joker Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 To nie prima aprilis, żart czy falstart.W Płocku już padło wiele sumów, i wcale nie cieszę się z tych informacji . Zbiornik Włocławski, bo tutaj się to dzieje, oczyszczony został z sandaczy i jeszcze trochę sumów się zostało.Dolna Odra czy Rybnik słynęły od zawsze z okazów tych ryb, bo z tamtych wód wędkarze zgłaszali swoje zdobycze do prasy wędkarskiej. Z Płocka nie ma zgłoszeń, bo ryby idą na skup do rybaka lub restauracji. Niestety, i nie ma szansy by to zmienić. Oficjalny rekord tej wody do tego roku, to sum 76 kg, w jednym kawałku. Końcówka maja 2007 : 224cm 62kg i coś około 240cm 80 kg. Obydwie ryby zostały złowione metodą gruntową na pęczki rosówek. Łowców dwóch, przeznaczenie jedno - skup. Napisałem tą informację, bo może ktoś z Forumowiczów zastanawiał się, czy tutaj są jakieś konkretne ryby do złowienia. Jak widać są. Informacje o rybach są prawdziwe.Nieco negatywny wątek o sumach, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie.
psulek Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Ten problem raczej nie dotyczy tylko Włocławka i nie ogranicza się tylko do dużych sztuk. U mnie sumek drobny bierze doskonale. Dzisiaj znajomy wędkarz złapał dwa, ojciec jednego. Wszystko chłystki po 40-50cm. Te trzy poszły do wody. Pytanie ile takich dostało w czapę i zostało schowanych do plecaka. Niestety - jak nie widać gospodarza to myszy harcują. Pozdrawiam Paweł
Gumofilc Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 O Wloclawku i Rybniku wiem niewiele...Jesli chodzi o Dolna Odre to podejrzewam, ze niegdysiejsze sumy to juz historia.Dziala tam spoldzielnia rybacka Regalica... Gumo
hasior Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 witampare lat temu kiedy łąziłem nad Wisełką w Płocku często było słychać spływy suma najczęściej przy filarach mostu,czesto słyszałem charakterystyczne cmokanie,plusem jest napewno to ze jeszcze sa te ryby, niestety z tego co muwisz Joker mogą sie skonczyć,swoja drogą zawsze jak jestem w Pewnym Hipermarkiece wPłockiej dzielnicy -Podolszyce czesto widuję ryby majace aktualnie okres ochronny w TYM SUMY , z tego co pamiętam na Królewieckiej w Karpiu jest trochę fotek sumków mam nadzieję ze C&Rpozdro hasior
joker Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Hasior zapomnij, że te ze zdjęć w Karpiu wróciły do wody. W Płocku, do wody wraca może 1 na 100 złowionych i te, które się nie dały wyholować. Psulek, o mniejszych rybach nawet nie wspominam. Chciałem tylko dać sygnał dla zainteresowanych tą wodą, że jest jeszcze na co zapolować.
Gumofilc Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Chciałem tylko dać sygnał dla zainteresowanych tą wodą, że jest jeszcze na co zapolować. Tak, bardzo dobry pomysl... Gumo
Artech Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 O Wloclawku i Rybniku wiem niewiele...Jesli chodzi o Dolna Odre to podejrzewam, ze niegdysiejsze sumy to juz historia.Dziala tam spoldzielnia rybacka Regalica... GumoSumy na Dolnej Odrze to rzeczywiście już chyba tylko historia natomiast Spóldzielnia Regalica miała tą wodę we władaniu odkąd pamiętam......
Panek Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 zapraszam na sumy podchrubieszowski bug w okolicach starosiela napewno wynagrodzi wam kilometry potrzebne do zajechania w to miejsce sumy są... duże są ale raczej C&Rów zapraszam oprowadzać nie będe odrazu widać gdzie coś czycha
Arek Kubale Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 @Panek Może jakaś fotka takiego bużańskiego sumka na zachętę?
Panek Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 osobiście nie posiadam fotek, postaram się coś od kolegów wyskubać ale to kwestia dni a nie godzin. na zachęte powiem że mimo wielu gatek o kłusolach nie ma ich tu wiele, a raczej jest ich mało... kłusole nie mają szansy się rozstawić ze sprzętem bo ciągle pojawia się znienacka straż graniczna co nie raz i mnie doprowadza do gęsiej skórki wychodzi takich 2 a może i pies czasami.... a z tego co wiem się nie patyczkują tylko gdy ktoś ucieka psa spuszczają i aj aj aj
rognis_oko Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 @Joker, myślałem, że zaczniemy ten wątek w lipcu i to bardziej optymistycznie Łowienie sumów w maju, czerwcu, a czasami nawet w kwietniu to norma na wielu burzańskich i narwiańskich odcinkach... i nie robią tego tylko kłusownicy ale także ci co uważają się za wędkarzy.
Tomek.M Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 My z dwoma kolegami byliśmy w weekend nad wisłą na łodzi. Celem był sandacz i boleń. Przyłowem sum ok 14kg, kilka fotek i wrócił na wolność i drugi który zerwał plecionke, oceniony przez nas na jakieś 30kg. Oba brały na przelewie w warkoczu z wodą o głębokości 4-5m.
Tomek.M Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 A tu sum wraca na wolność Z przyczyn formalnych nie podaje miejsca połowu, żeby zaraz nie zwaliła sie tam banda napalenców mięsiaży, szarpakowców i innych podobnych pseudo-wędkarzy P.S. generalnie jest dobrze, napewno wrócimy tam po 1 lipca, sprzęt odpowiedni juz sobie szykuję Może uda zrobić sie kilka fajnych fotek.
