Jump to content

Recommended Posts

Posted

Cześć,

jakie cw jest wg was optymalne do łowienia szczupaków w Polsce? Myślałem na kijem Daiwa Prorex X do 84g ale nie wiem czy to nie przesada. 

Posted

Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak optymalne c.w. jakiegoś tam kija w odniesieniu do jakiegoś tam gatunku ryby, gdyż przede wszystkim zależy to od specyfiki wody na jakiej próby połowu ryb są prowadzone. 

  • Like 2
Posted

A mnie się jednak wydaje, że to głównie zależy od przynęt jakie się stosuje w danym akwenie wodnym… jedni łowią 10 funtowymi kijami na 10 cm gumki na 5 g, a drudzy 50lb lagami na gumy 30cm++, pomiędzy też jest spore pole do popisu.

  • Like 1
Posted (edited)

I 30cm mają sens a nawet większe zależy od wody na jakie ryby się nastawiasz i co jedzą w danej porze .

12-15 sandacze łowie taki uniwersal . 
mną wodzie gdzie masz same zarybieniowko to 10cm będzie za duże

Edited by jacob1993
Posted
5 godzin temu, begone napisał(a):

A mnie się jednak wydaje, że to głównie zależy od przynęt jakie się stosuje w danym akwenie wodnym… jedni łowią 10 funtowymi kijami na 10 cm gumki na 5 g, a drudzy 50lb lagami na gumy 30cm++, pomiędzy też jest spore pole do popisu.

W jakimś tam akwenie można łowić i na małe gumki jak i na 30 cm. gumiska i efekty mogą być i na jedną i na drugą przynętę ..., także podtrzymuję swoją teorię, że nie ma uniwersalnego czy tam optymalnego c.w.

  • Like 2
Posted

Słuchając tych trendi-ekspertów od łowienia na "duże gumy" postanowiłem popróbować. Mija 3ci sezon. ANI JEDEN szczupak nie uderzył w nic większego niż 12-13 cm. Zestawienie cast vs klasyczny spinning do około 40g, to w ogóle przepaść na korzyść klasycznego spinningu. Normalne jerki 8-10 cm, normalne woblery około 10 cm, klasyczne gumy typu kopyto 4-5L, Przyczyna jak mnie jest dość prosta - mamy w wodach bardzo dużo niewielkiego białorybu, więc na tym szczupaki żerują. Nawet gumy 15-18 cm są pomijane, aczkolwiek tutaj czasami chociaż branie było. Łowiąc na żywca wiele lat temu trzeba było robić tak sam - 10 cm rybka, która akurat na danym zbiorniku nie miała wymiaru ochronnego. Jak ładowało się 20 cm płotkę, to kompletna olewka. Może moje rejony są wyjątkiem, ale wędkowałem na PZW Bydgoszcz, PZW Toruń oraz wodach gospodarstw rybackich (Zalew Koronowski, Charzykowskie, Wdzydze) i wszędzie było to samo. 

Podsumowując - jeśli chcesz casta, to brałbym takiego do około 40-60g górnego wyrzutu.

Posted

Wszystko zależy od tego czy chcesz wypuszczać te szczupaki czy kilim. Odpowiedz mi to Ci powiem jaki kij najlepszy na szczupaki.

  • Haha 2
  • 3 weeks later...
Posted (edited)
W dniu 4.08.2026 o 15:01, Obserwator86 napisał(a):

Słuchając tych trendi-ekspertów od łowienia na "duże gumy" postanowiłem popróbować. Mija 3ci sezon. ANI JEDEN szczupak nie uderzył w nic większego niż 12-13 cm. Zestawienie cast vs klasyczny spinning do około 40g, to w ogóle przepaść na korzyść klasycznego spinningu. Normalne jerki 8-10 cm, normalne woblery około 10 cm, klasyczne gumy typu kopyto 4-5L, Przyczyna jak mnie jest dość prosta - mamy w wodach bardzo dużo niewielkiego białorybu, więc na tym szczupaki żerują. Nawet gumy 15-18 cm są pomijane, aczkolwiek tutaj czasami chociaż branie było. Łowiąc na żywca wiele lat temu trzeba było robić tak sam - 10 cm rybka, która akurat na danym zbiorniku nie miała wymiaru ochronnego. Jak ładowało się 20 cm płotkę, to kompletna olewka. Może moje rejony są wyjątkiem, ale wędkowałem na PZW Bydgoszcz, PZW Toruń oraz wodach gospodarstw rybackich (Zalew Koronowski, Charzykowskie, Wdzydze) i wszędzie było to samo. 

Podsumowując - jeśli chcesz casta, to brałbym takiego do około 40-60g górnego wyrzutu.

