Redzi Opublikowano 27 Października 2007 Opublikowano 27 Października 2007 Ze względu na to że każdy ma jakiś znajomych nad swoim brzegiem rzeki mam pytanko Czy są pomiedzy nami koledzy co łowią na tym odcinku (Połaniec i okolice)? Oprócz: Roberta, wizarda oraz longera. Bo jak dotąd nie rzuciło mi się w oczy a może czasem spotykamy się nad wodą na kanle lub w innych miejscach wiślanych czekam na odzew
remek Opublikowano 27 Października 2007 Opublikowano 27 Października 2007 Ja jak Robert da przepustkę PozdrawiamRemek
Redzi Opublikowano 28 Października 2007 Autor Opublikowano 28 Października 2007 To akurat też wiem A innych już nie ma
woblerek Opublikowano 29 Października 2007 Opublikowano 29 Października 2007 Witam od dłuższego czasu czytam posty na danym forum i w zwiazku z tym, iż co jakiś czas łowię w okolicach Połańca (m.in.Niekurza)postanowiłem się odezwać.Niestety duza odległość od mojego miejsca zamieszkania nie pozwala mi na bycie nad wodą tak często jakbym chciał (codziennie ).Pozdrawiam serdecznie wobi
ginel Opublikowano 29 Października 2007 Opublikowano 29 Października 2007 Witam od dłuższego czasu czytam posty na danym forum i w zwiazku z tym, iż co jakiś czas łowię w okolicach Połańca (m.in.Niekurza)postanowiłem się odezwać.Niestety duza odległość od mojego miejsca zamieszkania nie pozwala mi na bycie nad wodą tak często jakbym chciał (codziennie ).Pozdrawiam serdecznie wobiDuża to nic, ale czas, skąd go wziąć. I tylko dlatego tęsknię za wiekiem emeryta
woblerek Opublikowano 29 Października 2007 Opublikowano 29 Października 2007 czasu też nie ma i nie zanosi się, że będzie.
Redzi Opublikowano 29 Października 2007 Autor Opublikowano 29 Października 2007 czasu też nie ma i nie zanosi się, że będzie. A skąd jesteś???
woblerek Opublikowano 29 Października 2007 Opublikowano 29 Października 2007 Skarżysko - Kamienna, ale obecnie studiuje i praktykuje w wawie, ale jakos nie moge się przełamać, aby pomachać w stolicy za rybkami. Ale chyba musi się to zmienić - jak patrzę na wyniki rybek łowionych przez innych wędkarzy.pzdr.
Redzi Opublikowano 30 Października 2007 Autor Opublikowano 30 Października 2007 No no czas spróbować bo nasze wody jak narazie martwe
ginel Opublikowano 31 Października 2007 Opublikowano 31 Października 2007 No no czas spróbować bo nasze wody jak narazie martwe Ja się zjawię na wiosnę
woblerek Opublikowano 31 Października 2007 Opublikowano 31 Października 2007 Jak wszystko będzie po mojej myśli to moze w sobote odwiedzę pewną ulubioną główkę poniżej kanału
Redzi Opublikowano 31 Października 2007 Autor Opublikowano 31 Października 2007 To musisz liczyć aby woda spadła a na to się nie zanosi narazie i główki są zalane
Redzi Opublikowano 31 Października 2007 Autor Opublikowano 31 Października 2007 No no czas spróbować bo nasze wody jak narazie martwe Ja się zjawię na wiosnę No no to czekamy powędkujemy może razem i zobaczymy jak będą chciałty jeść twoje wobki nasze maluchy
ginel Opublikowano 31 Października 2007 Opublikowano 31 Października 2007 Przyjadę. Tylko jak będzie Robert to nie połowimy bo bedziemy gadać do nocy. Ostatnio jak z nim bylem nad wodą to wykonaliśmy po 30 rzutów, a 3 godziny rozmawialiśmy.To znaczy ja słuchałem To jest integracja:)
Redzi Opublikowano 31 Października 2007 Autor Opublikowano 31 Października 2007 Przyjadę. Tylko jak będzie Robert to nie połowimy bo bedziemy gadać do nocy. Ostatnio jak z nim bylem nad wodą to wykonaliśmy po 30 rzutów, a 3 godziny rozmawialiśmy.To znaczy ja słuchałem To jest integracja:) Normalka jak się z nim jest Ale 30 rzutów było więc nie tak źle czasem nawet 5 się nie odda i siedzi na kamieniach
woblerek Opublikowano 7 Listopada 2007 Opublikowano 7 Listopada 2007 Witam Panowie,jak tam wyniki w polańcu i okolicach?No i najważniejsze pytanie - jak duża woda? wiadomości na imgw nie są zbyt korzystne, ale mam nadzieję, że poprawicie mi humor. <_< pozdrawiam
Redzi Opublikowano 7 Listopada 2007 Autor Opublikowano 7 Listopada 2007 No raczej Ci nie poprawie, woda wysoka i jeszcze pewnie troszke przyjdzie, rybki chwilowo nie biorą, ale to chyba przez tą wodę. Ja narazie odpuściłem przynajmniej dopóki woda nie spadnie gdzieś do 1,8m w Szczucinie.