Daniel Wirek Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 TomCast Fajny taki sumek W lipcu postaram się o takiego. W okolicach mojej miejscowości już wyciągnięto kilka sumów. Oczywiście wszystkie dostały w łeb
Gumofilc Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Spóldzielnia Regalica miała tą wodę we władaniu odkąd pamiętam.... Zgadza sie, ten mechanizm dziala na wielu lowiskach w Polsce. Najpierw ryby znikaja z akwenow mniejszych i latwych (ewentualnie stos. sie w wiekszych Gosp. system 3polówki), pozniej nie wytrzymuja i zbiorniki o wiekszym potencjale...A jak tlucze sie bez ustanku, coraz lepszymi metodami na dodatek, to koniec lowiska jest tylko kwestia czasu i umiejetnosci brygady... Gumop.s.Tez bym wolal sie produkowac na ten temat bardziej optymistycznie i od 1 lipca...teraz to zajac sie szukaniem potencjalnych miejscowek...
mleko_1 Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Nie tylko w Płocku. osatnio widzialem jak na horneta czy na boxera taki facet wyciagnal 80-siatke na spina oczywiscie a taki gruniarz zacial na dzdzownice sumka ale sie zerwal przy brzegu...probowal na lina bo necil nawet takim glutem
Kuba Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Co innego przylów - ciekawe, co zrobic w momencie kiedy juz wiadomo kto z drugiej strony - a co innego swiadome polowanie na chronionego osobnika...
hasior Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 niestety w Płocku poluja Świadomie,wracajac z ryb pare dni temu zagadał do mnie taksówkarz widząć ze idę z wędka zapytał-PANIE BRAŁY JAKIE SUMY?ja na to ze okres ochronny ,a ten mi pokazuje fotkę z okolo 25kg sumkem niestety juz zakatrupionym, :(gdyby nie było tam jego kolegów to bym wędkę chyba poświęcił i połamał mu na łbię pomijajać okres ochronny samo zabieranie takiego fajnego zwiezaka to wielka strata a mały zysk ,zazwyczaj sprzedaja takiego suma jako towar na przemiał ,lub wystawe sklepowa(sklep rybny)za grosze,a pomyslałby jed z drugim CEP,jak chce juz tak zarabiac na rybach to niech sie zajmie przewodnictwem po wodzie,napewno wielu wedkarzy chcacych złowic sumka skorzystało by z takiego przewodnika zjnacego sumowe rewiry(jak to jest za granicą),może wtedy by zrozumieli ze wiecej zarobia jako przewodnik rybnej wody niz jako sprzedawca sumiego miecha na kilogramy.pozdro hasior
Tomek.M Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Co innego przylów - ciekawe, co zrobic w momencie kiedy juz wiadomo kto z drugiej strony - a co innego swiadome polowanie na chronionego osobnika... Moje zdanie jest takie. Jeśli mamy możliwość to jak najszybciej wyjąć rybę, odczepić (ewentualna szybka fotka) i zrócić wolność, żeby nie zostawiać przynęty w pysku ryby. Ale jeśli sie nie da, bo sprzęt za słaby, zostaje rwać, co zresztą uczyni za nas ryba.
Maciejowaty Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 OTMiłym zwyczajem w tematach Bolenie 2007 , Sandacze 2007 itp. piszemy o osiagnieciach forumowiczow w połowie danego gatunku a tu gadka o kłusownictwie Proponował bym moderatorowi zmienić tytuł tego tematu
joker Posted June 13, 2007 Author Posted June 13, 2007 OTMiłym zwyczajem w tematach Bolenie 2007 , Sandacze 2007 itp. piszemy o osiagnieciach forumowiczow w połowie danego gatunku a tu gadka o kłusownictwie Proponował bym moderatorowi zmienić tytuł tego tematu Zgadzam się z Maciejowatym, dałem taki tytuł lekko prowokacyjnie. Dalsze snucie opowieści o sumowym kłusownictwie po tym tytułem nie jest wskazane. Proszę o zmianę tytułu wątku na stosowny do dyskusji i zarezerwowanie go na milsze informacje od 1 lipca
Tomek.M Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Nie popadajmy w przasade, ja tu widze raptem trzy posty o skłusowaniu sumów, a raczej są to wtrącenia i na tym koniec. NIe wiem do czego Ci moderator potrzebny ???
hasior Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 jako winny akcentowi kłusownictwa w tym wątku,uległem prowikacji z tym postem zaprzestaje pisac o kłusolach nie zmienia to jednak faktu,że kłusownictwo boli mnie strasznie faktycznie Tytuł Sumy 2007 zarezerwójmy na przyjemniejsze dyskusje,jestem zaprosze o usuniecie moich wypowiedzi w Tym wątku pozdro hasior.
phalacrocorax Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Joker, możesz sam zmienić tytuł wątku na jaki tylko chcesz edytując pierwszy post w tym wątku. Moderatorzy niech się zajmą pisaniem artykułów albo czymś innym. Nie zwalajmy na nich tego co sami możemy zrobić. Jestem pewien, że oni mają dużo innych zajęć.
mifek Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Joker, możesz sam zmienić tytuł wątku na jaki tylko chcesz edytując pierwszy post w tym wątku. Moderatorzy niech się zajmą pisaniem artykułów albo czymś innym. Nie zwalajmy na nich tego co sami możemy zrobić. Jestem pewien, że oni mają dużo innych zajęć. phala osmiele sie zauwazyc ze bardzo chetnie zamieszczamy rowniez artykuly napisane przez naszych uzytkownikow
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now