Skocz do zawartości

Spinning Wisla w rejonie Wawy lub okolic - wyprawa


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 103
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
Panowie dajcie znaka czy coś skubie :D Ja byłem 1 listopada nad Wisłą za Ostrówkiem - 1 okonek ponad 20 cm i masa pstryków sandaczowych - pewnie maluchy oraz dwa potężne kopnięcia w niebieskie kopyto - spóźnione zacięcie i zdjęte gumy :/
Opublikowano

I jak wyniki? ja już siedzę w Rzeszowie,

01.11 byłem na wiśle w okol. siekierek z rezultatem zerowym.

 

pirania74 szkoda, że wcześniej się nie zgadaliśmy

 

Opublikowano

Siemka.

Ostatecznie bylismy we czterech. Ja i Włoczykij bez brania choc trzeba przynac ze z 1,5 godziny spedzonej nad woda lowilismy moze 45 minut. Reszte czasu milo gawedzilismy:-).Czekam na relacje kolegow ktorzy zostali dluzej. Obiecali ze cos dzis skrobna :D

pzdr,

Opublikowano
Yo! Właśnie wróciłem! Byłem dzisiaj pod mostem od 15:30 do 16:30 i prócz gościa z wąsami i gościa z białą germiną nikogo nie spotkałem i nikogo nie było :( . Po 16:30 zacząłem schodzić w kierunku spójni i siedziałem w krzaczorach stopniowo przechodząc na kolejne miejscówki. Wynik to jeden krótki bolo na kastmasterka. Łowiłem gdzieś do 20:00 z minutami...Szkoda że nikt się nie pojawił... :(
Opublikowano

Siemka.

Ostatecznie bylismy we czterech. Ja i Włoczykij bez brania choc trzeba przynac ze z 1,5 godziny spedzonej nad woda lowilismy moze 45 minut. Reszte czasu milo gawedzilismy:-).Czekam na relacje kolegow ktorzy zostali dluzej. Obiecali ze cos dzis skrobna :D

pzdr,

Gdzie wy łowiliście i o której????

 

Opublikowano
Ale jaja. My czekalismy pod filarem mostu ( od strony trasy )do 16.10. POtem ruszyslismy we czterech w strone slasko-dabrowskiego. Spotkalismy tylko gruciarza na gzies w polowie drogi miedzy mostami ( kolo kanalku ). potem kierowalismy sie w strone gdanskiego.Szkoda ze sie nie spotkalismy
Opublikowano

Ale jaja. My czekalismy pod filarem mostu ( od strony trasy )do 16.10. POtem ruszyslismy we czterech w strone slasko-dabrowskiego. Spotkalismy tylko gruciarza na gzies w polowie drogi miedzy mostami ( kolo kanalku ). potem kierowalismy sie w strone gdanskiego.Szkoda ze sie nie spotkalismy

Od strony trasy?!?! A ja do 16:30 pod mostem centralnie nad Wisłą i to jeszcze podświetlony rwałem kolejne gumy :D Chłopaki nie ma co następnym razem wymieniamy się telefonami :D

Opublikowano

wloczykij i jescze 2 kolegow - jeden z nich to chyba Kuba a drugi przepraszam ale nie zapamietalem :D ( btw jezeli Kuba to nie Kuba to tez przepraszam - mam pamiec do twarzy ale imion zupelnie nie pamietam ):D)

mam nadzieje ze sie odezwa :D

Opublikowano

Zostalismy z Kuba do 19.30. U mnie bez kontaktu z ryba. Kubie cos tm gryzlo ale niech sam napisze. Miejscowka wyraznie pod plywajace woblery. Ja nastawilem sie na gumy ale to nie byl najlepszy wybor.

 

Milo bylo was spotkac

Opublikowano

Witam

 

@ Pablitos - Kuba to Kuba :D powiem szczerze że również nie mam pamięci do imion, więc mam podobny problem.

 

Na początku napiszę z nieukrywaną satysfakcją że miło było wreszcie poznać kogoś z jerka, mam nadzieje że takie spotkanie będą częstsze.

 

Co do brań...hmmmm...zwalmy wszystko na pogodę :D

 

Miałem dwa sandacze na kiju, ale chilę po zacięciu oba odpłynęły w siną dal, w końcu zycie wędkarza nie składa się z samych sukcesów. Oba zagryzły 5 cm Krakusa - malowanego w sandacza.

 

Pozdrawiam

Kuba

Opublikowano
Spadek ciśnienia, gwałtowne ochłodzenie plus ostry północny wiatr !!!! sam miałem się wybrać wczoraj nad Wisłę(w inne miejsce)ale wiedziałem, że kiszka będzie. Do soboty silne wiatry, głównie S/SW, zimno i skaczące ciśnienie. Sandacz tego nie lubi.
Opublikowano
To prawda dzisiaj jest ostatni dzien jeszcze w miare spoko pogody ze stabilnym cisnieniem i jeszcze niewielkim wiatrem. Wieczorem chyba uderze nad Wisle zobaczymy czy wytrzymam przy zero stopni...
Opublikowano

witam,

zastanawiam się jak tam połowy na Wiśle. Czy sandałki biorą. Powiedzcie proszę bo mam zamiar się wybrać

 

witam wszystkich po moim pierwszym poscie na forum :D

Opublikowano

Witam

 

U mnie czwartek nadal aktualny, ostatnio stwierdziłem że powiedzenie nie ma złej pogody dla wędkarza, jest tylko wędkarz źle ubrany jest bardzo trafne :D

 

a tak poważnie, przed chwilą dostałem sms-a, kumpel wczoraj był trafił sandacza 60 cm i bolka 56, więc coś się dzieje.

 

Pozdrawiam

Kuba

Opublikowano

Mimo że pogoda nie rozpieszczała żałuję że nie mogłem zostać dłużej.

w czwartek niestety jestem w pracy do 23 więc też nie połowie z wami, ale dziś i jutro jeśli ktoś by chciał się wybrać nad wisełkę to chętnie dołącze.

Opublikowano
Cały wczorajszy dzień, we dwóch biczowaliśmy Wodę w regionie G. Kalwaria, Królewski las i Brzumin. Zaczęło się coś dziać dopiero około 14. Wszystkie brania z bardzo daleka. Rzut ile fabryka dała i 1-3 opad jak brania nie bylo to można było sobie dalsze prowadzenie darować. Efekt 3 godzin to 5 sandaczyków 40 - 57, jeden szczupak około 50. Znaleźliśmy też takie zastoisko z dużą ilością drobnicy, pod nią kręciły się bolki, takie do 50cm.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...