do 300 cm długości.No i jeszczcze pozostaje kwestia jak daleko zamierzasz się przemieszczać, bo tak do 25 km to jeszcze jest w miarę dalej to mordęga i raczej tylko drogi lokalne . Edited June 13, 2020 by Paweł J
-YAN- Posted June 14, 2020 Posted June 14, 2020 Na samotne wyjazdy do Finlandii i Norwegii wykombinowałem coś takiego.https://www.youtube.com/watch?v=Cn4zqIxDZro 1
jbk Posted June 14, 2020 Posted June 14, 2020 (edited) Ja woziłem na dachu aluminiową 308 cm. Była zbyt mała i niestabilna więc sprzedałem. Znajomi wożą 370 cm(około 60kg) , aluminiowe. Jeśli masz z kim jeździć i Ci pomoże wrzucić na dach łódkę to wystarczą dwie dłuższe belki. Ja jeżdżę sam to bagażnik był czterobelkowy z aluminium . Dwie środkowe były przykręcone do seryjnego bagażnika , na tylnej przymocowałem kawałek polietylanu aby był dobry poślizg przy wkładaniu, przednia belka tylko aby stabilnie łódka leżała przy mocowaniu pasami. Boczne belki wystawały powyżej tych na których leżała łódka, zapobiegało to zsunięciu się łódki przy wkładaniu. Samo wkładanie bardzo łatwe , szybkie i mało męczące - ulga dla mego chorego kręgosłupa w porównaniu z wyciąganiem pontonu z samochodu. Ważne aby masa bagażnika w raz z łódką nie przekraczała masę dopuszczalną jaka można włożyć na dach.Jeździłem na łowiska oddalone ponad 100 km. W samochodzie jest dość głośno , spalanie trochę wzrasta. Ale jak w moim przypadku często trzeba włączać się do ruchu na trasach o sporym natężeniu była to wygodniejsza opcja niż przyczepka , no i nie potrzebowałem dużo miejsca aby zaparkować. Od 2:08 jest wkładanie takiej łódki jaka miałem )z usztywnieniami pod płaski pokład 48 kg) Edited June 14, 2020 by jbk
pulos1 Posted June 16, 2020 Posted June 16, 2020 Ja przypominam sobie przewożenie pontonu 330 na dachu superba.Od wciągania i wrzucania samemu tego na dach ból kręgosłupa cały czas. Nie wspomnę o zadrapaniach na aucie.Do częstego łowienia nie jest to najlepsza opcja. Od czasu do czasu może być.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now