Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam,

proszę o polecenie jakiegoś młynka do łowienia metodą opadu przynętami 15-25 gram główka + 3-4 calowe kopyto, na zbiorniku z woda stojącą. Kołowrotek ma współpracowac z wędka jednoczęściową, a łowił będę z łódki.

Cena jaka mnie ogranicza to 1000 zł - proszę o propozycję sprawdzonych konstrukcji, którymi połowię jakiś czas :D

Pozdrawiam

Posted
Penn Battle 2000. Spokojnie da radę.W porównaniu z slammerem ma jedną zasadniczą zaletę waży ok.260g.Moim zdaniem to jest istotna zaleta jeżeli biczujesz wodę kilka ładnych godzin.
Posted

Penn Battle 2000. Spokojnie da radę.W porównaniu z slammerem ma jedną zasadniczą zaletę waży ok.260g.Moim zdaniem to jest istotna zaleta jeżeli biczujesz wodę kilka ładnych godzin.

Ale Pan Tomek szuka maszyny na ryby, a nie do podlodówki... <_<

 

Jak masz chwilkę, to spróbuj upolować sobie jakiegoś starego kanciaka, wszystko jedno czy X czy Z, najrozsądniej 3000...

NIEDOZDARCIA i podwójny antyrewers.. :mellow:

Posted

Penn Battle 2000. Spokojnie da radę.W porównaniu z slammerem ma jedną zasadniczą zaletę waży ok.260g.Moim zdaniem to jest istotna zaleta jeżeli biczujesz wodę kilka ładnych godzin.

Ale Pan Tomek szuka maszyny na ryby, a nie do podlodówki... <_<

 

Jak masz chwilkę, to spróbuj upolować sobie jakiegoś starego kanciaka, wszystko jedno czy X czy Z, najrozsądniej 3000...

NIEDOZDARCIA i podwójny antyrewers.. :mellow:

Jeśli to krótka i lekka jednoczęścówka to:

Wybierz komfort czy dłuższy żywot kołowrotka.

Jak komfort to 2500 jak na dłużej to 3000 lub penn 260.

Posted

Penn Battle 2000. Spokojnie da radę.W porównaniu z slammerem ma jedną zasadniczą zaletę waży ok.260g.Moim zdaniem to jest istotna zaleta jeżeli biczujesz wodę kilka ładnych godzin.

 

To ile na tą podlodówkę wejdzie sznurka 20-30 lb?

Mój najmniejszy kołowrotek to Shimano wielkości C3000 do kija 2,52 na pstrągi i inne jazioklenie.

 

I tak jak pisze Zorro Daiwa (nie znam się..) 3000, albo jakiś zadbany TP 4000 i spokojnie da radę.

Posted

Penn Battle 2000. Spokojnie da radę.W porównaniu z slammerem ma jedną zasadniczą zaletę waży ok.260g.Moim zdaniem to jest istotna zaleta jeżeli biczujesz wodę kilka ładnych godzin.

Ale Pan Tomek szuka maszyny na ryby, a nie do podlodówki... <_<

 

Jak masz chwilkę, to spróbuj upolować sobie jakiegoś starego kanciaka, wszystko jedno czy X czy Z, najrozsądniej 3000...

NIEDOZDARCIA i podwójny antyrewers.. :mellow:

Jeśli to krótka i lekka jednoczęścówka to:

Wybierz komfort czy dłuższy żywot kołowrotka.

Jak komfort to 2500 jak na dłużej to 3000 lub penn 260.

Wybierz komfort, spróbuj castingu ;)

Posted

Penn Battle 2000. Spokojnie da radę.W porównaniu z slammerem ma jedną zasadniczą zaletę waży ok.260g.Moim zdaniem to jest istotna zaleta jeżeli biczujesz wodę kilka ładnych godzin.

Ale Pan Tomek szuka maszyny na ryby, a nie do podlodówki... <_<

 

Jak masz chwilkę, to spróbuj upolować sobie jakiegoś starego kanciaka, wszystko jedno czy X czy Z, najrozsądniej 3000...

NIEDOZDARCIA i podwójny antyrewers.. :mellow:

Jeśli to krótka i lekka jednoczęścówka to:

Wybierz komfort czy dłuższy żywot kołowrotka.

Jak komfort to 2500 jak na dłużej to 3000 lub penn 260.

