ask Posted July 28 Posted July 28 (edited) Szanowni. Już kolejny raz jakieś przemiłe zwierzątko kradnie mi ryby z siatki zostawionej na noc w wodzie. Czasem jak zamierzam zabrac rybę a zlowię np jedną ładną ploć albo leszcza to tego samego dnia nie mam checi oprawiac jednej ryby wiec zostawiam w siatce przy pomoscie na noc i jak złowię coś jeszcze nastepnego dnia to wtedy oprawiam. Jak nie to wypuszczam. Problem w tym, że jakeś cholerne zwierzątko ( coś czuję, że wydra) robi dziurę w siatce i wyjada lub wybiera ryby. Czasem nic nie zostawi czasem np zostawi głowę. Zastanawiam sie więc nad jakimś pomysłem/patentem typu druciana skrzynka/kojec do ktorej wkładałbym siatke z rybami na noc. U mnie nie wolno trzymac ryb bezpośrednio w metalowej siatce (jezioro) Macie jakis pomysł co do takiego ( najlepiej gotowego) kosza? Edited July 28 by ask 1
Maciej W. Posted July 28 Posted July 28 Mam pomysł i w moim przypadku okazał się w 100% skuteczny. Od dwudziestu pięciu z górą lat nie ukatrupiłem ani jednej zlowionej ryby. Polecam. 9 1 2
ask Posted July 28 Author Posted July 28 6 godzin temu, Maciej W. napisał(a): Mam pomysł i w moim przypadku okazał się w 100% skuteczny. Od dwudziestu pięciu z górą lat nie ukatrupiłem ani jednej zlowionej ryby. Polecam. Super rada ale nie na temat. Dzięki.
arkad Posted July 29 Posted July 29 Kup metalową siatkę np. taką https://allegro.pl/oferta/sadzyk-siatka-kosz-metalowa-na-ryby-wegorza-33x25cm-260027-18343099642?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=ps&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_sport_wedkarstwo_pla_ss_ps&ev_adgr=wedkarstwo_ss_ps&ev_campaign_id=22367797888&gad_source=1&gad_campaignid=22367797888&gclid=CjwKCAjwpqHTBhAcEiwAj2Afuo_zZurvpdLyFL42TGPSxVQScEvLHqXOVRLHijhg_aHDFJy4L2vm3xoCP7MQAvD_BwE
bartsiedlce Posted July 29 Posted July 29 W takich siatkach nie wolno przetrzymywać ryb. Kolego @ask, nie wiem gdzie łowisz, ale na większości wód, które znam, jest ogólnie obowiązująca zasada/prawo, że ryby przeznaczone do zabrania należy uśmiercić niezwłocznie po zakończeniu łowienia. Miękka siatka służy do przechowywania ryb do tego czasu. Na jerkbait.pl hołdujemy zasadzie przestrzegania prawa. 2
Maciej W. Posted July 29 Posted July 29 Ooo, wątek nabiera rumieńców. Co prawda Bartek próbuje zepsuć zabawę regulaminami, ale wiadomo, czym w codziennym życiu są regulaminy. Jeść trzeba. Do kolegi smakosza ładnych płoci dołączył forumowicz o cechach sadysty. Co prawda nie doczytał, że narzędzie tortur jest zakazane na łowisku kolegi smakosza, ale chciał pomóc. Na koleżeńskim forum to pożądana cecha. Pamiętam, że w latach osiemdziesiątych takie metalowe siatki były bardzo popularne. Można powiedzieć, że to prekursor takiego dwa w jednym. Rybka świeża, bo jeszcze ruszała dziobem, a szczęśliwy łowca był wyręczony z niewdzięcznej czynności skrobania. Po nocnej sesji to i z płetw potrafiły zostać kikuty. Myślę, że użycie tego wędkarskiego akcesorium można śmiało postawić w jednym szeregu z podpaleniem kota i nadmuchiwaniem żab pompką rowerową. Ludzie zawsze mieli ciągotki do pokazywania swojej wyższości nad zwierzaczkami. Szczególnie tacy, co to nie mieli odwagi wyjść na ulicę i dać bliźniemu w mordę. Ale nie zanudzam. Szukamy dalej pomysłu na świeżą płoć dzień po. 2 1 2
ask Posted July 29 Author Posted July 29 Ok. Konczmy ten wątek bo sie obroncy zwierząt i regulaminów tylko zbiegną i sie bedzie awantura robiła. Przyczym klucie rybek haczykami i kotwiczkami dla zabawy i uciechy wedkarza to przecież takie śmieszne i sportowe a rybka przy tym jest zadowolona, usmiana i szcześliwa pozując do zdjecią w łapach kolesia w leginsach ale przeciez to sport przez duże S wiec wszystko jest ok. 1
Recommended Posts