ginel Opublikowano 7 Listopada 2007 Opublikowano 7 Listopada 2007 No raczej Ci nie poprawie, woda wysoka i jeszcze pewnie troszke przyjdzie, rybki chwilowo nie biorą, ale to chyba przez tą wodę. Ja narazie odpuściłem przynajmniej dopóki woda nie spadnie gdzieś do 1,8m w Szczucinie.Rzedzi woda będzie się utrzymywała do końca sezonu mniej więcej na tym samym poziomie. To znaczy w okolicach 200 w Sczucinie.
Redzi Opublikowano 7 Listopada 2007 Autor Opublikowano 7 Listopada 2007 No raczej Ci nie poprawie, woda wysoka i jeszcze pewnie troszke przyjdzie, rybki chwilowo nie biorą, ale to chyba przez tą wodę. Ja narazie odpuściłem przynajmniej dopóki woda nie spadnie gdzieś do 1,8m w Szczucinie.Rzedzi woda będzie się utrzymywała do końca sezonu mniej więcej na tym samym poziomie. To znaczy w okolicach 200 w Sczucinie. Ja myślę że jak tylko mroziki złapią bardziej to woda szybko spadnie i będę liczył na jakiegoś konkretnegoi zębacza na ciepłej wodzie w tym upoatruje teraz nadzieję
ginel Opublikowano 7 Listopada 2007 Opublikowano 7 Listopada 2007 Po dzisiejszym deszczu i sniegu z deszczem boję się, że będzie jeszcze wyżej. Ale i tak jade w week skusić co nie co
remek Opublikowano 8 Listopada 2007 Opublikowano 8 Listopada 2007 Ostatnio jak z nim bylem nad wodą to wykonaliśmy po 30 rzutów, a 3 godziny rozmawialiśmy.To znaczy ja słuchałem To jest integracja:) skąd ja to znam PozdrawiamRemek
Redzi Opublikowano 8 Listopada 2007 Autor Opublikowano 8 Listopada 2007 Ostatnio jak z nim bylem nad wodą to wykonaliśmy po 30 rzutów, a 3 godziny rozmawialiśmy.To znaczy ja słuchałem To jest integracja:) skąd ja to znam PozdrawiamRemek niech zgadne pewnie jeździsz z Robertem na rybki czasem Ginel niestety woda przybiera i nie zanosi się jak narazie na spadek
woblerek Opublikowano 12 Listopada 2007 Opublikowano 12 Listopada 2007 Byłem w zeszły czwartek w Szwagrowie - woda duża, wejście na główki utrudnione ale na drugą w górę od opaski jakimś cudem udało mi się wejść, ale chyba ryby wystraszyły się tej wody. W każdym zaś razie - pierwszy raz od jakiś sześciu - siedmiu lat zwiedziłem troszkę Wisełkę w dół od opaski w Szwagrowie i już wiem, iż w następne lato będzie trzeba odwiedzić te miejsca:)pozdrawiam i dzięki za info następnym razem jadę na kanał, no chyba, że woda trochę spadnie.
Redzi Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Opublikowano 19 Listopada 2007 W Połańcu lipka nad lipką ja czekam na mrozy bo jak woda nie spadnie to ciężko o rybke rozrzucone po wdzie nie wiadomo gdzie a w dodatku się zastanawiam czy wogóle jakieś rybki z wisły weszły w kanał
ginel Opublikowano 19 Listopada 2007 Opublikowano 19 Listopada 2007 No to teraz masz szanse, woda trochę spadła, jest czysta. Jak teraz nie wykorzystasz to za dwa, trzy dni znowu czeka przybór:(
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się