Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich, poniewaz w tym roku postanowilem zaczac swoja przygode z boleniami chcialbym prosic wszystkich bardziej doswiadczonych kolegow z forum o pomoc. Prosilbym o jakies wskazowki na temat sprzetu(bede lowil glownie z brzegu), przynet(i sposobow ich prowadzenia). Rowniez jesli nie jest to jakas wielka tajemnica prosilbym o jakies namiary gdzie najlepiej w warszawskiej wisle szukac tej pieknej ryby. Ja osobiscie spacerowalem juz nad Wiselka za Konstancinem w okolicy Piasek i Cieciszewa i upatrzylem tam kilka fajnych miejsc, bylem tez na dzialce u kolegi za Lomiankami w okolicy Dziekanowa i tez mi sie calkiem tamtejsza Wisla podobal. Czekam na wszelkie rady i namiary na miejsca w ktorych moge szukac bolkow. Z gory wielkie dzieki i pozdrawiam.

Jacek

Opublikowano

Sprzęt to kij ok 3m, kołowrotek o dużym przełożeniu z szeroką szpulą, żyłki 0.18-0.20, chyba że lubisz łowić cienkimi plecionkami. Przynęty:smukłe woblery, ołowianki, gumy na ok 10g główkach, drobno pracujące twistery, rippery, siudaki(woblery Tomka Siudakiewicza). Ogólnie przynęty mają przy szybkim prowadzeniu robić jak najmniej zamieszania w wodzie.

Jeśli chodzi o miejsca to jeżeli zaczynasz przygodę z boleniami skupiłbym się na przelewach z głębokimi(>2m) zapływami. Bolenie najczęściej żerują tam w warkoczach odchodzących od szczytu przelewu w tzw. lusterkach. Konieczne do tego będą wysokie spodnie do brodzenia. Łap o różnych porach najlepiej przy ustabilizowanej słonecznej pogodzie. Szukaj bijących boleni.

Inne miejsca to warkocze główek, opaski i dzikie burty, ewentualnie szerokie średniej głębokości rafy, najlepiej z zatopionymi dużymi kamieniami za którymi też bolenie lubią bić,filary mostów.

powodzenia

Opublikowano

Sprzęt to kij ok 3m, kołowrotek o dużym przełożeniu z szeroką szpulą, żyłki 0.18-0.20, chyba że lubisz łowić cienkimi plecionkami. Przynęty:smukłe woblery, ołowianki, gumy na ok 10g główkach, drobno pracujące twistery, rippery, siudaki(woblery Tomka Siudakiewicza). Ogólnie przynęty mają przy szybkim prowadzeniu robić jak najmniej zamieszania w wodzie.

Jeśli chodzi o miejsca to jeżeli zaczynasz przygodę z boleniami skupiłbym się na przelewach z głębokimi(>2m) zapływami. Bolenie najczęściej żerują tam w warkoczach odchodzących od szczytu przelewu w tzw. lusterkach. Konieczne do tego będą wysokie spodnie do brodzenia. Łap o różnych porach najlepiej przy ustabilizowanej słonecznej pogodzie. Szukaj bijących boleni.

Inne miejsca to warkocze główek, opaski i dzikie burty, ewentualnie szerokie średniej głębokości rafy, najlepiej z zatopionymi dużymi kamieniami za którymi też bolenie lubią bić, filary mostów.

powodzenia

 

Opublikowano
Witam , no i stalo sie. Bylem wczoraj ok 18.30 na moim pierwszym boleniowym wypadzie niestety nic nie udalo mi sie zlowic ale wrazenia zostaly super bo w okolo kamiennego usypu na ktory wszedlem cos (wydaje mi sie rapy:)) caly czas trzaskalo o wode. Co prawda w efekcie ryby pomachaly mi ogonem na dowidzenia i pokazaly ze maja mnie w glebokim powazaniu ale i tak zamierzam tam juz jutro wrocic i znow powalczyc. Pozdrawiam i dzieki za rady.
Opublikowano

No to połowa sukcesu:)

Namierzyłeś rapy a skoro trzaskały o wodę to na dodatek żerowały.

Teraz bądź niewidzialny.Obserwuj je ,patrz w którą stronę ucieka drobnica ,w ktorych miejscach powtarzają sia ataki.

Potem to już kwestia czasu aż pierwsza z nich pogoni Twoja przynęte :mellow:

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...