Z tego co opisujesz wynika że łowiłeś na przynajmniej kilku łowiskach i doświadczenia masz zebrane z różnych wód. Łowiłeś na tych wodach na małe przynęty więc tak naprawdę nie wiadomo jak z wynikami na duże przynęty ? No i czy na te małe przynęty w przeciwieństwie do tych większych które stosowałeś łowiłeś duże szczupaki ? Takie powyżej metra czy 10 kg ? A może duże szczupaki nie biorą tam ani na małe ani duże 30 cm przynęty? A może tych dużych szczupaków jest tam bardzo mało? Oczywiście że każda woda rządzi się swoimi prawami, nie wszędzie duże przynęty działają i nie wszędzie duże szczupaki- mam tu na myśli ryby powyżej 1m muszą pobierać pokarm dużych rozmiarów ale też nie możemy popadać ze skrajności w skrajność i twierdzić że to co "duże" to nie działa.

Wiesz łowienie na "duże gumy" to dość rozległy temat. Pasuje zacząć od tego, że każdy wędkarz pojęcie duża przynęta traktuje nieco inaczej. Dla mnie duża guma to taka która ma 30-40 cm i masę 300-700 gram. Łowię wyłącznie na przynęty w tym przedziale wagowym. Jednak wrzucając do wody tej wielkości przynęty trzeba mieć świadomość tego co chcemy osiągnąć i wiedzieć gdzie się znajdujemy. Bywa że spotykam się ze stwierdzeniami, że na "duże przynęty" nie biorą w ogóle a jak wrzuciłem do wody 10-15 cm gumkę to od razu złowiłem szczupaka, 50- taka czy 60-taka... I idąc tym tokiem rozumowania przynęta 10 cm jest lepsza niż 30 cm bo ta mała złowiła szczupaka a duża nie... Tylko chyba nie o to w tym wszystkim chodzi aby próbować na gumę 30-40 cm złowić 60-taka ? 

Łowienie na duże przynęty to jeden ze sposobów aby dobrać się w sposób selektywny do tych dużych szczupaków lub w ogóle mieć szansę je złowić jeśli mówimy o łowieniu w toni i głębokiej wodzie gdzie w takich warunkach duże przynęty działają najlepiej. Są też inne sposoby, mamy live, mamy trolling. Można nawet to wszystko łączyć. Można też łowić i na małe przynęty duże szczupaki jeśli ktoś wie doskonale jak to robić. Zasada jest jednak tutaj niezmienna bo w danym łowisku muszą występować duże szczupaki, najlepiej w większej ilości. Kolejna rzecz jaka dotyka wędkarzy, którzy już wiedzą że chcą łowić duże szczupaki, mają to odpowiednie łowisko i skompletowali odpowiedni zestaw z dużymi przynętami, to brak konsekwencji. Wędkarz potrafi wziąć taki zestaw, łowić nim 30 min, godzinę, dwie bez wyników po czym to odkłada i wraca do czegoś lżejszego, szybko łowi tego szczupaka 60 cm i temat zamknięty. Duże przynęty wymagają czasu, nimi najlepiej łowić cały czas i w zależności od wody efekt przyjdzie wcześniej, późnej albo wcale. 

To jednak nie koniec ponieważ niektórzy wędkarze mając wszystko co opisane wyżej łącznie z bycia konsekwentnymi nie potrafią uskutecznić tych dużych przynęt, tak po prostu. Może wynika to z tego że trzeba to lubić? kochać takie łowienie co w konsekwencji daje te wyniki. 

A wracając do głównego tematu posta, to według mnie autor powinien skupić się przed wszystkim na tym na jakie przynęty chce łowić te szczupaki, jaka wielość, jaki typ i na postawienie tego dobrać zestaw i jego ciężar wyrzutowy. Przed wszystkim jaką wodę ma do dyspozycji, jakie warunki, czy dopiero zaczyna swoją przygodę z wędkarstwem. Tak jak zaczynanie od przynęt 30 cm może nie mieć sensu tak i w drugą stronę zaczynanie od gumek 10 cm również. Tak w Polsce jak i w innych krajach występują wielkie szczupaki i nie podchodźmy do tematu w ten sposób że pod łowienie w PL mamy stosować coś innego niż w innych zakątkach świata. 

Edited by Damian23
Posted
4 godziny temu, Damian23 napisał(a):

Z tego co opisujesz wynika że łowiłeś na przynajmniej kilku łowiskach i doświadczenia masz zebrane z różnych wód. Łowiłeś na tych wodach na małe przynęty więc tak naprawdę nie wiadomo jak z wynikami na duże przynęty ? No i czy na te małe przynęty w przeciwieństwie do tych większych które stosowałeś łowiłeś duże szczupaki ? Takie powyżej metra czy 10 kg ? A może duże szczupaki nie biorą tam ani na małe ani duże 30 cm przynęty? A może tych dużych szczupaków jest tam bardzo mało? Oczywiście że każda woda rządzi się swoimi prawami, nie wszędzie duże przynęty działają i nie wszędzie duże szczupaki- mam tu na myśli ryby powyżej 1m muszą pobierać pokarm dużych rozmiarów ale też nie możemy popadać ze skrajności w skrajność i twierdzić że to co "duże" to nie działa.

