Skocz do zawartości

  •      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Avail scp1029 i magnetyk scp1000 w scorpionie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Tomasz eS

Tomasz eS

    El Presidente

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 8476 postów
  • LokalizacjaKrosno
  • Imię:Tomek
  • Nazwisko:Sporniak

Napisano 15 marzec 2024 - 20:53

Cześć i czołem . Do mojego scorpiona udało się wyczarować drugiego scorpiona z availem i magnetykiem. Taki zestaw jak na foto. Scorpion to model svs 4x4 czyli rocznik 00. Jak na foto . I teraz pytanie . Jak działa ten magnetyk . Czy trzeba coś jeszcze do zestawu ? Wiem że da się zainstalować i rozetę z ori szpulki i wtedy działa svs . Ale chciałbym pobawić się magnetykiem . Tylko kurczę wiem jak się go zakłada i reguluje , ale jak on ma działać jak magnesy nie „reagują” ze szpulką- nie ma „przyciągania” miał ktoś może taki zestaw i podpowie co robię nie tak ??
b2c1a9239962f8a0f96a36afbfa5f467.png
34c21118754f42ce01a53c7c77f6502b.png
279064917a407a5e9d025de3f0d4a880.jpg
bd277ccd62db3446b7229f4ecec24620.jpg
be8bc66e54425ea01baa3efa1695fe6b.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#2 OFFLINE   RBTS

RBTS

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 600 postów
  • LokalizacjaŚrodkowa Wisła

Napisano 15 marzec 2024 - 21:18

Nie musi być "przyciągania". Wystarczy, że szpula jest przewodnikiem. Podczas obrotów szpuli w stałym polu magnetycznym występują w niej prądy Foucaulta, czyli prądy wirowe (indykcyjne). To one odpowiadają za hamowanie szpuli.


  • Tomasz eS i SzczupakRzeczny lubią to

#3 OFFLINE   Tomasz eS

Tomasz eS

    El Presidente

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 8476 postów
  • LokalizacjaKrosno
  • Imię:Tomek
  • Nazwisko:Sporniak

Napisano 15 marzec 2024 - 21:51

Nie musi być "przyciągania". Wystarczy, że szpula jest przewodnikiem. Podczas obrotów szpuli w stałym polu magnetycznym występują w niej prądy Foucaulta, czyli prądy wirowe (indykcyjne). To one odpowiadają za hamowanie szpuli.

Dzięki za wyjaśnienie , myślałem że brak jakiegoś elementu bo ktoś mi pisał że potrzeba jeszcze do kompletu rozetki .


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#4 OFFLINE   RBTS

RBTS

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 600 postów
  • LokalizacjaŚrodkowa Wisła

Napisano 15 marzec 2024 - 22:06

Nie znam tego systemu, ale warto wspomnieć, że hamulec będzie najmocniej hamował szpulę jeśli magnesy będą znajdować się możliwie blisko ścianki oraz będą ułożone naprzemiennie biegunami. Innymi słowy - jeden magnes do góry biegunem N, drugi S, kolejny N itd.



#5 OFFLINE   Tomasz eS

Tomasz eS

    El Presidente

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 8476 postów
  • LokalizacjaKrosno
  • Imię:Tomek
  • Nazwisko:Sporniak

Napisano 15 marzec 2024 - 22:45

Nie znam tego systemu, ale warto wspomnieć, że hamulec będzie najmocniej hamował szpulę jeśli magnesy będą znajdować się możliwie blisko ścianki oraz będą ułożone naprzemiennie biegunami. Innymi słowy - jeden magnes do góry biegunem N, drugi S, kolejny N itd.

Dzięki za cenne rady . Mam 4 magnesy w zestawie. Muszę sprawdzić ustawienia organoleptycznie ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#6 OFFLINE   RBTS

RBTS

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 600 postów
  • LokalizacjaŚrodkowa Wisła

Napisano 16 marzec 2024 - 16:34

Gdyby hamowały za słabo można, jak widzę, dołożyć jeszcze cztery, lub jeśli jest miejsce dokupić wyższe.  Dostępne także u nas po kilkadziesiąt groszy za sztukę.



