Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W wędkarstiwe używamy rożne skroty do okreslania wagi, wytrzyamlosci i innych oznaczen.

 

Floating- Pływający

Sinking- Tonący

Suspending- zatrzymuajcy sie na pewnej glebokosci

DR- deep runer- gleboko tonacy

SDR- super deep runner- bardzo gleboko tonacy

 

Version- wersja, typ woblera

lenght- dlugosc

weight- waga

 

oz- jednostka wagi okolo 28.35 grama

lb- jednostka wagi okolo 0,45 kg

yd- jednostka dlugosci = 0,9144 m

ft- -||- = 0,3048 m

in- -||- = 2,54 cm

 

CHWDP- Chowaj wedke do pokrowca

 

Czy trzeba jeszcze inne znac???

Opublikowano

W wędkarstiwe używamy rożne skroty do okreslania wagi, wytrzyamlosci i innych oznaczen.

 

Floating- Pływający

Sinking- Tonący

Suspending- zatrzymuajcy sie na pewnej glebokosci

 

Version- wersja, typ woblera

lenght- dlugosc

weight- waga

 

@mleko_1

 

Te wyżej, to akurat normalne wyrazy, należące do wędkarskiej terminologii, tyle, że po angielsku. Jest ich naprawdę sporo. Np. moc i akcja kija są określane w katalogach często jako:

 

Moc (skróty w nawiasach):

 

ultra light (UL) - ultralekka

light (L) - lekka

medium light (ML) - średnio lekka

medium - (M) średnia

heavy - (H) ciężka

extra heavy (XH) - ekstra ciężka

 

Akcja:

 

slow (S) - wolna

moderate (M) - umiarkowana

moderate fast (MF) - umiarkowanie szybka

fast (F) - szybka

extra fast (XF) - bardzo szybka

 

Ze skrótów, przypomina mi się jeszcze jeden z wędkarstwa muchowego:

 

AFTM - Association of Fishing Tackle Manufacturers - Towarzystwo Producentów Przynęt Wędkarskich, okreśający wagę (klasę) sznura.

 

Tyle, że terminologia w wędkarstwie muchowym, to w ogóle odrębna bajka, oparta głównie na angielskim.

Opublikowano

Mleko i inni użytkownicy:

Jedynym istotnym skrótem wwedkarstwie jest C&R reszta to blachostka

 

 

Błachostka? Hm, a masz na myśli catch & release czy capnij & rąbnij...? <_<

Opublikowano

Luminescence- swiecacy w ciemnosci

vertical lures- wertykalna przyneta

surface lures- plywajaca po powierzchni

 

pozniej opisze kolor salmo

Opublikowano

Powiedz tylko po co?? już raz był taki temat w forum offtopic.... z tłumaczenim itd, naprawdę większość przytłaczająca zna te skróty, jak ktoś chce poznać kolory salmo czy jakiejkolwiek innej firmy ma do dyspozycji ich strony.

Tu naprawdę średnia wieku to więcej niż 15lat :unsure:

Opublikowano
Dobra dobra chcialem tylko byc uprzejmy a z nudow mozna robic wiele zeczy a dla mnie kolory salmo to jest 5 minut roboty- znam jak rozaniec
Opublikowano

@mleko_1

 

Z ciekawości - czy znajomość tej całej kolorystyki wpływa na efektywność Twojego łowienia? :unsure:

 

Spadam nad Wartę - na szczęście w nocy ryby mają głęboko w poważaniu kolorki B). W dzień jakby też, choć tu nie dam sobie prawicy obciąć... :unsure:

Opublikowano
Dlaczego ma wplywac na moje lowienie. Wplywa tylko wtedy gdy zamawiam dany kolor zeby wiedziec co mi przywiesc. Co Wy wszyscy uparliscie sie ze cos ma wpalywa na wedkowanie albo cos takiego... ;)
Opublikowano

W sumie kolorystyka jest wazna w lowieniu bo przeciez na Bolenie nie wybierzesz sie z FireTiger. Oczywiscie moze wziac na tygrysa ale to szansa 1 na 1000.