Wiesz łowienie na "duże gumy" to dość rozległy temat. Pasuje zacząć od tego, że każdy wędkarz pojęcie duża przynęta traktuje nieco inaczej. Dla mnie duża guma to taka która ma 30-40 cm i masę 300-700 gram. Łowię wyłącznie na przynęty w tym przedziale wagowym. Jednak wrzucając do wody tej wielkości przynęty trzeba mieć świadomość tego co chcemy osiągnąć i wiedzieć gdzie się znajdujemy. Bywa że spotykam się ze stwierdzeniami, że na "duże przynęty" nie biorą w ogóle a jak wrzuciłem do wody 10-15 cm gumkę to od razu złowiłem szczupaka, 50- taka czy 60-taka... I idąc tym tokiem rozumowania przynęta 10 cm jest lepsza niż 30 cm bo ta mała złowiła szczupaka a duża nie... Tylko chyba nie o to w tym wszystkim chodzi aby próbować na gumę 30-40 cm złowić 60-taka ? 

Łowienie na duże przynęty to jeden ze sposobów aby dobrać się w sposób selektywny do tych dużych szczupaków lub w ogóle mieć szansę je złowić jeśli mówimy o łowieniu w toni i głębokiej wodzie gdzie w takich warunkach duże przynęty działają najlepiej. Są też inne sposoby, mamy live, mamy trolling. Można nawet to wszystko łączyć. Można też łowić i na małe przynęty duże szczupaki jeśli ktoś wie doskonale jak to robić. Zasada jest jednak tutaj niezmienna bo w danym łowisku muszą występować duże szczupaki, najlepiej w większej ilości. Kolejna rzecz jaka dotyka wędkarzy, którzy już wiedzą że chcą łowić duże szczupaki, mają to odpowiednie łowisko i skompletowali odpowiedni zestaw z dużymi przynętami, to brak konsekwencji. Wędkarz potrafi wziąć taki zestaw, łowić nim 30 min, godzinę, dwie bez wyników po czym to odkłada i wraca do czegoś lżejszego, szybko łowi tego szczupaka 60 cm i temat zamknięty. Duże przynęty wymagają czasu, nimi najlepiej łowić cały czas i w zależności od wody efekt przyjdzie wcześniej, późnej albo wcale. 

To jednak nie koniec ponieważ niektórzy wędkarze mając wszystko co opisane wyżej łącznie z bycia konsekwentnymi nie potrafią uskutecznić tych dużych przynęt, tak po prostu. Może wynika to z tego że trzeba to lubić? kochać takie łowienie co w konsekwencji daje te wyniki. 

A wracając do głównego tematu posta, to według mnie autor powinien skupić się przed wszystkim na tym na jakie przynęty chce łowić te szczupaki, jaka wielość, jaki typ i na postawienie tego dobrać zestaw i jego ciężar wyrzutowy. Przed wszystkim jaką wodę ma do dyspozycji, jakie warunki, czy dopiero zaczyna swoją przygodę z wędkarstwem. Tak jak zaczynanie od przynęt 30 cm może nie mieć sensu tak i w drugą stronę zaczynanie od gumek 10 cm również. Tak w Polsce jak i w innych krajach występują wielkie szczupaki i nie podchodźmy do tematu w ten sposób że pod łowienie w PL mamy stosować coś innego niż w innych zakątkach świata. 

Skomentuję to nieco inaczej - łowię w rejonie kujawsko-pomorskiego. W zeszłym sezonie łowiłem na wodach PZW Bydgoszcz. Przez cały sezon udało mi się złowić niespełna 10 szczupaków. Jedynie dwie sztuk dobijały do 80-85 cm. Poprzedni sezon był najgorszym w mojej ponad 30 letniej wędkarskiej przygodzie, więc w obecnym zmieniłem wody na PZW Toruń. Od początku sezonu licznik szczupaków wynosi ZERO. Zauważ, że w ogóle nie poruszam aspektu wymiaru, więc pisząc ZERO mam na myśli absolutny brak zębatego, nawet takiego rocznego 25 cm złowionego przypadkiem przy okoniowaniu. Nie wiem, co się teraz stało - 7-8 lat temu szczupaki wieszały się nawet na okoniowe twisterki więc stalka była obowiązkowa, a wypad bez chociaż jednej sztuki zdarzał się naprawdę rzadko. Teraz to poważnie rozważam rzucenie wędkarstwa w diabły i rozsprzedanie sprzętu, a nie analizy selektywności danych przynęt. 

Aha - walcząc z castem i próbując się przełamać jeździłem zawsze z jedną wędką i jednym pudłem przynęt do tegoż kija (100g cw). Dałem temu multum dni na przestrzeni tych prawie 3 lat. 

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...