#7 OFFLINE   markir

markir

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 264 postów
  • LokalizacjaSzczecin
  • Imię:Mariusz
  • Nazwisko:K.

Napisano 21 marzec 2024 - 18:02

Czym bardziej wykręcony magnetyk (magnesy bliżej ścianki bocznej szpuli) tym siła hamowania szpuli większa.


  • Tomasz eS lubi to

#8 OFFLINE   Tomasz eS

Tomasz eS

    El Presidente

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 8476 postów
  • LokalizacjaKrosno
  • Imię:Tomek
  • Nazwisko:Sporniak

Napisano 28 kwiecień 2024 - 17:33

Pierwsze testy wypadły negatywnie . Hamulec mnie nie zadowala . Generalnie mam wrażenie że jedyny hamulec działający to ten od docisku szpulki. Brody robiły się od patrzenia - rzucając twichami pstrągowi :/ puszczając przynętę do wody na zwolnionym spuście - szpula w momencie jak przynęta wpadała do wody jakby w ogóle nie reagowała - robiła się broda spora . Dzisiaj pomieszałem trochę magnesami . Jak nie pomoże zamówię dodatkowe tylko wymiar jakiś nietypowy 2,8 x 3,8 mm :/ . Kolejne testy na majówce :D jak będą niepomyślne to zawsze mogę zainstalować rozetkę z oryginalnej szpulki . Narazie w scorpionach jestem zakochany - mimo wszystko :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#9 OFFLINE   HaDe

HaDe

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1895 postów
  • Imię:Hubert

Napisano 28 kwiecień 2024 - 17:50

 ...szpula w momencie jak przynęta wpadała do wody jakby w ogóle nie reagowała - robiła się broda spora ...

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dobrze zrozumiałem? Nie zatrzymujesz szpulki, kiedy przynęta wpada do wody?



#10 OFFLINE   Tomasz eS

Tomasz eS

    El Presidente

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 8476 postów
  • LokalizacjaKrosno
  • Imię:Tomek
  • Nazwisko:Sporniak

Napisano 28 kwiecień 2024 - 18:00

Źle się wyraziłem . Nie chodzi o rzut. Chodzi jak ustawiam hamulec i puszczam przynętę w dół . Przynęta wpada do wody a szpula jakby ogóle nie reagowała .


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#11 OFFLINE   didi

didi

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 924 postów
  • Lokalizacjatarnobrzeg/madrid

Napisano 28 kwiecień 2024 - 19:03

a może magnesy powinny być wpięte po kolei? a nie jak u ciebie porozrzucane po hamulcu,nie wiem

mam curado 101d z lekka szpula cu-1050 z tuningowa rozetka ,lata super, uważam ze magnetyk regulowany poprzez sciąganie panelu bocznego to trochę nieporozumienie

a do takich zabiegów wybrał bym 100-razy lepszego, starego metanium mg7


Użytkownik didi edytował ten post 28 kwiecień 2024 - 19:09


#12 OFFLINE   HaDe

HaDe

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1895 postów
  • Imię:Hubert

Napisano 28 kwiecień 2024 - 19:27

Źle się wyraziłem . Nie chodzi o rzut. Chodzi jak ustawiam hamulec i puszczam przynętę w dół . Przynęta wpada do wody a szpula jakby ogóle nie reagowała .


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dociskiem szpuli ustawiaj moment, kiedy szpula przestaje się kręcić po wpadnięciu do wody.

A jak Ci się rzuca, magnetyk panuje nad szpulką? Jakich przynęt używasz?


Użytkownik HaDe edytował ten post 28 kwiecień 2024 - 19:28


#13 OFFLINE   didi

didi

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 924 postów
  • Lokalizacjatarnobrzeg/madrid

Napisano 28 kwiecień 2024 - 19:38

Dociskiem szpuli ustawiaj moment, kiedy szpula przestaje się kręcić po wpadnięciu do wody.

