Jump to content

Recommended Posts

Posted

Odra jest coraz ciekawsza , i coraz wiecej gatunków sie pojawia ...

 

Zdjęcie umieszczone tylko jako ciekawostka w celach poznawczych , osoby wrażliwe prosze o nieoglądanie :D

 

 

 

post-149-1348913460,9761_thumb.jpg

Posted
Mój Tata widział kiedyś nad Odrą jak wędkarz łowiący na grunt złapał potokowca :mellow: Dobra kilówka. Przynęta - czerwone robaki.
Posted
Bardzo ladna rybcia :)Taką żadkość fajnie się ogląda na zdjęciu :D,a i zdjęcie godne uwagi :D
Posted
Slicznie, wreszcie widzę jak wygląda certa. :D Co prawda złowiłem kiedyś jedną (prawdopodobnie) ale doszliśmy do tego że to była certa po dłuższych rozważaniach i dochodzeniu. Oczywiście nie muszę nadmieniać że była wielkości, w najlepszym razie, głowy tej co na zdjęciu.
Posted

Piękan ryba tomku w uważam że warto zobaczyć. Zrobiłeś mi wielką

przyjemność :D. Zwłaszcza że certa takich rozmiarów to już coś.

Super zdjęcie więcej takich ryb pozdrawiam. Oczywiście wydaje mi się że nikt nie watpi że raba w dobrej kondycji pływa dalej.

Posted

Z miesiąc temu na łamach WCWI przetoczyła się ciekawa dyskusja nt. fotografowania ryb w okresie ochronnym. Warto przeczytać i odpowiedzieć sobie na pytania gdzie wg. nas leży granica między działaniami etycznymi i nieetycznymi, i co oznacza słowo 'niezwłocznie' określające czas wypuszczenia ryby złowionej w okresie ochronnym.

Chyba każdy z fotografujących łowione przez siebie ryby, robił koszmarki na tle piachu, kamieni czy trawy. Działo się to do czasu, aż ktoś zwrócił uwagę, że nie służy to wypuszczanym rybom (starty śluz czy łuska), no i nie wygląda zbyt estetycznie. W takich sytuacjach warto więc zwrócić fotografującemu uwagę. Warto także zwrócić uwagę, że foto sandała zdjętego z gniazda podczas tarła jest kiepskim pomysłem (nawet jeśli ktoś wtedy miał pierwszy raz w życiu okazję zobaczyć tą rybkę). To samo tyczy się ryb niewymiarowych (a to nie jest takie oczywiste gdy przegląda się galerie w portalach...).

To, że ktoś nie lansuje się w sieci z każdą złowioną przez siebie rybą, nie oznacza, że tych ryb nie łowi.

 

 

 

Posted

Panowie,

 

Tomek w odpowiedzi na mój post użył słowa 'niektórzy'. Odpowiedziałem w tej samej konwencji, ogólnie, o 'niektórych'. Nie rozumiem więc absurdalnego spostrzeżenia, że Tomek nie piaskuje ryb. Prawdopodobnie także nie fotografuje niewymiarowych ryb (co widzi się czasem niestety w niektórych galeriach), ale takiego zarzutu nie można chyba wyczytać nawet między napisanymi przeze mnie zdaniami...

 

Tomek,

 

Daruj sobie te cienkie złośliwości. Chyba za bardzo przyzwyczaiłeś się do poklasku i Ci nerwy puszczają. Jedne foty wychodzą lepiej, inne gorzej, a niektórych w ogóle nie warto robić. IMHO nie warto właśnie robić zdjęć rybom w okresie ochronnym. Warto natomiast o tym pogadać i pospierać się, bez agresji i fochów.

Poza tym niepotrzebnie wziąłeś wszystkio do siebie, bo tak jak napisałem na początku, wystukałem kilka uwag natury ogólnej (kilka szpileczek ad personam też się oczywiście znalazło <_< ale bez przesady).

 

 

Posted

@tomek_w

 

Świetne zdjęcie, piękna ryba. Tylko nie rozumiem skąd tyle negatywnych emocji w tym wątku :wacko:

 

Dajcie spokój, zdjęcia ryb wyciągniętych w okresie ochronnym nie są fajne.

 

@zewu

 

Myślę, że przesadzasz. To, że rybom, ba, całej przyrodzie, jesteśmy winni szacunek uznaję za oczywiste. Nie myślę nawet, żeby Ciebie przekonać do moich racji – szkoda naszego czasu, bo każdy z nas ma swój system etyczny, każdy chce jak najlepiej – staram się w to wierzyć. Dopóki tak jest, nie warto robić polowania na czarownice. Inaczej wszyscy zapędzimy się w kozi róg – bo koniec końców, próżne to nasze hobby po trosze...

Posted

Okres ochronny dla danego gatunku jest po to żeby ryba w spokoju mogła się wytrzeć. Jeśli widać że ryba jest wypchana ikrą, ma wysypkę tarłowa itp.rzeczywiście powinno się ją wypuścić jak najszybciej, po co przedłużać jej stres. Co innego gdy widać że ryba jest już wytarta(z tego co widzę tak jest w przypadku tej certy), myślę że robienie wtedy zdjęć raczej jej nie zaszkodzi. Robiłem kiedyś zdjęcie tarłowego klenia(który nie ma przecież ochrony), w pewnym momencie ryba nie wytrzymała napięcia i puściła setki jajeczek. Może gdybym wypuścił go wcześniej to by do tego nie doszło.

Wszystko jest kwestią zdrowego rozsądku.

 

Posted

Dajcie spokój, zdjęcia ryb wyciągniętych w okresie ochronnym nie są fajne.

