Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Czy łowił ktoś z Was w jeziorze Spillen w Szwecji, chodzi mi oczywiście o drapieżniki. Będę wdzięczny za każdą wskazówkę.

A może ma ktoś z Was jakieś inne ciekawe miejsce gdzie warto pojechać?

Pozdrawiam

Szewer

Opublikowano

Witam szewer

Jezioro Spillen -Jezeli mam byc szczery to brak jest prawie informacji o tym lowisku (to chyba dobrze jezioro prawie dziewicze).Znalazlem informacje o odlowach kontrolnych w 96 roku to dawno temu.Odlowy wykazaly ze najwiecej jest tam okonia -szczupaka i leszcza a jak ten ostani to i szczupaki wypasione.Jezioro jest dosyc plytkie.Srednia glebokosc 2,5 sprawia ze to ideal na jerki ,najglebsze miejsce to zaledwie 8 m .Wymagane jest zezwolenie ktore napewno kopicie w okolicy pod tym numerem-Horn Tel: 0494-360 16

 

 

Najwiecej jednak informacji znalazlem tu

http://www.wyprawynaryby.pl/spillen.html

 

Zycze polamania blankow.

 

 

 

Opublikowano

Byłem nad tym jeziorem w pażdzierniku.Jeziorko ładne,okolo 300ha z wieloma płytkimi zatoczkami.Są także miejsce głebsze.Gospodarz na mapce pokazał nam dw najglebsze miejsca do 20 metrow.My (byliśmy w czwórkę plus dwoch kolesi z Koszalina czy Kołobrzegu)Na echu znależliśmy na maxa 17 metrów.

Z rybami było kiepsko,ale jak sie pożniej okazało w tym okresie wszyscy kiepsko połowili.Na promie było okolo kilkudziesięcu wedkarzy jadycych w różne miejsca,szkiery Syrsan,Vastervick i jeziora Asnen,Asunden i inne.

We czwórkę złowiliśmy około 100 szczupaków,liczac z 50 cm glutami.Najwieksze padły u kolesi z wybrzeża.Dwie sztuki:90 i 96cm.U nas 89cm,ale kilka takich po osimdziesiat parę było.

Okonie także były,lecz bez szaleństwa.Trzeba było dłubać gumami na 8-10 metrach.Najwiekszy to chyba 42cm.

Szczupaki były wszedzie.Łowiliśmy na plyciznach pod trzcinkami na jerki,ale także z opadu na 12 metrach.Na trola nie było wiele brań,ale zdarzały sie na 4-5 metrach,a także w toni z głebokością 14 metrów.

Kilka szczupaków spożyliśmy.Te pod brzegiem miały raki w żołądku,te na otwartej wodzie sielawy lub puste.Jak masz zamiar tam jechać koniecznie zaopatrz się w 20 metrową linkę i porządną kotwicę.To co tam było to dramat.Na naszej łodzi było 7,5 metra linki lączonej w trzech miejscach.W drugiej łodzi aż 11 metrów.Kotwicę mieliśmu taką,która się otwiera i haczy o dno.Jest tam mnostwo kamieni,wiec jedną utopiliśmy.

Warto mieć zapasową plecionkę,ponieważ o kamienie bardzo szybko ją przetrzesz.Co godzinę trzeba było odcinać 2-3 metry.Dno jest zwariowneraz 3-4 metry,tuż obok 9-10 metrów.Ale przy takich półkach byly ryby.Należy także uważać na głazy tuż pod powierzchnią.Jest kilka oznaczonych,ale kilka jest ukrytych i można mieć niemiłą niespodziankę.

Podobno jest tam zakaz zabierani ryb powyżej 80 cm.Jak to usłyszał koleś ze stacji to zabił nas śmiechem.Mówił ,ze Szwedzi z lodu zabierają tylko takie powyżej 80 cm.A łowią na żywca bez wędki- patykiem ,który klinuje się na przeręblu gdy szczupak już odpowiednio głeboko zażarł żywca i odpływa.

W biurze jest informacja,ze można przetransportować łodki na Asunden.Jest to nieprawdą,nie ma takiej możliwości,bo gospodarz nie dogadał sie ze Szwedami aby skorzystać z ich przystani,brzegu.Bardzo fajne są domki z kominkiem,tarasem.Około 40 metrów od domku mieliśmu saunę,z której warto skorzystać.

Opublikowano

taps-Niewykluczone ze jest niejedno Spillen , te ktore Ja znalazlem ma powierzchnie 183 hektary i lezy w Komunie Kalmar .Te na ktorym Ty lowiles ma 300h i wyglada na to ze to dwa rozne lowiska.Tak czy siak masz juz zaprawe w boju i wiesz co i jak .

pozdrawiam

 

Opublikowano

Czesc,

Dzięki za informacje. Bardzo mi pomogłeś. Powiedz mi jeszcze jakie zabrać kije, plecionki, jakie przynęty. To wydaje się oczywiste ale jak możesz podziel się tym info.

 

Pozdrawiam,

Paweł

Opublikowano

Łowiliśmy na wędki głownie Dragona.Ja miałem HM jerka do 35g i TD do 70g.Chłopaki podobnie.Oczywiście krótkie,łódkowe.

Przynęty przeróżne.Jerki Strike pro,Slidery,Fatso,skinnery z Salmo,trollingowe Rapale.

Ja mialem rożne wynalazki,oczywiście także Kujawiaki.

Gumy:rippery i kopyta od 10 cm do 27cm.Ryby były także na 12 metrach,wiec główki 30 gram i cięzsze bedą odpowiednie.Zależy od wiatru.

Okonie brały na imitacje raczków.

Wiele było wyjść szczupaków aż pod samą łodkę.Wiekszość do jerków na 1-3 metrowej wodzie.Ale prawie wszystkie szły z zamknietym pyskiem.Coś im nie pasowało.

Na wahadła i obrotówki cieńko.

Ale Ty bedziesz na wiosnę,wiec może być całkiem odwrotnie.

Załatw mapkę z biura,bo my dostaliśmy tylko jedną bez oznaczeń głebokości.Jak mi podeślesz zdjecie na maila,to opisze gdzie głazy,gdzie głeboko i jerkoszczupakowo jest itd.

Pod warunkiem ,ze odezwiesz się po powrocie i napiszesz co tam było. :mellow:

  • 2 lata później...
Opublikowano
Zapomniałem jeszcze dodać żeby nie zostawiać na noc nic przed domkami, co miało kontakt z rybami, żywnością pachnącą atrakcyjnie dla zwierzyny, czy śmieci (np. gdy sie wynieść je chce później do śmietnika) gdyż grasują tam najprawdopodobniej lisy. W domku obok został uprowadzony but który pomazany był śluzem rybim, a nam poszła na spacer siatka po rybach pozostawiona do suszenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...