Panek Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Witam postrzebuje rady dotyczącej szczupłych...coby nie przedłużać przejde do konkretów:jakiej wielkości woblery?jaka kolorystyka wedłuk was jest najbardziej skuteczna?tonące? pływające? płytko / głęboko zchodzące? serdecznie zachęcam do wklejania fotek tych przynęt PS! łowie na nieliszu ( woda dość mętna do 2 metrów [łowie z brzegu] )j. białe: czyściutka woda, łowie raczej równiesz do 2 metrówj. rudka: woda dość mętna płytka ale tu najmniej
wizard Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Najpierw musisz napisac gdzie lowisz Pozdrawiamwizard
Rivera Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Napisz jeszcze jakiej wielkości szczupłe Cię interesują?? <_< wszystko zależy od łowiska, i od tego jaki szczupaki humor mają, np. dzisiaj szczupakowi się spodoba kolor zielony, a jutro czerwony a pojutrze będzie miał wszystko w d.... i Cię zleje <_< bo jak powszechnie wiadomo szczupaki to cwane bestie
pitt Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 @panek, to nie jest off topic tylko temat do forum ogolnego
Panek Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 @panek, to nie jest off topic tylko temat do forum ogolnego ale ja nie chce śmiecić takimi pierdołami images/smiley_icons/icon_redface.gif interesują mnie szczuple od 60 w zwysz... a co do tego że raz zielony raz czerwony raz wogule...może jest coś co jednak zawsze mile widują? Pozdrawiam Panek <_<
lukomat Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 @panek, to nie jest off topic tylko temat do forum ogolnego ale ja nie chce śmiecić takimi pierdołami images/smiley_icons/icon_redface.gif interesują mnie szczuple od 60 w zwysz... a co do tego że raz zielony raz czerwony raz wogule...może jest coś co jednak zawsze mile widują? Pozdrawiam Panek <_< Slider 10S w kolorze RR lub GT, u mnie prawie zawsze jeden z nich dziala
Panek Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 a co jest z tymi woblerami w barwie narodowej? (biało czerw na skosa )?one są dość popularne nad wodą chyba? images/smiley_icons/icon_redface.gif
pablom Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 nie patrz na kolory (choć zdarzają się takie dni gdy mam wrażenie że szczupłe i okoni są tak samo wybredne,) weż blache, gume lub wobka i machaj wędą. Nie pomoą ci najbardziej egzotycZne kolory gdy będziesz używał przynęty jako ciągadła, popracuj nad prowadzeniem, staraj się z każdego wypadu nad wode wyciągać wnioski np.wyszedł ale nie udeżył*-dlaczego, wiem że jest ale nie moge go sprowokować-dlaczego itd. Najlepiej gdybyś mógł iść na ryby z kimś kto łowi i to więcej od ciebie. Jak jesteś nad wodą to podpatruj innych wędkarzy, jak prowadzą, jak holują, tną itd
Panek Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 tylko zeby jeszcze udało się z kimś pujść a tu nigdzie nikogo... ani widu ani słychu ani słychu ani widu może Bassy będzie ruszał z SeeB'em nad wode to rusze odwłok i mi poświęci 1 albo 2 z 30 minut do godzinki... bym się czegoś nauczył
jerzy Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 a co jest z tymi woblerami w barwie narodowej? (biało czerw na skosa )?one są dość popularne nad wodą chyba? images/smiley_icons/icon_redface.gif to bardzo dobre umaszczenie. Zwłaszcza na jesień i na przedzimiu. W cieplejszych porach roku proponuje bardziej naturalne barwy jak np RR firmy Salmo.JW
Panek Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 ha! a ja już się pytałem narazie tylko o sam wypad ale dadzą się namówić <_<
mifek Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 kto pyta nie błądzi- podobno ...a kto nie pyta, ten wie, że ten co pyta, tez zabłądzić może <_< <_< <_<
Panek Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 kto pyta nie błądzi- podobno ...a kto nie pyta, ten wie, że ten co pyta, tez zabłądzić może <_< <_< <_< ale ale...niepytający może liczyć tylko na łud szczęścia i inteligencjea pytający na mądrych ludzi łud szczęścia (by na tak owych trafić <_< ) i inteligencje osobiście wole się zapytać
Kuba Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Najpierw musisz napisac gdzie lowisz najpierw to musisz przeczytac post.