A jak Ci się rzuca, magnetyk panuje nad szpulką? Jakich przynęt używasz?

to trochę mija się z celem,bo docisk działa i wyhamowuje szpule przez cały czas


  • Tomasz eS lubi to

#14 OFFLINE   minecjusz

minecjusz

    szogun

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1712 postów
  • LokalizacjaWRZEŚNIA/ORZECHOWO
  • Imię:Przemo

Napisano 28 kwiecień 2024 - 23:15

Docisk generalnie nie powinien ograniczać szpulki.... u mnie wszystkie mają minimalny luz...taki że szpulka nie lata na boki, ale nic nie ogranicza jej obrotów. Magnetyk nie ma zahamować szpulki jak przynęta wpadnie do wody - tylko ma ograniczać nadmiarowe obroty szpulki względem odwijającej się linki i ma wspomagać "operowanie kciukiem"... im większe obroty tym większa siła hamowania, a przy opisanym przez ciebie  spokojnym "opadzie" przynęty do wody działają małe siły hamujące. Magnesy "rozstrzelone" dają bardziej liniową charakterystykę siły hamowania - tylko muszą być dobrze ustawione biegunami. Nie przejmuj się faktem że trzeba ściągać panel do regulacji.... jak dobrze ustawisz, to już nie będziesz tam zaglądał. Najciekawiej się robi po wymianie łożysk na takie na mikrobalach.... dobre 15 minut trzeba się uczyć ponownego panowania nad multikiem


  • didi lubi to

#15 OFFLINE   HaDe

HaDe

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1895 postów
  • Imię:Hubert

Napisano 29 kwiecień 2024 - 01:19

Źle się wyraziłem . Nie chodzi o rzut. Chodzi jak ustawiam hamulec i puszczam przynętę w dół . Przynęta wpada do wody a szpula jakby ogóle nie reagowała .


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

 

Dociskiem szpuli ustawiaj moment, kiedy szpula przestaje się kręcić po wpadnięciu do wody.

A jak Ci się rzuca, magnetyk panuje nad szpulką? Jakich przynęt używasz?

 

 

to trochę mija się z celem,bo docisk działa i wyhamowuje szpule przez cały czas

 

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale Tomek pisał, że chce magnetykiem ustawić szpulkę tak, żeby przestawała się obracać w momencie, kiedy przynęta wpada do wody. Dlatego napisałem, że do tego służy inne pokrętło. Wpis o Availu wymusił na mnie również pytanie o wagę i rozmiar przynęt bo  - tak jak piszesz - w przypadku tych lekkich jest zwykle niepotrzebne. Moje pytanie o panowanie magnetyka nad szpulką było również nieprzypadkowe. A dlaczego to już Przemo wytłumaczył.


Użytkownik HaDe edytował ten post 29 kwiecień 2024 - 01:57

  • golsyl i minecjusz lubią to

#16 OFFLINE   RBTS

RBTS

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 600 postów
  • LokalizacjaŚrodkowa Wisła

Napisano 29 kwiecień 2024 - 16:57

to trochę mija się z celem,bo docisk działa i wyhamowuje szpule przez cały czas

 

Docisk generalnie nie powinien ograniczać szpulki.... 

Mam na ten temat zdanie odrębne. W stałym hamowaniu nie ma nic złego, gdyż zazwyczaj w każdej fazie lotu przynęty jakieś hamowanie jest potrzebne. Zwłaszcza wtedy gdy przynęta zwalnia swój lot. Docisk osi nie wpływa ujemnie na odległość rzutu (czasem wręcz przeciwnie) jeśli jednocześnie zmniejszymy siłę hamowania magnetyka o wielkość siły hamowania dociskiem osi. Mowa jest, rzecz jasna, o niewielkich dociskach, lecz umiejętnie zestrojone, nawet jeśli nie zwiększą osiągów odległościowych (co nie zawsze jest priorytetem), to znacząco podniosą komfort łowienia.


