roobek Posted July 23 Posted July 23 Cześć! W wędkarstwo spinningowe bawię się już jakiś czas. Z racji tego, że lubię majstrować, zacząłem też próbować swoich sil w handmade. Z dużym zainteresowaniem podziwiam wyroby tutejszych twórców, co nie ukrywam – mocno motywuje mnie do działania. Napędzany Waszymi osiągnięciami dłubałem, dłubałem i w końcu udało mi się osiągnąć zadowalający poziom, by móc przedstawić Wam swoje wyroby. Oczywiście wiem, że to tylko trochę ołowiu, ale mam ogromną satysfakcję, że w kwestii zbrojenia przynęt jestem już w 100% samowystarczalny. Proszę nie szczędzić konstruktywnej krytyki, a dobre rady będą niezwykle mile widziane! Pozdrawiam, Robert 3
roobek Posted July 24 Author Posted July 24 W moich planach na chwilę obecna nie ma woblerów, już myślę intensywnie o gumach ale to raczej przyszłość. Wszystko zależy od wolnego czasu.
roobek Posted July 24 Author Posted July 24 Jak już tygiel rozgrzany to odlewam przy okazji obciążenia do dropshota. Następne główki do prezentacji są już w przygotowaniu. Pozdrawiam
roobek Posted July 27 Author Posted July 27 Od pewnego czasu bawię sie drukiem 3d i korzystając z tej technologii powstały nowe zbiorniczki do malowania proszkowego, które teraz sukcesywnie zastępują moje stare wersję. Kilka kolorów się uzbierało więc stwierdziłem że zrobie sobie próbki. Od lewej są kolory bazowe, w środku kolor bazowy plus transparentny ze srebrnym brokatem następnie transparentny ze złotym brokatem. Transparentny ze srebrnym był kupiony jako gotowy i robi świetną robotę, natomiast transparentny ze złotym brokatem robiłem sam i widzę że trzeba jeszcze nad nim popracować za dużo brokatu. Jak wydrukuję następne zbiorniczki to zaprezentuję resztę kolorów. Pozdrawiam Robert 1
roobek Posted July 28 Author Posted July 28 Domieszałem trochę samej bazy transparentnej i teraz jest lepiej
roobek Posted July 31 Author Posted July 31 To ostatnia wrzutka przed urlopem, główki powstają na na bazie tej samej formy co poprzednie, potrzebna była jedynie niewielka modyfikacja. 1
roobek Posted August 11 Author Posted August 11 Jeszcze przed wyjazdem udało mi się wydrukować brakujące pojemniczki na farbę proszkową. Teraz system działa idealnie – wybrany kolor ląduje bezpośrednio w podstawie zasilanej powietrzem i gotowe. Bez irytującego przepinania wężyka i marnowania czasu. Uwielbiam, kiedy wszystko jest uporządkowane, proste w użytkowaniu i po prostu działa tak, jak powinno. Szybka zmiana koloru i można działać dalej! Pozdrawiam
roobek Posted August 13 Author Posted August 13 W przygotowaniu kolejne główki w oparciu o tę samą formę. W tym przypadku również konieczna była mała modyfikacja. W następnym etapie główki dostaną nowe kolorki i oczy. Pozdrawiam! 1
roobek Posted August 14 Author Posted August 14 Dziękuję za dobre słowo 😊. Wszystkie Formy jakie posiadam są kupione jako gotowe i delikatnie zmodyfikowane pod moje potrzeby.
roobek Posted August 14 Author Posted August 14 (edited) Kolejny krok do brzegu! Kolory nałożone, baza gotowa, więc czas na piecyk. A potem... czas na najbardziej mozolny etap całego procesu (przynajmniej dla mnie). Naklejanie oczek, zabawa z klejem UV i etap utwardzania. Choć to najbardziej nużąca część pracy, to właśnie te detale decydują o ostatecznym wyglądzie i trwałości. Pozdrawiam Edited August 14 by roobek 1
roobek Posted August 17 Author Posted August 17 (edited) Po weekendzie przyszedł czas na dokończenie zaległości. To już finalna postać główki w zależności od wielkości haka stosuje trzy rozmiary paletek. Pozdrawiam Edited August 17 by roobek 3
roobek Posted August 24 Author Posted August 24 Dzień dobry Na początek tygodnia zaplanowałem sobie małe testy.Przy okazji zamawiania silikonu odlewniczego, kupiłem próbki brokatu do żywicy. Zamierzam dodać go do transparentnej farby proszkowej – zobaczymy, co z tego wyjdzie. Będę testował również żywicę UV do wklejania oczek. Aktualnie stosuję klej UV, a w zasadzie przetestowałem już kilka różnych marek i każda zachowuje się dokładnie tak samo. Po utwardzeniu powierzchnia pozostaje delikatnie lepka i wymaga przetarcia IPĄ. Zobaczymy, jak na tym tle zaprezentuje się nowa żywica. Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!
