Jump to content

Recommended Posts

Posted

To nie prima aprilis, żart czy falstart.

W Płocku już padło wiele sumów, i wcale nie cieszę się z tych informacji :angry: . Zbiornik Włocławski, bo tutaj się to dzieje, oczyszczony został z sandaczy i jeszcze trochę sumów się zostało.

Dolna Odra czy Rybnik słynęły od zawsze z okazów tych ryb, bo z tamtych wód wędkarze zgłaszali swoje zdobycze do prasy wędkarskiej. Z Płocka nie ma zgłoszeń, bo ryby idą na skup do rybaka lub restauracji. Niestety, i nie ma szansy by to zmienić. :(

Oficjalny rekord tej wody do tego roku, to sum 76 kg, w jednym kawałku. Końcówka maja 2007 : 224cm 62kg i coś około 240cm 80 kg. Obydwie ryby zostały złowione metodą gruntową na pęczki rosówek. Łowców dwóch, przeznaczenie jedno - skup.

Napisałem tą informację, bo może ktoś z Forumowiczów zastanawiał się, czy tutaj są jakieś konkretne ryby do złowienia. Jak widać są. Informacje o rybach są prawdziwe.

Nieco negatywny wątek o sumach, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie.

  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Ten problem raczej nie dotyczy tylko Włocławka i nie ogranicza się tylko do dużych sztuk. U mnie sumek drobny bierze doskonale. Dzisiaj znajomy wędkarz złapał dwa, ojciec jednego. Wszystko chłystki po 40-50cm. Te trzy poszły do wody. Pytanie ile takich dostało w czapę i zostało schowanych do plecaka. Niestety - jak nie widać gospodarza to myszy harcują.

 

Pozdrawiam

 

Paweł

Posted

O Wloclawku i Rybniku wiem niewiele...

Jesli chodzi o Dolna Odre to podejrzewam, ze niegdysiejsze sumy to juz historia.

Dziala tam spoldzielnia rybacka Regalica...

 

Gumo

Posted

witam

pare lat temu kiedy łąziłem nad Wisełką w Płocku często było słychać spływy suma najczęściej przy filarach mostu,czesto słyszałem charakterystyczne cmokanie,plusem jest napewno to ze jeszcze sa te ryby, niestety z tego co muwisz Joker mogą sie skonczyć,swoja drogą zawsze jak jestem w Pewnym Hipermarkiece wPłockiej dzielnicy -Podolszyce czesto widuję ryby majace aktualnie okres ochronny w TYM SUMY :angry: , z tego co pamiętam na Królewieckiej w Karpiu jest trochę fotek sumków :D mam nadzieję ze C&R

pozdro hasior

Posted

Hasior zapomnij, że te ze zdjęć w Karpiu wróciły do wody. :(

W Płocku, do wody wraca może 1 na 100 złowionych i te, które się nie dały wyholować.

 

Psulek, o mniejszych rybach nawet nie wspominam. Chciałem tylko dać sygnał dla zainteresowanych tą wodą, że jest jeszcze na co zapolować.

Posted

Chciałem tylko dać sygnał dla zainteresowanych tą wodą, że jest jeszcze na co zapolować.

 

Tak, bardzo dobry pomysl... :unsure:

 

Gumo

Posted

O Wloclawku i Rybniku wiem niewiele...

Jesli chodzi o Dolna Odre to podejrzewam, ze niegdysiejsze sumy to juz historia.

Dziala tam spoldzielnia rybacka Regalica...

 

Gumo

Sumy na Dolnej Odrze to rzeczywiście już chyba tylko historia natomiast Spóldzielnia Regalica miała tą wodę we władaniu odkąd pamiętam......

Posted
zapraszam na sumy :mellow: podchrubieszowski bug w okolicach starosiela napewno wynagrodzi wam kilometry potrzebne do zajechania w to miejsce :mellow: sumy są... duże są B) ale raczej C&Rów zapraszam ;) oprowadzać nie będe odrazu widać gdzie coś czycha :mellow:
Posted

osobiście nie posiadam fotek, postaram się coś od kolegów

wyskubać ale to kwestia dni a nie godzin.

na zachęte powiem że mimo wielu gatek o kłusolach nie ma

ich tu wiele, a raczej jest ich mało... kłusole nie mają szansy

się rozstawić ze sprzętem bo ciągle pojawia się znienacka

straż graniczna co nie raz i mnie doprowadza do gęsiej

skórki :mellow: wychodzi takich 2 a może i pies czasami....

a z tego co wiem się nie patyczkują tylko gdy ktoś

ucieka psa spuszczają i aj aj aj :mellow:

 

Posted

@Joker,

 

myślałem, że zaczniemy ten wątek w lipcu i to bardziej optymistycznie :mellow:

 

Łowienie sumów w maju, czerwcu, a czasami nawet w kwietniu to norma na wielu burzańskich i narwiańskich odcinkach... i nie robią tego tylko kłusownicy ale także ci co uważają się za wędkarzy. :angry:

 

 

Posted
My z dwoma kolegami byliśmy w weekend nad wisłą na łodzi. Celem był sandacz i boleń. Przyłowem sum ok 14kg, kilka fotek i wrócił na wolność i drugi który zerwał plecionke, oceniony przez nas na jakieś 30kg. Oba brały na przelewie w warkoczu z wodą o głębokości 4-5m.

post-663-1348913477,967_thumb.jpg

Posted

A tu sum wraca na wolność :D Z przyczyn formalnych nie podaje miejsca połowu, żeby zaraz nie zwaliła sie tam banda napalenców mięsiaży, szarpakowców i innych podobnych pseudo-wędkarzy :wacko:

 

P.S. generalnie jest dobrze, napewno wrócimy tam po 1 lipca, sprzęt odpowiedni juz sobie szykuję :D Może uda zrobić sie kilka fajnych fotek.

post-663-1348913478,0357_thumb.jpg

Posted

TomCast

 

Fajny taki sumek B) W lipcu postaram się o takiego.

