Jump to content

Recommended Posts

Posted
Mam honde bf 4,5 i ponton 2,90 ksm z kilem. Przy najniższych obrotach plyne 4-4,5km/h Jak go spowolnić?
Posted

Aha, doraźnie spróbuje nie pompować kila.

 

Co ciekawe na pełnym gazie plyne 12km/h, mało trochę.

Posted
Moim zdaniem normalna Vmax, zawsze myślałem że im mniejszy ponton tym szybciej śmiga przy danym silniku , ostatnio przekonałem się że jednak niekoniecznie.
Posted

Jak na moje oko to masz złe wyregulowany silnik. Miałem tak w Yamaszce 4km. Lekko,dałeś na przód, a łajba odskakiwala do przodu jak dzika.

Po drugie ponton 2,90 z takim silnikiem powinien się slizgać. Wyreguluj silnik i potem pobaw się z trymowaniem silnika i rozkladaniem na nim ladunku pod kątem ślizgu.

Posted

Aha, popróbuje z tym trymem.

 

Nie wiem co to ślizg - jak dam gaz do dechy to dziób mam wysoko. Wezme dziś dwie navi samochodowe i wyciagnę srednia ;]

Posted

Aha, popróbuje z tym trymem.

 

Nie wiem co to ślizg - jak dam gaz do dechy to dziób mam wysoko. Wezme dziś dwie navi samochodowe i wyciagnę srednia ;]

 

Jak masz dziób wysoko, to przenieś ciężar (np.tyłek) do przodu - może uda się wejść w ślizg :lol:

Posted

Panowie, wolne zarty. Na kazdym pontonie jest napisane(powinno) jaki jest optymalny silnik.

Na silniku tej mocy co w/w to na niczym nie pojdzie sie w slizgu, to typowa trolingowka...

 

Z pontonem mniejszym moze byc jeszzce gorzej niz z wiekszym bo bedzie on bardziej przeladowany i trudniej moze wchodzic w slizg.

Celowo nie podaje mocy bo nie chce wchodzic w dywagacje jakie mialy juz m-ce - kombinacja z najmniejszym mozliwym silnikiem co wiaze sie z tym, ze w danych war. raz da sie plywac w slizgu, innym razem jest to niemozliwe.

 

Jezeli plynie zbyt szybko to najlepszym sprawdzonym (na lodkach ale na pontonie tez da rade jezeli istnieje centralnie na dziobie uchwyt) przeze mnie rozwiazaniem jest puszzcenie kotwicy (ja stosuje odwaznik od wagi do kartofli) z dziobu na krotkiej lince.

 

Dryfkotwa sie nie sprawdzi, ze wszystkim innym bedzie wiecej zachodu.

Wyregulowanie silnika, tak aby szedl przy minimalnych mozliwych obrotach wiaze sie z ryzykiem ze co jakis czas bedzie mial tendencje do gasniecia...

 

Gumo

Posted

Odnośnie trymowania - wynik 4km/h czyli za szybko. Na pyrkaniu wyjdzie 3km/h ale co kilka minut gaśnie. Pływam z opuszczonymi kołami, coś zawsze zwolni. Zrobię jeszcze patent gumo - jaki ciężar dajesz i na jakim długim sznurku?

 

 

PS.

 

Co ciekawe, zdjałem dzis pokrywe i zapaliłem silnik. Na gaźniku jest skok otwarca przepsutnicy aż do styku oporowego, na manetce nie osiągnę tych obrotów. Muszę naciągnąć linkę czy to tak ma być, że nie używa się max obrotów?

Posted

10 kg. Jak bedziesz sam to na pontonie trudno bedzie okreslic glebokosc ciezarka bo jak pojdziesz na rufe to ona sie zmieni.

Ja bym zaczal od zanurzenia tak zeby bylo ledwo pod woda i zobaczyl jak to sie zachowuje.

 

Warto tez patrzyc, jak zachowuje sie przyneta bo gps w podaniu predkosci nie uwzglednia takich rzeczy jak ruchy wody/wiatr.

 

Gumo

Posted

No to napisz coś więcej o tym wynalazku, w jakim silniku masz, jak wpływa na v-max, jak wpływa na stabilność łodzi itd.

 

  • 2 weeks later...
Posted
Zrobiłem coś a'la happy troller i mi blachę 1,5mm wyprostowało jak dałem full. Muszę to zmodyfikować jakoś ale koncepcja jest. Tak 2km/h żeby się udało to byłoby nieźle. Kotwica, opuszczone kółka coś pomogły ale nie na tyle ile bym chciał.
Posted

Ale Szpieg troluje na Wiśle, a u nas na południu to niewielka i dość wąska rzeka :D

Co do blachy to warto spróbować aluminium + wzmocnienie z aluminiowych profili zamkniętych.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...