roobek Posted August 24 Author Posted August 24 Poćwiczyłem dzisiaj trochę z tymi brokatami i nie jestem do końca zadowolony, no ale nie zawsze jest łatwo. Niestety średnica, a i zapewne masa brokatu, jest za duża w stosunku do samej farby. W związku z tym po pewnym czasie większość opada na dno zbiorniczka i nakładamy samą bazę z minimalną ilością brokatu. Przetestowałem kilka wariantów, jeśli chodzi o stosunek bazy do brokatu, zwiększoną ilość powietrza itp. itd. Niestety nie osiągnąłem zadowalających efektów, a raczej stabilności i powtarzalności. Pod koniec testów wpadł mi do głowy szatański pomysł, aby zmieszać brokaty i tak powstała główka w kolorze AMERICAN DREAM 🤣 Natomiast bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie żywica. Tutaj jest 100% satysfakcji – szybko się utwardza i nie ma efektu lepkości.
roobek Posted August 26 Author Posted August 26 Cześć A oto kolejne główki z mojego skromnego warsztaciku. Odlewam je na gotowej formie od Do-it z moimi lekkimi modyfikacjami. Haki jakie tutaj stosuje zaczynają sie od 1/0 - 4/0 Są tylko i wyłącznie bazą do ostatecznej postaci którą wkrótce zaprezentuję. Pozdrawiam
roobek Posted August 27 Author Posted August 27 Dzisiaj lecę z doborem kolorów. (Ołowiane próbniki do kolorów czasami przy doborze odpowiedniego wystarczy dodać biały podkład i mamy inny odcień) Mówi się że faceci kiepsko ogarniają kolory i rozróżniają trzy podstawowe...🤣. Myślę że ta teoria nie dotyczy wędkarzy 😊 Pozdrawiam udanego dnia 1
roobek Posted August 31 Author Posted August 31 Niestety z braku czasu na przyjemności moja zabawa zakończyła się dzisiaj na takim etapie, jak czas pozwoli to jutro dokończę Pozdrawiam
roobek Posted September 1 Author Posted September 1 Udało się zorganizować trochę czasu więc od rana działam z wklejaniem oczek Pozdrawiam, udanego dnia
roobek Posted September 1 Author Posted September 1 Jutro wybieram się na rybki, a moim głównym celem będą okonie. Mając na uwadze ostatnie wyprawy – czyli bardzo niechętną współpracę ryb i masę kombinacji, żeby w ogóle się do nich dobrać (choć w końcu się udało) – postanowiłem trochę poeksperymentować.Ostatnio skusiły się dopiero na coś w rodzaju Jig Riga. Tyle że haczyk z pływającym raczkiem puściłem swobodnie na fluorocarbonie przez krętlik pałeczki do drop shota (bo klasycznego ciężarka z dużym oczkiem akurat nie miałem – szewc bez butów chodzi!). Na jutro przygotowałem sobie specjalne dowieszki. To coś à la Tokyo Rig, ale zrobione na grubym fluo i dopalone dodatkową szklaną kulką dla efektu akustycznego. Zobaczymy, co z tego będzie! Dodatkowo, żeby nie marnować czasu podczas wygrzewania ołowiu w piecyku, ukręciłem takiego spinerbaita. 1
roobek Posted Thursday at 09:44 AM Author Posted Thursday at 09:44 AM Wczorajsze wędkowanie jak najbardziej udane! Do współpracy udało się namówić 38 sztuk przyzwoitych pasiaków 😁. Pisząc „przyzwoitych”, mam na myśli ryby w okolicach 30 cm – na mojej wodzie to już naprawdę fajne sztuki. Co prawda największy, 35-centymetrowy garbus, padł w trollingu podczas zmiany miejscówki. Skusił się na 12-centymetrowego Shadteeza z moim spinnerem. Do teraz jestem w szoku, jak on to ogarnął, bo połknął całość razem z tym moim „dopalaczem” 🤔 Nieraz człowiek ma po prostu farta! Pierwszy etap testów przywieszek przeszedł bardzo pozytywnie. Wiem już jednak, że na pewno wprowadzę małą modyfikację obciążenia – zastosuję dwa ciężarki typu bullet i szklaną kulkę między nimi dla jeszcze lepszego efektu akustycznego (click). Muszę tylko najpierw przygotować odpowiednią formę pod te obciążenia. Nie do końca byłem pewny, jak sprawdzi się rurka silikonowa, ale tutaj też miłe zaskoczenie. Pozwala na spokojną regulację średnicy oczka, dzięki czemu haczyk nie blokuje się w tym miejscu. Kolejnym atutem tego rozwiązania okazał się fakt, że bez odcinania haka można błyskawicznie zmienić samą przywieszkę na dłuższą lub krótszą. Testowałem dwie długości 10 cm oraz 15 cm. Pozdrawiam
