Krzysiek Dmyszewicz Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 Sporządziłem diagram wyboru kija muchowego na lipienia. W lewym górnym rogu mamy kije do suchej muchy, w prawym dolnym kije do mokrej muchy i dalekiej nimfy. Życzę owocnych przemyśleń Pozdrawiam serdecznieKrzysiek
lukomat Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 Ja to bym jeszcze skreslil /czech i obstal przy polish. Prawie ta metoda nie lapie, ale jakos mnie to drazni, ze przylgnela do niej taka nazwa i staram sie popularyzowac wsrod znajomych brytoli i amerykancow poprawna wersje.
Rheinangler Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Bardzo fajne obydwa posty!!!!lukomat,- ja robie to samo tym trudniejsze jest to, że niemcy "w duzym uogólnieniu 90% napotkanych" łowią na jedną nimfę z pływającym sznurem z tonącą jak kamień końcówką lub 10g kawałkiem ołowiu na konicznym Jak w ubieglym roku zapytałem na targach jakiegoś mistrza od muchy, czy na opisywanym przez niego łowisku wolno łowić na dwie muchy to mi odpowiedział,- a na dwa woblery umiesz pan łowić ?..... Wiec już go wiecej nie klopotałem pytaniami :lol: co wiecej inni słuchacze śmiali sie w niebogłosy.
Jerzy Kowalski Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Bardzo fajne obydwa posty!!!!lukomat,- ja robie to samo tym trudniejsze jest to, że niemcy "w duzym uogólnieniu 90% napotkanych" łowią na jedną nimfę z pływającym sznurem z tonącą jak kamień końcówką lub 10g kawałkiem ołowiu na konicznym Jak w ubieglym roku zapytałem na targach jakiegoś mistrza od muchy, czy na opisywanym przez niego łowisku wolno łowić na dwie muchy to mi odpowiedział,- a na dwa woblery umiesz pan łowić ?..... Wiec już go wiecej nie klopotałem pytaniami :lol: co wiecej inni słuchacze śmiali sie w niebogłosy. Już od dawna przypuszczałem, że fałszywe są twierdzenia jakoby kolebką wędkarstwa muchowego były wyspy Brytyjskie. A to przecie NIEMCY ... Niemcy są kolebką, piką i awangardą wędkarstwa muchowego, a nie te jakieś nieznane nikomu Szkocje, Irlandie czy Anglie, gdzie od wieków i aż do dziś łowi się na trzy muchy, a nawet na cztery ... ;-) Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski
Rheinangler Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Tych technicznych i sprzętowych również "fanaberii" jest tu wiecej, nieraz usmiać się do rozpuku można...A "mistrzów" spinningu i muchy jeszcze wiecej wiec siedzę sobie cichutko, niepytany gęby nie otwieram i łowie...Bardzo to przyjemne
dawid_ Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Dla pstrąga ten diagram będzie podobny, tylko oczko lub dwa w górę?
Marszal Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 A ja lubię łowić na jedną muchę metodą dalekiej nimfy, czasami również używam sznura pływającego z tonącą końcówką. Jest dostatecznie skutecznie, klasycznie i przyjemnie - muchowo.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now