Jump to content

Recommended Posts

Posted

No i nareszcie, upragniony, wyczekiwany 1 czerwiec :mellow: W nocy prawie nie spałem z tego podniecenia, denerwowałem się jak przed maturą, głowiłem jaki to będzie sezon. Juz o 2.00 pobudka, szybka jazda po kumpla, i o 3.00 meldujemy się przy naszej łódce. Mimo że zaplanowaliśmy spłynąć o 7.00 bo niestety do pracy trzeba iść :( , to świadomość tych kilku godzin łowienia roznosiła nas. Pierwszy postój na starej drodze która po szerokości przecina zalew. W większości rozebrana, to co nie rozebrane przykryte mułem, ale kilka twardych miejsc jeszcze się ostało. Kotwiczymy nad jednym takim.

Twarde dno ciągnie się na odcinku 5 m, po jednej stronie owej drogi niewielki spad, a za nim trzy ładne, rozłożyste korzenia.

Mgła troszkę utrudnia dokładne napłynięcie.

Pierwsze rzuty kontrolne, ale już wiemy stoimy dokładnie w punkcie. Zmieniam na 28g białego koguta i już w drugim rzucie, czuje to na co czekałem całą zimę, delikatne ale bardzo wyraźne pukniecie sanadała. Jak na pierwszego w sezonie to piękny, prawie że krokodyl :lol: ok. 65-70cm. Rybę delikatnie odhaczam w wodzie. Z tego miejsca łowimy jeszcze w sumie dwa, takie ok. 50 cm. Żyć nie umierać. Do godziny 7.00 dołowiełem jeszcze dwa kolejne, i zanotowałem kilka delikatnych brań. Sandały u mnie już rozproszone, zdarzało się że na początku czerwca stały jeszcze na gniazdach, w tym roku, na szczęście, skończyły już swój opiekuńczy obowiązek.

Zdjęć niestety nie będzie, bo z tego wszystkiego nie zabrałem aparatu. Dobrze że zabrałem węde i młynek :mellow: Wszystkie rybki w świetniej kondycji wróciły do wody.

W niedzielę popływamy, ale już napewno dłużej.

 

  • Replies 518
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
noooo...ładna inalguracja sezonu!!!gratulacje,mnie również rączki świerzbią żeby trochę pomłucić na nocnym blaciku <_<,ale gps na środkowym palcu prawej dłoni karze trochę w domu pomieszkać :(,zdravim
Posted

Niedawno otrzymałem wiadomość od kolegi @leluchy.

Już ma niezły komplet, na koncie. Jego syn, też połowił.

Ja dołączę do nich wieczorkiem :mellow:

Posted

Popper, to napisz co tam na Mietkowie słychać, chcę tam się wybrać w przyszłym tygodniu.

bassy w niedziele połapę to wrzucę fotki :mellow:

Posted

Kuba,

domyślam się że Wisełka była grana?

 

Ja w tygodniu przyatakuję moje miejscówki nad Narwią.

 

Ktoś już połowił sandacze w rzekach mazowsza?

 

Posted

Choc sandacz juz dostepny osobiscie głownie przemierzam za nim Wislane brzegi jesienia, w klimatach mglistych, szeleszczacych lisciach i kompletna cisza nad woda. Takie tradycyjne sandaczowanie rzeczne. Przeplatane na zmiane ze szczupakami. Oczywiscie letnie rafy i burty czy brodzenie na przelewach w pogoni za ich mieszkancami dostarcza spotkan z luciopercą Tym razem prezentowany sandaczyk rozgonił mi jazie z faszynowego wolniaka. ( Maciek kibicuje Ci na Narwi, moze dojade... :o

 

 

 

post-458-1348913470,5308_thumb.jpg

Posted

mam wieści od Piotrka @leluchy że nieźle dają na Mietkowie ..ja z kolesiami po zawodach klubowych odwiedzilismy na chwilę nasze sandaczowe główki...krótkie przywitanie z mętnookimi i do domciu

 

post-286-1348913470,757_thumb.jpg

Posted

Witam

 

Od razu się przedstawię, bo to pierwszy post na forum. Na imię mi Paweł, mieszkam w Wa-wie, ale łowię zazwyczaj 130km na południe (pochodzę z Puław i tamte rejony znam najlepiej). Dzisiaj byłem pierwszy raz (1.06 nie wypalił z przyczyn niezależnych).

 

Niestety - miejscówkę zasypało piachem (200m ładnej opaski). Przełowiłem całą dokładnie i nic.... A płytko... . Ale pogadałem przy papierosku jednym takim i okazało się że miejscówka przewędrowała pod przeciwległy brzeg :angry:. Z opowieści cuda niewidy - rafki, dołki i inne takie. Więc w czwartek będę męczył, chyba z nocy, z drugiego brzegu.

 

Pozdrawiam

 

Paweł

Posted
Jeden z kilku z niedzieli. Oczywiście największy 91 cm. :mellow: Walnął w kopyto na 20g. główce. Hol szybki z racji tego że ryba stał blisko korzeni i chciałem by w jak najlepszej kondycji wróciła do wody. Oprócz tego 3 szt. takie do 60 cm, 2 szt. krótkie. Generalnie świetny dzień i piękne rozpoczęcie sezonu :o.

post-755-1348913472,0177_thumb.jpg

Posted

Dzis trafiłem trzy sandacze. Dwa po 62cm ( moze blizniaki ) jeden 50cm. Z jednego miejsca, dwa na sandre, jeden na wahadełko :D

Jednego zdjecie zamieszczam, robione telefonem wiec kiepska jakość.

post-663-1348913473,133_thumb.jpg

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...