roobek Posted Friday at 08:50 AM Author Posted Friday at 08:50 AM Dzisiaj znalazłem chwilkę aby dokończyć to co zacząłem 😁 Teraz czas na porządki w warsztacie bo narobiłem niezłego bałaganu. Muszę też w końcu usiąść do komputera bo mam zaległości z realizacją planów a z tym mam najwięcej problemów, dużo kombinuję i ciągle odkładam na później. Pozdrawiam udanego weekendu 👋 2
roobek Posted Sunday at 11:02 AM Author Posted Sunday at 11:02 AM Przyszedł czas na kolejny krok postanowiłem od A do Z przygotować obciążenia do przywieszek. Wkładki do formy są już przygotowane Na zdjęciu widzicie gotowy projekt w slicerze, który właśnie leci na stół drukarki 3D. Jest to matryca (kopyto), którą wykorzystam do zalania silikonu wysokotemperaturowego. W tej formie zaplanowałem trzy konkretne gramatury które chcę wykorzystać do przywieszek: 3.5g, 5g oraz 7g. Jak już będę miał wydrukowane wszystkie elementy to pokażę jak to wygląda w komplecie. Sam jestem ciekawy jak to wyjdzie ponieważ jeszcze nigdy nie odlewałem formy. Pozdrawiam
roobek Posted Sunday at 03:25 PM Author Posted Sunday at 03:25 PM Zobaczymy co z tego wyjdzie. Zauważyłem już pierwszy błąd, w formie stożek od wlewu powinien być wyciągany żeby można było go usunąć 🤷♂️
roobek Posted 8 hours ago Author Posted 8 hours ago Pierwsze odlewy ołowiu na własnej formie za płoty... Szybka weryfikacja i wnioski na wersję 2.0 Niestety, przy pierwszych testach... rzeczywistość zweryfikowała projekt i nie mogę mówić o pełnym sukcesie.Odlewy wyszły niedolane, a wlew umieściłem w tak niefortunnym miejscu, że wyjęcie ciężarka było możliwe tylko i wyłącznie po ukręceniu nadlewki – co w sumie nie do końca jest takie złe. Chwilkę zastanawiałem się, czy w ogóle pisać o tym i zamieszczać zdjęcia, ale co tam, nie zawsze jest pięknie. Wrzucam galerię z placu boju – od rozłożonej formy po gotowy, choć koślawy wyrób.Po analizie błędów mam już jednak pierwsze wnioski na wersję 2.0: 1. Problem z niedolaniem: Średnica wlewu w projekcie jest zdecydowanie za mała. Słup płynnego ołowiu jest zbyt niski, przez co "ciśnienie" nie daje rady odpowiednio szybko "wepchnąć" ołowiu. Prawdopodobnie zmiana miejsca wlewu rozwiązałaby problem. 2. Problem z fakturą (nierówny kształt): Tutaj akurat silikon spisał się na medal i odwzorował kopyto w 100%... łącznie z liniami warstw z drukarki 3D! Przy próbnych wydrukach celowo ustawiłem słabszą jakość, żeby zaoszczędzić czas. Przy finalnej wersji po prostu zmienię parametry druku, żeby powierzchnia była idealnie gładka. Sama forma technicznie wyszła super – spasowanie połówek na metalowych kołkach trzyma idealnie, a obudowy z druku zdały egzamin. Człowiek uczy się na błędach, więc wracam do komputera i rysuję poprawioną formę. Chodzi mi już po głowie kilka opcji, może od razu warto zrobić kilka sztuk. Dzisiaj wieczorem siadam do komputera, na jutro mam już zaplanowane ryby, a możliwe, że na koniec tygodnia uda się zrobić kolejne testy. Pozdrawiam
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now