  • golsyl i HaDe lubią to

#17 OFFLINE   didi

didi

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 924 postów
  • Lokalizacjatarnobrzeg/madrid

Napisano 29 kwiecień 2024 - 19:49

Mam na ten temat zdanie odrębne. W stałym hamowaniu nie ma nic złego, gdyż zazwyczaj w każdej fazie lotu przynęty jakieś hamowanie jest potrzebne. Zwłaszcza wtedy gdy przynęta zwalnia swój lot. Docisk osi nie wpływa ujemnie na odległość rzutu (czasem wręcz przeciwnie) jeśli jednocześnie zmniejszymy siłę hamowania magnetyka o wielkość siły hamowania dociskiem osi. Mowa jest, rzecz jasna, o niewielkich dociskach, lecz umiejętnie zestrojone, nawet jeśli nie zwiększą osiągów odległościowych (co nie zawsze jest priorytetem), to znacząco podniosą komfort łowienia.

czyli bardziej ufasz sile tarcia niż indukcji magnetycznej,ja tam bardziej jestem za tym drugim

a odnosnie ostatniej fazy hamowania ,kciuk jest obowiązkowy nawet w najbardziej zaawansowanych systemach hamulcowych jakie oferuje daiwa czy shimano

pomijam najnowszy SVS ,bo to tez opiera się na sile tarcia,no ale nie porównujmy go do zwykłego docisku

mimo wszystko jest dużo bardziej rozbudowany


Użytkownik didi edytował ten post 29 kwiecień 2024 - 20:00


#18 OFFLINE   RBTS

RBTS

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 600 postów
  • LokalizacjaŚrodkowa Wisła

Napisano 29 kwiecień 2024 - 20:08

Indukcja magnetyczna jak najbardziej! Tylko przy małych obrotach jest już nieco za słaba i wtedy dostrzegamy zalety docisku. Jest on jeszcze bardziej pożądany przy wspomaganiu hamulca odśrodkowego, który przy wolnych obrotach praktycznie przestaje działać. Zwiększanie stopnia hamowania magnetyka lub szczególnie odśrodkowego tak by zabezpieczył cały przelot przynęty skutkuje ogólnie zbyt silnym hamowaniem w pierwszej fazie lotu.
Jednym zdaniem - odjęcie magnetyka, dodanie docisku ułatwia życie, bez uszczerbku dla dystansu (nie wiem tylko czy sprawdzi się przy paproszkach, bo takich nie stosuję).
Co do kciuka na finał - tak, jak najbardziej. Skręcania szpuli do takiego stopnia by zastąpić kciuk nie polecam.


#19 OFFLINE   didi

didi

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 924 postów
  • Lokalizacjatarnobrzeg/madrid

Napisano 29 kwiecień 2024 - 20:26

 

Indukcja magnetyczna jak najbardziej! Tylko przy małych obrotach jest już nieco za słaba i wtedy dostrzegamy zalety docisku. Jest on jeszcze bardziej pożądany przy wspomaganiu hamulca odśrodkowego, który przy wolnych obrotach praktycznie przestaje działać. Zwiększanie stopnia hamowania magnetyka lub szczególnie odśrodkowego tak by zabezpieczył cały przelot przynęty skutkuje ogólnie zbyt silnym hamowaniem w pierwszej fazie lotu.
Jednym zdaniem - odjęcie magnetyka, dodanie docisku ułatwia życie, bez uszczerbku dla dystansu (nie wiem tylko czy sprawdzi się przy paproszkach, bo takich nie stosuję).
Co do kciuka na finał - tak, jak najbardziej. Skręcania szpuli do takiego stopnia by zastąpić kciuk nie polecam.

 

w dobie wszechobecnej walki o odległość rzutu ,raczej małe prędkości nam nie grożą 

ale owszem techniki rzutu jak skipping czy flipping ,tam okazuje sie ze indukcja magnetyczna ma ogromne znaczenie

oczywiście bez samej umiejętności posługiwania się całym zestawem ,wszystko idzie na marne


Użytkownik didi edytował ten post 29 kwiecień 2024 - 20:28

  • guciolucky lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych