kamillo1 Opublikowano 5 Czerwca 2007 Opublikowano 5 Czerwca 2007 images/smiley_icons/icon_redface.gif Panowie- pytanie zasadnicze: dostałem właśnie pierwszy multik i nie potrafie nawinąć zyłki!....trochę wstyd, ale cóż zrobić...radzicie nawinąć żyeczke czy od razu plecionke?
Kuba Standera Opublikowano 5 Czerwca 2007 Opublikowano 5 Czerwca 2007 Ja zawsze na spód troszkę żyłki, jedną szerokość szpuli żeby się trzymało.
phalacrocorax Opublikowano 5 Czerwca 2007 Opublikowano 5 Czerwca 2007 Jeżeli problem jest w tym że plecionka się obraca na szpuli to rozwiązaniem jest kawałek taśmy izolacyjnej. Przyklejamy plecionkę do szpuli tak żeby się nie obracała i nawijamy. Robię tak zawsze i nigdy nie miałem z tego powodu problemów.
rocky Opublikowano 5 Czerwca 2007 Opublikowano 5 Czerwca 2007 Tak jak pisze Phala-pierwsze zwoje zaklej, może być nawet zwykły plaster.Musisz uważać by nie nawinąć plecionki za luźno, bo przy pierwszym holu zwoje nawijane pod obciążeniem będą ci się wpijać.Niektórzy polecają nawijanie plecionki na mokro, ale wystarczy zachować mocne napięcie.
remek Opublikowano 6 Czerwca 2007 Opublikowano 6 Czerwca 2007 No chyba, że jest ażurowana szpulka to wtedy nie trzeba <_< PozdrawiamRemek
kamillo1 Opublikowano 6 Czerwca 2007 Autor Opublikowano 6 Czerwca 2007 ok dzięki zaraz ruszam do działania, tylko tak się zastanawiam czy na naukę obsługi nie nawinąć najpierw jakiejś grubszej żyłki, bo kupiłem plecioneczke power pro i wolałbym jej nie stracić na pękach na pierwszym wyjeździe
jerzy Opublikowano 6 Czerwca 2007 Opublikowano 6 Czerwca 2007 Jeśli chcesz zacząć naukę rzucania multiplikatorem to faktycznie nawiń żylke minimum 0,25mm. 0.30mm to optimum. Zyłka jest tania i rozciągliwa więc na początku oszczędzisz wiele przynet. Żylka tez jest trudniejsza do opanowania podczas rzutów, wiec jak opanujesz posługiwanie się multiplikatorem na żyłce to z plecionką bedzie jeszcze łatwiej. Na poczatku staraj sie robić wyłącznie rzuty boczne (chyba, ze masz jakąś cieżką jerkówkę) i przedewszystkim NIE WKŁADAJ DUŻEJ SIŁY w rzut, sam zobaczysz, że w castingu przynęta leci daleko nawet przy delikatnym wymachu. Siłowy rzut = broda, odstrzelony wabik i kiepski dystans.Good luck!! pozd JW
jerry hzs Opublikowano 6 Czerwca 2007 Opublikowano 6 Czerwca 2007 Tak ,tak ...miekkie rzuty boczne ...zeby TO wyczuc i potem juz bedzie z gorki . Dobrze by bylo zebys przy kims kto zna TE sprawy sie uczyl ...regulacje hamulcow sa tu wazne . powodzenia aha ..nie ma glupich pytan
mleko_1 Opublikowano 7 Czerwca 2007 Opublikowano 7 Czerwca 2007 Nie przejmuj sie???Mi zawsze jak cos wiaze trzesa sie rece- Na szpulke najpierw nawin pare metrow żylki jako podklad i polacz z plecionka zeby sie nie slizgala podczas lowienia...
