Hant3riX Posted July 30 Posted July 30 Poszukuję wędki do klenia. To będzie moja pierwsza wędka pod klenia i pierwsze łowienie ryb. Coś raczej w niższym budżecie . Rzeka to będzie Wełna ewentualnie czasem Warta. Doświadczenie rzeczne mam zerowe. Głównie pewnie pod woblery, ewentualnie smużaki i obrotówki. Wiem , że ma być jakiś progresywny kij, med fast. Co jest teraz aktualnie na rynku w seryjniakach w tego rodzaju wędek?
Hant3riX Posted July 31 Author Posted July 31 10 godzin temu, K.Kalisz napisał(a): Dragon ma fajny patyk s serii Shigai (245 cm / 1-10g) Akurat tego mam . A to nie jest wklejka? Fakt fajnie sie gnie. Myślałem że coś mocniej parabolicznego musi być pod klenia
Maciej W. Posted July 31 Posted July 31 Dragon Flash Slow Lure 2.90 05-8g. Do brzegowego łowienia jak znalazł. Kij na blanku muchowym. Minusem, że może zamęczyć rybę podczas dłuższego holu. Jeśli wyższe gramatury, może Savage Gear Parabellum. Zaletą obu jest abstrakcyjnie niska cena, jak na ten standard wykonania i zbrojenie. 1 1
Archanioł Posted July 31 Posted July 31 W nieco wyższym budżecie, ale super kije - ma dwa 2,69cm i 3m .. oba do 15g. Kleniowe ideały do 15g wyrzutu - Shimano Sedona Chub. Używki w idealnym stanie kupowałem po 250pln. Wykoanie, praca,ywważenie -topka. Na rynku są jeszcze Mikado Specialized Chubster (proponuje ten 2,75 do 3m za bardzo leci na pysk) I popularny Michroflex - do 10g też świetnie sobie poradzi. 1
Waldek Posted August 3 Posted August 3 W dniu 31.07.2026 o 14:29, Maciej W. napisał(a): Dragon Flash Slow Lure 2.90 05-8g. Do brzegowego łowienia jak znalazł. Kij na blanku muchowym. Minusem, że może zamęczyć rybę podczas dłuższego holu. Jeśli wyższe gramatury, może Savage Gear Parabellum. Zaletą obu jest abstrakcyjnie niska cena, jak na ten standard wykonania i zbrojenie. W przypadku Dragona, to lepiej dopłacić do takiego samego ale z serii Millenium MTX. MTX ma lepsze przelotki na szczycie, w podstawowym SL mokra plecionka klei się do blanku, a w MTX nie zauważyłem tego problemu. Drugą wada podstawowego SL jest uchwyt kołowrotka i piankowe elementy bezpośrednio przy nim. Dokręcając kołowrotek ciężko wyczuć kiedy jest już dokręcony, bo pianka się poddaje, a mocowanie wykrzywia. Jeśli rzeka jest mocno zarośnięta, to trochę brakuje im mocy dla ryb 40+ i będą często parkować w zielsku, a tak to są to fajne budżetowe kije, miałem oba i miło je wspominam mimo braku mocy 😉
Hant3riX Posted August 9 Author Posted August 9 W dniu 3.08.2026 o 11:09, Waldek napisał(a): W przypadku Dragona, to lepiej dopłacić do takiego samego ale z serii Millenium MTX. MTX ma lepsze przelotki na szczycie, w podstawowym SL mokra plecionka klei się do blanku, a w MTX nie zauważyłem tego problemu. Drugą wada podstawowego SL jest uchwyt kołowrotka i piankowe elementy bezpośrednio przy nim. Dokręcając kołowrotek ciężko wyczuć kiedy jest już dokręcony, bo pianka się poddaje, a mocowanie wykrzywia. Jeśli rzeka jest mocno zarośnięta, to trochę brakuje im mocy dla ryb 40+ i będą często parkować w zielsku, a tak to są to fajne budżetowe kije, miałem oba i miło je wspominam mimo braku mocy 😉 Też ma takie głębokie ugięcie jak wspomniane wyżej wędki?
Waldek Posted August 9 Posted August 9 Tak, bo to ten sam blank, jedyne różnice to te które napisałem i reszta wizualnych.
Sławek Oppeln Bronikowski Posted August 10 Posted August 10 Generalnie, unikałbym jednorazówek i krajowego segmentu dobrych und tanich, o świetnym stosunku jakości do ceny. Polecam coś z długich ultralightów salmon&steelhead jakiegoś sprawdzonego wytwórcy, do tego klasycznie uzbrojonego - czyli nie jakąś anorektyczną świstawkę.. W połowie lat 90 sprawiłem sobie Loomisa a niedługo później Talona, i do dziś nie widzę na nie większego lewara. Nawet spośród zajebistych kijów na mątwy i meduzy! Dość podobny z pracy i reszty właściwości jest skądinąd doskonały SLS z Fishing art, ale jakoś bałem się na nim zainstalować większe przelotki..
