Kuba Opublikowano 14 Listopada 2007 Opublikowano 14 Listopada 2007 Dzial Sum w Wannie tylko dla osób o mocnych nerwach. Równiez dzial Sylwetki...oby jak najmniej takich wedkarskich idolihttp://sumobranie.googlepages.com/home
mifek Opublikowano 14 Listopada 2007 Opublikowano 14 Listopada 2007 prawdę mówiąc to ... mi się nawet komentować tego odechciało po obejrzeniu tych kilku fotek.
Kuba Opublikowano 14 Listopada 2007 Autor Opublikowano 14 Listopada 2007 Problem w tym, ze takie podejscie jest w zasadzie obowiazujace, tylko malo kto mial odwage/mozliwosc je zobrazowac. Moze po obejrzeniu ludzie zastanowia sie pare razy, zanim zajma sie rzeznictwem...
pablom Opublikowano 14 Listopada 2007 Opublikowano 14 Listopada 2007 To niestety nasza codzienność, dlatego przestałem się chwalić sukcesami,zostawię fotki bez komentarza, bo tu się mięchem nie rzuca
lesiewicz Opublikowano 14 Listopada 2007 Opublikowano 14 Listopada 2007 CHCIAŁEM SIĘ ROZPISAĆ ALE SZKODA SĘSU
abarth7 Opublikowano 15 Listopada 2007 Opublikowano 15 Listopada 2007 Co to?kolejny odcinek Teksańskiej maskary piłą mechaniczną?
konktenbit Opublikowano 16 Listopada 2007 Opublikowano 16 Listopada 2007 o jasny gwintrażą mnie fotki martwych ryb ale te mnie zemdliły...
abarth7 Opublikowano 16 Listopada 2007 Opublikowano 16 Listopada 2007 o jasny gwintrażą mnie fotki martwych ryb ale te mnie zemdliły... Jak już dojdziesz do siebie,to przypominam,że to polska rzeczywistość.
markles Opublikowano 17 Listopada 2007 Opublikowano 17 Listopada 2007 Teraz mam w nocy koszmary z powodu tych fotek!!!
konktenbit Opublikowano 17 Listopada 2007 Opublikowano 17 Listopada 2007 Wiem, że polska rzeczywistość...Ale ostatnio zaświeciło światełko w tunelu, mianowicie jeden z siatkowych łowców na Wiśle, który to nie gardził niczym (jak za małe na patelnię to na kotlety w sam raz) oznajmił, że przestrzega w miarę okresów ochronnnych i w większości wymiarów. Argumentuje to w ten spsób: a bo już ku... nie ma ryby i jakoś szkoda mi się zrobiło.Piszę w miarę bo jak ryba jest już po tarle (nie ma ikry czy mleczu) to idzie do wora...Troszkę to może odbiega od temtu bo ryba na fotkch wymiarowa ale pomalutku idzie ku lepszemu
Sławek Oppeln Bronikowski Opublikowano 17 Listopada 2007 Opublikowano 17 Listopada 2007 Jednemu z naddatkiem starcza nieprzemijające piękno tej pasji .. Drugi musi się nażreć , żeby poznać raje ..W akompaniamencie mlaskania .
Kuba Standera Opublikowano 17 Listopada 2007 Opublikowano 17 Listopada 2007 ŻenadaNajlepszy instruktaż rozbioru tuszy
chrzanek Opublikowano 17 Listopada 2007 Opublikowano 17 Listopada 2007 Dla niego duży sum to nie te wszystkie emocje z holu i piękno ryby będącej w wodzie,to nie ta chwila,gdy ryba odpływa po darowaniu jej życia.Dla niego ten sum to 48 kg mięsa,którego starczy od świąt do świąt.
Maciejowaty Opublikowano 17 Listopada 2007 Opublikowano 17 Listopada 2007 Napisałem do nich małego maila.Już raczej nie będą z siebie tacy dumni <_<
Gumofilc Opublikowano 17 Listopada 2007 Opublikowano 17 Listopada 2007 Ja mam dla nich taki instruktaz, w przeciwienstwie do tego, ktory mozna przeczytac na ich stronie, jest przejawem nie krotkowzrocznego, pozytywnego myslenia : 1.wziac krzeslo, albo lepiej stolek (moze byc z bylego PGR, uzywanego do dojenia krów)2.wziac mocny sznurek (moze byc ze snopowiazałki z PGR, na wszlki wypadek, zeby sie ni urwalo zlozyc go na 16 razy)3.zawiazac porzadna pętelke4.wybrac odpowiednio wysoko nad ziemia, gruba, nie sprochniala galaź i przerzucic przez nia sznur, uwiazujac go porzadnie do pnia drzewa.5.stanac na stolku, a w petle wlozyc glowe i dobrze zacisnac. (uwaga:upewnic sie czy dlugosc sznura + dlugosc ciala nie przekraczaja odleglosci liczonej od galezi do powierzchni gruntu + 0,5m + mozliwe ugiecie (zalezy od wagi i grubosci galezi))6.mocnym, zdecydowanym ruchem odepchnac stolek... Gumo
abarth7 Opublikowano 17 Listopada 2007 Opublikowano 17 Listopada 2007 Dla niego duży sum to nie te wszystkie emocje z holu i piękno ryby będącej w wodzie,to nie ta chwila,gdy ryba odpływa po darowaniu jej życia.Dla niego ten sum to 48 kg mięsa,którego starczy od świąt do świąt. Podejrzewam,że emocji z holu było niewiele.Znając życie koleś łowił na ruski kij z bazaru ze szczytówką grubości kciuka,na żyłkę murarską zwiniętą z budowy.Jedyne emocje jakie mogły być to,że kij mógł się złamać,no ale od czego ma się nogi,zawsze można z kopa przyj......,żeby się ryba nie rzucała.Jak ktoś coś takiego robi z rybami,to nawet nie chce wiedzieć w jaki sposób została złapana.
tomi78 Opublikowano 18 Listopada 2007 Opublikowano 18 Listopada 2007 Pierwszy raz napisałem maila po łacinie nawet nie wiedziałem ze potrafię
Kuba Opublikowano 25 Listopada 2007 Autor Opublikowano 25 Listopada 2007 Ciekawe co wam odpisali...dotarlo cos do nich?
kryst Opublikowano 25 Listopada 2007 Opublikowano 25 Listopada 2007 Cóż, tacy jesteśmy images/smiley_icons/icon_redface.gif , należymy do tej samej dobrowolnej organizacji. Kryst
tomi78 Opublikowano 25 Listopada 2007 Opublikowano 25 Listopada 2007 Kuba Do niewielu dociera pewnie znasz nijakiego cezoratora co wiecznie chrzanił coś o ekologi typu kwiatki,ptaszki itp a jak dorwał szczupaka na 120 to zaszlachtował go bez zmrużenia oka .A gdzie to chyba sam wiesz.A co do tej rzeźni w łazience z sumem w tle co tu komentować skoro większość tak kończy, do takich palantów nigdy nic nie dotrze
LASSOjbait Opublikowano 26 Listopada 2007 Opublikowano 26 Listopada 2007 Pierwszy raz napisałem maila po łacinie nawet nie wiedziałem ze potrafię :D:D usmialem sie teraz na maxa - dobre
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się