platynowłosy Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Panowie.Rzekłbym, kłania się Cesarstwo Austro-Węgierskie. I niedzielny spacer z szanowną Małżonką, pod pachię, dystyngowanym krokiem, no może nie w meloniku....Po Budapeszcie. Taką mam perspektywę...przez 7 dni....No dobra, do rzeczy. Czy znacie Panowie sklepy wędkarskie w Budapeszcie? Za czym się rozglądać, co jest w ichnich sklepach, co kupić? Zaznaczam, nie jestem sumiarzem.Jak to ogarnąć?Pozdrawiam.Alek.
zorro Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Panowie.Czy znacie Panowie sklepy wędkarskie w Budapeszcie? Za czym się rozglądać, co jest w ichnich sklepach, co kupić? Zaznaczam, nie jestem sumiarzem.Jak to ogarnąć?Pozdrawiam.Alek.No to jak kwoki odpadają, to chyba tylko węgierskie glizdy... Bo reszta taka sama jak i u nas... <_<
Kuba Standera Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 HejMamy na forum usera z Węgier - Peter Gombar - gpeter o ile pamiętam. Zajrzyj do wątku zlotowego z nad Dunajca i będziesz miał jego posty. Myślę że najprędzej pomoże, bo równy gość. Może nawet na ryby weźmie?
Mari Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 W Budapeszcie, niewędkarsko, ale szczerze, z kobitą, Wyspę Małgorzaty polecam.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now