kamillo1 Opublikowano 7 Czerwca 2007 Autor Opublikowano 7 Czerwca 2007 no i sprzęt rozdziewiczony...pierwsze 2 godziny rozplątywałem żyłkę (nie nawijałem jeszcze plecionki). później poszło z górki i zacząłem osiągać nawet satysfakcjonujące odległości rzutowe. generalnie lepiej mi szło średnimi rozmiarami przynęt (fatso slider 10) niż sliderkiem 7. lekkośc operowania sprzętem castingowym przy tej wadze przynetach rzeczywiście wyglądała dobrze, natomiast wydawało mi się że multik chodzi nierówno i nie mogłem załapać płynności w tym elemencie (mam nadzieje że jest to kwestia braku techniki, ale może źle ustawiony hamulec?- ustawiłem go jak przy normalnym kołowrotku. generalnie wrażenia pozytywne, gdyby jeszcze ryby brały....
jerzy Opublikowano 7 Czerwca 2007 Opublikowano 7 Czerwca 2007 Kamillo, a jaki to multik, i jaki kij?pozd JW
kamillo1 Opublikowano 7 Czerwca 2007 Autor Opublikowano 7 Czerwca 2007 abu c3 4601 i kijek dragon millenium fatso jerk 1,8 d0 60 g
jerzy Opublikowano 7 Czerwca 2007 Opublikowano 7 Czerwca 2007 to rzucanie czymkolwiek od 15g jiga nie powinno stanowić problemu SD10F/S Fatso 10S i inne deski bedą latać bez problemu. C3 ma nieregulowalny hamulec odśrodkowy. Jak nabierzesz wprawy to mozesz wykręcić boczny panel z korbką i wymontowąc jeden bloczek. Dystanse się wydłużą i będziesz mógł zejść z gramaturą przynet jeszcze niżej. pozd JW
pitt Opublikowano 8 Czerwca 2007 Opublikowano 8 Czerwca 2007 to C3 ma nieregulowalny hamulec odśrodkowy. Jak nabierzesz wprawy to mozesz wykręcić boczny panel z korbką i wymontowąc jeden bloczek. jak ma nowy model, to sprawa wyglada troche inaczej
jerzy Opublikowano 8 Czerwca 2007 Opublikowano 8 Czerwca 2007 Pitt a mozesz podac wiecej szczegułów, ja miałem model z przed kilku lat i wykręcenie czy wymiana bloczków był możliwa.pozd JW
pitt Opublikowano 8 Czerwca 2007 Opublikowano 8 Czerwca 2007 nowy model ma 6 bloczkow i regularny hamulec odsrodkowy
jerzy Opublikowano 8 Czerwca 2007 Opublikowano 8 Czerwca 2007 dzięki bardzo, Wydawało mi sie że w takich klasykach jak C3 wymyślono już wszystko. Gdzie mozna zobaczyć tego nowego C3? Oficjalna strona ABU jest dość lakoniczna.pozd JW
pitt Opublikowano 8 Czerwca 2007 Opublikowano 8 Czerwca 2007 w kazdym online shopie i na lakonicznej stronie
bassy Opublikowano 8 Czerwca 2007 Opublikowano 8 Czerwca 2007 dokładnie to ten model z przyciemnioną korbka
jerzy Opublikowano 8 Czerwca 2007 Opublikowano 8 Czerwca 2007 tak już widziałem sam multik generalnie się nie zmienił poza malymi detalami i designem, szukalem zdjęć samego hamulca i sposobu jego regulacji, moze ktoś z forum ma ten multik i mógłby wrzucić kilka fotek?pozd JW
jerzy Opublikowano 8 Czerwca 2007 Opublikowano 8 Czerwca 2007 a jednak poza publikacjami (lakonicznymi) w necie go nie widziałem, a znajomi się zlołprofilizowali w ogromnej wiekszości. Jesli faktycznie ma regulowalny 6-bloczkowy hamulec to super. Nie miałem lepszego multika na listopadowo-grudniowe wyprawy. mam na myśli stary model.pozd JW
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się