 

@zewu

 

Myślę, że przesadzasz. To, że rybom, ba, całej przyrodzie, jesteśmy winni szacunek uznaję za oczywiste. Nie myślę nawet, żeby Ciebie przekonać do moich racji – szkoda naszego czasu, bo każdy z nas ma swój system etyczny, każdy chce jak najlepiej – staram się w to wierzyć.

 

@arhuku

 

każdy ma swój własny system etyczny... - innymi słowy: jajeczko częściowo nieświeże..??? Chyba nie można być np. trochę złodziejem..?

Ja w kwestii robienia sobie zdjęć z rybami w czasie okresu ochronnego (podobnie z niewymiarkami) - popieram zdecydowanie @Zewu!

Gwoli ścisłości - nie czepiam się tutaj nikogo!!! Po prostu, uważam, że na przyszłość lepiej nie zamieszczać takich fotek, ot i wszystko w tym temacie...

Pozdrawiam,

 

Posted

Dyskusja doprawdy ciekawa... Jak to w internecie.

@Tomek: ładniutka ta certa. Bardzo rzadko widzę te ryby i cieszy mnie, że pojawiły się w Odrze.

@ZewuPrzepraszam za kolejną cienką złośliwość, ale nie mogę się powstrzymać: tak sobie pomyślałem, że najpierw trzeba nauczyć się odróżniać poszczególne ryby - np. jazia od klenia (wiem, że nie jesteś w tym mocny), a dopiero później kreślić słowa o etyce. Bo jeśli nawet najetyczniejszy wędkarz pomyli gatunki, to będzie lipa.

Pozdrawiam, Jacek

Posted

Dziwi mnie wasza dyskusja....

Poza tym nigdzie nie znalazłem daty zrobienia zdjęcia. W samym zdjęciu EXIF również jest pusty - tak więc na dobrą sprawę mogło być zrobione w zeszłym roku albo jeszcze dawniej. Do tych co tak protestują - czyli Waszym zdaniem to zdjęcie można by zamieścić miesiąc i 4-ry dni później i wtedy już wszystko było by w pyteczke?

Posted
Ja zamieściłem zdjęcie w jednym z tysiąca portali wędkarskich , w jednym z tysięcy wątków na tym portalu ... Przypomnijcie sobie zdjęcie Demi Moore w Vanity Fair to było coś , i Ona też była w okresie ochronnym...
Posted

Cześć,

Panowie przepraszam ale ja czegoś nie rozumiem. Zewu, kolego mój drogi, Tomka troszkę znam i wydaje mi się, że to osoba, która dla dobra ryb zrobiła więcej niż nie jeden z nas. Tomek na swoich zdjęciach pokazuje właśnie jak troszczyć się o ryby, nawet w tarle. opisał to nawet z wielką starannością na stronie głównej - jak nie robić zdjęć opiaszczonych ryb na tle stringów teściowej. Troszkę zniesmaczył mnie ten atak. Rozumiem, że można mieć inne zdanie na temat publikacji tej fotografii w internecie (znajdą się pewnie inni, którzy też będą chcieli zrobić fotkę ryby na godach) ale ja osobiście jestem wdzięczny Tomkowi za umieszczenie fotografii - pierwszy raz widzę certę w szacie godowej na dobrym zdjęciu, w rękach osoby, która nie skrzywdziła by nawet mrówki. Dziękuję za zdjęcie i proszę nie róbmy z tego afery.

 

pozdrawiam

Remek

 

 

Posted

Olaboga.

Nie będę się przyłączał do entuzjastycznych opinii nt. zdjęć przedstawiających sandacze złowione w końcówce maja czy sumy trafione w czerwcu (tak Jaculek, powinienem sobie poradzić z rozróżnieniem tych gatunków), a jeśli wyrażę swe wątpliwości, wolałbym nie czytać pod swoim adresem zarzutów, że nie mam racji, bo nie bywam codziennie nad wodą, doprawionych dodatkowo dużą dawką agresji i cienkiego sarkazmu.

Dlatego właśnie odsyłam do wątku na 'konkurencyjnym' portalu. Sporo tam było merytorycznych argumentów, a mniej... klaki.

 

EOT?

 

 

 

Posted
No co Ty?!? Poważnie?!? Mam jednak nadzieję, że do końca maja pokażesz mi jak wygląda złowiony w tym roku sandacz...
Posted

Zewu nie mam z tego roku jeszcze rybki zwanej sandaczem... ale zobacz jak wygląda , jak pojawi sie problem z odróznieniem okonia to pomoge..

 

post-149-1348913461,9324_thumb.jpg

Posted

No cóż, Zewu - z tym odróżnieniem to nie jestem pewien, z kleniem sobie nie poradziłeś. Ale fakt, z sandaczem i sumem powinno być odrobinę łatwiej...

 

Tomek nie pokazywał tu ani sandacza, ani suma, tylko certę - rybę niezmiernie rzadko łowioną w Odrze. Z przyjemnością obejrzałem to zdjęcie i przypomniałem sobie, jak wygląda ta ryba. Jestem pewien, że wielu młodszych wędkarzy (nie tylko znad Odry) nigdy nie widziało certy. Taka fotografia to świetny materiał edukacyjny.

 

A rybom należy się szacunek nie tylko podczas tarła. Tomek na pewno to rozumie.

Pozdrawiam, Jacek

Posted

Dzięki Tomku, jesteś doskonałym przykładem na to, że czasami im większe mniemanie o sobie, tym niższe loty w odpowiedzi na krytykę.

 

Dziękuję Mistrzu Jaculek za zrozumienie i wspaniałomyślność.

 

 

 

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...