Maciej W. Posted August 11 Posted August 11 Sławku, nie wiem czy zauważyłeś, ale producenci kołowrotków ostatnimi czasy odwrócili się czterema literami do staroświeckich trendów. Moje solidnie zbrojone Talony ważą około 250 g. Właściwie niezależnie od deklarowanego c.w. Taka maniera rodem z XX wieku. Nie piszę tego w kontekście dyskomfortu zakwaszonego bicepsa. Dyskomfortem jest obecnie dobranie kołowrotka. Wówczas podczepiało się pod taki kij 2000-2500 i grała muzyka. Teraz, żeby wyważyc to ustrojstwo trzeba się uciec do morskich numeracji. Pomijam fakt, że maszerowanie na moje czterdziestaki (z lekkim plusem) z taką artylerią wywołałoby uśmiech politowania. U mnie. A anorektyczna świstawka ma jeszcze tę zaletę, że posyła daleko moje gramowe, balsowe nieloty. Swoją drogą określenie powinno przejść do wędkarskiego języka i zastąpić na stałe nudne Mabiusy, Poseidony i Corto.
Sławek Oppeln Bronikowski Posted August 11 Posted August 11 Czyli, innymi słowami chcesz powiedzieć, że śmieciowe kołowrotki podążyły drogą śmieciowych blanków? Zgadzam się .. Pwoeim szczerze - bo mnie stać, wyważenie nie jest dla mojej starej osoby aż tak bardzo wiele znaczące jak dla każdej delikatnej mężczyzny. Ważniejsze są możliwości rzutowe, idealne znaczenie pracy wabika, trzymanie ryby i uniwersalizm, co naturalnie przekłada się na ciężar gatunkowy. Tak nawiasem, oba około trzymetrowe kije doskonale wyważa stara Daiwa BG 10, z czasów kiedy kołowrotki nie były tłuczone z kultowego ZnA- lu. I nie mają rolki anty skręceniowej, co by PE-istów o dyskomfort przyprawiło..
PLnK Posted August 11 Posted August 11 (edited) W dniu 9.08.2026 o 23:48, Waldek napisał(a): Tak, bo to ten sam blank, jedyne różnice to te które napisałem i reszta wizualnych. Mam ten kij od roku i nie widzę problemu z uchwytem ani z „lepieniem” się plecionki które opisujesz jako wadę, kupiłem po namowach kolegów z koła bo kilku posiada i polecali właśnie ze względu na ten blank no i oczywiście cenę. Nie jestem specjalistą od drogich wędek i przelotek i może się nie znam na tyle żeby stawiać kontrargumenty ale ja tam sobie chwalę i nie żal w krzaczorach się czochrać bo jak pęknie to trudno. Uważam, że warto kupić zwłaszcza, że kolega deklarował niższy budżet. edit: osobiście kupiłem dwa na promocji 😎 za 10 lat powiem młodemu, że to klasyk i tata kupił za pół wypłaty 😂 Edited August 11 by PLnK 1
Waldek Posted August 12 Posted August 12 12 godzin temu, PLnK napisał(a): Mam ten kij od roku i nie widzę problemu z uchwytem ani z „lepieniem” się plecionki które opisujesz jako wadę, kupiłem po namowach kolegów z koła bo kilku posiada i polecali właśnie ze względu na ten blank no i oczywiście cenę. Nie jestem specjalistą od drogich wędek i przelotek i może się nie znam na tyle żeby stawiać kontrargumenty ale ja tam sobie chwalę i nie żal w krzaczorach się czochrać bo jak pęknie to trudno. Uważam, że warto kupić zwłaszcza, że kolega deklarował niższy budżet. edit: osobiście kupiłem dwa na promocji 😎 za 10 lat powiem młodemu, że to klasyk i tata kupił za pół wypłaty 😂 Specjalistą od przelotek też nie jestem, na oko wyglądają tak samo w Sl i MTX. Może to nie jest wina przelotek tylko lakieru na blanku, do którego bardziej lepi się plecionka, opisałem tylko moje spostrzeżenia i mojego kumpla, bo miał identycznie. Co do uchwytu wszystko widać na załączonym zdjeciu. Trzeba z wyczuciem dokręcać kołowrotek. Oba kije mam i polecam, ale obecnie czekają na trudne czasy (oby nie nastąpiły).
PLnK Posted August 12 Posted August 12 (edited) 2 godziny temu, Waldek napisał(a): Specjalistą od przelotek też nie jestem, na oko wyglądają tak samo w Sl i MTX. Może to nie jest wina przelotek tylko lakieru na blanku, do którego bardziej lepi się plecionka, opisałem tylko moje spostrzeżenia i mojego kumpla, bo miał identycznie. Co do uchwytu wszystko widać na załączonym zdjeciu. Trzeba z wyczuciem dokręcać kołowrotek. Oba kije mam i polecam, ale obecnie czekają na trudne czasy (oby nie nastąpiły). U mnie nic takiego się nie dzieje, dlatego pewnie wada twojego egzemplarza. Specjalnie wyciągnąłem nowego żeby sprawdzić. Dokręciłem na maksa żeby nie było. Drugiego mam w garażu ale tamten na 100% jest bez tej wady bo na niego łowię już od roku. Z resztą na moje oko ten z twojego zdjęcia jest na „chama” dokręcony, po moim zdjęciu widać, że został jeszcze kawałek gwintu a mam już mega opór. Może to kwestia stopy kołowrotka, może węższa wchodzi zbyt głęboko. Nie będę rozstrzygał. Obstawiam zbyt mocne spasowanie do uchwytu i raczej nie jest to wada fabrycza po prostu nie jest to fuji i trzeba podejść z wyczuciem Edited August 12 by PLnK
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now