<_< Dalej- na Szczupaka przedewszystkim z kolorami Płoci, Wdregi, Okonia a dopiero dalej cos odwazniejeszego jak naprzykald Yellow Zebra albo Parrot. :lol:

Opublikowano

@arkuhu

Za tp Capnij i rabnij to powinnienes zaplacic glowa

Ryby sa do lowienia anie do jedzenia- tak przynajmniej mysle i nigdy nie zabilem zadnej ryby i nigdy nie wzialem do domu

Opublikowano

@arkuhu

Za tp Capnij i rabnij to powinnienes zaplacic glowa

Ryby sa do lowienia anie do jedzenia- tak przynajmniej mysle i nigdy nie zabilem zadnej ryby i nigdy nie wzialem do domu

 

@mleko_1

 

A to niby dlaczego powinienem? Nie mam zamiaru niczym Tobie płacić, mało tego - nie czuję się winny. Bez urazy - ale nic Ci do mnie i do mojego łowienia. Ci co mnie znają, wiedzą co robię z rybami. Tobie nie będę się z tego tłumaczył... :D

 

I błagam - nie częstuj mnie oraz innych tutaj kazaniami z serii do czego są ryby. Przeczytaj i zastanów się, jakie bzdury wypisujesz. Wg mnie ryby są do tego samego, co reszta mieszkańców naszej planety... No chyba, że Matka Natura miała wspaniały, lecz nieco przewrotny zamysł, by ryby stworzyć specjalnie dla nas - wędkarzy(?!); do łowienia, jak sam sugerujesz. Zaiste diabelski plan <_< .

 

Kończąc ten temat, bo jak wyżej już niektórzy zauważyli, nie ma on większego sensu, zastanawiam się, co będzie dalej? Jedną z przydatnych umiejętności na forum jest czytanie ze zrozumieniem. Jeśli Ty, mleko_1, nie zrozumiałeś mojego słownego kalamburka i żartu, naprawdę nie upatruj w tym mojej winy. Najedź na swoich nauczycieli tudzież spójrz głębiej w problem... Że jestem chamski? Ja to nazywam asertywnością.

Opublikowano

Żart zrozumiałem C $ R ale Ty nie zrozumiales ze zapłacosz głowaą :lol:

Żart kontra Żart tylko ze ja nie mam nic do tych co biora ryby chyba ze ponad wyniar albo limit :angry:

Opublikowano

Skoro juz idzie o sformulowania najczesciej spotykane w wedkarstwie w Polsce to tak, 1sze slowo(bez znajomosci nie ma sensu wyruszac nad wode):

 

1. wulg. «prostytutka; też: kobieta prowadząca rozwiązły tryb życia»

2. wulg. «przekleństwo»

3. wulg. «o kobiecie»

4. wulg. «o kimś, kto dla osiągnięcia korzyści postępuje w sposób moralnie naganny»

 

2gie slowo(patrz j.w):

 

1. wulg. «członek męski»

2. wulg. «wyzwisko używane w stosunku do mężczyzny»

 

3cie slowo:

 

1. posp. «przestawać dobrze funkcjonować»

2. posp. «zbyt długo, zbyt drobiazgowo coś robić»

3. posp. «o myślach, wspomnieniach itp.: mylić się»

4. wulg. «mieć stosunek płciowy»

 

Zauwazylem, ze zdania proste z uzyciem w/w slow w zasadzie opisuja wiekszosc sytuacji nad woda... :unsure:

 

Gumo

Opublikowano

Niekoniecznie ...

 

Kiedys slyszalem takie zdanie po sukcesie ...

 

o!o kobiecie ale członek męski mieć stosunek płciowy ale wielki ....!!!

 

Gumo pozwolilem sobie zacytowac Twoj slowniczek , mam nadzieje ze nie masz nic przeciwko ? ... rzeczywiscie okresliles najczestsze zwroty w wedkarstwie jeziorowym i rzczecznym :D

 

Opublikowano

Ja jak przechodze przez jezioro wokol to najczesciej slysze:

Od rana siedze i nic nie bierze Zrezygnowani kiwaja glowa na nie...Jak ktos cos zlowi to mowi- Bywaly wieksze albo tlumia ucieszenie zgrywajac Big Gameowcow...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...