Panek Posted April 1, 2007 Author Posted April 1, 2007 Najpierw musisz napisac gdzie lowisz najpierw to musisz przeczytac post. ale na począdku nie napisałem ... dopiero potem edit zrobiłem images/smiley_icons/icon_redface.gif kuba a może ty cos wiesz?
Kuba Standera Posted April 1, 2007 Posted April 1, 2007 Dobrze że napisałeś bo ja właśnie planowałem podobny temat czyli Nasze Ulubione Woblery Szczupakowe, ta w ramach wymiany oświaczeń.Jak dla mnie to top (na tą porę roku, jesienią RHP)wygląda tak:1. Salmo Perch 12 RR w wersji SR 2. Fatso 14F RR i 10F RR3. Slider 12S RR i SMB Nie wiem czy nie jest to na zasadzie samosprawdzającej sie przepowiedni ale chyba mógłbym ograniczyć torbę i pudełka do tych woblerów w kilku sztukach i byłbym happy. Bardzo niecierpliwie czekam na percha 14 co ma być w przyszłym roku (ponoć) wydaje się mi że będzie to prawdziwy masakrator. Gumy mnie nie kręcą, obrotówki już całkiem.Fajne są też muskie mania - szczególnie burt i ernie, ale to już duży kaliber, chyba niezbyt do łowienia w polsce, na pewno wymaga juz odpowiedniego sprzętu. Z zestawu wynika że jestem dość nawiedzony na salmo, ale bardzo cenię też woblery Widła z nad Dunajca.
Roch Posted April 2, 2007 Posted April 2, 2007 Moje misięwidzenie: Wielkość? -nie musi mieć znaczenia, bo i na plemnika miałem jako przyłów szczupaczka (około 50 cm) i na moją płoć (jerk 18 cm) miałem niewymiarka 40 cm. Ja stawiam na XXL. Kolorystyka? -na czystą coś naturalnego, na mętną wodę -oczołomy. Tonące czy pływające? (etc.) -trzeba próbować jednych i drugich i trzecih i czwartych, bo nigdy nie wiadomo gdzie szczupas poluje. Generalnie trzeba przewąchać co w wodzie piszczy i się dostosować.
jersey Posted April 2, 2007 Posted April 2, 2007 Generalnie trzeba przewąchać co w wodzie piszczy i się dostosować a przede wszystkim jak najczęściej bywać nad wodą celem rozpracowania <_< przeciwnika. tyczy się to nie tylko szczupaków.pozdrawiam,j.
Wisni@ Posted April 2, 2007 Posted April 2, 2007 No chyba jednym z lepszych sposobow jest mozliwie jak najczestsze odwiedzanie tego łowiska z wędką..
hasior Posted April 2, 2007 Posted April 2, 2007 Częstotliwość bycia nad wodą z wędka jest niewątpliwie największym gwarantem sukcesu,choć ja mam kilka spostrzeżeń na wiosenne szczupaki.Napewno wieksza szanse dajesz sobie na złowienie ryby łowiac w miejscach mniej uczeszczanych przez wedkarzy,na wiosnę raczej nie polecam łowienia na otwartej wodzie z brzegu,dobre zaś bedzie obławianie wszelakich zatoczek i przybrzeżnuch parti wody czcinowisk,tataraków itp.Szczupak podąża za trącą sie płotką na zalane łąki,,warto obłowić wchodzące w glebszą wode cypelki czcin często sato ostoje zębatych polujacych na drobnicę.generalnie warto nie sugerować sie tym iż przeciwległy brzeg,jeziora czy żeki jest ZAWSZE lepszy warto obłowić to ,co sie ma pod nogami,wiosenne szczupaki potrafią stac nprawdę zaskakująco blisko,często widywałem wygrzewajace sie na płyciznach ryby podejscie bez gwałtownych ruchów o rzucenie wabika tak aby wyladował kilka metrów od ryby i spokojne naprowadzenie na rybę,zazwyczaj konczy sie atakiem szczupaka,przynęty proponuje bez fajerwerków 7cm wobek czy kopytko jest doskonała przynęta na wiosenne zebacze pozdro hasiorPS.Pamiętaj sezon na szczupaki jeszcze się nie zaczął start 1 maja
hasior Posted April 2, 2007 Posted April 2, 2007 czy ja dobrze czaje tem bidak pływał z takim sliderem???no proszę w nagrode za uwolnienie rybki dostałeś flagową 10 pozdro hasior
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now