Skocz do zawartości

Jesień w Nadarzycach - nowy artykuł


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Czasami w życiu bywa tak, że pewne rzeczy dzieją się wtedy gdy nie jesteśmy na nie przygotowani. Kiedy mamy wszystko dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, często brakuje sukcesu, natomiast gdy zdarzają się jakieś braki, pojawiają się często i wyniki. Tak było właśnie tym razem. Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale właśnie sprzęt fotograficzny był słabym punktem naszych przygotowań. Musieliśmy radzić sobie tak, jak na to pozwalały warunki, a to co widzicie poniżej jest efektem naszych zmagań.

 

Zapraszam do relacji naszego forumowicza Piotrka phalacrocorax'a.

 

Pozdrawiam

Remek

Opublikowano

 

 

@Remek

Jak czytałem tą relację to odrazu pomyślałem o zlocie nad tą wodą :mellow:

 

Z pewnych względów nie chcieliśmy tam organizować zlotu. Ale z tego co się orientuję woda chyba się zwolniła. :D

 

Pozdrawiam

Remek

 

Opublikowano
Phala - pełen szacunek, jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem - dawno nie słyszałem żeby ktoś tak połowił, w dodatku w Polsce :huh: Jakbys kiedyś robił pokaz jak to robisz (szczególnie z tym jackiem, tej przynęty nie kumam) to chętnie przyfrune zobaczyć :mellow:
Opublikowano

@Phala,

 

dzięki za artykuł. Gratuluję udanych połowów. :D

 

W tekście przykuła moją uwagę sprawa właściciela oraz braku legitymacji PZW... Miałem tam identyczną sytuację, a o właścicielu można powiedzieć tylko niemiłe słowa... Niezbyt uprzejmy pan...

 

 

Zlot na Nadarzycach to dobry pomysł, ale tylko wędkarsko, bo integracji to nie będzie żadnej.

Tam nie ma żadnych ośrodków, ani dużych kwater, które pomieściłyby około 30 osób. Musielibyśmy mieszkać w zupełnie oddzielnych, pojedyńczych kwaterach lub agroturystykach... Często oddalonych od siebie na kilometry.

 

 

Opublikowano

Ło Jezusicku wróciła mi wiara w polskie łowiska :mellow:

Po powrocie z Gamleby i szwedzkich szczupakach polska rzeczywistość mnie dobiła - cała sobota orania i jeden 50 cm :angry:

Ale teraz już mi lepiej - w planach Zalewy Nadarzyckie :D

Opublikowano

To co organizujemy? Będą chętni by otworzyć sezon szczupakowy na Nadarzycach?

 

Pozdrawiam

Remek

 

Co prawda byłem tam dwukrotnie niestety bez większych sukcesów ale jak widać rybki sa i zgodnie z zasadą do trzech razy sztuka pojadę jeszcze raz.

 

Opublikowano

Hej, dzięki za miłe słowa na temat mojej pisaniny.

 

@Standerus: co do pokazu, to nie ma problemu choć nie wiem czy czegoś się ode mnie nauczysz. Ja po prostu rzucam, podszarpuję i jakoś idzie ;) Czasami jak nic nie bierze to zakładam jacka i próbuję zrobić z nim jakieś dziwne rzeczy w stylu regularnych odjazdów na boki albo wyskoku nad wodę. Mam przy tym sporo zabawy a czasami kończy się to tak jak się skończyło tym razem.

 

@Rognis: faktycznie o właścicielu trudno mi cokolwiek dobrego powiedzieć. Robił straszne problemy z zezwoleniami a jak dowiedział się o naszych wynikach to nagle chciał od nas zdjęcia naszych szczupaków. Chyba nie muszę dodawać, że nie dostał nic :D Gdyby nie to, że w wodzie pływa sporo fajnych ryb to w życiu bym tam nie pojechał.

 

@Remek: Żaden ze mnie znawca tej wody, ale oczywiście pomogę w miarę swoich możliwości.

 

Co do zlotu na wiosnę to jestem jak najbardziej za. Mam nadzieję, że obowiązki pozwolą się wyrwać na parę dni. Woda jest super do jerkowania bo jest w zdecydowanej większości płytka. Przezroczystość też jest bardzo ok więc przy ewentualnych pokazach prowadzenia będze widać co się z przynętą dzieje.

Jeżeli chodzi o bazę to w tym roku byliśmy właśnie w gospodarstwie agroturystycznym u państwa Tarnowskich. Warunki są ok, myślę, że dałoby się tam zrobić zlot. Ograniczeniem liczby osób i tak pewnie byłaby liczba łodzi u Szymaka, ale przyznam się szczerze że nawet nie bardzo wiem ile ich tam jest.

 

pozdrawiam

Opublikowano

To co organizujemy? Będą chętni by otworzyć sezon szczupakowy na Nadarzycach?

 

Pozdrawiam

Remek

 

Jak najbardziej ja się piszę na 100% na ten zlot i rozpoczęcie.

Nawet gdyby niebylo tam zlotu to chyba i tak bym tam zaczynal sezon szczupakowo boleniowy :D bo mam tam bardzo blisko :D

A będę teraz na urlopie w Polsce to napewno odwiedzę to lowisko :unsure:

Opublikowano

Pięknie, gdyby to była Szwecja byłoby super, ale takie wyniki w Polsce to podwójny sukces.

Z chęcią bym potrenował na tej wodzie przed przyszłoroczną Szwecją :D

Opublikowano

Pięknie, gdyby to była Szwecja byłoby super, ale takie wyniki w Polsce to podwójny sukces.

Z chęcią bym potrenował na tej wodzie przed przyszłoroczną Szwecją :D

W sumie stamtąd do Szwecji daleko nie ma bo miejscowość o tej właśnie nazwie znajduje się jakieś 20km na południe od Nadarzyc :D

Opublikowano

Pięknie, gdyby to była Szwecja byłoby super, ale takie wyniki w Polsce to podwójny sukces.

Z chęcią bym potrenował na tej wodzie przed przyszłoroczną Szwecją :D

W sumie stamtąd do Szwecji daleko nie ma bo miejscowość o tej właśnie nazwie znajduje się jakieś 20km na południe od Nadarzyc :D

Skoro tak blisko do Szwecji to te ryby są zrozumiałe . Gratulacje :D

Opublikowano

No artykul przeczytany z zaciekawieniem :D Gratuluje pięknego zbiorowego sukcesu jakim byl ten wyjazd.

A jak bolki na berlińskim ? dawaly popalić uklei i dzialaly na wyobrażnię :D

Nie ma bata w następnym tygodniu odwiedzam to lowisko,narobileś mi smaka tym artykulem :mellow:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...