W okolicach mojej miejscowości już wyciągnięto kilka sumów. Oczywiście wszystkie dostały w łeb :angry:

Posted

Spóldzielnia Regalica miała tą wodę we władaniu odkąd pamiętam....

 

Zgadza sie, ten mechanizm dziala na wielu lowiskach w Polsce. Najpierw ryby znikaja z akwenow mniejszych i latwych (ewentualnie stos. sie w wiekszych Gosp. system 3polówki), pozniej nie wytrzymuja i zbiorniki o wiekszym potencjale...

A jak tlucze sie bez ustanku, coraz lepszymi metodami na dodatek, to koniec lowiska jest tylko kwestia czasu i umiejetnosci brygady...

 

Gumo

p.s.Tez bym wolal sie produkowac na ten temat bardziej optymistycznie i od 1 lipca...teraz to zajac sie szukaniem potencjalnych miejscowek...

Posted
Nie tylko w Płocku. osatnio widzialem jak na horneta czy na boxera taki facet wyciagnal 80-siatke na spina oczywiscie a taki gruniarz zacial na dzdzownice sumka ale sie zerwal przy brzegu...probowal na lina bo necil nawet takim glutem
Posted
Co innego przylów - ciekawe, co zrobic w momencie kiedy juz wiadomo kto z drugiej strony - a co innego swiadome polowanie na chronionego osobnika...
Posted

niestety w Płocku poluja Świadomie,wracajac z ryb pare dni temu zagadał do mnie taksówkarz widząć ze idę z wędka zapytał-PANIE BRAŁY JAKIE SUMY?ja na to ze okres ochronny ,a ten mi pokazuje fotkę z okolo 25kg sumkem niestety juz zakatrupionym, :(gdyby nie było tam jego kolegów to bym wędkę chyba poświęcił i połamał mu na łbię :angry:

pomijajać okres ochronny samo zabieranie takiego fajnego zwiezaka to wielka strata a mały zysk ,zazwyczaj sprzedaja takiego suma jako towar na przemiał ,lub wystawe sklepowa(sklep rybny)za grosze,a pomyslałby jed z drugim CEP,jak chce juz tak zarabiac na rybach to niech sie zajmie przewodnictwem po wodzie,napewno wielu wedkarzy chcacych złowic sumka skorzystało by z takiego przewodnika zjnacego sumowe rewiry(jak to jest za granicą),może wtedy by zrozumieli ze wiecej zarobia jako przewodnik rybnej wody niz jako sprzedawca sumiego miecha na kilogramy.

pozdro hasior

 

Posted

Co innego przylów - ciekawe, co zrobic w momencie kiedy juz wiadomo kto z drugiej strony - a co innego swiadome polowanie na chronionego osobnika...

 

 

Moje zdanie jest takie. Jeśli mamy możliwość to jak najszybciej wyjąć rybę, odczepić (ewentualna szybka fotka) i zrócić wolność, żeby nie zostawiać przynęty w pysku ryby. Ale jeśli sie nie da, bo sprzęt za słaby, zostaje rwać, co zresztą uczyni za nas ryba.

Posted

OT

Miłym zwyczajem w tematach Bolenie 2007 , Sandacze 2007 itp. piszemy o osiagnieciach forumowiczow w połowie danego gatunku a tu gadka o kłusownictwie :wacko:

 

Proponował bym moderatorowi zmienić tytuł tego tematu :unsure:

Posted

OT

Miłym zwyczajem w tematach Bolenie 2007 , Sandacze 2007 itp. piszemy o osiagnieciach forumowiczow w połowie danego gatunku a tu gadka o kłusownictwie :wacko:

 

Proponował bym moderatorowi zmienić tytuł tego tematu :unsure:

Zgadzam się z Maciejowatym, dałem taki tytuł lekko prowokacyjnie. Dalsze snucie opowieści o sumowym kłusownictwie po tym tytułem nie jest wskazane. Proszę o zmianę tytułu wątku na stosowny do dyskusji i zarezerwowanie go na milsze informacje od 1 lipca :mellow:

Posted
Nie popadajmy w przasade, ja tu widze raptem trzy posty o skłusowaniu sumów, a raczej są to wtrącenia i na tym koniec. NIe wiem do czego Ci moderator potrzebny ???
Posted

jako winny akcentowi kłusownictwa w tym wątku,uległem prowikacji z tym postem zaprzestaje pisac o kłusolach :D nie zmienia to jednak faktu,że kłusownictwo boli mnie strasznie :(

 

faktycznie Tytuł Sumy 2007 zarezerwójmy na przyjemniejsze dyskusje,jestem za

prosze o usuniecie moich wypowiedzi w Tym wątku

pozdro hasior.

Posted
Joker, możesz sam zmienić tytuł wątku na jaki tylko chcesz edytując pierwszy post w tym wątku. Moderatorzy niech się zajmą pisaniem artykułów albo czymś innym. Nie zwalajmy na nich tego co sami możemy zrobić. Jestem pewien, że oni mają dużo innych zajęć.
Posted

Joker, możesz sam zmienić tytuł wątku na jaki tylko chcesz edytując pierwszy post w tym wątku. Moderatorzy niech się zajmą pisaniem artykułów albo czymś innym. Nie zwalajmy na nich tego co sami możemy zrobić. Jestem pewien, że oni mają dużo innych zajęć.

 

 

phala osmiele sie zauwazyc ze bardzo chetnie zamieszczamy rowniez artykuly napisane przez naszych uzytkownikow :mellow:

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...