Wybierz komfort, spróbuj castingu ;)

 

Właśnie będę składał kija pod multik do ciężkiego łowienia na gumy. Bo paluch boli od zarzucania stałoszpulowcem.

 

Posted
Witam kolego! tytuł trochę mylący podałeś....15-25g. to zdecydowanie nie jest cięższy opad:) tylko zwykła standardowa gramatura....i żadnego kołowrotka w kwocie 1000zł nie zajeżdzisz łowiąc 1-2 razy w tygodniu....a nawet gdyby się tak stało to będziesz się cieszył że wkońcu padł i z przyjemnością kupisz sobie nowy :D
  • Like 1
Posted
Jeszcze kwestia jaka guma. 25g i kopyto 6 = 53g - to już sporo :D. Paluszek wskazujący cierpi od rzucania.
Posted
Penn Atlantis 2000 lub 4000 ale czwórka jest już sporo większa. Ja bym dobrał 2000 do krótkiego kija a jeśli z brzegu dłuższym kijkiem wziąłbym czwórkę. Czwórka jest bardzo wszechstronną wielkością, i na troć i na dorszyka na lekko do średniego. A i zapas linki masz niemały.
Posted

z tego co wiem to penn batle kiepsko nawija plecionkę

Polecam RED ARC 10300-10400 dobrze nawija plećkę i mocny kręcioł. mój śmiga w takich warunkach już trzeci sezon i czasami przynętą jest kopyto 6' i 35g więc momentami dostaje dobrze po tyłku a nie widać po nim objaw zużycia.

Posted

Witam kolego! tytuł trochę mylący podałeś....15-25g. to zdecydowanie nie jest cięższy opad:) tylko zwykła standardowa gramatura....i żadnego kołowrotka w kwocie 1000zł nie zajeżdzisz łowiąc 1-2 razy w tygodniu....a nawet gdyby się tak stało to będziesz się cieszył że wkońcu padł i z przyjemnością kupisz sobie nowy :D

 

chyba bym sie podpisal pod powyzszym nawet jakby kwote zmniejszyc.

Kiedys lubialem shimano i podwojne korbki (100% kolowrotkow w domu mialem shimano) a teraz mi przeszlo i raczej tez obstawialbym 260 slammera (mam 260 od chyba 2 lat uzywam do roznych odmian spinningu/jerkowania i trollingu na wodach slodkich ciagne na niego szczupaki i nawet kilka sumikow takich kolo metra wyglada i pracuje jak nowy).

Posted
od kilku sezonow lowie okuma vs 40 i zajechac go nie moge, co zime dostaje dobrze w kosc na wedkach 25-30 lb z plecionkami 20 lb i gumami 14-18 cm ... dobry hamulec ... jak w kolwrotkach 2 razy drozszych
Posted
Wczoraj kolega zakupił slammera 260, nawinął plećke 15 lbs i przez cały dzien łowienia zadnej brody nie było. Nawijanie oczywiście nie tak dobre jak w Daiwach i Shimancach ale do przyjęcia. Sam sie zastanawiam nad zakupem takiego do cięższego łowienia.
Posted
Do cięższego sandaczowania tylko i wyłącznie DAIWA made in JAPAN do 1000 sie wyrobisz swobodnie w takiej cenie posiadam ja kreciołka służy mi juz od jakis 8 lat i zjadł conajmniej 2 shimano na pozostałych sandaczówkadch.
Posted

Do cięższego sandaczowania tylko i wyłącznie DAIWA made in JAPAN do 1000 sie wyrobisz swobodnie w takiej cenie posiadam ja kreciołka służy mi juz od jakis 8 lat i zjadł conajmniej 2 shimano na pozostałych sandaczówkadch.

 

Może nas oświecisz i podasz nazwę tajemniczej Daiwa/MiJ/do tysiąca pln-ów?

Posted
Stawiam w ciemno, że pewnie jakiś kanciaczek... :mellow:
Posted

Daiwa certa 3000, oczywiście starsza wersja

niebieska. Smigam juz 3 sezon i daje rade 28 gr i guma, tudzież

dróbszot 30 gram. :mellow: śmiga jak ta lala. I wagowo w miarę rozsądnie.

Za 1000 używkę w bardzo dobrym stanie powinieneś znależć.

  • 2 weeks later...
Posted
Daiwa Saltiga Game 3500 i spokój na najblizsze 10 lat,- ostatnio jak byłem w polsce to nawet widziałem w sklepie wedkarskim :D

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...